Jump to content
Dogomania

marta9494

Members
  • Posts

    906
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marta9494

  1. Tu są piękne przykłady,co potrafią hodowcy,nie pseudo,tylko ci pasjonaci http://pies.onet.pl/18340,13,17,grzechy_i_grzeszki_w_hodowli_psow,1,artykul.html
  2. Poporostu wołaj go,a jak zareaguje pochwal i nagródź.Nie ma reakcji,nie ma nagrody,szybko załapie,że opłaca mu się reagować na swoje imię:)pozdrawiam
  3. Byłam na kilku polowaniach,bo mój tato był mysliwym i uwierz mi,żadne tak nie wyglądało!
  4. Obejrzałam ten filmik,wreszcie się zdobyłam na odwagę i obejrzałam.I postanowiłam pozgłaszać ten film w parę miejsc,moze sie ktos tym zajmie i ukara bydlaków,bo na miano mysliwych,to oni nie zasługuja.To nie jest polowanie,tylko bestialskie znęcanie się nad zwierzęciem!
  5. coś wam powiem nienawidzę zabijania ,męczenia ,poniewierania zwerząt!!!!!!Mój tata był myśliwym!I uwierzcie mi,nie był to zwyrodniały,żądny krwi debil,który tylko patrzy gdzie by co ustrzelić!Nie róbcie z myśliwych bezmyślnych morderców!Ja długo nie mogłam zrozumieć jak to funkcjonuje!Ale tata wytłumaczył mi wszystko!Jak jest kozioł szpicak,to do odstrzału,co jakiś czas do nas do domu przychodziły broszurki?chyba tak to mogę nazwać,gdzie miałaś wyszczególnione ile sztuk,jakiego zwierza jest do odstrzału!Ale mój ojciec nie tylko zabijał zwierzęta,mieli obowiązek,np.sadzić lasy,wykładać paszę do paśników,sama miałam sarnę przez trzy lata na ogrodzie,bo jakiś menda kłusownik matkę we wnyki złapał i baśka stała przy trupie matki i beczała i mój ojciec,myśliwy morderca sarnę do domu wziął i się nią zaopiekował!Nie odstrzelił,nie udusił,nie poszczuł morderczymi psami!!!Więc nie mierzcie jedną miarą wszystkich myśliwych,mój tata strasznie kochał zwierzaki,mimo,że był myśliwym,do łań i saren nie strzelał,bo płaczą,do dzików-tak,zające czasami,kaczki nawet cxzęsto,miał swoje joble i ich się trzymał i na bank pomagał zwierzętom,nie tylko na nie poilował
  6. [video=youtube;fWh8KpLV-2M]http://www.youtube.com/watch?v=fWh8KpLV-2M[/video][video=youtube;2_xyBb2T7tc]http://www.youtube.com/watch?v=2_xyBb2T7tc[/video][video=youtube;c2Qlw3pzWv4]http://www.youtube.com/watch?v=c2Qlw3pzWv4[/video]No to ja może nie będę gadać,tylko dodam filmiki[URL]http://http://www.youtube.com/watch?v=fWh8KpLV-2M[/URL] [URL]http://http://www.youtube.com/watch?v=2_xyBb2T7tc[/URL] [URL]http://http://www.youtube.com/watch?v=c2Qlw3pzWv4[/URL]
  7. [quote name='M@d']Porzućcie nadzieję ...:diabloti: Ja wziąłem suczkę ze schroniska, wielkości kota. 2 miesiące kot w panice uciekał, potem się zaprzyjaźniły i zaczęły się pogonie i zapasy :evil_lol: I tak trwa od miesięcy - taka samobieżna zabawka w domu jest szczytem marzeń psa (a widać i kota też ... ) :evil_lol: Jak pies już przestaje skakać na kota, to kot skacze na psa i zaczyna się od początku... :eviltong: Ja postanowiłem przeczekać ... za 5-8 lat się zestarzeją i może im przejdzie ... :diabloti:[/QUOTE]hehhehe jakbym moje widziała,czasem jest tak,że nie oglądam tv,tylko dwa durnowate psy i jednego głupawego kota!!!idzie siknąć ze śmiechu,mam yorka,briarda i znajducha z lasu,kota,wszystkie sie kochaja ,ale wszystkie systematycznie uprzykrzaja mi żywot :)wogóle to fufik(kot)myśli,ze jest psem!!!!!zaraz dam linka ,to sami zobaczycie:)Ja myślę,ze wszystko zależy od tolerancji zwierza,który pierwszy był w domu,u mnie problemu nie było,bo briardka kocha nawet mrówki,a yorczka nauczyła sie tego od niej.Teraz wszyscy z jednej michy żrą,mało tego !!!!małe mendoliny ,tej największej w domu kradną żarcie dosłownie z pyska!!!!Aż mi jej czasem szkoda,taka dupa z mojej lili:)ale nigdy ani psy na kota nie warknęły,ani kot nie prychnął na nie!Mało tego!!!ten czub myślał,że kazdy pies to Lila i Ganja i poszedł z nami na spacer nad staw!!!!Gdzie jest pełno innych psów!!!!Jak zobaczyłam,że wylazł za nami(akurat przyszła przyjaciólka ze swoim psem,z którym tez fuf się kocha)zaraz go doścignęłam i siłą wzięłam do domu!!!!!!!!!Mnie ganianie ich po całym domu nie przeraża,bo wiem,że nikomu nie stanie się krzywda!daję linki do mojego durnego kota i zwariowanych psów::)) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=SWysDSYFFJQ[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=gvcjq596WTY[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=w9q61Ful4LU[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=_pmQtAYdUiw[/URL] Zaznaczam,że nigdy żadne z moich zwierząt nie skrzywdziło nikogo:)
  8. Ale, który film z bono widziałaś?bo są trzy,jedyne do czego mogłabym sie przyczepić tu w filmiku o posokowcach,to to,ze właścicielka za szybko podchodziła do agresora.Ale podkreślam,że na temat agresji wiem niewiele ze względu na to,że nigdy ,żaden z moich psów nie przejawiał agresji.A miałam dużo psów(pierwszego kupił mi ojciec gdy miałam 4 mies!!!::))a poniewaz był mysliwym dostałam wyżła,który przeżył ze mną 17 lat,jak go dostałam był 2 mies starszy ode mnie::))wychowywałam się z nim i był moim najlepszym przyjacielem.Oczywiscie pierwsze lata to tato go wychowywał.ale od tamtej pory nie wyobrażam sobie domu bez psa:)potem miałam jeszcze kilka psiaków i żaden nie był agresywny.Miałam tez w domu psy tylko na trochę,czyli takie,które szukały domu,a u mnie były tylko przejściowo.Jedyny agresywny pies,którego znam,to kundelek mojej przyjaciółki,który gryzie nawet właścicieli,ale gwarantuję Ci,że gdyby pobył u mnie z pół roku ,to z agresji pozostałyby tylko wspomnienia.Moim zdaniem ile psów,tyle metod,każdy pies mainny charakter,upodobania itp.wszystko zależy od wyczucia psa i podejścia.Takie jest moje zdanie.Mi wystarcza to,że moich psów mogę być pewna,chociaż zawsze mam na nie oko.Gwarantuję Ci,ze do mnie możesz przyjść z pięciorgiem dzieci,psami kotami ,kozami i żółwiem i żaden z moich psów nawet nie warknie.Ale nie jestem ekspertem i nie mogę krytykować innych.Pozdrawiam
  9. [quote name='karjo2']Marta, ciagle nie rozumiesz ;). Sposob, jaki jest proponowany w niektorych przypadkach grozi ekalacja problemu, w najlepszym wypadku szyciem na chirurgii/u weta. Zreszta, poogladaj filmy, szczegolnie z wysylaniem suki p. Galuszki jako sil pokojowych...:([/QUOTE] Oglądałam z goldenem Bono,kundelkiem miskiem chyba,posłuchałam fragmentów wykładów i jeszcze parę filmików obejrzałam.Moim zdaniem w tych przypadkach dał radę:)
  10. [quote name='karjo2']Marta, po prostu jestem duzo ostrozniejsza w polecaniu kogokolwiek. Nie tyle chodzilo o zart z p. Galuszki, co zaskoczenie (ogromne), ze ktos z psiarzy z Dogo - majac porownanie co do metod pracy z psem i choc odrobine wiedzy o interakcjach pies - czlowiek i pies-pies, po obejrzeniu materialow reklamowych "Wesolej Lapki", bedzie go polecal. Owszem, z opisu, ze strony www wyglada to na swietny osrodek szkoleniowy, niezlego szkoleniowca, z doswiadczeniem i wiedza. Ale diabel tkwi w szczegolach. Niestety nie dziala przegladarka, bo chetnie bym dokopala sie do jednej z dyskusji o p. G.[/QUOTE]Ja nie szkolę moich psów u nikogo,wiec pojęcia nie mam jak to wygląda od srodka.Moje zdanie opierałam własnie na tym co widziałam w necie i powiem ci ,że efekty pracy tego pana były widoczne.Dlatego też napisałam,że moim zdaniem wie jak się obchodzić z psami i potrafi z nimi pracowac.Być może ktos ma jakieś złe doświadczenia ,nie mówię,że nie.Nie neguję tego co piszesz,bo byc może np.szkoliłas tam psa i okazało się ,że po szkoleniu jest gorzej niz przed.Nie mówię,że nie.A oglądałam tez wypowiedzi "kursantów"byli b.zadowoleni,więc nie dziw się,że sądzę iż jest on dobrym szkoleniowcem,pozdrawiam.
  11. Chodziło mi o to,że mogłas napisac to w inny sposób,a nie podważać czyjś autorytet.Ja np.uważam te metody za skuteczne,co wcale nie znaczy,że Ty nie możesz mieć innego zdania,ale nie mów mi poprostu od kogo mam się trzymac z dalkeka,a od kogo nie.Ja nie szkoliłam moich psów u nikogo,pracuję z nimi sama i nie mam Zz nimi żadnych problemów.Ale nie mówię,ze jesli jakieś problemy by się pojawiły,to nie skorzystałabym np.z Twojej pomocy.I wcale nie musisz być behawiorystą żeby komuś coś doradzić,czy wypowiedzieć swoje zdanie na jakiś temat,ale nie masz również prawa podważać czyjegos autorytetu, tylko z tego powodu,że sądzisz iż jego metody są nieskuteczne.Na pewno znajdzie się wiele osób,którym ten człowiek pomógł i się z Toba nie zgodzą.
  12. [quote name='karjo2']Nie chce mi sie bawic w przepychanki, tam, gdzie Ty widzisz cuda pracy z psem i swietnego szkoleniowca, ja widze te cuda w codziennej pracy zwyklego czlowieka ze swoim psem (kwestia checi). Podobnie bezcelowe jest tlumaczenie, dlaczego odsylam do gotowych podpowiedzi ludzi bardziej doswiadczonych w temacie, czy po prostu po to, by nie pisac 5331084204 raz tego samego. Gdzies sie przewinal temat Galuszki i problemow z psami po "szkoleniu' u niego, zreszta wystarczy obejrzec pare filmow 'reklamowych', by wyrobic sobie zdanie o poziomie 'szkoleniowca' :). Nie wysmiewam, stwierdzam, ze ktos jego pokroju jest niebezpieczny dla psa i jego opiekuna, w przypadku problemowych relacji i ukladania czegos powyzej grzecznego miekkiego, lagodnego samego z siebie psiaka. Co do oczywistosci, jesli cos jest jasne dla Twojego dziecka, to poczytaj po okolivcznych watkach, na ile nie jest jasne dla wielu ludzi... PS. Owszem, nie jestem behawiorysta, co nie oznacza, ze nie wolno mi sie wypowiadac na publicznym forum, podobnie zabawnie brzmi proba nakazania/zabronienia wypowiedzi :). A autorytet trzeba sobie wypracowac i to tez trzeba potrafic...[/QUOTE] [quote name='puli']A to ciekawe.... Odkąd to trzeba być behawiorystą zeby wyrazić swoje zdanie na temat tej czy innej szkoły? Co do p. Gałuszki mam takie samo zdanie jak Karjo. A niektóre jego metody faktycznie byłyby nawet śmieszne gdyby nie były straszne....[/QUOTE] Napisałam,że kilka jej wypowiedzi było naprawdę sensownych i pomocnych,ma prawo wypowiadać się w każdej kwestii i nie oto mi chodziło,ja również mam prawo wyrażać swoje zdanie.Nie spodobał mi się lekceważący ton z jakim się wyrażała i tyle.Mogła to powiedzieć w inny sposób,a co do twojego zdania na temat metod pracy p.Gałuszki,to czy nie Ty przypadkiem polecałaś go jako kogoś sensownego do pracy z psami??[quote name='puli']Nie behawiorysta ale bardzo sensowny i blisko. [URL]http://www.wesolalapka.pl/[/URL][/QUOTE]
  13. Nie wysmiewam, stwierdzam, ze ktos jego pokroju jest niebezpieczny dla psa i jego opiekuna, w przypadku problemowych relacji i ukladania czegos powyzej grzecznego miekkiego, lagodnego samego z siebie psiaka. [COLOR=darkred]A czy stwierdzen ie,że jego metody pracy to żart nie z tej ziemi,to nie przypadkiem wyśmiewanie??[/COLOR]
  14. Podobnie bezcelowe jest tlumaczenie, dlaczego odsylam do gotowych podpowiedzi ludzi bardziej doswiadczonych w temacie, czy po prostu po to, by nie pisac 5331084204 raz tego samego. [COLOR=darkgreen]TEgo akiurat nie mam Ci za złe i źle mnie zrozumiałaś w tym temacie[/COLOR]
  15. [quote name='karjo2']Nie chce mi sie bawic w przepychanki, tam, gdzie Ty widzisz cuda pracy z psem i swietnego szkoleniowca, ja widze te cuda w codziennej pracy zwyklego czlowieka ze swoim psem (kwestia checi). QUOTE] Z własnymi psami pracuję codziennie i nie uważam tego za zadne cuda.Napisałam,że bardzo mi się podoba jak ten facet pracuje z psami i że moim zdaniem jest bardzo dobry w tym co robi.Tak należało rozumieć mój pierwszy post.
  16. Wiesz ,z ciekawości przejrzałam Twoje posty i oprócz kilku naprawdę konkretnych i mądrych wypowiedzi zauważyłam,że albo w ramach pomocy odsyłasz do innych użytkowników,albo ograniczasz się do podawania linków bądź publikacji.A już widząc Twoje rady typu :pies sie musi wybiegać,z psem się trzeba bawić i ćwiczyć(które notabene są oczywistoscią dla mojego 9 letniego syna,a co dopiero dla każdego normalnego właściciela psa) wnioskuje,ze Ty behawiorystą raczej nie jesteś,więc bądź łaskawa nie podważać autorytetu innych i nie doradzac kogo należy unikać,a kogo nie.Moze Ty sie pochwalisz swoimi sukcesami,potem będziesz sie wysmiewać z pracy innych?
  17. a co w tym widzisz śmiesznego?
  18. Znamy ,znamy np.bardzo mi się podobaja metody p.J.Gałuszki
  19. Własnie obejrzałam w interwencji [URL]http://interwencja.interia.pl/news?inf=1437826[/URL] SZOK!!!
  20. Gość zajmuje sie tresurą od kilkunastu lat ,tresuje psy wojskowe,nie robi tylko sztuczek na potrzeby filmu i reklamy
  21. Hej!Zobaczcie na tego gościa.To chyba najlepszy trener jakiego widziałam:)[URL]http://www.youtube.com/watch?v=SSqWiOW8U1c&feature=channel[/URL]
  22. 1-briard,2-berger de brie,3-owczarek francuski długowłosy briard::))))a potem wyżeł,i wszystkie inne,Ale briard jest the best:)
  23. tu masz link do tej obroży,nazywa się uzdowa lub halti [URL]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=1377[/URL]
  24. przestańcie siać panikę!najpierw poradź koleżance,żeby kupiła taką obrożę DOG KONTROL,wygląda jak uzda dla konia,ale nie ma z nią wiele wspólnego,chodzi o to,że środek ciężkości kufy jest na dole,czyli nie prowadzisz psa za barki,czy szyję tylko prawie za nos,nie ma szans na ciągnięcię,bo automatycznie cały łeb mu się obraca!Druga sprawa,niech z nim poćwiczy.DO KIESZENI SMAKOŁYKI,na spacer i zaczynamy.W momencie kiedy widzi zblizającego się psa,musi obserwować labka.Jak zaczyna sie denerwować,odwracamy jego uwagę,jak sie spina zdecydowanie odciągamy psa w przeciwnym kierunku.Nagradzamy.I tak ciągle i ciągle,aż się nauczy.Kolczatka jest niepotrzebna, jak będę miała jak, to dodam zdjęcia tej obroży,pozdrawiam i życzę wytrwałości w poskramianiu psa.
  25. [URL]http://fotozrzut.pl/zdjecia/9cd3382abb.jpg[/URL]
×
×
  • Create New...