Jump to content
Dogomania

Marta1990

Members
  • Posts

    802
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Marta1990

  1. ;( i co z nim?
  2. Powodem , przez który przez pewnien czas musiałam trzymać swojego psa na łańcuchu była jego ,,wariactwa''. Znalazłam go kilka lat temu, ktoś go perfidnie wyrzucił i niestety nie miałam go gdzie ulokować, bo był wtedu juz moim 7 psem . Na szczęście pewni ludzie zgodzili się zebym trzymała go na ich podwórku. Pies mieszkał na dworze i miał ocieplaną budę, codziennie przychodziłłam i karmiłam go, wyprowadzałam na spacery ,blisko był las i szalał za zwierzyną. Niestety czort zaczał wspinać się po siatce i wylaźić,a kopał rzodkiewkę sąsiadowi a to szczekał na pit bulle, a to przeskakiwał do suk sąsiadów. Właścicielka domu nie była zadowolona. Zapiełam go na łańcuch z tym zę codziennie go wyprowadzałam na 2 h i prawie codziennie na wycieczki rowerowe 30 km. Póżniej kupiłam mu zamiast łańcucha smycz 10 m . Miał szanse poprawić swoją dole - koleżanka chciała go wziąć do domu a on zwiał jej i wrócił do sąsiadki do budy. Później sprawy ucichły i Jo zamieszkał w boksie na noc na dzień był wypuszczany. Był baaardzo szczęśliwym psem . KOCHAM CIE JO [*]
  3. [quote name='Ursusek']Co sądzicie o trzymaniu psa na łańcuchu? Wg mnie jeżeli łańcuch ma 3,5-4m i pies jest codziennie spuszczany to jest to humanitarne,jeżeli ktoś trzyma psa na łańcuchu 1-2m i spuszcza go raz na tydzień(A przeważnie tak jest) to oczywiste że taki pies się męczy i stresuje.[/QUOTE] Jak na wsi spuszczają raz na tydzień to pies ma naprawdę wielkie szczęście,że ma takiego właściciela, bo zazwyczaj psa nie spuszcza się NIGDY A swoją drogą ja również jestem przeciwniczką łancuchów, jednak jeżeli pies jest codziennie chodzi na długie spacery to lepsze to niż np, bezdomność
  4. szkoda :( to taki śliczny psiak
  5. Jakie cudo :loveu:
  6. [url]http://www.schronisko.walbrzych.pl/index.php?x=12c&id_zwierz=646[/url] nie wiem czy jeszcze aktualne.
  7. Prawdziwy dogomaniak kocha wszystkie psy i ja jestem dumna ,że do jestem prawdziwym dogomaniakiem Dyskryminacja jest częstym zjawiskiem wśród ,,miłośników '' psów. Ktoś kocha beagle a nie cierpi pudli. Dlaczego? Bo im się wygląd nie podoba? Pies to pies wszystkie są piękne. Ale ja np. spotkałam się z opinią ,że york to nie jest pies tylko york . I trzeba trzeba go traktować inaczej .Jedna pani miała kiedyś kundlelka starszą sunie. Kupiła sobie yorki i ta sunia odeszłą na bok , nie wychodziła już z sunią tylko wypuszczała ją na dwór. Sunia była skołtuniona. Za to rasowce zadbane uchuchane..... A teraz mała dygresja : Wczoraj byłam z moją suńcią na spacerze, 50cm wysokości wielkości pointera. Szłam przez dzielnice domków jednorodzinnych. Nagle przez kratki wyszedł 1,5 kg. yorczek ,suczka. Zaczęła obwąchiwać moją suńcie większą chyba ze 100 razy, moja suńcia była trochę speszona . Mała jakoś się nie bała , nie dla wszystich yorków świat jest zagrożeniem.
  8. szkoda, że nie mieszkasz bliżej mnie,Morus by miał kontaktów z psami aż za nad to :]
  9. A dlaczego ostatecznie nie zdecydowałaś się na jego brata? Był już zamówiony?
  10. mi się wydaję, że jeden z rodziców tego psiaka nie był shih tzu
  11. ;(A która to była suńka ? Ta po babci?
  12. Do takich kundeleczków mam sentyment!
  13. [quote name='njangu']Myślę że osoba mogąca adoptować psa ze schroniska, ewentualnie prosto z ulicy, zanim to zrobi, może zostać przekonana przez hodowcę do kupna "młodego, silnego, zdrowego, bezproblemowego psa" zamiast przysłowiowego [/QUOTE] [quote name='evel'] Och, więc teraz hodowcy stoją za każdym rogiem czy urządzają pikiety ze swoimi szczeniakami przed bramami schroniska? Nie bądź śmieszny ;) Jak ktoś jest przekonany do adopcji to i tak psa zaadoptuje, jeśli nie jest - cóż... [/QUOTE] A ja właśnie parę razy ,jak moja kuzynka sprzedawała ciuchy na giełdzie zwierząt przy świebodzkim we Wrocławiu , byłam świadkiem, jak osoba ,która chciała wziąć bidę ze schroniska , została przekonana przez handlarę, że w schronisku to same choróbska i pchły, a jej (tej handlary)pieski są zdrowe czyściutkie, zadbane '' . Więc się z tym zgadzam.
  14. Hmm ja też miałam problem z upierdliwą sąsiadką, która nie miała racji . ale dałam sobie z nią radę. nie będę pisać na forum jakimi sposobami :diabloti: A tak poważnie niech straż miejska popyta innych sąsiadów- oni na pewno potwierdą ,że pies nie szczeka, straż miejska nie ma dowodów tylko zeznania sąsiadki, która codziennie dzwoni. Mogą ją w końcu oskarżyć o ,,fałszywe alarmy'' - jeżeli przyjeżdżają w sprawie szczekającego psa a właścicielka psa czyli ty albo twoja mama jest w domu to mogą się ,,skapnąć'' ,że coś nie tak z tą sąsiadką.
  15. Jaki chłopczyk kochany :loveu:
  16. Śliczna ta twoja pociecha :D zna jakieś sztuczki?
  17. [URL="http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,-quot-zwierzeta-prosza-o-glos-na-tak-quot-,264175.html"]http://www.tvnwarszawa.pl/informacje...t-,264175.html[/URL] czytając komentarze do tego tekstu, aż włos się jeży na głowie :shake:
  18. Szkoda jego brata :( A spuszczają go chociaż czasami ? Skąd go masz? A właśnie bardzo mi przypomina Morusa mojej sąsiadki ,którego ktoś wyrzucił na pastwe losu jak już nie był młodziakiem. Niestety odszedł pod koniec lipca. [IMG]http://i51.tinypic.com/aox6yc.jpg[/IMG]
  19. Oglądając dzisiaj tvn24 odniosłam wrażenie, że pan Jarosław Kuźniar trochę drwił sobie z tej nowej ustawy... nie wiem może się myle :]
  20. poczekaj jeszcze kilka miesięcy i się okaże jaka będzie jego waga :D
  21. oj jejć przepraszam ,że się odważyłam ....jak ja śmiałam...
  22. http://www.dogomania.pl/threads/213042-ile-b%C4%99dzie-wa%C5%BCy%C5%82-m%C3%B3j-york-biewer?p=17456560#post17456560 ILE PRZYPUSZCZACIE BĘDZIE WAŻYŁ JEJ YORK BIEWER?:evil_lol:
×
×
  • Create New...