-
Posts
802 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Marta1990
-
Kot z wypadku, znaleziony przy drodze- juz zdrowy:)
Marta1990 replied to furciaczek's topic in Kotki już w nowych domach
super ,że już mu lepiej . -
Świeeeetny
-
Borys - choć stary, chory i połamany MA DOMEK NAJLEPSZY POD SŁOŃCEM :)
Marta1990 replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
ja też podniose biedaczka:-( -
Moja znajoma ma domową hodowle kotów :-) Fajnie ,bo mieszkają w domu, ale raczej ich nie leczy, mają przewlekły koci kartar a i do tego ciągle są zapchlone ;/
-
Uśmiechnięty Nikodem czeka na swój wymarzony domek.
Marta1990 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
słodziaczku do domku! -
Orzeszek Timur odszedł kochany w swoim ciepłym domku.....
Marta1990 replied to majuska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[*] śpij dziadziuniu -
mój pierwszy psiak też najbardziej kochał mamę nas można powiedzieć tolerował ale i tak nie zamieniłabym go na żadnego innego. Kochałam go takiego jakim był ... Twoje dzieci cieszą się z nowej zabawki cóż za wychowanie!!! Mam nadzieje, że Dolar będzie posłuszny i przywiąże sie do wszystkich członków rodziny inaczej skończy tak jak Sasza.
-
http://allegro.pl/owczarek-niemiecki-i1797379439.html biedaczek ;(
-
Jejku baardzo świetny pomysł z tym aglity... Nie wpadłabym na taki genialny pomysł. Warto takie coś zrobić. Ludzie na pewno chętniej by brali psiaki, można by jakieś zawody zrobić. jednym słowem super!!!
-
Stasia przegrała walkę ale pozostanie w naszej pamięci
Marta1990 replied to gojda1971's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o nie Stasia [*] tak mi przykro szkoda,że przegrała walkę :( -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
Marta1990 replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Ja dostałam jak miałam 4 lata psa ratlerka. Często mnie gryzł , wkładałam mu łapy do misek zabierałam zabawki. Pamiętam , że raz przyszłam z płaczem ,Czarek mnie ugryzł w wargę i policzek (krew leciała) Głaskałam go gdy jadł kość. Mama powiedziała - a po co go zaczepiasz? ?! Tak mnie uczyli rodzice a nie są jakimiś super miłośnikami zwierząt. Wyszło jeszcze na to że to moja wina. Z czasem nauczyłam ,że pies to nie zabawka , nie wolno robić mu tego, czego on nie lubi . Ugryzł mnie chyba ze sto razy zanim to zrozumiałam. I dlatego denerwuje mnie jak zapada wyrok na psa- można dziecku przetłumaczyć ,że pies nie ma ochoty na zabieranie zabawek a nie od razu pozbywać się psa! Dlatego mnie to tak wkurza ,że rodzice jak tylko pies ugryzie dziecko to się go pozbywają .Dziecko może robić z psem wszystko- ciągnąć go za łapy, kłaść się na nim . A jak pies ugryzie to mówi się że to zwierzaka wina! A dziecka się nie uczy empatii ,tylko od razu pozbywa się problemu. Jak można oddać psa po 2 latach? To się w głowie nie mieści ! [QUOTE].. Wiem jedno mam syna w wieku Twoich i on by takiej wymiany mi NIEWYBACZYŁ. Tylko u nas psy były zawsze częścią naszej rodziny....[/QUOTE]mój pies mnie pogryzł ze 100 razy i nadal jestem przy życiu.Ja też nigdy nie wybaczyłabym rodzicom ,że chcą się go pozbyć. Tylko u mnie Czarek był członkiem rodziny i nigdy im ten pomysł do głowy nie wpadł ... -
labradorka suka hodowlana szuka domu
Marta1990 replied to shila1404's topic in Labradory w potrzebie
chcę ją oddać na jakiś dziwacznych warunkach i chcę zatrzymać rodowód suni. Tylko po co ;/? -
labradorka suka hodowlana szuka domu
Marta1990 replied to shila1404's topic in Labradory w potrzebie
moja znajoma rozmawiała z tym właścicielem,mówi ,że nie życzy sobie pomocy, rodowodu nowemu właścicielowi nie da i wogóle antypatyczny jakiś, o sterylce nie ma mowy [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_confused.gif[/IMG] -
Moja sunia ma dziwny włos. Wygląda jakby był suchy i tłusty . Znajomi mojej przyjaciółki ostatnio znaleźli shih tzu, on ma właśnie jakby taki ,,puszek'' i sierść gładką i przyjemną w dotyku, zauważyłam ,że chyba wszystkie shih tzu nawet te w typie mają sierść która jest taka już przy skórze ,,jedwabna'' i miękka . a moja ma tłuste i twardę .Czy da się poprawić jakoś wygląd włosa,zmiękczyć? Nie wiem czy zrozumiecie o co mi chodzi dołączam zdjęcie suni. [IMG]http://i54.tinypic.com/2dnlnk.jpg[/IMG]
-
[quote name='Bella11']Jest to bardzo trudna decyzja wierz mi my dzisiaj musieliśmy ją podjąć był to najgorszy dzień i noc w naszym życiu walczyliśmy o Belle do samego końca przegraliśmy walkę z nowotworem to bardzo boli . Strasznie tęsknimy za Bellą[/QUOTE] współczuje z całego serca to straszne stracić przyjaciela
-
wspaniałe wieści Elu! Dużo zdrówka dla Sabci!
-
[quote name='Ela B.']Mój pierwszy piesek usnął 2 i pół roku temu - w marcu 2009. To była owczarkowata suczka, żyła 11 lat. Pod koniec miała już całkowicie bezwładne tylne nogi z powodu zmian kręgosłupa, bolały ją bardzo, tak, że je gryzła do krwi, ciągnęła je po ziemi zostawiając krwawe ślady. Męczyła się tak, że za radą weta skróciliśmy jej cierpienia... Doktor przyszedł do domu, nasza Saba usnęła spokojnie i lezy w ogrodzie, który tak lubiła. Najpierw myśleliśmy, że już nie chcemy więcej psa, ale dom był tak pusty. Wpisałam tak jakoś nie wiem dlaczego w google "Saba owczarek" i znalazłam "Saba grzeczna sunia domowa owczarkowata - będzie ofiarą psów !" i na zdjęciu taka bida ze zdeformowanym uchem, śmiertelnie przestraszona (tutejszy stary wątek OWCZARKOWATA sunia niedługo BĘDZIE OFIARĄ PSÓW-MA DOM). Poczuliśmy, że to jakiś znak - wyglądała jak nasza Saba (prócz tego ucha) i czekała ją śmierć, jednak nie od choroby Na szczeście dobrzy ludzie przygarnęli ją do domu tymczasowego - na pewno też nie dali by jej zginąć, ale zajmowałaby miejsce dla innych piesków w potrzebie. Nie udało nam się uratować naszej Sabci, to może drugą się uda. Nasza stara Sabcia też byla "z odzysku", nie potrafiła pilnować hurtowni i mieszkać w kojcu, wyla bardzo,gdy byla sama, a każdego przybysza witała radośnie ;)Po Sabę II pojechał mój mąż z córką, ja nie mogłam zwolnić się z pracy, ale już byłam zdecydowana. Saba bardzo długo adaptowała się, nie chciała jeść, była przerażona, ale stopniowo pokochała nas, zaczęła pilnować ogrodu, podawać łapę, witać, okazała się, że to bardzo spokojny i grzeczny piesek, jednak nadal pozostała strachliwa, mało spontaniczna, choć bardzo przywiązana i z jej spojrzenia widać wszystko... TO NIE JEST TAK, ŻE ZASTĘPUJE SIĘ JEDNEGO PSA DRUGIM, TYLKO JEDEN ROBI MIEJSCE DLA NASTEPNEGO. Niektórzy pytali, dlaczego nazwaliśmy drugiego psa tak jak pierwszego i czemu ta sama rasa, że podobny - ale przecież myśmy nie wybierali - on BYŁ i czekał na nas ! Niestety teraz smutniejsza wiadomość - Sabcia z kłapciatym uszkiem jest poważnie chora - ma nowotwór, chyba gruczolak. W środę będzie zabieg, wcześniej rentgen, jeśli nie ma przerzutów to jest szansa. Saba je chętnie, chyba nic ją nie boli, ale widzę, że jest słaba. Trzymajcie kciuki, Sabcia ma pewnie ok. 9 lat, ale może jeszcze trochę będzie z nami, nieważne koszty leczenia, choc niemałe, operacja z badaniami prawie 500 zł i efekt niepewny, ale trzeba próbować ! - jednak, gdy pies będzie cierpieć pozostanie jedna decyzja, którą trzeba wziąć na siebie... :( Tym bardziej się martwię, gdyż obecnie nie będziemy przez jakiś czas wziąć pieska, czeka nas sprzedaż domu i przeprowadzka - z 90 babcią i dwoma kotami ! A piesek musi mieć spokój, szczególnie taki po przejściach, a pewnie taki jest nam przeznaczony.[/QUOTE] Jasne ,że trzeba walczyć! Trzymam kciuki za operacje i wyniki badań . prosze dać znać!
-
Oto ja i moja psinka w konkursie na najsympatyczniejszego psa nierasowego ,który odbywał się w hali stulecia na targach ZOO BOTANICA w 2010 r. Zajęłyśmy 6 miejsce, ale konkurencja była duża :) Jako nagrodę dostałyśmy 2 książki. [IMG]http://i52.tinypic.com/140ymmd.jpg[/IMG] Ja i Rudzia to te dwie od lewej ja w czarnym:p
-
[url]http://www.petycje.pl/petycja/7778/w_sprawie_okrutnego_zabicia_psa_przez_policjant%C3%93w_.html[/url]
-
Ludzie często powołują się na cenę karmy. Pedigree 15 kg kosztuje około 80 zł (na allegro), ale np BRIT 17kg kosztuje tylko 95 zł(też na allegro). Cena praktycznie ta sama, a jakość nieporównywalna: Brit SKŁAD: Mięso z kurczaka oraz produkty pochodne (min. 30 %) Pedigree SKŁAD: zboża, mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego (min. 4% drobiu w granulkach drobiowych) O dobrze wiedzieć ,ze jest taka karma moze zmienie chappi na brita