-
Posts
404 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mira_c
-
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Bry Cioteczki :) Chciałam tylko napisać, że u nas nadal wszystko ok :) Laika bez ataków już długi czas, serce się raduje. Radosna, przytulaśna :) Laki co prawda miał chwilowy kaszel, ale szybko się z nim uporaliśmy. Biegamy po dworzu jak pogoda nam pozwala, chodzimy na długie spacerki (bo muszę KONIECZNIE schudnąć - zalecenie lekarza, bo serducho siadło na amen :( ). Znów będę musiała narobić psiakom fotki i wstawić je. Tylko dajcie mi trochę czasu, aż na kolejny zjazd pojadę. Bo cierpliwości mi brak na mój zasięg. -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
I na koniec jeszcze jegna fotka Lakiego :) Same widzicie (widzicie?),że jest w dobrym stanie :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/35/1000203r.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/6294/1000203r.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Wiem, że fotki miały być tydzień temu, ale z przyczyn ode mnie niezależnych (padł mi lapek) nie mogłam ich wrzucić. Mam nadzieję, że razem ze mną będziecie podziwiać moje cuda :) U nas ok. Korzystamy z końcówki ładnej pogody, bo pewnie za chwilę prawdziwa jesień się zacznie. Pozdrowionka. -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/171/1000204j.jpg/][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/5638/1000204j.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/90/1000205s.jpg/][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1981/1000205s.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/90/psy3010.jpg/][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/7717/psy3010.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/29/psy3001.jpg/][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/5708/psy3001.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/94/psy3013.jpg/]"][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5663/psy3013.jpg[/IMG][/URL] -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Laika trafiła do mnie wysterylizowana, więc tu nie pomogę.Tu może coś Asia powiedzieć, bo będąc u Jej Taty / u Germaine / u joaaa moja panna przeszła sterylkę. Narkoza nie jest wskazana w "nadmiarze" dla nikogo, tym bardziej dla naszych suniek, które mają już przecież uszkodzenia neurologiczne. Jednak nie oznacza to, że absolutnie wykluczona. Moja Laika miała wyrywany kieł w całkowitej narkozie i - jak widać - całkiem dobrze zniosła narkozę. Trochę dłużej trwało u niej całkowite wybudzanie się (bo przecież dodatkowo na lekach p/padaczkowych), ale trwałych negatywnych neurologicznych skutków nie widzę.Wysterylizuj więc pannę bez obaw :) Tym bardziej, że Tekilka jest w lepszym stanie neurologicznym (patrząc choćby na ataki) niż moja pannica. Co możesz zrobić żeby było lepiej / lżej w trakcie i po ataku (pozwolę sobie podzielić się moją wiedzą): - nim nadzejdzie atak, gdy panna niespokojna i widzisz, że coś się dzieje odwracać w delikatny sposób uwagę - w trajcie ataku NIE PRZESZKADZAĆ !!! Nie trzymać na siłę, bo suńka może dodatkową krzywdę sobie zrobić. Postarać się chronić ciało suńki (głównie głowę) np. podkładając koc/poduszkę /małą,płaską/ pod głowę i całe ciało, by w trakcie drgawek nie uderzała o podłogę (chodzi tylko o amortyzację,by zapobiec urazom). I pozbyć się przedmiotów, które mogłyby zrobić krzywdę (np. Laika w trakcie ataku w klinice zbiła butelkę z kroplówką i poraniła łapkę). Pisałaś o ryzyku uduszenia się językiem. Ryzyko to jest naprawdę w przypadku psiaków niewielkie, bo psiaki mają w trakcie ataku głowę obróconą na bok, nie leżą na grzbiecie. Tak więc nie przejmuj się poduszką, którą sunia ma pod pycholem. - po ataku wyciszyć. Przytulić, pogłaskać i koniecznie dać jeść i pić. Możesz wilgotną gąbką przetrzeć suńkę - jeżeli widzisz, że zgrzana, mocno zmęczona atakiem. -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Żania przyzwyczajenie się do ataków psa jest trudne. Ale – sama wiesz – nie ma się czego bać ! Niepotrzebnie „czekasz” na atak, daj sobie spokój z zastanawianiem się kiedy nastąpi kolejny i czy miała Tekilka atak jak Ciebie nie było. Dodatkowy stresie nie jest potrzebny ani Tobie, ani suńce.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Żeby wykluczyć guza musiałabyś zrobić tomografię głowy suńki. Łączy się to z podaniem narkozy :( [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Neurolog myślę, że niewiele Ci pomoże. Bo to Ty musisz oswoić się z chorobą suńki. Dobrze zrobiłaś, że po ataku usiłowałaś uspokoić panienkę. U nas po ataku przytulam Laikę i przypinam smycz – żeby kontrolować jej wstawanie, żeby nie poobijała się o ściany. Jak widzisz, że robi się niespokojna warto odwrócić jej uwagę; głaskać, przytulać, drapać, by skupiła się na Tobie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I przede wszystkim traktuj ją normalnie, jak zdrowego psa ! Bo psiak wyczuwa przecież też Twoje emocje.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Powodzonka dla Was :)[/SIZE][/FONT] Pozdrowionka z Lailowo-Lakusiowego domu. -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Witam Domek Tekilki :) Może jej się zadzior w paznokciu zrobił i dlatego liże ? W końcu przez ostatni ponad rok przyzwyczaiła się do jednego podłoża, po którym biegała, a teraz ma inne? Tak kombinuję. Moje psiaki nie są przyzwyczajone chodzić po betonie i po każdej wizycie u weta wykazują zainteresowanie łapkami. Bez względu na to czy to z jakiego powodu gryzie z czasem problem minie :) Asiu no jestem zachwycona po prostu :) Na pewno kupię kalendarz :) Póki co kartka z kalendarza z Laiką wisi cały czas :evil_lol: I w kalendarzu mamy maj 2009 :eviltong: -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Super :) Aż się człowiekowi robi cieplej w sercu. Laika też nie lubiła smyczy. I też cały czas w obroży chodzi. Moja panna nie lubiła brzdęku metalu. Trzymałam smycz tak by jej nie widziała,w ręce karabinek do zapinania. By nic nie brzdękało. I jak ją pogłaszczę, przytulę to wtedy zapinam. Szelki to nie najlepszy pomysł, bo więcej z ich zakładaniem "babrania". Poza tym w razie gdyby dziewczynka ataku dostała mogłaby poobcierać się od zapięć; przerabialiśmy to z Laiką. Szelki sprawdzają się na wizycie u weta, bo łatwiej suńkę utrzymać np. w czasie pobierania krwi. Powodzonka kochana w nowym domku :) -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Joaaa to nie kwestia pęcherza, bo on potrzebuje wyjść i na kupę i na siku. Być może za późno dostaje jeść. Bo on je w ciągu dnia mało, ale często, a wieczorem ma napad głodu. -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Dziś jest sobota :) Pojechała pannica do swojego domku? Do swoich ludzi? [B]Czas na bal, bo ja przygotowana po zęby?[/B] Współczuję Asiu Twojemu Tacie. On tak kocha te wszystkie czworonogi,które u Niego znajdują swoją "chwilową" przystań. I pomimo, że się cieszy, że kolejne cudo ma swój DS, to i tak przeżywa jak się cudo zaaklimatyzuje, czy będzie psiakowi dobrze w nowym domku,czy będzie kochany... Pozdrowionka dla Was serdeczne :) -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]U nas całkiem dobrze. Czworonożne dzieciaki radosne, bez dolegliwości. A to przecież najważniejsze.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na ostatniej wizycie z Laiką u weta przeżyliśmy szok. Pozytywny szok :evil_lol: Suńka ślicznie przybrała na wadze, nadrabiając to co straciła + 1.5 / 2 kg gratis do przodu => 25.5 kg :lol: Miesiąc nie miała ataków :evil_lol: Wczoraj zdarzyły jej się dwa małe, ale to chwilówki były. I galopem do przodu idziemy :multi:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Laki radosny, zmiana nie rośnie, nie pokazuje by coś mu dokuczało. No, nocy nie jest w stanie wytrzymać bez wyjścia na spacer, ale to tylko drobna niedogodność; tzn. ostatni raz wychodzi ok. północy, a ok. 3 – 4 musi wyjść ponownie (jak kogoś obudzi) albo rano trzeba sprzątnąć. I trochę więcej odpoczywa. Chętnie biegnie za piłką, ale po złapaniu jej w pychol kładzie się z nią i pilnuje. Ma swoje lata chłopak, więc nie oczekujmy cudów. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Uważam, że jest w bardzo dobrym stanie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Obiecuję, że w ciągu najbliższego tygodnia fotki wrzucę. Teraz początek szkoły dzieciaków dwunożnych i doba ma dla mnie za mało godzin.[/SIZE][/FONT] -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][quote name='gazzy']Ludzie boją się brać psy z padaczką[/QUOTE][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]No niestety :( [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tylko NAPRAWDĘ nie ma się czego bać ! Pies w trakcie ataku nie zrobi krzywdy nikomu (prócz siebie i dlatego wskazane jest ochranianie głowy psa jak ma duży atak). No i nie trzeba takiemu psiakowi pomagać; jak człowiek chce może głaskać, mówić uspokajająco. Jak człowieka nie ma w pobliżu to psiak sam przejdzie atak.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tekila ma atak raz na kilka tygodni. Małe ataki, krótkie, łagodne. Czy to skreśla jej szanse na własnych ludzi i własny dom??? To naprawdę nic tragicznego !!![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Drogi DOMKU dla Tekili /może to akurat czytasz/ nie bój się tej choroby. Zobacz w oczy panienki - wierne, mądre i kochane. Mogą patrzeć tylko na Ciebie :) Panienka będzie Cię kochać całą sobą :) Posłuszna, spokojna i urocza panienka czeka na Ciebie :) Odezwij się :) Ona cały czas czeka !!![/SIZE][/FONT] -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bolsbokser']Im bardziej stabilny emocjonalnie pies i im bezpieczniej się czuje, tym ataki są rzadsze i delikatniejsze. Czemu ludzie boją się wyzwań, odpowiedzialności, czegoś nowego, innego ? Pies z epi nie jest uciążliwy, jak się to większości zapewne wydaje. Bo jak opowiadam o Tekili znajomym, np. z pracy, to reagują szokiem i zdziwieniem. A jak sobie radzi mój Tata? Ojej, biedna ... i tylko żałują jej. Litość nie jest dobrą reakcją. Ludzie myślą, że pies z epi to koniec świata. Udręka, udręka i jeszcze raz udręka. A dziecko z epi to nie ??? No, nóż w kieszeni mi się otwiera.[/QUOTE] Asia ani pies z epi, ani dziecko z epi nie są udręką ! I wiesz, że piszę jako osoba żyjąca i z psem i z dzieckiem z epi. Gdzie stanie się opiekunem Laiki było moim świadomym wyborem :) Litość - hm, chyba nic tak mnie nie denerwuje :angryy: Niestety mentalność ludzi jest taka a nie inna :angryy: Brakuje akcji uświadamiających; o epileptykach się nie mówi, nie pokazuje jak wygląda kolejna faza ataku. A przecież ta konkretna choroba nie jest tragedią ! I nie wymaga szczególnych predyspozycji opiekuna; opiekun ma być normalny, czyli taki jak dla zdrowego psa. Musi tylko pamiętać o podawaniu leków i koniecznych badaniach.Ale przecież ze zdrowym psem też jeździ się do weta. Ludzie podchodzą nie tylko do psów z epi w taki sposób :angryy: Do ludzi też. Jeżeli powiesz znajomej, że Twoje dziecko ma epi to będzie usiłowała zrobić z Ciebie męczennicę :angryy: No bo tragedia Cię spotkała. A jak zaczniesz uświadamiać, że to nie tak, że to żadna tragedia to usłyszysz,że chcesz pokazać jaka silna jesteś. -
3 PSY z Łowicza POTRZEBUJĄ KARMY i DS! Prosimy o Pomoc!!!
mira_c replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']Feliks pojechał dzisiaj do domu!!! Mam nadzieję, że za chwilę będę mogła 11 zamienić na 10. Trzymajcie kciuki!!! :-)[/QUOTE] :loveu::loveu::loveu: SUPER :loveu::loveu::loveu: Kciuki trzymam zaciśnięte :lol: -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Minął prawie miesiąc od ostatniego wpisu. Przepraszam, ale u nas dużo się działo.Dwa dni po wpisie panna znów pokazała co potrafi z nią zrobić choroba :( Minęło nam kilka dni na takich zmaganiach z atakami. Częstymi, dużymi. Potem chwila przerwy, na "złapanie oddechu" i powtórka w niedzielne przedpołudnie. Wet, kroplówki, leki. Przy okazji rozcięła sobie łapy butelką. Założone szwy puściły w ten sam dzień. Wet zdecydował, by nie szyć ponownie. Obie łapki ładnie się wygoiły już :) Z Laiką już całkiem dobrze i od niedzieli (17.07) nie miała już żadnego ataku :) Laki - hm, muszę to kiedyś napisać i to jest chyba dobry moment /pomimo niefajnych wiadomości/. Chłopak ma zmianę nowotworową. Wspólnie z wetem i Germaine (bardzo Ci dziękuję za każde słowo otuchy, za wsparcie,którego mi udzieliłaś!!! Dziękuję też Tobie Marto / ageralion za zrozumienie,za każde słowo) uzgodniliśmy, że nie robimy z tym nic. Żadnych operacji, leczenia, kolejnych badań. Zmiana, którą ma (guzek poniżej mostka) nie rośnie, nie boli. Laki ma tyle lat ile ma. Operacja mogłaby skończyć się niepowodzeniem, serducho mogłoby nie wytrzymać, mogłyby pojawić się przerzuty... Za dużo jest opcji ze złym zakończeniem, za dużo przypadków gdzie boksik krótko po operacji albo w trakcie odchodzi za TM stąd taka decyzja. Pozwólmy chłopakowi pożyć. Gdy zajdzie taka konieczność pomożemy mu przejść za TM (nie wiem jak, bo psychicznie to będzie dla mnie strasznie trudne; to przecież kolejny członek naszej rodziny). Na dzień dzisiejszy mam trzy wspaniałe psy :) Razem biegają, walczą o miskę /to Laki z Songiem, bo z Songa gara lepiej smakuje :D / i nie widać po nich wieku czy choroby. I niech tak zostanie. Miałam jeszcze Wam napisać (co też czynię) jak Lakuś nam umila czas i jaki wygodny się zrobił :D Chłopak ma legowisko z wkładaną poduchą w środek. N razy poprawiałam poduchę żeby była równo, n razy dzieciom mówiłam, że mają jej nie wyciągać / nie przekręcać. Okazało się, że to Laki sam sobie łapkami układa poduchę, zupełnie jak kura grzebiąca w ziemi. Wygląda to komicznie :D No bo przecież poducha ma być głównie pod głową :D Pozdrowionka serdeczne dla wszystkich :) -
3 PSY z Łowicza POTRZEBUJĄ KARMY i DS! Prosimy o Pomoc!!!
mira_c replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Proszę o kontakt na pw lub te. 505 216 704 :) -
Jestem Parys...czekamy na wieści z nowego domu....
mira_c replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Laika jak do mnie trafiła dostawała luminal i bromek. Szybko zmieniliśmy jej lek na trileptal (oxcarbazepinum)=> mniej obciążający niż luminal i odstawiliśmy bromek. Poza tym je tylko royal canin renal albo hill's k/d. By odciążyć nerki, które nie metabolizują amoniaku.Super, że Parys tak szybko opuścił schron :) Powodzenia psiaku :) -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='joaaa']No, niestety, odkąd trafiła do fundacji to były okresy spoczynku i częstych ataków. Jak trafiła do mnie na początku, to przez pół roku nie miała żadnego, a potem zaczęło się co kilka dni, albo codziennie. Tylko wtedy miała bardzo lekkie ataki, tak jakby zawieszała się na chwilę, przewracała. Potem znowu okres ciszy itd. Mira, a może warto byłoby zrobić Laili poziom amoniaku i elektrolitów, teraz, jak miewa ataki.[/QUOTE] Joaaa Laika raz na trzy miesiące ma robione pełne badania krwi, morfologia z biochemią + próba wątrobowa + poziom luminalu (jeżeli go bierze, bo generalnie bierze trileptal) + poziom hormonów. I co pół roku na miesiąc / półtora ma włączane witaminy + kroplówki dla uzupełnienia braków jeżeli takie występują. Je tylko royal canin renal.Faktycznie o tym amoniaku zapomniałam, tzn. wydawało mi się, że skoro nie je nic innego to nie grozi jej nic z tej strony.Oczywiście jak tylko odwiedzę lecznicę to na pewno zrobię jej ! -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Odebrałam Laikę. Panna rzuciła się na karmę jakby rok nie jadła :D Spokojna, ale nie otumaniona. Spacerek zaliczyła; musimy trochę przeczekać aż leki zostaną wydalone i będzie ok.W nocy miała dwa ataki, dziś w dzień dwa – krótkie, lekkie, raz pokłapała i dla jej / naszego bezpieczeństwa musieliśmy pannie pychol schować; widać podane leki zadziałały :)Nasz plus taki, że miałam wlewkę na przerwanie ataków w domu i nie musiałam czekać aż apteka z hurtowni ściągnie; dzięki temu Laika szybciej trafiła pod opiekę weta. Im dłużej z atakami tym ciężej wyciągnąć psiaka ze złego stanu.Dla własnej pewności, jak już będzie zupełnie normalnie powtórzę jej EKG. Może uda się holtera założyć i ocenimy dobową wydolność serca. Człowiek niby to wszystko wie, że każdy atak uszkadza komórki w mózgu i obciąża serce, ale o tym się nie myśli. Nawet w przypadku dziecka. Usg brzucha nie wykazało dalszych zmian, ma je na podobnym poziomie jak w chwili gdy stała się członkiem naszej rodziny, tzn. jest dobrze :) Jeszcze dowiedziałam się, że Laika jest meteopatką i spadek ciśnienia powoduje u niej ataki; hm, już kiedyś to zauważyłam, że jak jest nagła zmiana pogody to z Laiką coś się dzieje, ale nie wierzyłam sama sobie. Dostałyśmy krople do podawania na wyrównanie ciśnienia + standardowy zestaw, który dostawała do tej pory. W sumie chciałam tylko napisać, że wygrałyśmy !!! I oczy wreszcie przestały mi się pocić. Jesteśmy dzielne dziewczyny :D -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Przechwaliłam moją pannę :( Jak dziewczyna była wyrozumiała, bo sesja / a chce panna mieć opiekunkę lepiej wykształconą i nie miała ataków tak teraz znów weszła w stan padaczkowy :( Wet mówił (oceniając jej zachowanie, ataki), że ma duże zmiany neurologiczne :( I że serducho mało wydolne (to po zrobieniu EKG) :( Serce mi nie pozwala posłuchać weta, ale jak patrzę jak Lalusia się męczy to obwiniam siebie o egoizm i brak serca :( Nie da rady opisać tego jak jest :( Jak moje najmłodsze dziecko (bo córa starsza o całe pół roku) nie poznaje mnie :( Jak kłapie gdy się do niej zbliżam :( Teraz jest w dobrych rękach, pod opieką dobrego - ludzkiego weta. Mam nadzieję, że dzięki witaminom, nawadnianiu, podawanym lekom panna wróci do stanu sprzed wczorajszego popołudnia. Laki – na szczęście – odnajduje się w całej tej sytuacji całkiem dobrze :) Jak to dobrze /w konsekwencji/, że mieszkają z Laiką w oddzielnych pomieszczeniach i nie mają legowisk koło siebie (tzn. Laika ma w korytarzyku przy pokoju, Laki w kuchni – najbliżej drzwi i wiecznie ciepło, bo chłopak lubi ciepełko). Bo dla niego mogłoby to być niefajne / niezrozumiałe / niepokojące gdyby na noc zabrakło koleżanki. Trzymajcie kciukasy proszę ! Są nam mocno potrzebne /chyba jak nigdy dotąd :(/! Kurka ja myślałam, że limit niefajnych sytuacji na ten rok już wyczerpaliśmy :-( -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Wczoraj oficjalnie zakończyłam rok :evil_lol: Średnia 4.7 :multi: czyli jestem z siebie zadowolona :multi: Laika w ostatnim tygodniu miała dwa ataki; lekkie, wiem co je wywołało (przestraszyła się nagłej burzy, która nas dopadła na spacerze). Nie jest źle; ba, powiedziałabym, że jest bardzo dobrze :multi: Biegamy, bawimy się, jesteśmy radosne - zarówno Laika jak i ja. Laki usiłuje nam towarzyszyć, ale przy jego żywiołowości musimy eksmitować go do zabawy z dzieciakami. Pełna harmonia :evil_lol: Pozdrowionka serdeczne. -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Moje czworonożne dzieciaki mają się dobrze :)Wiedzą mądre i kochane bestie, że przede mną jeszcze dwa weekendy egzaminów i pozwalają odpocząć od psich problemów :) Pozdrowionka serdeczne :) [SIZE=1]I kciukasy proszę za moje egzaminy trzymać[/SIZE] :) -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Cioteczki - bardzo przepraszam za brak fotek pomimo obietnicy danej :( Wiecznie coś :( Jak to w / przy domu na wsi. Kwiatki, malowanie płotu, warzywnik...Dzieci, psiaki. Do tego sesja (nieskromnie się pochwalę; po czterech egzaminach średnia 5.0; przede mną jeszcze pięć egzaminów). Nie wyrabiam po prostu. Ale to MUSZĘ napisać, bo po prostu ekscytacja po nocach spać mi nie daje :) Od razu po sytuacji dzwoniłam do Marty, która wyadoptowała Lakiego ze schronu. W schronie Laki był mocno agresywny w stosunku do weta. Do tego stopnia, że Marta miała problemy z zabraniem psiaka. Pamiętacie? U nas też na początku nie było sympatycznie :( Do dziś pamiętam jak sprintem wyrwał na piętro do chłopaków jak wet przyjechał czy jak przeciągnął mnie po całej klinice w Bydgoszczy. Całkiem niedawno podawaliśmy szczepionkę na wszystkie cholerstwa oprócz wścieklizny taką jak podaje się dzikiej zwierzynie (u nas latają sfory psów i dla nich wykładane są szczepionki). No ale psiak nie miał wścieklizny aktualnej; "wyszła" mu pod koniec marca. I był termin szczepień wyznaczony :) Kupiłam Lakiemu kolczatkę i kaganiec materiałowy, bo przecież bez tego nie damy rady utrzymać psa. Ubrałam go w te wynalazki, przeciwne moim poglądom i sumieniu, ale przecież zaszczepiony być musi ! Przyjechał wet, wyprowadziłam psa obkutego po pachy, M. wziął go na smycz. I Laki nawet nie zauważył, że został zaszczepiony :) Ani pisknął, ani dygnął :) Stał grzecznie wtulony w M. :) Po czym zdjęłam mu to cholerstwo, w które sama go ubrałam. Psina kochana podbiegła do weta żeby się przywitać :) Rozbrykany, zadowolony, normalny :) Wyszłam na idiotkę :D Musiałybyście widzieć minę pani, która wypisywała zaświadczenia o szczepieniu. Wyprowadzają z domu okutanego psa, bo pewnie agresywny. Po czym ten pies, pozbawiony okutania przymila się :) I jak tu go nie kochać ??? Później patrzę na zaświadczenie, a mój Laki zmienił imię na LUCKY :D Dobranoc cioteczki :) Zapomniałabym - Laika dalej bez ataku żadnego :)