Jump to content
Dogomania

Betta

Members
  • Posts

    2351
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Betta

  1. ja mysle że nie należy pochopnie oceniac ludzi nawet jesli idzie o tak ważna sprawe jak adopcja pieska.... faktycznie mogła miec zamieszanie z remontem.... a rzetelnie wypisała w punktach co i jak... nie wiem skad wie o Yogim ale wydaje mi sie że jesli dorosła osoba decyduje sie na niewidomego psa to powinna wiedziec co robi... może miała póxniej jeszcze wątpliwości... ale to świadczy tylko o tym że chce podjac odpowioedzialna decyzje..... sprawa juz sie ciagnie troche czasu a wychodzi na to ze Pani ciagle jest zainteresowana.... ja tu widze jedyna niepewnosc w tym ze Yogi jest staruszek i może bedzie trzeba go leczyc na różne rzeczy... a Pani mówi że sytaucja finansowa jest stabilna ale z wiekszymi wydatkami kto wie.... fajnie że wolałaby siebie zagłodzic a zwierzakom dac, ale jednak nic nie napisała o podejsciu do leczenia (oprócz tego ze z kasa moze nie wydolic i to odnosnie karmy było) czy tez profilaktyki chorób u starszaków....[B]myśle że o to warto ją zapytac[/B]... jeżeli wykaże odpowiedzialna postawe a problemem bedzie tylko niepewnosc co do finansów, ale to mysle że można było by ją zapytac o nastawienie do dt.... no i oczywiscie wasze odczucia jako wiizytujacych będa pewnie przesądzały.... i jeszcze jedna wazna sprawa.... ten kot.... KONIECZNIE trzeba go przetestowac na psy.... ja mam teraz na dt przełagodna kotke...jednak tylko do ludzi... mój pies to ucielesnienie łagodności.... ale wystarczy że ona go widzi za szyba to sekunda nie minie a kocia skacze na szybe jakby widziałą najwiekszego wroga (ale ona jest z podwórka i podejrzewam ze miałą nieprzyjemne doswiadczenia z jakims psem)... tak czy inaczej warto sprawdzic to - wziac do mieszkania jakiegos piesia (chyba któras mówiła ze sie wybiera.....) i obadac czy jest w porzadku
  2. [B]Rybka, [/B] ja nie pisalam do Ciebie z zażaleniami , ani na bazarku ich nie wyrażałam.... [B]Amikat,[/B] nie chce żadnego zwrotu !
  3. [quote name='Dogo07']Aquifere, obawiamy się troszkę czy pani będzie miała czas dla Misia Yogi, zwłaszcza na początku, kiedy pewnie biedak będzie bardzo potrzebował bliskości człowieka, może jakiegoś leczenia, opieki, nauczenia życia w mieszkaniu, poruszania się po nim, bo biedak nie widzi. No i kwestia małej przestrzenie, Miś Yogi był przetrzymywany w ciasnej ciemnej komórce, piesek męczy się w klatce schroniskowej, trzepie główką, nie wiemy czy to od ucha, czy może to objawy choroby sierocej, może ma uraz do małych powierzchni, tego się też obawiamy.[/QUOTE] jeśli pies większosc życia spędził w ciasnym pomieszczeniu to z reguły jest tak że obawia się dużych pomieszczeń , a pewniej czuje sie na mniejszym terenie....tym bardziej że jest niewidomy.... umiejscowienie go w małym mieszkanku to uważam w 100 % dobra decyzja jesli chodzi o parametry, no i o sam fakt grzania pupci u staruszka.... nie rozumeim czemu sie obawiacie... najważniejsze w tej sprawie adopcyjnej jest to czy pani jest świadoma tego że na poczatku pieska bedzie troche ogarnac no i jak u staruszka bedzie sie z nim trzeba regularnie wybierac do weta....to jest najistotniejsze ! [B]a to że kobiety nie ma nawet przez 6 h.... to jakby wam to powiedziec... piesek w tym wieku potrzebuje równeiz spokoju.... i uwierzcie mi ze jak zostanie sam w cichutkim domu przez jakis czas to tylko pomoże jego zdrowiu.... a jak pani wróci..... to chocby przez 4-5 h Yogi w końcu dozna czułości człowieka.... [/B] zajmujecie się tym aby piesek opuścił schronisko...ale chyba zupełnie nie bierzecie pod uwage faktu że ma on swój wiek i ułomność....[B]które jak dla mnie dyskwalifikują go do budy[/B].... hałasu zreszta tez.... ok , miałby w hoteliku troche spokoju i kontakt z człowiekiem...ale jemu juz niewiele zostało wiec jesli jest szansa.... a tymbardziej małe mieszkanie i spokój na starośc .... to nie wiem czego sie bac...najwazniejsze że pani bedzie swiadomo a i odpowiedzialna... a mały sie szybko zaaklimatyzuje w ciepełku i atmosferze czułości....podejrzewam ze szybciej niz w hoteliku zuzi ja myśle że ta propozycja domu (warunki mieszkaniowe) jest dla niego najlepsza... oby tylko Pani okazała się w pełni świadoma jego stanu i faktu że może juz długo nie pożyc.... mysle że na wizycie właśnie na te kwestie powinno sie zwrócic uwage 3mam kciuki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  4. wiem, że psy po sterylkach maja c. urojone to warunkowane jest gatunkowo...wiec moze koty tez tak mają.... jak ja przywiozłam to tak nie miała (chyba) [B]Alicjo[/B], mam nadzieje że sie uda ja przekonac,...2 tyg siedziała w ciasnej klatce teraz musi sobie odbic.... zobaczymy co dalej czekam na relacje :)
  5. moja kocia po sterylce chyba ma urojoną ciaze tzn gruczoły jakies nabrzmiałe... mam cos szczególnego z tym zrobic ??
  6. tak o te kotki chodzi.... ogłoszenia narazie tu mają > [URL]http://forum.miau.pl/adopcje/index.php?p=5928[/URL] one juz którys miesiac są leczone.... z tego co zrozumiałam to były podawane krople z antybiotykami napewno i to było na te rogówke...ale o kroplach majacych rozpuścic to białe to nic niewiem... i podejrzewam ze pani opiekujaca sie tez nie... powiedz mi co to za krople (nazwa/ na jakiej bazie) i czy dają efekt jedynie estetyczny czy też zdrowotny - jaki ? eh...ja i to nieszczęsne allegro....przekonuje sie powoli że jednak musze sie zaznajomic z jego obsługa bo tam chyba jednak zwierzaki maja "powodzenie" ....a mi y do głowy nie przyszło zeby tam szukac zwierzat do adopcji ...heh [B]kastracje/sterylizacje[/B]... owszem...narazie trwa jeszcze akcja sterylizacji rybnickich kotek... mam do kastracji 2 kocury udomowione... ale na 1ego mysle na miau sie w kolejke wbije...a na kastracje dzikusów to bedzie trzeba jakas akcje zrobic ale ja niestety teraz musze sie zajac moja mgr i nie mam czasu.... nie mamy tez dt dla takowych kotów, a tymbardzij z dzikusami problem ale mysle ze tu mozna by podbic do kliniki w gliwicach bo cos słuchy chodza ze sa chetni.....zobaczymy identyczny watek założyłam na miau > [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=110881&sid=57ea435527db1f33a92ce5adfdfa5b91[/URL] ...bo tu nie wiele sie działo, no ale bazarek bede tu rozliczac... wiadomo dzieki za zainteresowanie !
  7. eh... oby maleńka miała dobre wyniki i można było to ładnie wyciąć....a te co niby groże nie są - to napewno nie są? jakkolwiek zadecydujesz Telmo to wiesz...starowinka jest.... jedna narkoza to juz i tak dużo dla nerek... ten kamień to też by mogli, a nawet musieli przy tym samym zabiegu zrobic... trudna sprawa schron własnie jest nisko raczej ale do rzeki daleko...nie sądze żeby wody aż pod schron poniosło
  8. oj, to ja tylko czekam na info że nowy Pan jest zachwycony Ogusiem..... a jego temperament nie przyprawi go o za...wrót głowy :)
  9. kurcze...dzis Ogi pojechał.... oby tym razem dobrze trafił... Wiem że dziewczyny na groszach juz jadą... fajnie byłoby jakas akcje zrobic dla KŚ.. ja juz bez pracy ale moze skombinuje jakies fanty.... a z jakiego schronu jest maly? z naszego?
  10. [SIZE=4][COLOR=Red][B]przypominam że trwa bazarek jeszcze 2 dni ....w moim podpisie !!!! zapraszam ! [/B][/COLOR][/SIZE]
  11. no usuniecie oka zawsze niesie ryzyko że drugie "przestanie widziec".... oby dało sie te gałkę uratować Agucha ja nie wiem kiedy dziewczyny w koncu jada do poznania z Ogim... ty pewnie wiesz wiecej<?> rozumeim ze planujesz sie z Tomim wybrac na konsultacje w sprawie tych oczu ?
  12. kurcze... kiepskie to oko... a piesek wygląda na urokliwego choc w całości zdjecia go nie przedstawiają....
  13. nie wiem czy ta dorota w koncu jest teraz wschronie czy już/jeszcze nie... ale jeżeli ona dałaby info że woda jest juz pod bramami a istnieje niebezpieczenstwo ze beda dzis deszcze to trzeba działac... pietrucha204, pisałas o sztabie p/powodziowym, tak? cały sprzet pewnie maja w terenie..?
  14. kurcze woda tuż pod schronem i tylko 50 psów do przetransportowania....na co oni czekaja ? [B]pietrucha204[/B], pada u was ??
  15. podziwiam...... kiedy byłas i jak to wszytsko wygladało? ciekawa jestem..... ludzie dostawali jakies instrukcje np że oddaja psy jak wody opadna czy tp ? teraz widze...580 psów wzieli ludzie do siebie ???
  16. kurcze...ja głupia dopiero teraz o tym usłyszałam a juz wczoraj obiło mi sie o uszy że Wisła wylała.... ewakuowana wszystkie 600 psów ? serio ? rozumiem że czesc poszla do dt krakowian a reszta w jakim miejscu? akcja ewakuacji juz zakonczona ???
  17. [B]Ada-jeje[/B], kurcze...ja tez chce tez wzór !! [email]sofi_stars@op.pl[/email]
  18. Asia_Klero juz znalazła zastepcza matke dla maluchów....ale my potrzebujemy pomocy dla naszych ciagle... bardzo potrzebny nam ds dla kalekich kociat....jak tylko zrobimy lepsze zdjecia to poprosze o pomoc w ogłaszaniu
  19. problemy z siusianiem sie skonczyły ?
  20. powiedz mi jak to sie stało że Szwarc od ciebie nie wział nic za schroniskowca , a ode mnie za bezdomna kotke 45 zł za śmieszne badanie i konsultacje
  21. i ja w koncu dotarłam na watek Lizki.... piekne fotki i piękna Lizunia mi się to podoba [url]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/3dkanapowo054.jpg[/url] :)
  22. tak jak pisałam na PW na dniach 2 ciezarne miały rodzic ... one sa pod opieka ludzi majacych małe gospodarstwo...ludzie im podrzucali koty... mysle ze nie było by preoblemu tylko prosiłabym o rozeznanie u kogos kompetentneo , najlepiej weta :P czy malenstwa nie maja kk ..... gdzie jest ich matka? porzuciła? ps po odchowaniu musiałbys je zabrac .... mamy mnóstow kotów do wydania
  23. 270 zł to całkiem rozsądna cena.... tylko ja wybaczcie nie wize wiekszej różnicy ..tu buda i tu....czy rzeczywiscie warto wydawac pieniazki na zmiane miejsca ulokowania.....dla mnie mysle róznica byłoby to gdyby miał Yogus konkretny kontakt z człowiekiem...czyli moze jakis spacer, ale zabawa no i mizianie.... [B]ZuciaM[/B] , jak by te spraway miały wygladac u ciebie?
  24. podnosze..... czemu nikt tu nie zaglada...kocie mamy gdzie jestescie ?
  25. [COLOR=#408040][B]kolejna sprawa.... w schronisku na obserwacji jest kocur który ugryzł córkę Aguchy... juz wtedy był chory (KK) i pewnie dlatego to zrobił... byłyśmy w sobotę w schronisku i jego oczka i nosek wyglądaja strasznie.... uświadomiono mnie że kiedy skończy sie obserwacja ( w te sobotę) przepiękny bury kocur najpewniej zostanie uśpiony.... Kocur pochodzi spod blokowiska ale jest oswojony , przyzwyczajony do ludzi...ma ok. 4 lat....przykre to że skonczy w takim miejscu jak schron i to męcząc sie przez tak długi czas ...nieleczony...[/B][/COLOR][B] [COLOR=#400080]Apeluje o DT dla niego... pieniązki na leczenie juz sie zbierają [URL="http://www.dogomania.185325-KSI%C4%84%C5%BBKI-CIUSZKI-dla-rybnickich-kociak%C3%B3w-do-23.05"]http://www.dogomania.pl/threads/185325- ... w-do-23.05[/URL] ... pieniądze jestem w stanie wyłozyć od razu... a [U]DT jest pożądane chociaz do chwili jego wyleczenia[/U]...nie dajmy mu umrzec....jest cudowny i strasznie biedny[/COLOR] [/B]
×
×
  • Create New...