-
Posts
2033 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by cavani
-
W piątek rano ALEX i LESIA - dwa husky z naszego schroniska wyjeżdżają do nowych domów w Warszawie. Domy oczywiście wynalazła niezastąpiona Orpha z Haszcze Paszcze. Wielkie dzięki kochana :loveu: [B]ALEX [/B] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Fn7FAKgIA5s/UY-i-pCADNI/AAAAAAAAHM4/8lL5Oba6Ycg/w645-h430-no/IMG_4091_resize.jpg[/IMG] [B]LESIA[/B] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/5305/nrewid081e.jpg[/IMG]
-
Wczoraj, tj. 03 czerwca 2013 r. w nowym domu zamieszkał mój tymczasowicz terierek Toffik. Jest to pierwsza w mojej karierze domu tymczasowego adopcja Facebookowa. [CENTER] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/2428/tofik3.jpg[/IMG] [/CENTER] Tofik to jeszcze szczeniak - ma 10 miesięcy. Jest w typie teriera. Jak każdy znany mi terier uwielbia ludzi miłością bezgraniczną, natomiast do psów niestety nie jest przychylnie nastawiony. Trafił do mnie przed świętami. Snuł się przy osiedlowym śmietniku w poszukiwaniu czegoś do zjedzenia. Nikt go nie szukał, więc przypuszczam, że stał sie ofiarą porządków świątecznych. Jest bardzo inteligentny - uczy się błyskawicznie, szybko orientuje się czego człowiek od niego oczekuje, co się ludziowi podoba, a co nie. W domu zachowuje czystość i jest spokojny pod warunkiem, że zapewni mu się odpowiednią, codzienną dawkę ruchu. Jeśli jest niewybiegany to sam będzie sobie szukał zajęcia. Jest też bardzo pracowity. Poznosił mi na schody domu wszystkie patyki z okolicy, wypędził kreta, wyłapywał myszy i przynosił się pochwalić, zdejmował pranie ze sznurków. No, po prostu skarb! Niestety ludzie, którzy dzwonili w sprawie jego adopcji... no cóż. Spodobał się na przykład myśliwemu, który "miał już takiego teriera i bardzo dobrze wystawiał mu dziki". Aż się bałam zapytać, co się z tym jego terierem stało :-( Albo miał być pieskiem podwórkowym bez wstępu do domu. No ale ja z zasady nie oddam pieska w gorsze warunki niż ma u mnie. A u mnie mieszka w domu. Aż tu na fecebooku przeczytałam takie ogłoszenie: "[FONT=comic sans ms][I]Rodzina przygarnie szczeniaczka (pieska, nie suczkę). Miło byłoby gdyby był w kolorze jasnym. Maluch zamieszkałby w dużym domu z ogrodem w Białej Podlaskiej. Osoby, które mają takiego malucha do zaoferowania prosimy o kontakt pod numerem telefonu.[/I]...[/FONT]" Pomyślałam, że to jakby o Tofiku. Zadzwoniłam. Okazało się, że rodzina ma sunię, którą kiedyś ktoś do nich przerzucił, a oni się nią zaopiekowali. Ma na imię Cytra i spędziła u nich 5 szczęśliwych lat. Niestety zachorowała, jest umierająca - nieoperacyjny nowotwór. Rodzina martwi się nie tylko o Cytrę, która odchodzi, ale i o 4-letniego chłopczyka, dla którego to będzie wielka tragedia. Uznali, że jeśli w tym czasie w domu pojawi się drugi piesek - młody, radosny - to chłopcu będzie to łatwiej znieść. Wczoraj przyjechali poznać Tofika. Piesek z małym Stasiem od razu zostali najlepszymi kumplami - niemalże obustronna miłość od pierwszego wejrzenia. Potem pojechaliśmy do domu państwa zainteresowanego adopcją. Sunia nagle zapomniała o chorobie i zaczęła się do Tofika szczerzyć, warczeć, mając nadzieję, że intruz sobie pójdzie. Terierek najpierw wysyłał jej sygnały uspakajające, a potem zajął się swoim małym nowym przyjacielem i w ogóle przestał zwracać na nią uwagę. Dzwoniłam dzisiaj. Tofik z Cytrą już zakopali topór wojenny i zgodnie obszczekują wszystkich jej psich nieprzyjaciół z sąsiedztwa. A cała rodzina uważa, że Tofik jest najpiękniejszym terierem na świecie i wspaniałym nowym członkiem ich rodziny. Kochany rudzielcu, to był ten dom na który oboje czekaliśmy :-) Będziesz w nim bardzo szczęśliwy!
-
W miniony weekend opuściły schronisko (adopcje schroniskowe): [B]GAJA[/B] [IMG]http://i40.tinypic.com/fkcxt1.jpg[/IMG] [B]MAKAR[/B] zamieszkał w Radzyniu Podlaskim [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-_4GRFaaXgQo/UY-2pcItEbI/AAAAAAAAJg0/zlTLrcQWJSs/w371-h495-no/IMG_5462_resize.jpg[/IMG] [B]CEZAR[/B] zamieszkał w Ortelu Książęcym [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-EvP2HoNvMP0/UY-rNvHyIEI/AAAAAAAAIfw/OoFj3ue6Om4/s539-no/IMG_4880_resize.jpg[/IMG]
-
[quote name='jostel5']No,niestety miałam (nie)przyjemność być świadkiem adopcji Coni i poznać jej PANA!:shake::mad: PAN (cham i arogant). Bardzo ,bardzo niemiłe było to spotkanie i nie wróży dobrze..[/QUOTE] Niestety miała dokładnie takie same odczucia :-( To jeden z tych, którzy uważają, że jak adoptuje psa ze schroniska, to robi wszystkim wielką łaskę. Rozmowa przebiegała na zasadzie: "Pies już jest mój i Wam nic do tego co z nią zrobię. A zrobię co będę chciał". Martwię przede wszystkim dlatego, że Coni to typowo domowy piesek, bardzo lgnący do człowieka. Może inny pies po schroniskowym życiu nie odczułby tak bardzo siedzenia całymi dniami w kojcu, ale taki żywot dla tej konkretnej suni... [quote name='Paulaabp']Jutro spróbuję się dowiedziec, gdzie poszedł Cezar, jaka to rodzina, jakie warunki ...[/QUOTE] Już wiem - Cezar zamieszkał w Ortelu Książęcym.
-
Wczoraj opuściła schronisko TILA zwana przez niektórych Laleczką. Zamieszka w Mysłowicach na Śląsku. Była to adopcja dogomaniacka prowadzona przez Jostel5. Sunia została wypatrzona przez rodzinę dzięki ogłoszeniom Bejotki. [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-orKenhHHDEA/UY-r5qdigVI/AAAAAAAAIng/doGio987yfY/w702-h469-no/IMG_4951_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] Wszystkiego dobrego słodziaku :bye:
-
Przesympatyczna Lori-po latach na łańcuchu ma dom !
cavani replied to Paja's topic in Już w nowym domu
Kochane, śliczne suczydełko :loveu: Paju, świetnie ją uchwyciłaś! -
Przesympatyczna Lori-po latach na łańcuchu ma dom !
cavani replied to Paja's topic in Już w nowym domu
Też czekam :-) -
A ja pragnę z radością ogłosić, że ALEX jest zarezerwowany - zamieszka w Warszawie, a do towarzystwa będzie miał sunię husky. Wizytę przedadopcyjną zrobiła znawczyni rasy - ORPHA, której bardzo dziękuję za cudowny dom dla kolejnego "naszego" husky :-) A to uśmiech szczęściarza: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Fn7FAKgIA5s/UY-i-pCADNI/AAAAAAAAHM4/8lL5Oba6Ycg/w645-h430-no/IMG_4091_resize.jpg[/IMG]
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
cavani replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Tak, ja też... -
Przesympatyczna Lori-po latach na łańcuchu ma dom !
cavani replied to Paja's topic in Już w nowym domu
Ech, paróweczko kochana, dziwnie się te twoje losy plotą. Dobrze, że ty o niczym nie wiesz i cieszysz się życiem u kochanej Paulinki. -
Bejotko, dziękuję :loveu: [quote name='Paulaabp']Pani Aniu - imię Owczarki zostało zmienione na Coni. Wspólnie z p. Prezes, panią Anią tak zadecydowałyśmy. Które do niej bardziej pasuje ?[/QUOTE] Słuszna decyzja! Według mnie [B]Coni[/B] zdecydowanie bardziej do niej pasuje! Karo chyba bardziej pasuje do psa niż do suczki.
-
Ja niestety nie znam Toli :shake:. Bejotko, a czy dałabyś radę jeszcze ogłosić jednego pieska - mojego tymczasowicza Tofika :modla: Tofik to jeszcze szczeniak - ma 10 miesięcy. Jest w typie teriera. Jak każdy znany mi terier uwielbia ludzi miłością bezgraniczną, natomiast do psów niestety nie jest przychylnie nastawiony. Trafił do mnie przed świętami. Snuł się przy osiedlowym śmietniku w poszukiwaniu czegoś do zjedzenia. Nikt go nie szuka, więc przypuszczam, że stal sie ofiarą porządków świątecznych. Jest bardzo inteligentny - uczy się błyskawicznie, szybko orientuje się czego człowiek od niego oczekuje, co się ludziowi podoba a co nie. W domu zachowuje czystość i jest spokojny pod warunkiem, że zapewni mu się odpowiednią, codzienną dawkę ruchu. Jeśli jest niewybiegany to sam będzie sobie szukał zajęcia. Jest też bardzo pracowity. Poznosi na schody domu wszystkie patyki z okolicy, wypędzi kreta, wyłapie myszy i przyniesie się pochwalić, zdejmie pranie ze sznurków. No, po prostu skarb :loveu: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/600/tofik1d.jpg/"][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/3205/tofik1d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/6/tofik2n.jpg/"][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/5573/tofik2n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/708/tofik3.jpg/"][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/2428/tofik3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/42/tofik4.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/6306/tofik4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/836/tofik5.jpg/"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9390/tofik5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/855/tofik6.jpg/"][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/9352/tofik6.jpg[/IMG][/URL]
-
Lolitka bardzo prosi o dom i swojego człowieka
cavani replied to Gojasasa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gojasasa']W górę Rudziutka Lolitko :D w marcu 2012 jak Cię pierwszy raz na spacer brałyśmy z twoją opiekunką nie chciałaś wyjść z budy a jak się weszło do kojca chowałaś się w najdalszy kąt nie szczekałaś nie prosiłaś, ciężko było cię przyzwyczaić do człowieka szurnęło się nogą od razu uciekałaś w krzaki jak się ciebie głaskało kuliłaś się, a teraz inny pies :D sama podbiegasz i prosisz o spacer szczekasz jak inny psiak idzie na spacer, na spacerach biegasz i skaczesz na wolontariuszy jednak nadal coś pozostało w pamięci :( jeden za wysoki krok od razu się kulisz ale to nic na reszcie się uśmiechasz i machasz ogonkiem :)[/QUOTE] Wzruszający opis. Takich powinno być więcej. Jeśli 90 % wątku to samo hopanie i podnoszenie, to niestety ludzie przestają na niego zaglądać. No a to zmniejsza szansę na to, że pojawi się ktoś, kto będzie w stanie realnie pomóc. Dogomaniacka rzeczywistość... -
[quote name='Bejotka'] Kochani, mogę ogłosić jeszcze Kacperka, Ratiego i Tolę (ile ona ma lat?) i bardzo poproszę o mały oddech. Ogłosiłam w krótkim czasie 23 Wasze psiaki (wcześniej było 34). Jeszcze nie na wszystkie strony dałam radę je wrzucić a sporo nowych, naszych olsztyńskich mam w kolejce. Potrzebuję przerwy. Jak się uporam ze wszystkim to ogłoszę następne, ok? :)[/QUOTE] Kochana Bejotko - oczywiście że tak! Ja i tak nie wiem, jak Ty to wszystko ogarniasz - ogłaszasz tyle olsztyńskich piesków i jeszcze naszych. Będziemy czekać cierpliwie, aż nabierzesz sił :lol: A to śliczne kudłate jak już w schronisku został nazwany Chaber, to może niech już tak zostanie? Co Wy na to?
-
No a dzisiaj do schroniska trafił kolejny husky. Piękna, łagodna suczka, wiek: 1,5 roku. Koczowała przez kilka dni w krzakach w pobliżu jakiejś posesji. Pani nie dawała jej jeść ani pić mając nadzieję, że suczka sobie pójdzie. No ale ponieważ nie poszła, to pani zadzwoniła do schroniska. I dobrze, bo jak długo stworzenie może wytrzymać bez wody? Kierownik nazwał ją LESIA. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/15/lesia.jpg/"][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/977/lesia.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/577/nrewid081e.jpg/"][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/5305/nrewid081e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/547/p1010414y.jpg/"][IMG]http://img547.imageshack.us/img547/5615/p1010414y.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/14/sukazi.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/7735/sukazi.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"] [/URL][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/689/sukahusky.jpg/"][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/4953/sukahusky.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
Pisałam też o tym piesku: [quote name='cavani']I jeszcze piękny, rudowłosy, mały piesek. Nie wiem od kiedy jest. Ja w schronisku byłam ostatnio 2 tygodnie temu i wtedy jeszcze go nie było.[/QUOTE] Nie ma imienia. Został PRZERZUCONY na teren schroniska nocą. To mały piesek, a ogrodzenie wysokie. Tego kto to zrobił sama miałabym ochotę tak przerzucić, żeby sobie rąbnął o glebę z odpowiedniej wysokości. Popatrzcie, jaki śliczny. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/18/img0103jm.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/948/img0103jm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/441/img0109nr.jpg/"][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/2391/img0109nr.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/199/nrewid074e.jpg/"][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/4041/nrewid074e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/600/wielkomay.jpg/"][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/1055/wielkomay.jpg[/IMG][/URL] Piesek ma około 5 lat. Jest bardzo wystraszony, ale łagodny. Daje sobie zapiąć smycz i chętnie idzie na spacerek. Kochani - ślicznota potrzebuje imienia!!! Propozycje?
-
Wczoraj pisałam o tej suni: [quote name='cavani']Od wczoraj jest piękna suczka w typie owczarka niemieckiego. Bardzo źle się czuje w schronisku - kiedy widzi człowieka głośno płacze i usiłuje się wydostać z kojca. Zabrałam ją na spacer - wbiegła na trawę i bardzo długo sikała. Widać, że biedna musiała długo trzymać, żeby nie załatwić się w kojcu. Kiedy zrobiła co trzeba to co chwilę się przytulała do mnie, zaglądała w oczy. To na 100 % pies domowy. na smyczy chodzi przepięknie.[/QUOTE] W schronisku dostała nowe imię: [B]CONI[/B]. Nie wiadomo jak się nazywała poprzednio, bo została znaleziona na ulicy. Ma około 5 lat. Dzisiaj zostala przeniesiona do kojca, w którym stał Albert. A to jej zdjęcia: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/10/nrewid080e.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/9995/nrewid080e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/16/owczarekniemiecki.jpg/"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/4590/owczarekniemiecki.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/713/sukaa.jpg/"][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/9913/sukaa.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/211/p1010353i.jpg/"][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/3676/p1010353i.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/38/p1010354ok.jpg/"][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/6645/p1010354ok.jpg[/IMG][/URL] ...
-
A ja dzisiaj wywiozłam cudnego ALBERTA do Warszawy. tak się prezentował na przed wyjazdem. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/10/p1010373dv.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/7097/p1010373dv.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/209/p1010376h.jpg/"][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/3575/p1010376h.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/4/zawiezionydowwyprzezapu.jpg/"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/5296/zawiezionydowwyprzezapu.jpg[/IMG][/URL] Niestety do pociągu musiałam mu założyć kaganiec. Bardzo był z tego powodu nieszczęśliwy. robił wszystko, żeby go zdjąć. W pociągu zdjęłam mu kaganiec i się psisko natychmiast uspokoiło. był bardzo, bardzo grzeczny! W Domu Tymczasowym też są nim zachwyceni - z kotami się tylko powąchał, z psami pełna zgoda, do małej dziewczynce pozwala się głaskać i przytulać bez sprzeciwu. Po prostu pies ideał. :loveu:
-
Od wczoraj jest piękna suczka w typie owczarka niemieckiego. Bardzo źle się czuje w schronisku - kiedy widzi człowieka głośno płacze i usiłuje się wydostać z kojca. Zabrałam ją na spacer - wbiegła na trawę i bardzo długo sikała. Widać, że biedna musiała długo trzymać, żeby nie załatwić się w kojcu. Kiedy zrobiła co trzeba to co chwilę się przytulała do mnie, zaglądała w oczy. To na 100 % pies domowy. na smyczy chodzi przepięknie. Stoi teraz w tym kajcu, w którym była rottweilerka chora na padaczke. I jeszcze piękny, rudowłosy, mały piesek. Nie wiem od kiedy jest. Ja w schronisku byłam ostatnio 2 tygodnie temu i wtedy jeszcze go nie było. No i najprawdopodobniej za chwilę trafi kolejny husky - sunia. Ale o niej napiszę, jak już będzie w schronisku.
-
[B]Bejotko[/B], w ogłoszeniu Sindi jest informacja, że ma półtora roku. Tymczasem ona ma w tej chwili już około 5-6 lat. Sprawdziłam - trafiła do schroniska w 2008 r. i miała wtedy około roku. Jej już pyszczek siwieje. [B]Balbinka[/B] natomiast ma około roku. [B]Budimka[/B] też nam się już "zestarzała". W tej chwili ma około 2 lata. W sprawie [B]Makara[/B] niestety pani nie dzwonila ani do mnie, ani do Joli :shake: Bardzo się cieszę, że czarnulka [B]Sara[/B] jedzie do domu - śliczna, przemiła sunia! Do schroniska trafiły kolejne przepiękne pieski. :-( Dostałam zdjęcia od kierownika - pokażę tu jutro.
-
Ale tu się dzieje :multi:. Wspaniale! A ja przyszłam tu po to, żeby Wam powiedzieć, że jutro wywożę ze schroniska do Warszawy cudownego Alberta. Będziemy podróżować pociągiem. Przyjmuje go pod swoje skrzydła Renatka (Orpha) z Haszcze Paszcze, której serdecznie dziękuję! Jest to już trzeci husky z naszego schroniska, którego zabiera do siebie na BDT. A których zabrać nie może, to i tak znajduje im cudowne domy. Dla Alberta też taki znajdzie, o czym jestem przekonana! Jednocześnie pragnę oświadczyć publicznie, że uwielbiam tego psa :loveu: Jest cudowny, zrównoważony, mądry, ma swoje zdanie. Pięknie chodzi na smyczy - wyłącznie po lewej stronie. Jest wspaniałym towarzyszem w bieganiu - nie szarpie, dopasowuje tempo do możliwości towarzyszącego mu człowieka. To taki pies, którego mogłabym mieć, gdybym już nie miała gromadki małych nakolankowców :lol: Byłam z nim dzisiaj na dłuuugim spacerze. Trochę pobiegaliśmy, trochę pospacerowaliśmy. Wyrwałam z niego chyba z worek zimowych kłaków. W końcu musi jakoś wyglądać w tej stolicy :lol: