Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. Heniek, Heniek... przychodzę w odwiedziny do ciebie...
  2. Gratuluje BAMBU :)
  3. Szczerze Wam powiem, że na prawdę myślalam, że po ogłoszeniach domki bedą się w kolejce ustawiać po piękną krówkę, a tu... ZONK.
  4. Dolarku, zachowuj się grzecznie i doceń szansę, jaka ci się trafiła :)
  5. [CENTER][SIZE=4] W poniedziałek pod opiekę naszej [URL="http://stowarzyszenielapa.pl/"]"ŁAPY" [/URL]trafi kolejny psiak z likwidowanego przytuliska (więcej można poczytać na [URL="http://www.facebook.com/events/143938452420684/"]FB[/URL]). Psiaka nazwałam Rufi (mam nadzieję, że to pies), czeka go pilna wizyta u weta, miał już "operowane" oczko czyli zszytą powiekę bez wyłuskania gałki ocznej i oczyszczenia oczodołu. Oko zaczęło ropieć, boleć i swędzieć, więc psiak rozerwał sobie szwy. Efekt: widoczny na zdjęciu. [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/530275_480760305295397_844926352_n.jpg[/IMG] Niestety psiakowi nie udzielono ponownie pomocy wet. I psiak tkwi tak na mrozie z tym bolącym okiem :shake: Mamy teraz spore zamieszanie z "akcją Glinno", wyciąganie psiaków, leczenie, umieszczanie ich w hotelikach, domach tymczasowych sporo kosztuje. Wyciągamy psy, które najbardziej naszej pomocy potrzebują, które potrzebują pilnie pomocy wet. Dlatego, jeśli ktoś mógłby nas wesprzeć choć groszem... będziemy wdzięczni.[/SIZE] [COLOR=#ff0000][B]Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom "ŁAPA" os. Batorego 24/10 64-300 Nowy Tomyśl [/B]Bank Millennium SA [/COLOR] [COLOR=#ff0000][B]35 1160 2202 0000 0002 1858 8898[/B] [/COLOR] [COLOR=#ff0000] [/COLOR] [COLOR=#ff0000]W tytule przelewu należy wpisać "[B]Darowizna na cele statutowe + Rufi+nick[/B]" [/COLOR] [COLOR=#ff0000] Dla przelewów z zagranicy[/COLOR] [COLOR=#ff0000]IBAN PL 35 1160 2202 0000 0002 1858 8898[/COLOR] [COLOR=#ff0000]Kod SWIFT banku BIGBPLPW[/COLOR] [COLOR=#ff0000] [/COLOR] [/CENTER]
  6. [h=5]Rupercik z dnia na dzień czuł się coraz gorzej. Coraz słabszy, coraz chudszy. Stan mocznika wzrósł do 320. Jeszcze raz miał robione USG, jeszcze zmiana antybiotyku, kroplówki... Niestety, jego chude, słabiutkie ciałko nie dało już rady. Rupercik dzisiaj w nocy zasnął na zawsze... :(:(:( Bardzo nam przykro, że Rupciu nie doczekał szczęśliwego zakończenia, jednak najważniejsze, że przez te kilka tygodni poczuł, co to znaczy mieć dom, co to znaczy mieć obok siebie człowieka, miękkie posłanie, opieka i przede wszystkim MIŁOŚĆ! Tego mu nie zabrakło od momentu, jak trafił do tak wspaniałego domu. ANIU, EMILA - BARDZO WAM DZIĘKUJEMY ZA TAK WSPANIALĄ OPIEKĘ NAD RUPERTEM, ZA OKAZANE MU SERCE, OPIEKĘ, ZA POŚWIĘCENI... RUPERCIK biega już szczęśliwy za Tęczowym Mostem... już nic go nie boli... Żegnaj psiaczku... [/h]
  7. Wybaczcie, że tak rzadko tu zaglądamy, że nie przynosimy żadnych zdjęć, ale czas nam na to nie pozwala. mamy akcję: likwidacja przytuliska,w którym duzo psiaków jest w bardzo złym stanie i musimy to wszystko jakoś ogarnąć. [url]http://www.facebook.com/events/143938452420684/[/url]
  8. [quote name='megi_winters']doszła moja wpłata? dorzucę coś jeszcze przed świętami. tak, doszla. przepraszam, ale jestem teraz bardzo rzadko na dogo, mamy mega akcje: http://www.facebook.com/events/143938452420684/ likwidowane jest przytulisko, w którym psiaki niestety są w opłakanym stanie...
  9. [SIZE=2][FONT=verdana]pó[SIZE=2]ki co [/SIZE]bez imien[SIZE=2]ia[/SIZE] [B]gdzie[/B]:[SIZE=2] Glinno k. [SIZE=2]Nowego T[SIZE=2]omyśla[/SIZE][/SIZE][/SIZE] [B]wiek[/B]: ok. 6 lat [B]zdrowie[/B]: jedyne co wiemy na tą chwil[SIZE=2]ę, to to że jest bez sterylizacji[/SIZE] [B]charakter[/B]: [/FONT][/SIZE]Bardzo przestraszona, chowa się do budy, zawsze zdominowana przez inne psy, boi się ludzi. [SIZE=2][FONT=verdana] [B]szuka[/B]: [B][SIZE=2]pi[SIZE=2]lnie DT[/SIZE][/SIZE] [/B][B]wątek[/B]: [/FONT]brak[FONT=verdana] [B]kontakt[/B]: [/FONT][/SIZE]tel. +48 606 730 564[SIZE=2][FONT=verdana][COLOR=#333333] lub 69[SIZE=2]2-496-657[/SIZE][B] FB[/B]:[SIZE=2] [/SIZE][/COLOR][/FONT][/SIZE]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=312030558910397&set=oa.175704839241860&type=1&theater [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/215155_312030558910397_246188879_n.jpg[/IMG] Niestety tylko takie zdjęcie mamy. Sprawa jest poważna i pilna, ponieważ likwidowane jest przytulisko, zostało jeszcze ponad 80 psów, które do końca roku muszą opuścić to miejsce. Psy są chore, nieleczone, zaciążone. Staramy się wyciągać ile można, dlatego alarmujemy wszystkie fundacje i miłośników każdej rasy. Potrzebna dla niej pilna pomoc. Nie wiemy co się stanie z psami w styczniu, czy pójdą do innych dużych przepełnionych schronisk, czy zostaną uśpione, czy gminy zostawią je tam gdzie są i przestaną płacić na ich utrzymanie. Jedno co wiemy, PIW wydał decyzję o kategorycznym zamknięciu tego miejsca. [url]http://www.facebook.com/events/143938452420684/[/url]
  10. nie nie, w tym my pomagamy na bieżąco i współpraca jest :) tamto też jest na naszym terenie, nawet bliżej, bo tylko 3 km od nas, ale... jest likwidowane i ogromna pomoc potrzebna... jeszcze dla 80 psiaków trzeba coś znaleźć...
  11. rita60 chodzi Ci o tego z FB? [url]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/481833_479273142110780_1360117169_n.jpg[/url] jeśli tak, to owszem - jest, ale nie w tym przytulisku, tylko w tym drugim, likwidowanym.
  12. [quote name='PelasiaLala']Boze, co to sie porobiło... co tu robic...jak tu pomóc? lekarze tyle czasu nie potrafią postawic diagnozy... za jakie grzechy to malenstwo musi tyle cierpiec....[/QUOTE] na ostatniej wizycie wet postawił wstępną diagnozę: odmiedniczkowe zapalenie nerek + mocznica. Na usg było widać już zrosty w pęcherzu (jeśli nic nie pokręciłam).
  13. Niestety objawy u Ruperta są coraz gorsze. Na dodatek robi bardzo płynną kupkę :( Jutro o 9:40 wizyta, mają być wyniki posiewu moczu, jednak jeśli mocznik nadal będzie wzrastał, trzeba będzie chyba pomyśleć o tym, by chłopakowi ulżyć w cierpieniu... miejmy nadzieję, że jednak wyniki się poprawią, ja mam cały czas cień nadziei, ale...
  14. U Fionki wszystko dobrze, poza małą 3-dniową niestrawnością i wymiotkach... Fionka została profilaktycznie jeszcze raz odrobaczona. Ogólnie apetyt ma, ma w sobie jeszcze więcej radości, zaufania do człowieka. A jak się cieszy, gdy wracam do domu, jak merda ogonkiem i prawie podskakuje z radości :) I zawsze szczeka na powitanie - tak śmiesznie, zabawnie :) miło wracać do domu, gdy wiem że za chwilkę będzie ogromna radość, nie tylko moich psiaków, ale również Fionki :) moja kochana Fionka :) szkoda, że niektórzy z domowników zauważają tylko minusy pobytu Fionki u nas :shake:, a nie widzą tych plusów, których jest na prawdę bardzo wiele... :loveu:
  15. eh... Ruperciku... co się z tobą chłopaku dzieje... najgorsza jest ta bezradność :(
  16. Niestety przynoszę smutne wieści... :-(:-(:-( Z Luckiem z dnia na dzień było coraz gorzej. Dzisiaj Lucek był już w krytycznym stanie, nie spał, przewracał się i wogule nie jadł Dziś o 18 stej Państwo poprosili weta, by pomógł odejść Luckowi. Odszedł kochany, chciany, wśród swoich ludzi, swojej rodziny... Szkoda, że nie mógł cieszyć się szczęściem dłużej. Państwo są na prawdę super, taki domek... tak go kochali... Teraz już nie cierpi, nie czuje bólu... biega szczęśliwy po zielonych łąkach za TM... :-(:-(:-( [IMG]https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQj6CvhKAYZ0RS3XRxHN2fd4KyRIpSjXxwTf4UfuDdGLfLPn1BH[/IMG]
  17. Opiekunki Ruperta załamane, my zresztą też... nie wiadomo skąd takie nagłe pogorszenie, lekarze nie wiedzą skąd się to mogło wziąć, takie nagłe pogorszenie. Kilka dni temu Rupcio mial robione badanie krwi i wszystko było w normie... Trzymajcie proszę kciuki... Tak strasznie żal mi Rupcia, jak również opiekunek Rupcia...
  18. Oj Brutek.... tak bardzo żałuję, że z tym domem tak wyszło, ludzie bardzo fajni i pewnie też przeżywają teraz tą calą sytuacje.
  19. A kto dzisiaj wytarmosił Barniego za uszami?? Tak, tak - byłam dziś w Psanatorium i również chłopaka wygłaskałam, pychol miał uśmiechnięty i jednego smaczka biszkoptowego mi podkradł :roll::oops::p Dobrze chłopak wygląda :) Pchał łepek do głaskania :)
  20. trzymam mocno kciuki i nieustająco kibicuję chłopakowi...
  21. A ja dzisiaj widziałam Bambula :) Jak zwykle bardzo miło nas powitał, wspinał się na dwóch łapach, żeby tylko dać pysio do głaskania i oczywiście jak zwykle wyniuchał, że ciocia ma smaczki :oops::evil_lol::evil_lol: Bambu wygląda bardzo dobrze :) A na wybiegu jak był to pokazywał siłę swojego głosu.
  22. wow, ale dostojny Bolcio :) piękny kubraczek ma :)
  23. Rupciu, będzie dobrze, już jest poprawa - to najważniejsze :)
  24. To fakt, zima zagościła na dobre z wszystkimi jej urokami: śnieg, mróz ale z tego co pamiętam, to Bambul lubił chodzić na śnieżne spacery :)
×
×
  • Create New...