Akrum
Members-
Posts
20500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Akrum
-
EUTANAZJA, CZY TO JEDYNE WYJŚCIE? Parys za TM
Akrum replied to Pyrdka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak,rozmawiałam z Panią Magda. I dobrze, że się udało porozmawiać, bo Pani Magda nie została poinformowana, że Parys pogryzl dosc mocno 6 osób. Nie wiedziała, że to już drugi hotelik ze szkoleniowcem. Nie wiedziała, że próbowaliśmy z miejscem u Jamora i nie wyraził zgody na jego przyjęcie ,ze też doradzał eutanazję. Nie wiedziała, że Parys ma wystawiona opinie od weta, że jest odporny na środki narkotyczne,co wg wielu specjalistów świadczy o chorobie psychicznej. Jednak ustaliliśmy , że dzisiaj jedziemy z Parysem na szczepienia, bo już czas i badania tarczowe zrobimy. Jednak żeby dojechać do lecznicy musi dostać po raz kolejny bardzo silna dawkę leków nasenno-uspokajajacych. Po tym jutro będę ustalala z p. Magda termin przejęcia przez nią psa. Parys pojedzie do p . Magdy, Ale musi sama po niego przyjechać,chce żeby sama zobaczyła jaki z niego gagatek. My oczywiście zrzekniemy się psa. Bo drugi raz takiego błędu nie popełnimy, jakiego to już SabinaL dobrze wie. Oczywiście będziemy trzymać mocno kciuki, by jednak p. Magdzie udało się doprowadzić do tego, by Parys był normalny. -
EUTANAZJA, CZY TO JEDYNE WYJŚCIE? Parys za TM
Akrum replied to Pyrdka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zbiorowe Déjà vu???? :crazyeye::-o;) Ja to nawet próbowałam się dzisiaj kilka razy skontaktować z p.Magdą, niestety... nikt nie odebrał telefonu. Czy rozmowa telefoniczna to na prawdę tak wiele SabinoL? Czy nie w taki sposób osoby dorosłe załatwiają sprawy? -
EUTANAZJA, CZY TO JEDYNE WYJŚCIE? Parys za TM
Akrum replied to Pyrdka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ja uparcie będę powtarzać, że chcemy porozmawiać telefonicznie!!! Czuje się, jakbym przeżywała Déjà vu :roll::roll:;) -
EUTANAZJA, CZY TO JEDYNE WYJŚCIE? Parys za TM
Akrum replied to Pyrdka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pani SabinoL - proszę się osobiście z nami skontaktować telefonicznie. Najpierw chcemy z Panią porozmawiać na temat warunków przejęcia psa. Tak jak pisałam powyżej - proszę czytać uważnie nasze wpisy - rozmowa na forum wiążąca nie jest. Takie sprawy załatwia się przez telefon. Numery na nas są podane na naszej stronie www. Proszę zadzwonić albo do Małgosi albo do Agnieszki lub do Juldan, której to nr jest podany w poście powyżej. -
EUTANAZJA, CZY TO JEDYNE WYJŚCIE? Parys za TM
Akrum replied to Pyrdka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Po pierwsze - z nami nikt się telefonicznie nie skontaktował by omówić kwestię ew. przekazania Parysa. Nie padło też konkretnie, na kogo mielibyśmy się zrzec Parysa i nikt wcześniej nie napisał, kto będzie pokrywał całkowite koszty utrzymania Parysa w hoteliku. A widze, że nie są małe, bo w grudniu 2013 r. stawka się zwiększyła (z informacji zasięgniętych na wątku hoteliku): Prosiliście o szansę i zrobienie badań. Więc podjęliśmy działania w tym kierunku i jak wcześniej pisałam - jest wszystko umówione w lecznicy na piątek, czyli jutro. Kwestii przekazania Parysa na pewno nie będziemy omawiać tylko pisząc sobie na forum. Od tego są telefony. Co do wpisów Furie - SabinoL, chyba każdy ma prawo wyrażać tutaj swoje zdania, prawda?? Nie zabronisz nikomu pisać monologów?! Parys żyje, powtarzam to po raz kolejny. Jeśli czas mi jutro pozwoli, to kupię przed wyjazdem do lecznicy świeżą gazetę, by była na niej jutrzejsza data i zrobimy zdjęcie. Nikt nie będzie nas oskarżał o to, że kłamiemy!!! -
EUTANAZJA, CZY TO JEDYNE WYJŚCIE? Parys za TM
Akrum replied to Pyrdka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie my zaczęłyśmy w takim tonie pisać. Proszę dokładnie przeczytać ostatnie wypowiedzi innych użytkowników tego wątku. A w ogóle nie będziemy się wdawać w słowne potyczki. W piątek jedziemy z Parysem do lecznicy i koniec dyskusji. Jestem tylko jeszcze ciekawa, ile osób z tak ochoczo się tutaj wypowiadających, złoży później deklaracje na dalsze utrzymywanie Parysa w hoteliku. -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Akrum replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Postanowiłam wpaść na chwilę na dogo i miałam nadzieję, na jakieś nowe wieści od Henia. A przy okazji, że tu jestem - POMYŚLNOŚCI W NOWYM ROKU, RADOŚCI I SIŁ DO CODZIENNEJ WALKI O POLEPSZENIE ŻYCIA TYCH BEZBRONNYCH ZWIERZACZKÓW. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Akrum replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Postanowiłam tu na chwilę zawitać, choć regularnie wątek Szarika odwiedzam i czytam co nowego u chłopaka :) Olena - odpisałam Ci na maila, ale napisze i tu. Około miesiąc temu robiłam nowe ogłoszenia Szarikowi, które pewnie już na większości portali wygasły. Ale w tym tygodniu zrobię mu nowe, wyróżnię też Tablicę, nie przelewaj mi za to pieniążków. Na dogo prócz wątku Szarika, z którym jest bardzo emocjonalnie związana, bo przecież jestem z nim od początku :) i kilku naszych podopiecznych już nie bywam. Po pierwsze nie mam czasu, ciągle jestem w rozjazdach (to jakieś wyłapywanie psów, to wizyty, adopcje, jeżdzenie do wetów itd), po drugie tak jak sharka napisała, trzeba mieć skórę nosorożca. Tyle lat tu działałam, tyle wirtualnych przyjaciół, a jednak w pewnym momencie wiele osób stanęło po drugiej stronie, nie znając do końca sytuacji oskarżali, obsmarowywali. To nie jest miłe i choć próbowałam nie brać tego do siebie, to nie jest łatwe. Po trzecie - to już nie jest w większości ta dogomania co za dawnych lat. Teraz wystarczy mieć inne zdanie na jakąś daną sprawę niż kto inny i już się zaczyna awantura, przepychanki i wykrzykiwanie. Ale mniejsza o to, wróćmy do Szarika. Jak napisałam powyżej, kolejne ogłoszenia znów się ukażą, tylko musze kolejny tekst stworzyć, by coś zmienić, urozmaicić. I prosiłabym, jesli ktoś z Was ma czas, o wybranie 6 wg Was najlepszych zdjęć, z którymi teraz warto by go ogłosić :) Pozdrawiam, Aga -
EUTANAZJA, CZY TO JEDYNE WYJŚCIE? Parys za TM
Akrum replied to Pyrdka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pani Elżbieto. My nie siedzimy cały czas przy komputerze, działamy w terenie. A to że Pyrdka była zalogowana, to nie znaczy że miała czas wchodzić na wszystkie watki i odpisywać. Mamy pod opieką ponad 40 zwierzaków, jeździmy na interwencje, jeździmy na wizytę przed i po adopcyjne, zawozimy psiaki do wetów, hotelików, każda z nas też pracuje. Więc nie oczekujcie od nas, że bedziemy na każde zawołanie. Jesli chodzi o Parysa, tak, żyje. Prowadziliśmy rozmowy z wetami, który podejmie się badań Parysa. Chyba zdajecie sobie sprawę, że to nie jest zwykły pies, którego wkładamy w samochód i jedziemy 60 km do najbliższej lecznicy, która ma laboratorium i inny sprzęt diagnostyczny i tam od tak badamy. Musieliśmy powiadomić, że jest to pies bardzo agresywny, który już 6 razy dość mocno pogryzł. Jest to pies, którego przetransportowanie to lecznicy wymaga większej ilości osób, dużego samochodu, by zapakować klatkę, by zachować środki bezpieczeństwa podczas transportu. Wymaga to również zapewnienia wszelkich środków bezpieczeństwa w lecznicy, musieliśmy umówić wizytę w późnych godzinach wieczornych, gdyż jestesmy osobami pracującymi, po pracy musimy pojechać i podać bardzo dużą dawkę Sedalinu, jeśli w ogóle zadziała na Parysa, bo jak już wiadomo jego organizm jest odporny na leki uspokajająco-nasenne. Jak już będzie spał, musimy zdążyć dojechać 60 km w jedną stronę do lecznicy, tam porobić mu badania i zdążyć wrócić, by jeszcze spał. Wizyta w lecznicy zaklepana na piątek. Będziemy badać na tyle, na ile zdążymy. Oczywiście tarczycę też. -
Diana doczekała się własnego Domu- takiego, o którym dla niej marzyliśmy
Akrum replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
[quote name='kataryna18']ciotki zapomniały o Dianie.[/QUOTE] byłam w sobotę w hoteliku i chyba mam jakieś zdjęcia Dianki. podeślę Pyrdce i tutaj wstawi. -
Sandra, fotki Samby, które mi podesłałaś, wysyłam do Juldan'owej i Ona tutaj wklei.
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Akrum replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I tym sposobem chciałam ogłosić, że z dniem dzisiejszym odchodzę z dogomanii, oczywiście dalej na Szarika będę wpłacać swoje zobowiązania, ale niestety musicie poszukać nowego księgowego. I to nie chodzi o to, że mi się znudziło księgować, czy że brakuje deklaracji, to się wycofuje - bo mimo trudności zawsze starałam się dotrzymywać zobowiązań, danego słowa. Niestety sytuacja, w jakiej się znalazłam i oskarżenia kierowane tutaj na dogo na jednym z wątków pod moim adresem zmusiły mnie do tego, by zrzec się księgowania u psiaków, u których pieniążki zbierane były na moje prywatne konto oraz do odejścia z dogo ponieważ nie mam zamiaru czytać bezpodstawnych oskarżeń. JEDNOCZEŚNIE PROSIŁABYM CIEBIE LILUTOSI O OFICJALNE POTWIERDZENIE TUTAJ NA WĄTKU, CZY WSZYSTKIE PŁATNOŚCI BYŁY I SĄ UREGULOWANE. BARDZO WAS PRZEPRASZAM, ŻE WAS ZOSTAWIAM, ŻE MUSICIE TERAZ SZUKAĆ NOWEGO KSIĘGOWEGO, ALE NIESTETY... :roll: OCZYWIŚCIE ZA CHWILĘ WYŚLĘ DO WSZYSTKICH TEŻ PW Z INFORMACJĄ O TYM, ŻEBY KAŻDY Z WAS ZAPRZESTAŁ WPŁACANIA SWOICH DEKLARACJI NA MOJE KONTO. JAK RÓWNIEŻ INFORMUJĘ, ŻE JAK WYBIERZECIE JUŻ NOWEGO KSIĘGOWEGO TO NAGROMADZONE NA MOIM KONCIE PIENIĄŻKI ZOSTANĄ PRZESŁANE NA KONTO NOWEGO SKARBNIKA - NR KONTA NOWEGO SKARBNIKA PROSZĘ PRZESŁAĆ DO MNIE NA MAILA: ap12-83@o2.pl LUB DO Pyrdka NA PW, a Ona mi przekaże. Mam nadzieję, że Szarik niebawem znajdzie DS, oczywiście będę pomagała w szukaniu nowego domku dla chłopaka, nadal będę mu robiła ogłoszenia, jednak z dogomanii się wycofuję. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Akrum replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
rozliczenie od 06.12.2012 [SIZE=3]do 21.01.2013 r. wpływy: [SIZE=2]tula - 20 zł megi_winters - 100 zł pietrucha204 - 10 zł za XI israel - 10 zł olena84 - 40 zł (I + coś) Lida - 30 zł Pyrdka - 20 zł tula - 20 zł Akrum - 20 zł pietrucha204 + 10 zł za XII wydatki: opłata za dt - od 01.[SIZE=2]12 do 31.12.2012 r. 31x12 zł = 372 zł Deklaracje stałe: tula - 20 zł (I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII) [SIZE=1]2013 [SIZE=1]r.: (I, Akrum - 20 zł (I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII,IX,X,[SIZE=1]XI,XII) [SIZE=1]2013 [SIZE=1]r.: (I, Olena84 - 10 zł (I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII) [SIZE=1]2013 [SIZE=1]r.: (I, Agata,Sonia - 30 zł (I,II,III,IV,V,VI,VII, megi_winters - 100 (I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII,IX martini77 - 10 zł (I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII[SIZE=1]) 2013 [SIZE=1]r.: (I, paulinken - 10 zł (I,II,III,IV,V,VI, kmurdz - 15 zł ( pietrucha204 - 10 zł (I,II,III,IV,V,VI,VII, VIII,IX,X,XI,XII) israel - 10 zł (I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII) [SIZE=1]2013 [SIZE=1]r.: (I, pyrdka - 20 zł (I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII) [SIZE=1]2013 [SIZE=1]r.: (I, TZ megi_winters (od stycznia 2011) - 50 zł (I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII magda222 - (od grudnia 2011) - 20 zł (I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII,IX,X,XI Lida - (od listopada 2011) - 20 zł (I,II,III,IV,V,VI,VII,VIII,IX,X,XI,XII) W skarpecie Szarika mamy aktualnie: [SIZE=4]5240,92 zł - [SIZE=4][SIZE=4]5012,99 zł = 227,93 zł -
Leila52 - postanowiłam jeszcze kilka razy po moim ostatnim wpisie odpowiedzieć, ponieważ chciałam wyjaśnić wszystkie zarzuty, które padają tu na wątku. Oskarżasz mnie teraz o to, że wpłaty na konto hotelików nie były robione tak jak ustalono? No proszę, za chwilę mnie oskarżysz o to, że wszystkie pieniądze, które wpłynęły na moje konto w ogóle nie trafiły do hotelików. Tylko jeśli tak by było, to zarowno p. Kamila by poinformowała o tym, jak również Psanatorium. A jakoś żaden hotelik nie zgłaszał, że hotelowanie psów nie jest popłacone. Jeśli rzucasz takie oskarżenia to proszę o przykład, gdzie wpłaty nie były robione tak, jak ustalono?
-
To nie był list, bo nie mam adresu LInda99, żeby wysyłać jej list, tylko zwykłe PW i nie w płaczliwym tonie, tylko wyjaśnienie w odpowiedzi na PW Linda99. Wyjaśnienie dlaczego pieniądze były zbierane na prywatne konto i kto ucierpi na zgłoszeniu do US. Bardzo dużo osób na dogo, gdy nie jest zrzeszonym w żadnych fundacjach itd. zbiera pieniądze na prywatne konto, bo innego wyjścia nie ma. Myślę, że dalsze prowadzenie tutaj polemiki nie ma sensu. Wy macie swoje racje, my mamy swoje. Poświęcanie czasu na kłótnie tutaj do niczego nie prowadzi. Zapewnienia z naszej strony, że Gaja jest w Polsce i że ma dobrą opiekę, że niczego jej nie brakuje i tak Wam nie wystarczają. Wieści osobiście przekazywane z DS też są dla Was niewiarygodne. Więc jaki jest sens dalszych kłótni tutaj? Będziemy sie tylko wzajemnie obrażać, a myślę że nie o to chodzi.
-
Małe wyjaśnienie: [quote name='Leila52']Moze sprawdzcie moj nik tez.Co ty Akrum masz do ukrycia i co zrobilas z Gaja ze poslugujesz sie takimi metodami.[/QUOTE] Jeśli chodzi o pojawienie się tutaj Maupa4 czyli moderatora, to OŚWIADCZAM, ŻE TO NIE JA NAPISAŁAM DO MAUPA4 O INTERWENCJE, z tego co zdążyłam tutaj przeczytać - Maupa4 pojawiła się tutaj sama, takie prawo ma moderator - proszę sobie poczytać regulamin tego forum. [quote name='Leila52']A dlaczego ani Akrum ani hotelik nie napisal ze potrzebuje pieniadze na Gaje? [/QUOTE] a do kogo miałam pisać, skoro pisałam o ile mnie pamięć nie myli najpierw do Ciebie Leila52 ws.zniknięcia Alexa, potem do Linda99 i nikt nie odpisywał na moje PW, dzwoniliśmy do firmy oraz na prywatny nr Alexy. Prywatny rozumiem, że nie odpowiadał, ale skoro wszyscy siedzicie w jednej firmie, a firmowy nie odpowiadał? To do kogo jeszcze miałam pisać w kwestii finansowe? konto majamax,ola-ka, bri, psiadola - zostały założone dopiero teraz na potrzeby rozpętania afery. [quote name='brit']do korespondencji w sprawach pomocy dla zwierzat uzywamy jednego kompiutera [/QUOTE] [quote name='brit'] na tym kompiuterze pisze 7 osob i numer IP zostaje taki sam.[/QUOTE] hm... a jeszcze niedawno użytkownik Linda99 napisała w poście[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/223051-GAJA-m%C5%82oda-suka-ON-ka-pojecha%C5%82a-do-hotelu-dla-zwierz%C4%85t-%29-po-rehabilitacji-ma-DS?p=19949013#post19949013"] 533[/URL]: [QUOTE]Juz raz wyjasnialam Akrum ze nie mam stalego kontaktu z Alexa poniewaz mieszkamy w roznych krajach, ja zajmuje sie przede wszystkim pomoca psom w Niemczech.[/QUOTE] czyżby się ktoś tutaj już w zeznaniach mylił?? Użytkownik Ola-Ka napisała w poście [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/223051-GAJA-m%C5%82oda-suka-ON-ka-pojecha%C5%82a-do-hotelu-dla-zwierz%C4%85t-%29-po-rehabilitacji-ma-DS?p=20281003#post20281003"]588[/URL]: [QUOTE]Przestaly pisac na watku i czekaja na to ze czas zrobi swoje[/QUOTE] Użytkownik Linda99 napisała w poście [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/223051-GAJA-m%C5%82oda-suka-ON-ka-pojecha%C5%82a-do-hotelu-dla-zwierz%C4%85t-%29-po-rehabilitacji-ma-DS?p=20285020#post20285020"]595[/URL]: [QUOTE]Stowarzyszenie nie odpowiadajac na posty na watku Gai lekcewazylo w ten sposob piszacych.[/QUOTE] Przepraszam bardzo, od samego początku po pojawieniu się Alexa po tej przerwie tu na wątku pisałyśmy, zresztą każdy poczyniony z w sprawie Gai krok był tutaj opisany, to że przejęłyśmy jej utrzymanie, to że chciałyśmy ją tutaj do hoteliku zabrać, to że szukaliśmy jej DS, to że odpowiedni DS się znalazł i że pojechała - wszystko tutaj było opisywane, później też się odzywaliśmy próbując sprawę wyjaśniać, ale to tylko na wyraźną prośbę Linda99 przestałyśmy udzielać odpowiedzi na wątku Gai. DNIA 15.11.2012 r. LINDA99 NAPISAŁA DO MNIE PW, W KTÓREJ M.IN PADŁY SŁOWA: [QUOTE]Witaj Akrum Ja nie jestem zainteresowana niepotrzebnymi dyskusjami i klotniami na watku Gai dlatego moze przemysl czy nie byloby dobrze zamknac tego watku.......[/QUOTE] na moją odpowiedź, że wątku nie zamknę, bo nie ja go zakładałam i takiego prawa nie mam, dostałam odpowiedź: [QUOTE]...dlatego byloby dobrze nie prowokowac dodatkowych scysji, jedno co mozesz zrobic to uzgodnic z Twoimi ludzmi zeby po prostu nie pisali niepotrzebnych komentarzy... [/QUOTE] gdy się odzywaliśmy było źle i na wyraźną prośbę Linda99 przestaliśmy się odzywać, a tu znów oskarżenia, że nabraliśmy wody w usta i się nie odzywamy. Linda99 - było trzeba poinformować "swoich współpracowników z jednego biura", że poprosiłaś nas o to, byśmy nie pisali komentarzy na wątku. i jeszcze odpowiedź do waldi481 na post [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/223051-GAJA-m%C5%82oda-suka-ON-ka-pojecha%C5%82a-do-hotelu-dla-zwierz%C4%85t-%29-po-rehabilitacji-ma-DS?p=20299334#post20299334"]633[/URL]: [QUOTE]Doskonale zdaję sobie sprawę,że moderator może wszystko-przyjmuje to do wiadomości,ale Maupa4 czy Ty uważasz,że taka wypowiedż wobec innego człowieka i to dodatkowo obcokrajowca jest w porządku?To nie jest obrażliwe?[/QUOTE] przeczytaj jeszcze raz wypowiedź Pyrdki, ona tylko zacytowała to, co chwilkę przed tem napisała tu na wątku: Leila52 w poście [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/223051-GAJA-m%C5%82oda-suka-ON-ka-pojecha%C5%82a-do-hotelu-dla-zwierz%C4%85t-%29-po-rehabilitacji-ma-DS?p=20295377#post20295377"]609[/URL] i zastanów się kto pierwszy kogo obraził. A zrzucanie nam, że to my piszemy pod szyldem DS - gdybyśmy to my pisali, to MOD już dawno by nas zbanował, tak jak to zrobił w przypadku Alexa,Linda99,majamax - my się nie podszywamy pod inne osoby, a po drugie - dostosowujemy się do regulaminu tego forum. Jeszcze raz OŚWIADCZAM, ŻE UŻYTKOWNIK: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/143410-Angela-i-Grzegorz"][B]Angela i Grzegorz[/B][/URL] TO PRAWDZIWY DS GAI, który mieszka w POLSCE i proszę ich więcej nie obrażać! To tylko w uzupełnieniu wyjaśnień na wątku. W dalsze dyskusje wdawać się nie będę, bo to nie ma sensu.
-
[SIZE=3]To co się tutaj na wątku Gai wyprawia... dziwicie się, że żadna z nas nie ma ochoty się tutaj wypowiadać? Po co? Skoro i tak każdy z Was ma zaślepki na oczach i nie ważne co napiszemy ja czy, czy ktoś inny ze stowarzyszenia i tak nam nikt nie uwierzy. [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Dziwicie się, że nie ma wieści z DS? Ja się nie dziwię.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Zarejestrował się tutaj domek Gai i w normalnych okolicznościach każdy by się cieszył, że DS pisze, że są wieści z pierwszej ręki. Tutaj niestety dom mieszany jest z błotem, rzucane są niesłuszne oskarżenia pod kątem nowego domku. Nikt nie spytał jak się czuje Gaja, co mówią weci.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Każdy od razu pisze, że DS nie chodzi z nią do weta, nie rehabilituje, nie karmi jak powinien.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Może jeszcze się znęca i karmi suchym chlebem, no i do ciągnięcia sanek zimą zaprzęga?[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Ludzie, opamiętajcie się. Jak WY byście się czuli na miejscu ludzi, który kochają Gaję jakby była ich dzieckiem, robią dla niej wszystko co możliwe, a nawet ponad. Konsultują z różnymi wetami, stosują się do wszystkich zaleceń co do spacerów, wskazówek co do jedzenia jakie dostaliśmy z hoteliku. [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Sprawa sterylizacji Gai była konsultowana z kilkoma lek.wet. i tak jak napisała p. Kamila – każdy wet odradza sterylizację Gai. Oczywiście, jeśli sterylizacja miałaby uratować życie Gai (w sytuacji gdy wdał by się jakiś stan zapalny macicy) wówczas sterylizacja zostanie przeprowadzona, w innym wypadku każdy wet odradza.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Ale po co to piszę, skoro tutaj i tak są PANIE wszystko lepiej wiedzące od wetów.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Wbrew temu co tu piszecie – Gaja mieszka w Polsce, w Poznaniu.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Przecież wizytę przedadopcyjną robiła ania z poznania, która nie jest członkiem naszego stowarzyszenia. Osoba, która słynie z przeprowadzania bardzo solidnych wizyt i jeśli dom nie spełnia oczekiwań dla danego psa, wówczas Ania wprost o tym mówi. A tutaj praktycznie były dwie wizyty – pierwsza, którą robiła ania z poznania, drugą robił Juldan w momencie, gdy zawoził Gaję do DS.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Kolejna sprawa – dlaczego wydaliśmy akurat Gaję do adopcji mając również trójłapkę Dianę pod opieką, która już ponad rok czasu siedzi w hoteliku?[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]To już w ogóle jest śmieszne. Po to się robi psom ogłoszenia, by każdy mógł wybrać sobie do adopcji psa, który odpowiada mu zarówno pod względem charakteru, jak i wielkości, wyglądu.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]To chyba normalne, że jak ktoś dzwoni o np. długowłosego psiaka imieniem Puszek, to nie będę mu wciskać krótkowłosego Bobika. Łapiecie się wszystkiego, by pokazać, jak źle postąpiliśmy, jakim jesteśmy nieodpowiedzialnym stowarzyszeniem.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Następna sprawa – zarzucacie nam, że zbieramy pieniądza na ratowanie bezdomniaków. Przepraszam bardzo – która fundacja,TOZ, stowarzyszenia czy jeszcze inne organizacje nie robią zbiórek na leczenie i utrzymanie swoich podopiecznych? Po to jesteśmy organizacją, by móc zbierać pieniążki, za które leczymy i utrzymujemy naszych podopiecznych, a z całości pieniędzy rozliczamy się w sprawozdaniach. Nie mamy jednego czy dwóch podopiecznych, których możemy utrzymać sami, z własnych pieniędzy. Tych podopiecznych mamy kilkadziesiąt, więc to chyba normalne, że bez wsparcia innych osób, które dobrowolnie wpłacają darowizny na nasze konto, możemy pomagać bezdomniakom.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Jeśli chodzi o pieniądze, które nam Alexa przekazywała – nigdy nie dostała faktury, bo ile razy mówiłam, że mam fakturę i mogę przesłać skan, mówiła że nie chce, nie potrzebuje.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Za utrzymanie i leczenie Wendy mamy faktury zarówno z lecznicy jak i hoteliku.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Jeśli chodzi o pieniążki, które wpłynęły na Dianę: 1000 zł – wpłynęły na moje konto, bo wtedy nie byliśmy jeszcze stowarzyszeniem i są rozliczone na wątku Diany.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Pieniądze, które wpływały na moje konto początkowo na Gaje – były na opłatę pobytu w Psanatorium oraz za wstępne diagnozy w Poznaniu, za co też miałam paragony, ale Alexa mówiła, że ich nie chce.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Poruszę też temat hoteliku i opłat – p. Kamila napisała ile pieniązków dostawała od Alexy i nie rozumiem teraz Waszego oburzenia. Takie były ustalenia Alexy i p. Kamili, nie Wasze.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Są hoteliki, które biorą 500 zł za pobyt w kojcu i się ludzie godzą na płacenie takich cen. Tutaj była ustalona stawka między p. Kamilą a Alexą, była specjalnie osoba, która zajmowała się tylko i wyłącznie Gają. Jeśli takie rozwiązanie ustaliły Alexa z p. Kamilą, to nie rozumiem dlaczego się teraz czepiacie tych stawek.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Następna sprawa: porównujecie nas do niemieckich handlar, że wywozimy psy za granicę, otóż INFORMUJĘ, żę zarówno ja osobiście, jak i teraz jak już jesteśmy stowarzyszeniem nigdy nie wydałam psa do adopcji do Niemiec – pomijając dwa psy w typie cocker spaniela, które zamieszkały u rodziny i każde święta,wakacje są u nas w Polsce.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Kolejna sprawa: dziwicie się, że Gaja została wydana do adopcji. Koszt utrzymania Gai w domu, jaki ponosiła Alexa miesięcznie to 1000 zł. Dla nas to duża kwota i nie było nas na to stać, a formalnie w dokumentach adopcyjnych ze schroniska ja widnieje jako pełnoprawny właściciel Gai i nigdy się Gai nie zrzekłam na rzecz Alexy. Dlatego dla mnie to było normalne, że Alexa się nie odzywała przez dłuższy czas, próbowaliśmy dzwonić, kontaktować się – podjęliśmy decyzję, że będziemy opłacać pobyt Gai, bo zakładaliśmy też scenariusz, że Alexy może nie być już na tym świecie i Gaja siedziała by u p. Kamili z pół roku, aż w końcu ktoś by nas raczył poinformować, co się stało – kto wtedy by zapłacił za pobyt Gai 6000 zł, kto od tak by wyłożył tyle pieniędzy?[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]W listopadzie odpisała w końcu na moje PW Linda99. Między innymi napisała coś takiego, że tragedia jaka spotkała Alexa również nią wstrząsnęła, musiała przejąć pomoc dla potrzebujacych zwierzakow i ludzi . To ja się teraz spytam: czy Gaja, Wendy i Boni nie należały do tych zwierzaków, którym należało pomóc, bądź chociaż poinformować hoteliki, że sprawami Alexy zajmuje się teraz ta i ta osoba, że będą spóźnienia jeśli chodzi o płatności, ale proszę się nie martwić, wszystko jest pod kontrolą. Wystarczyło tylko przedzwonić lub napisać na wątkach Gai, Wendy, Boni. Przecież Linda99 wiedziałaś, że one są podopiecznymi Alexy, chyba normalne, że zarówno hoteliki, jak i my będziemy się martwić, co się stało, skoro nie ma odzewu ze strony Alexy. Wystarczyło chociaż napisać na wątkach – wyjaśniam sprawę, bo Alexa miała wypadek, wszystko wróci za jakiś czas do normy. [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Ale lepiej teraz zwalać winę na nas, na osoby, które chciały pomóc, zajęły się utrzymaniem psiaków.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Szkoda, że do tej pory żadna z Was nie spytała, jak się czuje Gaja, co u Wendy, Boni.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Jakoś nikt się nie spytał, czy Gaja chodzi do weta, czy i jak sobie radzi – nie, lepiej od razu napisać, cyt: Czy ten pies byl wogole konsultowany u weterynarza chyba nie.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Kolejny wpis:[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]„Sledza watek i nie pisza ani slowa co robia dla Gai zeby zapewnic temu psu inwalidzie normalne zycie „[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Czy myślicie, że po tym wszystkim co tu wypisujecie, nowy dom będzie się Wam spowiadała z tego co robi? No chyba żartujecie. Nikt normalny w takiej sytuacji nie chciałby mieć do czynienia z takimi osobami jak Wy, a tym bardziej się Wam spowiadał. Potraficie tylko snuć wywody, jak to pies trafił do pierwszego lepszego domu.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]A ja mam zatem pytanie, gdzie były te wszystkie osoby, które tutaj się teraz wypowiadają, w momencie, gdy napisaliśmy, że nie mamy kontaktu z Alexa, że nie wiemy co się dzieje? Gdzie były te osoby w momencie, gdy padło hasło, że szukamy nowego domu dla Gai?[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Gdzie byliście w momencie, gdy padło hasło, że znalazł się dom dla Gai?[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]Jakoś wtedy nikogo z Was tutaj nie było, nikt się wtedy nie sprzeciwiał wydaniu Gai do DS, wręcz przeciwnie, wszyscy się cieszyli, że Gaja znalazła nowy domek. [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]I na tym kończę moją wypowiedź tutaj – jest to ostatni mój wpis na wątku Gai.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]I możecie snuć teraz znowu w Waszych głowach dziwne teorie, możecie znów mieszać mnie, stowarzyszenie i wszystkich innych z błotem. W końcu po to się tutaj teraz pojawiliście.[/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3]A ja tym sposobem odchodzę z dogomanii, skutecznie takimi wpisami spowodowaliście, że nie mam zamiaru marnować czasu na pisanie tutaj z Wami, na czytanie różnych dziwnych zaciągniętych „z księżyca” teorii, wolę realnie pomagać, a czas który poświęcam na wpisywanie się na dogo, poświęcić naszym podopiecznym. [/SIZE]
-
Czyli nie robić nowych ogłoszeń? To teraz sterylizacja i podpisujemy z Tobą Emma umowę adopcyjną :)
-
Trójłapka Wendy nie ma pieniędzy na hotel :(. Prosimy o pomoc !
Akrum replied to toyota's topic in Już w nowym domu
super :) To teraz niech już jej ta waga tak zostanie, teraz wygląda idealnie. -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
Akrum replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
ale się cieszę, super wieści :) -
Przydały by się nam nowe zdjęcia Rufiego, żeby można zacząć chłopaka ogłaszać. Za 2 tygodnie można by umówić go już chyba na kastrację? Bambino, mam pytanie - czy Rufi zachowuje ładnie czystość w domu? Czy jak zostaje sam, jak idziesz do pracy, to nic nie niszczy? Jak zachowuje się w stosunku do reszty Twojego stada, pomijając Hektora, bo do niego pewnie zawsze będzie miał respekt, bo tym ostatnim spotkaniu. Rufi mimo, iż ma 6-7 lat, to na żywo wygląda i zachowuje się (bynajmniej jak byliśmy razem u weta) jak duże wyrośnięte dziecko :) I mam nadzieję, że jednak ludzie wezmą pod uwagę jego charakter a nie będą zwracali uwagi na brak oczka i szybko uda nam się znaleźć domek dla kochanego Ruficzka :)
-
Sonia i jej trójka dzieciaków prosza o pomoc w ogłaszaniu!!i
Akrum replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Piekna się Komcia zrobiła, bardzo piękna :) -
Nikt o Mrówcie nie pyta, nie wiem dlaczego bo ogłoszenia ma aktualne. Emma, zabieram się dzisiaj za robienie kolejnych ogłoszeń dla naszych podopiecznych, ale oczywiście zrobić kolejne dla Mrówki?? To adopcyjny pies, prędzej czy później znajdzie nowy domek, ale oczywiście decyzja należy do Ciebie.
-
BETI i BORKA - z DT u aikowo trafiły do super domów!
Akrum replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='aikowo']No i Boreczka pojechała.... Zamieszka w super domku w Łodzi. Panciostow zakochane Boreczka z przyjemnością z nimi wyszła. Powodzenia maleńka[/QUOTE] Gratuluje i powodzenia Boreczko :) To teraz planowany odpoczynek od tymczasów?? -
na pierwszym zdjęciu pychol ładnie uśmiechnięty, więc chyba panna szczęśliwa jest w swoim nowym domku :)