Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. Jestem ciekawa, co dziś będzie wyprawiać Fionka, bo jak wychodziłam do pracy, to tylko słyszałam przez otwarte okno w drugim pokoju, jaki koncert odstawiała ;) szczekała że hoho :p widać, że się panienka coraz lepiej czuje :) że coraz silniejsza. Jak do mnie przyjechała w środę, to tylko leżała i spała, a teraz... najlepiej wtulić się w człowieka, trochę kostkę ponućkać, a najlepiej smakołyka dobrego zjeść :) jak zrobiu siu czy kupkę to daje o tym znać i to baaaardzo głośno :evil_lol: dzisiaj o 2 w nocy :cool3: dała właśnie popis, jak silny ma głos, no bo przecież kupkę zrobiłam, trzeba sprzątnąć... co z tego że pańcia śpi :razz::razz::razz: [quote name='Emma53']Też bym tak chciała! Rozmawiałam z lekarzem i twierdzi, że trzeba trochę poobserwować. Niepokoi go ta krew w qupie.[/QUOTE] no właśnie, od soboty praktycznie krewki w kupie i po zrobieniu kupki brak. Za to wczoraj wieczorem Fionka po skończeniu robienia kupki (akurat przy tym byłam) zaczęła zakopywać łapką kupkę, potem nosem, a że to nie piach, to nosem po podkładzie i sobie nosek starła i krew na nosku się pojawiła i teraz na ciemnym nosku, ma zaróżowioną plamkę, gdzie ma startą skórkę. Zdezynfekowałam. Po chwili dałam Fionce jeść. Zjadła część, resztę zaczęła jak zwykle próbować zakopywać i tym już startym noskiem znów smugała po kocu i podkładzie, musiałam szybko miskę z resztkami jedzenia zabrać, by noska dalej nie uszkadzała. :roll:
  2. [quote name='Emma53'][IMG]http://images10.fotosik.pl/2857/2e6955fa20198307med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/2857/8d41e7d7e740e61amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/2857/5fb8331e1c63aee3med.jpg[/IMG] Proszę bardzo! Niestety mała nadal się boi gdy bierze ją na ręce ktoś inny niż ja. Zaraz robi się sztywna i przestraszona. Bidulka.[/QUOTE] dzięki :) widze, że lansuje się z nową adresówką :) super ;)
  3. Co u Czakiego słychać?? Maćku, dałoby radę zrobić Czakiemu kilka zdjęć przy cżłowieku?? bo te co mamy, to jeszcze miał rany na boku. A do ogłoszeń by się przydało kilka. Ogólnie na zdjęciach Czaki wydaje się dużym psem.
  4. podkradłam jeszcze z FB, bo takie słodkie :) i wesoły Rupercik bawiący się piłka i wieści z DT:
  5. Ruperciku piękny :) ale Ci się trafiło :) bardzo się cieszę, że Lotka tak szybko zaakceptowała Rupercika.
  6. [quote name='obraczus87']Niestety Państwo nie są już zainteresowani adopcją Brutusa. Psiaki dogadały się, jednak Brutek ostro obszczekał całą rodzinę, co zostało odebrane jako brak dobrego wychowania. [/QUOTE] przepraszam, ale usmialam się z tego :) Psiak ich obszczekał i uznali to za brak dobrego wychowania :) hehe, dobre :) moj pies też obszczekuje ludzi przy pierwszym spotkaniu. Ale przecież - to są psy po przejściach - ludzie, tym bardziej tacy, którzy mają już psiaki ze schroniska - powinni to wiedzieć, że nie każdy psiak na dzien dobry wpadnie im w ramiona i będzie buziaki rozdawał. Eh... Brutku, to widocznie nie był ten dom. obraczuś, a ta Pani co podawałam Ci do niej nr, zadzwoniła jeszcze??
  7. Emma, potrzebne by były zdjęcia Mróweczki u Ciebie na rękach, lub przy człowieku. Warto by już niedługo zacząć małą ogłaszać.
  8. na siłę nie mam jak jej powstrzymać przed wstawaniem. w klatce też wstaje, żeby zrobić siu, żeby się najeść... wet mówił, że ma wstawać troszkę, bym mogła poobserwować, która lapka jest silniejsza, której bardziej używa. chodzić po domu jej nie pozwalam, ale trochę wstawać musi.
  9. [quote name='fioneczka']proszę wstrzymaj się z ogłoszeniami jeśli coś pójdzie nie tak, poproszę o ogłoszenia w przyszłym tygodniu obecnie zaciskamy łapki ;)[/QUOTE] ok :) wstrzymuje się z ogłoszeniami :)
  10. piękna ta Dora :) widze, że już ogloszenia ktoś porobił na śląsk. Więc ja się zajmę dolnymśląskiem, może być??
  11. [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/s480x480/553852_415587261840634_1003992528_n.jpg[/IMG]
  12. no bo przecież Sambusia to mikrosunia jest, taka 5 kg ;););)
  13. ale cisza na wątku Fionki zapanowała... :roll: FIonka to cudowna suńka. Już teraz bardzo spragniona kontaktu z czlowiekiem. Wczoraj kilka godzin wieczorem przesiedziałam z nią na podlodze. Wtulala się we mnie, a gdy myślałam że śpi i zabierałam rękę z jej brzuszka, chwytała mnie ząbkami i przyciągała moją rękę do siebie :) Tak radośnie merda ogonkiem i już buziaki rozdaje :) Apetyt jej dopisuje, kupki ładne robi, ale po każdej zrobionej kupce lekko krewka jej leci z dupki... ale bo ma zranione gdzieś w środku odbytu i jak robi kupkę, to się odnawia? Nie mam pojęcia. Siusia ładnie, ale dużo, wczoraj zużyłam 8 podkładów :roll: Wczoraj byłam w zoologu, kupiłam puszki Animonda, bo suchej karmy póki co wet nie kazał dawać. W zoologu fakturkę dostałam na 113 zł poszłam do apteki kupiłam 8 paczek podkładów (w paczce jest 5 sztuk), fakturkę dostalam na 80 zł... Razem wczorajsze wydatki: 193 zł
  14. tak, te dwa zdjęcia przypominają, ile Bolcio przeszedł... ale najważniejsze, że po operacji odnalazł się w "nowym ciele".
  15. kochanie nasze pręgowane :) jak miło widzieć szczęśliwego Topika :)
  16. oj Dosia, DOsia.... kiedy TEN domek trafi na twoje ogłoszenia?? taka piękna suczka, takie super charakter, a jednak domu brak.
  17. [quote name='Szarotka']No tak, ale miusialo by to byc w okolicy, bo inaczej dochodzi kwestia transportu.[/QUOTE] tak, chodzi mi tylko o ludzi z okolicy.
  18. [quote name='Penny']Jeżeli mi się uda to w poniedziałek przywiozę kilka opakowań podkładów 40x60 cm, chyba że już nie są potrzebne? Na Allegro jest firma z Poznania, która sprzedaje takie podkłady 30 sztuk za 19zł. W poniedziałek będę się właśnie kręcić niedaleko ich siedziby, więc przy okazji zakupię kilka opakowań. Fionka jest przesłodka. Fajnie, że wszystkie psiaki się dogadują. Widziała już może kociaki?[/QUOTE] potrzebne i to bardzo :) wczoraj Fionka siusiała 6-7 razy, na każde sikanie jeden podkład idzie, bo jak już siusia, to porządnie :roll: a jeszcze bardzo długo będzie na podkłady robić, bo po operacji też nie będzie mogła od razu chodzić, więc zapas potrzebny. Kociaków nie poznała, bo mają swój azyl na dole. Tylko moje dorosłe koty zakradają się do góry, by wyniuchać co też znów nowego sobie siedzi, ale póki co tylko zaglądały zza progu, więc Fionka ich nawet chyba nie widziała. Ale za to wycałowała się z Borkiem, Pestka o dziwo nie fuczy na nią, ani Fionka na Pestkę. Kropka jakoś omija łukiem klatkę.
  19. [quote name='Pyrdka']U lala. Widać postępy wielkie. Łukasz widac ja kupił. Nie kłapie juz na niego?[/QUOTE] w momencie gdy opuściła na chwilkę klatkę - przestała na niego kłapać :) dzisiaj muszę się wybrać na zakupy, kupić trochę puszeczek, bo suchej na razie jej nie daje, żeby lepiej jej się kupkę robiło.
  20. Muszę się dzisiaj zaopatrzyć w dużą ilość podkładów, bo Fionka dużo pije i dużo siusia. Wczoraj niestety trzy razy odsunęła sobie podkładv i zrobiła na kocyki. Ale to nic, kocyki już wyprane i się suszą. Każda zmiana podkładu wiąże się z przepychanką z Fionką. Gdy wkładam głowę do klatki, ona niucha mnie po twarzy i buziaki daje, merdając przy tym radośnie ogonkiem :) Oczywiście chce wychodzić już z klatki i być blisko człowieka. Jak już będę w domu w weekend, to oczywiście posiedzi troszkę poza klatką przy mnie, ale na czas naszej nieobecności w domu niestety, ale klatka musi być - dla jej bezpieczeństwa, bo na parkiecie łapki się ślizgają i boje się, że się połamie jeszcze bardziej. Apetyt Fionka ma, tak więc dostaje jeść 4 razy mniejsze porcje, jest chudziutka, więc ze spokojem powoli ciałka musi nabierać. Gdy chce siusiu, kupkę, to piszczy, szczeka... no ale niestety póki co na dwór jej nie znoszę, musi robić w domu. Nie chcę jej brać kilka razy dziennie na ręce i wynosić na dwór - boje się, że mogłabym źle ją uchwycić i kości by się bardziej połamały, a po drugie - nie chcę sprawiać jej dodatkowo bólu. Ogólnie robi się z niej wielki pieszczoch spragniony kontaktu z człowiekiem, mimo tego, co ją spotkało - szybko zaufała na nowo. Oj tak, ciężko będzie ją oddać, oj ciężko...
  21. [quote name='majku33krakow']no ten dom u beaty jest nie pewny ,ale może henio i puszek mają inne zdanie.[/QUOTE] spróbujecie zebrać materiał (deski, styropian, papa) - na pewno ktoś gdzieś wśród Was czy znajomych ma. Wówczas stolarz weżmie tylko za robociznę. Ostatnio my tak zrobiliśmy i udało nam się zakupić do przytuliska 7 bardzo solidnych, ciężkich i ciepłych bud, każda za 150-180 zł. Zawsze to taniej, niż 350 zł
  22. [quote name='aida']Oczywiście że jesteś kochana. Ale w to że przyjdziesz nie wątpiłam nawet sekundy:lol:[/QUOTE] hahaha dobre ;) ale ja taka kochana to nie jestem, to było o Tobie dobra duszyczko :lol: jeśli jest gotowy tekst, to podeślijcie mi na maila plus 5-6 zdjęć, kontakt i na jakie woj. ogłaszać, to się tym zajmę :)
  23. piękny :) swego czasu jak jeszcze Bolcio był w schronie, to miał takie zmiany skórne na dupeczce i łapkach. Teraz nic takiego na zdjęciach nie widzę :)
  24. i calusi czas ogłaszamy i nic z tego... :(
×
×
  • Create New...