dalmibea
Members-
Posts
458 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dalmibea
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
wellington- o co Tobie wlasciwie chodzi ??? jezeli zaczynasz cos pisac to pisz konkretnie, , niby dlaczego kontakt ze schroniskiem w Dabrowce i ta Fundacja budzi niepokoj ??? ( moglabys mi napisac jaka Fundacje Niemiecka masz tutaj na mysli ??? i czy wogole znasz choiaz ich HP , ich projekty ? Co Ty wogole wiesz o nich ??? napewno tyle samo co o SOS na samym poczatku) Ty to jestes jak taki pies po przejsciach , jak czegos nie znam i to odrazu nie ufam i szczekam. Tak ze podaj mi prosze konkretne przyklady ktore twoim zdaniem budza obawy a ja jestem wstanie sama wyciagnac z tego wnioski i ocenic sytuacje , albo uwazasz mnie za malego dzieciaka ktory nie potrfi jeszcze samodzielnie myslec ??? Dlaczego niby Pies Wolny mialby mi pokazac nieco inny obraz tej Fundacji,a nie Ty ??? skoro w Tobie ten kontakt budzi nie pokoj to zuc pare argumentow dlaczego tak jest, moze tak dowiem sie parych zeczy wiecej o ktorych nie wiem -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
2) natomiast kontakt ze schroniskiem w Dabrowce oraz z ta fundacja niemiecka ktora tak sie wzorowo sie wywiazala z dostarczeniem pieskow waszych budzi niepokoj..... W tym wapdku akurat wszystko poszlo gladko, i cale szczescie , ale mysle ze Pies Wolny pokaze Ci nieco inny obraz tej niem. fundacji oraz jej wspolpracy z Dabrowka wellington - za kazde informacje ,ale za naprawde sprawdzone informacje bede kazdemu wdzieczna -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
zaufalam po prostu tej pani ze schroniska w Dabrowce i nic wiecej na ten temat nie wiem, tylko tyle ze dalmaty dojechaly w bardzo dobrym stanie , nic negatywnego nie moge powiedziec. Znowusz zle ??? !!!! -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
jeszcze jedno, my nie wywozimy masowo Dalmatow z Polski do Niemiec, staramy sie kazdego psa prywatnie wlasnym samochodem i za wlasne pieniadze z kieszeni prywatnej dowiezsc od miejsca przejecia go z Polski do domu docelowego w Niemczech, nie ukrywam ze czasami jest to lancuszek skladajacy sie z dwoch albo trzech kierowcow, ale to sa zawsze nam od lat znane osoby ktore bezwarunkowo chca pomagac Dalmatom i mozemy im ufac ,ostatnim wyjatkiem byl przyjazd Nutki i Michasia z Dabrowki, dalmaty przyjechaly z Fundacja ktora wspolpracuje ze Schroniskiem w Dabrowce i po osobistej rozmowie z pania ze schroniska w Dabrowce dowiedzialam sie ze istnieje mozliwosc transportu tych dwoch Dalmatow przez im dobrze znana i godna im zaufania Fundacje z Niemiec, no i jezeli schronisko w Polsce proponuje nam transport przez im dobrze znana Fundacje z Niemiec to dlaczego mielibysmy z tego nie skorzystac??? Musze powiedziec ze mialam caly czas kontakt z ta Fundacja , wiedzialam dokladnie gdzie i o ktorej beda psy do odebrania i psy przyjechaly w spanialej formie, czysciutkie, zadbane, nie byly zastraszone, ani zestresowane, zaszczepione, zachipowane, po sterylce i kastracji i z ksiazeczka EU . A to ze nasza HP nie jest dziennie aktualizowana wynika z tego ze nie zawsze cos sie dzieje, i czasami trwa pare dni az sie zeczy nazbieraja i wtedy naraz jest wszystko aktualizowane. Kazdy z nas oprocz fundacji ma swoja prace, rodzine,dzieci i psa /y i nie mozna od kazdego wymagac zeby codziennie siedzial godzinami przed komputerem. Dla wszystkich ktorzy do SOS dalej podchodza dalej nieufnie moge zaproponowac rozmowe przez telefon , albo bezposredni kontakt w Niemczech, albo juz naprawde nie mam pojecia jak mam was przekonac ze nam zalezy tylko na tym zeby pomagac Dalmatom w potrzebie i nam jest obojetne z kad one pochodza. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
wellington - Jeszcze jedno, sos ma staly kontakt ze swoimi podopiecznymi, kontakt ktory sie nigdy nie zerwie, przyznaje Ci racje ze po jakims czasie mija euforia zachwycania sie nowym pieskiem i relacje wlascicieli pieskow z urlopow i dnia powszechnego nie sa tak czeste, ale , jednym z warunkow umowy o adopcje jest to , ze sos -dalmatinerrettung bedzie robilo i robi czeste kontrole poadopcyjne i to regularnie , a po drugie , kazdy wlasciciel podpisuje ze jest zobowiazany podac Fundacji nowy adres zamieszkania w razie przeprowadzki, a po drugie , pies oddany do adopcji nawet po podpisaniu umowy zostaje wlasnoscia SOS Fundacji, tak zapobiegamy temu ze dany pies bez naszej zgody bedzie oddany albo sprzedany osobie trzeciej !!! Ja rozumiem to ze nieufnie podchodzicie do adopcji zagranicznych, tak powinno byc ,my tez nie powierzamy nikomu psa na slowo i sprawdzamy kazdego dokladnie zanim dostanie od nas psa. Zawsze pisalam ze i w Niemczech trafiaja sie tez czarne owce , i warto miec otwarte oczy na wszystko i byc czujnym. To co pisze dotyczy tylko sos- dalmatinerrettung, nie wiem jak pracuje inne Fundacje i dystansuje sie od wszystkich innych spraw nie dotyczacych bezposrdenio sos -dalmatinerrettung. Nie jestem odpowiedzialna za to co robia wszystkie inne Fundacje niemieckie tylko dlatego ze mieszkam w niemczech, ale za to co pisze o sos-dalmatinerrettung. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Na ostatnim spotkaniu na ktorym bylam bylo okolo 40 Dalmatow ze swoimi nowymi wlascicielami, wysle pozniej zdjecie z takiego spotkania . Najpierw dlugi spacer a potem pyszny obiadek w restauracji ,razem z psami , a przy kawie mozna wtedy porozmawiac o problemach i kazdy chwali sie swoim psem bo dla kazdego jest jego dalmat, niektorzy maja po 3 albo 4 dalmaty , naj,naj ,naj najlepszy na calym swiecie . Wiecej nie pisze bo ide wlasnie z moim psem a jutro wysle zdjecia z takiego wlasnie spotkania pozdrawiam -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='wellington']Jasne. Dalmibea, a utrzymujesz kontakt z nowymi domkami czy raczej oni zdaja relacje i wysylaja zdjecia , czy roznie bywa ? Bo na ogol po jakims czasie euforia i nowosc bycia z pieskiem mija , pies sie staje nieodlaczna czescia zycia i ludzie wtedy nie pomysla zeby sie podzielic z Toba/z organizacja relacjami z zycia codziennego, ze spacerow, z wyjazdow z nim, nie daj boze z chorob, itp. sos robi regularnie kontrole pozaadopcyjne, sos istnieje od 2005 i od poczatku zalozenia do teraz ma kontakt z kazdym ze swoich podopiecznych ,wejdz na nasza strone i wejdz na strone geplante Treffen, to zobaczysz ze oprocz tego ze odwiedzamy osobiscie psy w ich domach organizujemy nie tylko raz w roku spotkanie dalmatynczykow , sa one organizowane w roznych czesciach Niemiec zeby kazdy mial mozliwosc dojechania ze swoim pupilkiem na takie spotkanie. Wlasnie jutro jest znowusz takie spotkanie -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
oczywiscie moze sie i tez tak zdazyc ze pies i nowy pan do siebie nie pasuja , co nie znaczy ze jest pies albo pan zly, wtedy w okresie tych 4-6 tyg zawsze znajdzie sie nowy dom ! Ale takie przypadki sa bardzo zadkie ,dlatego ze bardzo wazne sa kontrole przedadopcyjne i zregoly wtedy juz jest wiadomo czy pies i nowy pan do siebie pasuja. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Nutka i Michas zostali po 4 tyg. u tych wlascicieli do ktorych dojechali !!! Umowy o przejecia psa na stale zostale juz podpisane, obydwie rodziny juz zaraz po przejeciu dalmatow byly psami zachwycone , plynely lzy radosci, i bylo pewne ze dalmaty zostana juz na zawsze w tych rodzinach, ale mimo wszystko byla to umowa na tymczas na 4 tyg. z mozliwoscia przejecia psa po 4 tyg na stale , jak i tez sie stalo !!!! pozdrawiam i jeszcze jedno, nie wiem jak robia inne organizacje, nie jestem z zawodu testerem innych Fundacji, moge tylko to pisac jak wygladaja adopcje u sos a nie jak one wygladaja we wszystkich innych Fundacjach w niemczech -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
update 15.01.2010: Michas hat sich schon sehr gut in seiner Pflegestelle eingelebt. Er lernt von Tag zu Tag mehr Kommandos. und spielt sehr gerne mit seiner Pflegefamilie. update 30.12.2009: Michas ist gestern in seiner Pflegestelle in Deutschland angekommen. Wenn alles klappt, darf er dort bleiben. Dla wszystkich dla wyjasnienia sprawy o Nutce i Michasiu !!! kazdy Dalmat przyjezdzajacy do nas z zagranicy trafia do danej rodziny co chca adoptowac psa najpierw jako pies na warunki domu tymczysowego, kazda rodzina ma czas 4 tyg. na sprawdzenie czy pies pasuje do nich albo nowy pan do psa, nawet jezeli to jest na 100% pewne ze dana rodzina chce przejac na stale i od razu psa do siebie, spisywana jest umowa przejecia psa na tymczas z opcja przejecia na stale. Dlaczego tak robimy? dlatego ze w tym czasie obie strony maja czas 4 Tyg.max 6 tyg.!!! na poznanie sie, i my mamy tez kontrole nad psem, po kontroli i uplywie tych 4 tygodni jezeli wszystko przebieglo pozytywnie zostaje spisana umowa o przyjeciu psa na stale . W tym okresie 4 tyg. sa pokrywane wszystkie koszty i wizyty lekarskie a takze ubezpieczenie psa pokrywa sos , w tym czasie nowi wlasciciele ida z psem do lekarza, pies jest badany i wrazie potrzeby leczony a koszty pokrywa nie od razu nowy wlasciciel tylko sos !!!. Myslimy ze takie uklady sa najlepsze dla psa i nowych wlascicieli. Jeszcze raz w skrocie , Kazdy pies jadac do nowej rodziny jedzie na tymczas z mozliwoscia przejecia na stale ,to jest jak tymczas na 4 tyg ktory automatycznie przechodzi w dom staly ale pod jednym warunkiem , jezeli pies pasuje do nowych wlascicieli a nowi wlasciciele do psa -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
update 07.01.2010: Uns erreichte ein Bericht von Nutkas Pflegestelle: Nutka ist echt eine süße "Maus". Das Futter und die Umstellung vertägt sie bis jetzt ganz gut, sie liebt lange Spaziergänge, lässt sich gut abrufen und ist sehr schnell im Vergleich zu unserem Boxer, ein richtiger Wirbelwind. Mit dem "Alleinbleiben" das üben wir gerade noch, da "Madame" die Türen auch schon öffnen kann. Jetzt ist es so, dass sie irgendwie überall dabei ist, egal ob Stadt, Einkaufscenter, Steuerbüro oder bei den Nachbarn.... (Auf das WC kann man jetzt schon alleine gehen...schmunzel) Andere Hunde interesssieren sie eher selten und Katzen sind nur interessant, wenn in deren Futternäpfen noch was zu finden ist. Hier haben sich schon alle in sie verliebt. To jest originalna odpowiedz panstwa XY na temat Nutki , ktora mozna tez na sos przeczytac, Nie tlumaczylam tego tekstu dlatego bo bylo mi wazne zeby ten ktos kto szuka dziury w calym sam sobie przetlumaczyl, bo z tego co widze nie zle mu to wychodzi -
[quote name=':: FiGa ::']Kropkowy bilans...??? To wszystko wymknęło się spod kontroli, ludzie rezygnują... nikt nie wie ile ich naprawdę jest :( Beata stara się to trzymać w ryzach, ale niewiele może, gdyż jest poza granicami naszego kraju... dalmibea gdyby nie Ty.........[/QUOTE] No widzisz FiGa , nawet poza granicami kraju mozna cos zdzialac , FiGa nie opuszczaj mnie ;((((( Odezwij sie do mnie na Maila albo zadzwon Bea / Beata
-
sorry, ale nie mialam innego wyjscia, inaczej wymknelyby sie nam dalmatynczyki z pod kontroli, serce by mi peklo jakby tak sie stalo , tak ze znalazlam Fundacje w Polsce ktora wziela Dalmaty tymczasowo pod swoje skrzydla opieki. Fundacja NERO przejmie tymczasowo wszystkie Dalmaty ktore sa na dalmatynczykiwpotrzebie do siebie na HP , i obiecali pomoc. Mysle ze to jest wspaniale rozwiazanie, bo sama widzialam co sie dzialo, Dalmaty zostaly bez opieki ,tak ze mysle ze nikt nie bedzie mial nic przeciwko temu, skoro tak i tak ostatnio nikt sie nimi nie zajmowal. Do tej pory dzieki NERO trafil Rokki i Bemol do nas ,Filip pakuje juz walizki , a Mikrusowi pomagamy finansowo i domek tez na niego czeka skoro dojdzie do sil !!! Zyczylabym sobie zeby mimo wszystko Forum dalmatynczykiwpotrzebie i tutaj na DOGOMANI nie umarlo smiercia naturalna , i zeby ktos od czasu do czasu aktualizowal wiadomosci.Mysle i wierze ze to jest kryzys przejsciowy i kiedys znowusz wszystko odzyje.
-
Czesc psiaku, u mnie zostaniesz Bonzo, ciesze sie ze widze nareszcie twoje nowe zdjecia na sniegu, jestes sliczny, a to ze nie lubisz innych psow, no coz , moja dalmatka tez nie lubi innych psow i jest najkochansza na swiecie
-
Kropka - na dzień kobiet dostała DOM!!!!!!!
dalmibea replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romka']Podaj wiecej informacji o tej instytucji,która mogłaby sprawdzić domek indywidualnie![/QUOTE] [URL]http://www.sos-dalmatinerrettung.de/[/URL] My mamy ja na naszej HP . ale nie znalezlismy do tej pory dla niej domku -
Kropka - na dzień kobiet dostała DOM!!!!!!!
dalmibea replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Pytam dlatego, bo moim zdaniem, ale to jest tylko moje zdanie, jezeli to jest jakas osoba prywatna z Niemiec ktorej nikt nie zna, no to jak to bedzie wygladalo z kontrola domku przedadopcyjnego ??? a jezeli to jest jakas Fundacja to jest mozliwosc sprawdzenia takiej fundacji, i jezeli to jest jakas Fundacja ktora jest wam znana i macie do niej zaufanie to jeszcze lepiej, wtedy robi dana fundacja kontrole przedadopcyjna , i wtedy mozna byc pewnym ze Kama trafi do dobrego domku. Nie chce nikomu nic zazucac, po prostu tylko sie spytalam, i nie chce wykluczyc ze adopcja bezposrednio do prywatnej osoby moze tez byc strzalem w dziesiatke.Jezeli mialaby Kama jechac do osoby prywatnej, ktorej nie znacie ,sos-dalmatinerrettung moze wam zaoferowac zrobienie takiej kontroli przedadopcyjnej. -
Kropka - na dzień kobiet dostała DOM!!!!!!!
dalmibea replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Czy moge sie zapytac czy ta pani z Niemiec co o Kame pytala to osoba prywatna, czy nalezaca do jakiejs fundacji ??? -
Ja nie wiem czy moge tutaj tak napisac , nie krzyczcie zaraz wszyscy na mnie, harot- jezeli chcesz pomoc dalmatowi ktory naprawde zasluzyl sobie chociazby tym ze chyba ze wszystkich dalmatow szuka on najdluzej domu,bo ponad rok ,a to tylko z jednego jedynego powodu, on nie lubi innych psow, a do ludzi jest po prostu wspanialy, madry , nalezy mu sie naprawde domek To jest Borys z Konina ,osoba ktora ma go podopieka wie ktorego mam na mysli, sliczny Dalmat
-
tego nie mozna sprawdzic ,takie cos sie czuje :))) Patrz sercem , a magia napewno zadziala Wiesz jak ja zaczelam ??? Kupilam sobie ksiazke i czytylam wszystko o tej rasie, takw dowiedzialam sie ze sa to wspaniale psy, ktore potrzebuja duzo wybiegu i sa bardzo wrazliwe, w domu spokojne, szczekaja zadko, sa troche uparte. Musisz wiedziec po co chcesz psa, po to zeby lezal na kanapie i zadawalal sie 5 cio minutowym spacerkiem w kolo bloku ??? To zapomnij dalmata !!! lubisz dlugie spacery, jezdzisz moze chetnie rowerem, lubisz ruch na powietrzu ??? super ! wtedy tylko dalmat !!! A poza tym,jego plusem jest sliczna gladka siersc, minusem,masz ja wszedzie !!! naprawde wszedzie, rano w kawie, w dzien na kazdym ubraniu, wieczorem na twojej kanapie, a w nocy na twojej poscieli !!! Jezeli to cie nie odstrasza to magia napewno zadziala. Dalmat potrafi sie wspaniale smiac, zdrowy dalmat nie ma psiego zapachu jak inne,jest czysciutkim psem. Dwie regulki, w dzien duzo wybiegu a w nocy wpuscic do lozka, magia zadziala na pewno :))) no i nie zostawiac godzinami samego, bo one sa wtedy bardzo smutne Zastanow sie, chcesz suczke czy psa, suczki sa z reguly troszke spokojniejsze i mniejsze, pies potrzebuje z reguly troche twardszej reki, bo inaczej szybciej owinie Cie wokol lapy jak ci sie wydaje Jak chcesz wejdz na strone dalmatynczykiwpotrzebie.pl, musisz sie zrejestrowac,i rozejrzyj sie , moze zakochasz sie w jakims Dalmat jak kazdy pies potrzebuje tylko twojej milosci i Twojego czasu, ale zobaczysz ile on Ci za to potrafi dac z powrotem Kropki sa najlepsze, najwspanialsze, najsliczniejsze,najmadrzejsze a czasami najbardziej uparte !!!
-
Narazie nic nie moge obiecac, tylko tyle ze prawdopodobnie Filipek bedzie mogl do nas przyjechac razem z Maluszkiem. Musimy narazie sprawdzic domek, to troche potrwa. Dlatego narazie nic nie obiecujemy.
-
[quote name='evl']Hmmm... Dobrze, że go nie zjedli :cool3: evl - Sorry dziewczyny, ale jak czytam coś takiego to mam ochotę komuś, kto rozpuszcza takie parszywe plotki o Nowodworze powiedzieć coś mało miłego. Ja nie rozpuszczam zadnych parszywych plotek o schronisku, bo nie mam do tego prawa, bo nieznam schroniska. Ale mam prawo napiac swoje zdanie o psie, a moim zdaniem widac ze po krotkim pobycie w schronisku pies zmarnial w oczach , a zarazem zdaje sobie sprawe, ze obojetnie w jakim schronisku by byl, wygladalby tak samo, bo tak jak juz ktos napisal, psy z taka sierscia jak Dalmaty bardzo cierpia na dworze i dotego cierpi ich psychika co sie odbija w ich oczkach i wygladzie. Jestem odpowiedzialna za to co pisze a nie za to jak Ty to zrozumiesz !