Jump to content
Dogomania

dalmibea

Members
  • Posts

    458
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dalmibea

  1. wellington , ja napisalam o domku w szwajcarji bo dostalam prywatnie osobiscie Maila od tej pani , ktorego powinnam jeszcze miec.To pytam Cie niby dlaczego pisze mi Kobieta ze jest zainteresowana Moonem a potem Tobie osobie ktorej niezna opowiada cos innego ??? Dziwne ze nie podajac Ci ani Nazwiska ani telefonu ani Adresu Maila wiesz o kogo chodzi. Jasnowidz . Ta pani nie potrafila tego pojac jak podziekowalam i odmowilam jej pomocy i byla tym bardzo zaskoczona jak napisalam jej o tym co sie tu dzialo. Ludzie ,przeciez niewyssalam sobie tego z palca!
  2. Mysle ze w tym przypadku mozecie spokojnie zaufac DNH, niby dlaczego mieliby brac Kame od was i umieszczac ja u siebie na Hotelu za ktory musza placic i to nie malo ?. Nie widze w tym sensu.
  3. Co ja wam moge na to poradzic , to jest poprostu kwestia zaufania. Tak jak mi ufacie , za co wam bardzo dziekuje i doceniam ten gest z waszej strony musicie w tym wypadku zaufac DNH. A co do podawaniu koncowych adresow z domkow docelow albo tymczasow , to nie wiem jak to jest w Polsce i nie wiem jak to robi DNH. Ale my tez nie podajemy dalej adresow gdzie dany pies znalazl dom , bo jezeli jakis dalmat zostaje przez umowe przejety przez SOS zostaje on wtedy wlasnoscia SOS na zawsze i nasz adres Fundacji jest znany i dostepny dla kazdego , to my zostajemy na zawsze opowiedzialnym partnerem za los psa i to my musimy odpowiedziec wam na pytania dotyczace adoptowanego psa. Nawet jezeli pies trafia do domu stalego do Niemiec , to sa to "opiekunowie psa na stale " ktorzy sa za niego odpowiedzialni ale nigdy ten pies nie bedzie ich wlasnoscia, tylko na zawsze zostanie wlasnoscia SOS .,a ma to na celu trzymanie przez SOS kontroli nad psem i taki "opiekun na stale "nie moze podac lub sprzedac psa do osob trzecich ,jest nawet zobowiazany , to podpisuje przy umowie ze bedzie nas informowal nawet o zmianie adresu a to tylko poto zeby nie stracila Fundacja psa z oka.Gdybysmy psa wyadoptowali dalej do osob prywatnych stracilibysmy nad nim kontrole i wtedy nazywala by sie taka umowa o adoptowaniu psa a nie o przejeciu psa w opieke na stale albo na tymczas.Zalozmy ze gdyby pies byl prywatnie bezposrednio adoptowany przez rodzine niemiecka wtedy musicie wiedziec adres, no i tak jest z dana fundacja , to ona jest koncowym wlascicielem psa za ktorego jest odpowiedzialna i adres tej fundacji jest wam znany , ale prawo jest takie ze dana fundacja nie jest zobowiazana do podania adresu od opiekunow stalych u ktorych umiescila psa. Troche to skomlikowane i moze trudne do zrozumienia. Ale moze chociaz troszeczke wyjasnilam wam o co to chodzi z podawaniem albo nie adresow domkow docelowych. Ja mam Sare , ktora jest ze schroniska z Polski i przez SOS trafila do mnie. Ja jestem jej opiekunem na stale , musze zapewnic jej optymalne warunki i opieke lekarska i jezeli Sara kogos ugryzie albo wyrzadzi gdzies jakas szkode , to ja za nia prawnie odpowiadam , ja place jej ubezpieczenie i podatek do miasta , ale wlascicielem zostanie zawsze SOS. I ja bez ich zgody nie moge Sary podac dalej do innych osob , np. jak zachoruje albo cos sie stanie ze nie bede moglas juz sie nia opiekowac , wtedy trafia ona spowrotem do SOS: Tak tez zapobiegamy temu ze dany pies laduje w schronisku albo do zlych rak. My nie mamy domku dla Kamy ale cieszymy sie ze znalazla go przez DNH . Mimo wszystko ze DNH i SOS sa dwie odrebne Fundacje to mamy ze soba kontakt .
  4. Nie ,nie dokonca, tylko do postu 423 , az zobaczylam jego zdjecia i myslalam ze na tym sprawa sie zakonczyla. Teraz przeczytalam do konca.Bylam naprawde naiwna myslac ze ta historia na tym sie konczy.
  5. dosc mam tego tutaj , czuje sie jak zbrodniarz ktory ciagle musi swoja niewinnosc i dobre intencje udowadniac. Czy zdajecie sobie sprawe z tego jak to boli ?? wyciagasz reke i dostajesz za to kopa w d...e
  6. Bardzo mnie to wzruszylo co Pani napisala, ja mialam dobre intencje i ja wiem ze Monn miaby dobry dom , tylko nie umialam innych do tego przekonac. I serce mnie sciska jak wchodze na watek Monna i czytam ze jest dalej w schronisku , wiedzac ze moglby juz od dawna byc w swoim cieplym kochanym domku. Ja to wiem , dlatego mnie to tak boli.
  7. Sunie ma 5 lat ????? jestescie pewne czy nie jest mlodsza ??? Wyglada na mlodsza !!! Wiem juz o niej , ale nie wstawilam ja na SOS bo nie bylam pewna czy moge te zdjecie wstawic , i czy schronisko nie ma nic przeciwko. Moge te zdjecia wstawic ??? Mysle ze sunia powinna szybko znalezsc domek, jest taka sliczna. Wie moze ktos czy jest po sterylce ???
  8. Jak napewno wiecie naleze do sos-dalmatinerrettung i skoro bierze ja Dobermanhilfe to nie moge sprawdzic domku , bo jedna Fundacja nie miesza sie do drugiej.
  9. Nie widze zadnych sprzecznosci w moim Tekscie i nie uciekam od odpowiedzi , ale powoli dochodze do takiego wniosku ze Ty albo nie chcesz albo nie potrafisz mnie zrozumiec ! Pies Wolny - o co Ci chodzi ??? szukasz dziury w calym albo probujesz mnie swiadomie prowokowa,c napisalam dokladnie jak do tego doszlo ze Sara jest u mnie , ze nie jestem jej wlascicielem tylko jej opiekunem na stale , ale odpowiadam za nia prawnie tak jakbym byla jej wlascicielem. Pies zostal przez " Übernahmevertrag"( umowa o przejecie psa) przejety przez SOS ktorzy stali sie prawnymi opiekunami psa . Dlatego kazdy moze wiedziec gdzie pies jest , bo jest pod opieka SOS , ale SOS nie jest zobowiazane podac danych osobistych u jakich ludzi psa umiescili oddajac ja pod opieke na stale albo tymczasowa. SOS nie moze takiego psa podac dalszej organizacji, ani do schroniska !!! Piszesz ze Text niemiecki od Wellington byl do mnie , no to potraktuj moj text niemiecki jako text dla Wellington i tez wiadomo z jakiego powodu A co do podworka , jezeli chodzi o moje ,to jest czyste , a nie musisz sie mnie pytac czy jestec zlosliwy ??? NIE ,nie jestes , tylko nie potrafisz byc objektywnym, nic dziwnego przy takiej fanatycznej antypathi ktora posiadasz ogolnie przeciw adopcjom do Niemiec trudno jest byc objektywnym. Pozdrawiam
  10. Wstawilam zdjecia Filipa na dalmatynczykiwpotrzebie , tutaj nie umiem
  11. przez jaka Fundacje w Niemczech bedzie sprawdzany domek dla Kropki , pod czyja opieka bedzie ona po wyjezdzie z Niemiec??? Jaka Fundacja zrobi kontrole pozaadopcyjna??
  12. Pies Wolny napisalam po niemiecku z tego powodu bo Wellington to pierwsza zrobila i pomyslalam sobie skoro ona moze to ja tez . To samo prawo dla wszystkich. A co do mojej Sary pisalam Ci juz calkiem dokladnie jak doszlo do tego ze ja mam , znam cala jej historie i kazdy szczegol , bo sama z siebie zaczelam szukac jej korzeni do ktorych dotarlam. Pies mieszka u mnie , podpisalam ze jestem w stanie zapewnic mu optymalne warunki jakie tylko pies potrzebuje, zapewnic opieke lekarska ale ona nigdy nie bedzie moja wlasnoscia,jestem jej opiekunem na stale a nie jej wlascicielem, nie wiem jak to inaczej napisac, nie mam prawa dac ja dalej osobom trzecim.Ale jestem za nia odpowiedzialna jak wlasciciel, jezeli by ona kogos ugryzla albo przez nia stalby sie jakis wypadek to ja bede pociagnieta do odpowiedzialnosci. Wlasciciel Sary zrzekl sie jej oficjalnie i oddal do schroniska z nadzieja ze znajdzie szybko gdzies jakis dom i nie interesuje go gdzie ona trafi i nie chce nic o niej wiedziec.
  13. I jeszcze jedno , ja tez mam psa adoptowanego z Polski przez SOS , i jezeli by SOS moje dane bez mojej zgody wyslala do tego schroniska albo obojetnie kogo kto sie pyta gdzie ten pies jest , to powiem Ci jedno , ze sprawe oddaje odrazu do adwokata , i mam prawo do tego zeby bronic moja prywatna sfere i w kazdym sadzie wygram z tym. Tak nie stety jest , ja tego prawa nie zatwierdzilam , a jezeli chcesz je zmienic to proponuje dalsze studia w tym kierunku moze Ci sie uda
  14. (9) Organisationen, die politisch, philosophisch, religiös oder gewerkschaftlich ausgerichtet sind und keinen Erwerbszweck verfolgen, dürfen besondere Arten personenbezogener Daten (§ 3 Abs. 9) erheben, verarbeiten oder nutzen, soweit dies für die Tätigkeit der Organisation erforderlich ist. Dies gilt nur für personenbezogene Daten ihrer Mitglieder oder von Personen, die im Zusammenhang mit deren Tätigkeitszweck regelmäßig Kontakte mit ihr unterhalten. Die Übermittlung dieser personenbezogenen Daten an Personen oder Stellen außerhalb der Organisation ist nur unter den Voraussetzungen des § 4a Abs. 3 zulässig. Absatz 2 Nummer 2 Buchstabe b gilt entsprechend.
  15. Wellington , to dla Ciebie § 1 Absatz 1 BDSG lautet: Zweck dieses Gesetzes ist es, den Einzelnen davor zu schützen, dass er durch den Umgang mit seinen personenbezogenen Daten in seinem Persönlichkeitsrecht beeinträchtigt wird. Grundsätze [Bearbeiten] Ein wesentlicher Grundsatz des Gesetzes ist das so genannte Verbotsprinzip mit Erlaubnisvorbehalt. Dieses besagt, dass die Erhebung, Verarbeitung und Nutzung von personenbezogenen Daten im Prinzip verboten ist. Sie ist nur dann erlaubt, wenn entweder eine klare Rechtsgrundlage gegeben ist (d. h., das Gesetz erlaubt die Datenverarbeitung in diesem Fall) oder wenn die betroffene Person ausdrücklich (meist schriftlich) ihre Zustimmung zur Erhebung, Verarbeitung und Nutzung gegeben hat (§ 13 Abs.2 ff). Die angewendeten Verfahren mit automatisierter Verarbeitung sind vom (behördlichen oder betrieblichen) Datenschutzbeauftragten zu prüfen, oder (wenn ein solcher nicht vorhanden ist) beim zuständigen Landesdatenschutzbeauftragten anzeigepflichtig. Ebenfalls gilt der in § 3a definierte Grundsatz der Datenvermeidung und Datensparsamkeit: So sollen sich alle Datenverarbeitungssysteme an dem Ziel ausrichten, keine oder so wenig personenbezogene Daten wie möglich zu verwenden und insbesondere von den Möglichkeiten der Anonymisierung und Pseudonymisierung Gebrauch zu machen. Geschützte Daten [Bearbeiten] Geregelt wird der Umgang mit personenbezogenen Daten. Daten sind personenbezogen, wenn sie persönliche oder sachliche Verhältnisse einer natürlichen Person beschreiben. Dazu genügt es, wenn die Person nicht namentlich benannt wird, aber bestimmbar ist (beispielsweise: Telefonnummer, E-Mail-Adresse, IP-Adresse beim Surfen, Personalnummer). Im Gegensatz dazu stehen anonyme Daten, bei denen die Person unbekannt (also unbestimmbar) ist. Pseudonyme Daten, bei denen der Name durch einen Decknamen ersetzt wird, fallen jedoch wieder unter den Geltungsbereich des BDSG, weil es sich dabei um Angaben bestimmbarer Personen handelt. Da es aber aufwändiger ist, vom Pseudonym auf den Inhaber zu schließen, ist das informationelle Selbstbestimmungsrecht hiermit besser geschützt, als z. B. mit Namen. Nicht in den Geltungsbereich des BDSG fallen Daten über juristische Personen (GmbHs, AGs usw.). Besonders geschützt werden so genannte besondere Arten von Daten gemäß § 3 Abs. 9 BDSG, nämlich Daten über rassische und ethnische Herkunft, die politische Meinung, religiöse oder philosophische Überzeugungen, die Gewerkschaftszugehörigkeit, die Gesundheit und das Sexualleben. Bei diesen Daten ist das Verbotsprinzip mit Erlaubnisvorbehalt durch einen Ausnahmekatalog noch enger definiert und eine ausdrückliche Einwilligung des Betroffenen notwendig. Sachlicher Anwendungsbereich [Bearbeiten] Das BDSG regelt folgende Tätigkeiten: Die Datenerhebung, die Datenverarbeitung und die Datennutzung. Zur Verarbeitung gehört dabei das Speichern, Verändern, Übermitteln, Sperren und Löschen der Daten. Auch wird im BDSG geregelt, welche Rechte und Pflichten die Aufsichtsbehörden für den Datenschutz haben. Räumlicher Anwendungsbereich [Bearbeiten] Bei einem Sitz der verantwortlichen Stelle im EG/EWR-Ausland gilt grundsätzlich das Sitzprinzip, d. h. der Sitz der verantwortlichen Stelle ist maßgeblich für das nationale Recht. Eine Firma mit Sitz in Frankreich beispielsweise kann ihr französisches Recht bei der Datenverarbeitung in Deutschland exportieren. Falls die Stelle jedoch eine Niederlassung in Deutschland hat, gilt grundsätzlich das Territorialprinzip, d. h. es gilt das deutsche BDSG. Dies gilt ebenso für Stellen, die einen Sitz in einem Nicht-EG/EWR-Staat haben.
  16. Jak Ty sobie to wyobrazasz , ze kazdemu kto zadzwoni i pyta sie o jakiegos psa powiedza dokladny adres gdzie ten pies jest ??? Chyba ze mi wystawisz takiego upowaznienie na ktore moge sie powolac. Zaden sedzia nie oskarzy Ci nikogo na podstawie przypuszczen , musi miec niedopodwazenia dowody. Naiwna nie jestem , ale fanatyzm moze prowadzic do tego ze nie jest sie objektywnym.
  17. Post 423 , tam sa nawet zdjecia Perraszka , i jego nowi wlasciciele razem z nim. wellington Nie zabardzo wiem o co Ci chodzi z tymi psami , ja myslalam ze to beda Linki do psow ktore naprawde zaginely albo beda potwierdzeniem tego co caly czas ogolnie Niemcom zazucacie ze psy wywozone do Niemiec maja sie zle i laduja w piekle.Z kazdego jednego watku wynika ze te adopcje przebiegly nie tak jak powinno byc ,niezaprzeczam, ale po dodaniu i odjeciu wszystkich faktow razem zostalo pod kreska jedno , ze kazdy z nich trafil do domu i zaden z nich nie padl ofiara handlarzy i zaden z nich nie jest maltretowany i trzymany tutaj w ciemnych lochu , jak to juz niektorzy tutaj pisali.
  18. Znalazlam Funie http://www.toplevelhosting.de/berlin-tierschutz/index.php/2009?start=14 te zdjecia byly wstawione 17.06.10 . Strona zostala 10.01.10 zaktualizowana dopiskiem ze Funia znalazla domek w Holandi podpis Christina Meinhardt.
  19. a ja mam na sos tylko 13 !!! dwoch mi brakuje !!! tylko ktore ????
  20. Wellington post 1322 http://www.dogomania.pl/threads/1177...A-A-do-Niemiec MRUCZEK - w poscie 798 pisze ewatonieja ze dostala Maila od pani Claudi, z ktora ma kontakt ze Mruczek jest w nowym domu kolo Osnabrück. Zdjecia nie moze przeslac bo nie kazdy ma Aparat. Skoro Mruczek jest kolo Osnabrück i ewatonieja ma kontakt z ta Pania Claudia z Niemiec to moge o ile dowie sie ewatonieja gdzie Mruczek dokladnie kolo Osnabrück mieszka , przejechac sie osobiscie i zobaczyc jak Mruczkowi sie dzieje.
  21. Wellington post 1322 Sparalizowana Funia zostala przez michoo zawieziona z Torunia do Niemiec, tam przejeta przez dt zorganizowany przez Tiere suchen Freunde, pania Christine Meinhard. Dt (jakas pani Anna Haupt, ktora w miedzyczasie zmienila adres) nie dal sobie rady z Funia, przyjechala jakas orga. holdenderska, mam tylko geavermeulen@gmail.com, zabrala Funie i na tym koniec. Pani Christine Meinhard z Tiere suchen Freunde wiecej nie wie. Pani Meinhard juz nie wystepuje na stronie Tiere suchen Freunde. http://www.dogomania.pl/threads/1355...kciuki/page28? http://www.dogomania.pl/threads/1177...A-A-do-Niemiec http://www.dogomania.pl/threads/1674...bez-odpowiedzi A co do Funi , to oile dobrze zrozumialam to sie znalazla i jest u jakiejs rodziny w Holandi , tak pisze mich w swoim poscie 272 , no i sa nawet zdjecia wstawione przez akcja_proanimal post 275 , Tylko nie wyczytalam nigdzie przez jaka Fundacje Niemiecka byla Funia zabrana z Polski ??? No i po drugie , w jednym i drugim przypadku przebiegaly te adopcje dokladnie tak jak nie powinny przebiegac !!! o zgrozo !!!
  22. Oczywiscie ze mnie nie zadawala taka odpowiedziec, wrecz przeciwnie!!!! Jeszcze raz,powoli, Z tego co mi powiedziala ta pani Anja , to ona przejala Bingo od HHP, bo oni szukali dla niego miejsc i tak wyladowal w jej przytulisku (Gnadenhof) ; no i ta pani Anja szukala dla niego domku to trwalo troche dluzej bo Bingo byl chory i juz starszy , ponoc na jego leczenie wydala 300 E.Ja powiedzialam jej ze przesle jej Maila i ze bede czekala na zdjecia Bingo, i dobrze by bylo zeby pojechala do tej rodziny i zrobila sama zdjecia i mi przeslala.Adresu gdzie Bingo jest nie wyciaglam.Przykro mi ze narazie nic wiecej nie osiagnelam.
  23. BINGO -rozmawialam dzisiaj z pania Anja Klitzke w Schülp ( 0433180541)w sprawie Bingo. Byla calkiem mila przez telefon i powiedziala mi ze Bingo trafil z Polski przez HHP do Niemiec , a potem do niej do przytuliska, z tamtad po ilus tygodniach zostal zaadoptowany przez starsze malzenstwo kolo Hamburga.Pani Anja zapewniala mnie ze Bingo ma sie dobrze i ze ma kontakt z tym panstwem. Niestey nie moze mi przeslac aktualnego zdjecia bo Ci wlasciciele nie maja Internetu .
  24. wracajac do Bingo, faktycznie ,jest to przyklad na to jak nie powinna wygladac adopcja psa za granice.Jeden blad goni drugi, zaczynajac w Wieluniu poprzez HHP a konczac na przytulisku u Pani Ani ktora podala Bingo dalej jak sztafetke na maratonie .
  25. Ach Wellington - Ty to nazywasz sluszne i niewinne spostrzezania Psa Wolnego jak napisal ze nie ma powodu do wybielania Niemcow i wyzywania Polakow od handlarzy i ze podajemy tu takie informacje jakie sami zdobywamy.....a to sa moje informacje ktore sama zdobylam bo na wlasne oczy widzialam. I ja nie wyzywalam Polakow od handlarzy tylko podalam fakty , a juz ktos tutaj napisal , ze Fakty sa Faktami i o Faktach sie nie dyskutuje. Nie ja zaczelam pierwsza wymawiac Polakom handel psami, jezeli ktos ciosy rozdaje musi umiec tez je i przyjac .Jezeli chodzi o Bingo , to masz racje,nie powinien zaden pies przez to cierpiec ze sie tutaj tak na zmiane okladamy i zacznijmy cos razem dzialac. I nie jestem obrazona Leberwurst :)))) Pies Wolny dzieki za Info co do Binga
×
×
  • Create New...