dalmibea
Members-
Posts
458 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dalmibea
-
No widzisz , bylam troche szybsza, ale to tylko dlatego ze jestem troszeczke mlodsza :)))) :))))) :)))) ,
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
PIES WOLNY - bylo to pytanie do mnie ??? Mam pytanie przyłączysz się do pracy nad wątkiem europejskich "czarnych kwiatków" ? Nie wytrzymalam , przeczytalam Twoj post 1333, ciekawosc zwyciezyla :)))) ciekawosc- jedna z wielu pozytywnych cech czlowieka -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
PIES WOLNY ostatniego Twojego postu nie przeczytalam 1333 , pisalam w tym czasie. Jezeli bylo albo jest tam cos bezposrednio dotyczacego mnie , mozesz mi na PW albo Maila napisac, postaram sie odpisac. A tutaj juz nie chce. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Ok , tylko krotko , dlaczego znowusz sie tutaj odezwalam , bo przeczytalam post przetlumaczony przez GOOLE z niemieckiego na polski , z ktorego wyszly bzdury. Pies Wolny twoj cytat: Więc jeśli zachowamy świadomość, że podajemy tu takie informacje jakie sami zdobywamy, z zachowaniem prawa do ich sprawdzenia przez każdego - oczywista oczywistość, jak mawiają klasycy, to nie ma powodu do wybielania Niemców i wyzywania Polaków od handlarzy lub stawiania takich tez na wspak, na krzyż, w poprzek lub wzdłuż wedle tezy do udowodnienia. Nic tu nie jest tylko białe lub tylko czarne. Inną rzeczą jest też i to jak stwierdzić do końca czy omawiany osobnik to Polak czy Niemiec, kto po kim nazwisko nosi i czyje geny. Zostawmy wielkie dzwony na inna okazję. Ja nie wybielam Niemcow i nie wyzywalam Polakow od handlarzy O ile dobrze pamietam , i potrafie czytac , to Niemcom jest tutaj ciagle zarzucane handlowanie psami i wybielani sa Polacy , ja staralam sie tylko znowusz bronic. Kto kogo atakowal ciagle , ja was ??? Czy bylam ja atakowana?? Widze ze niezbyt dokladnie przeczytales to co wczesniej napisalam, tym razem wszyscy inni potrafili mnie zrozumiec tylko Ty masz tym razem problemy z wlasciwa interpretacja moich postow. Jezeli chcesz o moich genach i moim nazwisku porozmawiac to chetnie , ale prywatnie :))))) Ok , jak uwazasz ze sama nic nie zdzialam , to to zostawiam SORRY WELLINGTON I INNI ktorym obiecalam ze sprobuje cos sie dowiedziec i teraz nie dotrzymam slowa. Ale po tym wszystkim co przeczytalam co napisal Pies Wolny , z zimna krwia (tym razem nie zagotowana) wycofuje sie z tego watku. Widze ze to nie ma sensu, ja swoje i wy swoje Jestem odpowiedzialna za to co pisze a nie za to jak ktos to rozumie , zbyt duzo byloby pisania zeby sprostowac te punkty w ktorych bylam zle zrozumiana zycze wszystkim duzo sil w sprzataniu swoich podworek, niezaleznie od narodowosci i koloru skory -
Dzieki Dorota za transport , Filipek dojechal szczesliwie do domku kolo Koblenz , jutro musi isc do lekarza pokazac lapki . Bedzie wszystko dobrze.
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='wellington']Moze Dalmibea moglaby pomoc w ustaleniu co sie z Bingiem dzieje ? Bo dla mnie TAKA odpowiedz nie jest zadawalajaca.[/QUOTE] Ok , zabiore sie najpierw za Bingo , sprobuje ale nie wiem co osiagne, musze najpierw wczytac sie w spokoju w temat -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
WELLINGTON dzieki za linki , poczytam napewno jak znajde troche wiecej czasu, nie chce tego tak na szybko przeleciec jednym okiem. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
jedna moge wam dac rade , sprawdzajcie dobrze wszystkie organizacje ktorym powierzacie swoich podopiecznych, wazne jest zebyscie mieli osobisty kontakt z dana organizacja a najlepiej jedna osobe z ktora mozecie sie w jezyku polskim porozumiec, chyba ze umie ktos z was niemiecki, osobe od ktorej macie prywatny adres i wszystkie dane osobiste , zebyscie wrazie czego konkretnie wiedzieli kogo szukac i kogo pociagnac do odpowiedzialnosci. Adopcje bezposrednio do osob prywatnych albo jakis organizacji co nawet nie maja swojej HP ; albo maja, ale zadnych adresow kontaktowych nie maja podanych oprocz Maila i jakiegos numeru telefonu do nie wiadomo kogo nie powinny wchodzic wogole w rachube. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Dana , napisalas tez : Nie generalizujemy, ale też nie można chować głowy w piasek i udawać, że wszystkie psie historie mają happy end w Niemczech. Czy moglabys mi napisac konkretne przyklady psow ktore adopcja do Niemiec nie skonczyla sie happy endem ??? Czy moglabys mi podac konkretne fakty??? Jaki pies , kiedy , przez jaka Fundacje i od jakiej polskiej Fundacji byl sprowadzony do Niemiec ??? Fakty ktore nie sa przypuszczeniem tylko konkretne dowody na to ze pies trafil w rece handlarzy i jego adopcja to nie happy end tylko meka . Nie musisz tutaj pisac tego, mozesz mi napisac na PW , a ja sprobuje cos tutaj zadzialac , ale musze miec cos w rece , konkretne podstawy ktorych moge sie trzymac. Nie artykuly z gazet ktore kiedys gdzies tam ktos wyczytal, konkretnie Twoje przyklady. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Dana - zgadzam sie z Toba ,masz ze wszystkim racje nawet z tym ze z Faktami sie nie dyskutuje,ale nie wtedy jezeli sa zucane na tlumaczenie googlem i przy tym bzdury i nie jasne Fakty wychodza. -
Sochaczew - LOLEK - dalmatyńczyk z nadzieją na lepszą przyszłość MA DOM
dalmibea replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Super , ja wierze w to ze bedzie wszystko dobrze, zdjecia sa poprostu fantastyczne :multi::multi::multi: -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Wellington-wierze Ci , ale wierze tez w to ze posprzatasz porzadnie a nie tylko srodek i katy zostawisz i dlatego wiem ze na takie gruntowne porzadki tez duzo czasu potrzeba Zycze Ci duzo sil , mimo wszystko ze mi polowe nerwow zjadlas ,wiem ze Polska potrzebuje takich ludzi jak Ty , tylko nie warto byc zawsze az tak zajadlym i warto jest czasami poluzowac klapki na oczach :)))) -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
jezeli chcesz zarzucic sasiadowi ze ma brudne podworko ;posprzataj najpierw swoje -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
a ten post ktora zamiescila wellington przy pomocy tlumaczenia googla to nic zlego w nim nie widze wskrocie : chodzi o to ze w Hessen zauwazono ze wzrasta liczba psow w schroniskach, ze powoli odchodza niektorzy sponsorzy itd chodzi o to ze zauwazono za wczasu problem i szukaja teraz optymalnego rozwiazania. Nie czekaja w ciszy az problem wybuchnie , mowia na glos co sie dzieje i ze moze dojsc do problemu dlatego zawczasu szykaja wyjscia. Proponuje nastepnym razem dokladne przeczytanie i przetlumaczenie jakiegos niemieckiego postu i zapoznanie sie glebiej z danym tematem -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Nigdy nie pisalam ze w Niemczech jest wszystko PERFEKT a zwlaszcza w "nowych Landach" sa oni na takim etapie jak Polska , mozemy sobie nawzajem wysylac zdjecia i filmiki , to nie rozwiaze faktu ze Polska ma ogromny problem z bezdomnymi Psami , i moim zdaniem duzo wiekszy jak Niemcy a po drugie chodzi mi tylko o jedno zeby Niemcy nie byly tylko jako handlarze psow opisywani , bo tak jak juz pisalam to nie Niemcy sprzedaja polskie psy na targach tylko polacy w Niemczech. I dalej zostane przy tym ze te sporadyczne przypadki trzymania psow w Niemczech w takich warunkach jak na tych zdjeciach ktore was tak bardzo ciesza sa w Polsce codziennoscia. Chcesz wiecej filmow i zdjec ??? wystarczy ze przeczytam posty na DOGO z ostatnich miesiecy. Tak jak pisalam JEZELI CHCESZ ZARZUCIC SASIADOWI ZE MA BRUDNE PODWORKO, TO POSPRZATAJ NAJPIERW NA SWOIM. Nie wytykamy nikomu w Polsce tego ze maja problemy z bezdomnymi psami, ze sa trzymane w strasznych warunkach, ze umieraja z glodu przy budzie suczki ze szczeniakami, nie wytykamy wam palcem tego co zle, nie mowimy jak to w Polsce wyglada handel z psami , nie widzimy tylko to co zle , widzimy tez to co robia wspaniali ludzie zeby cos zmienic , widzimy zaangazowanych przyjaciol zwierzat i nie wrzucamy was wszystkich do jednej beczki wytykajac palcem ze kazdy Polak glodzi swojego psa. A dlaczego wy nie potraficie tez tak myslec tylko z zawiscia i zacietnie czekacie i szukacie czegos co by wskazywalo na to ze jak pies trafi z Polski do Niemiec to wyladuje automatycznie w piekle !! Czy pozostaly sie jeszcze w niektorych glowach obrazy Niemca z drugiej wojny swiatowej ??? Nic dziwnego , w szkole tez nam nic innego do glow nie kladli oprocz ze Niemiec to wrog, te wszystkie Filmy wojenne, wszystko krecilo sie wokol wojny , od malego uczyli nas ze Niemiec to wrog , a Rosjanin twoj przyjaciel.TAKIE ZROBILI NAM PRANIE MOZGU ZE U NIE KTORYCH TAKI POGLAD PRZETRWAL JESZCZE DO DZIS : -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='Charly']dalmibea- po prostu tu nie wchodz. daj sobie spokój.[/QUOTE] Masz racje , to dobry pomysl, bo za kazdym razem krew mi sie gotuje jak tylko czytam ze niemcy nic innego nie maja w glowie jak sprowadzanie psow z Polski po to zeby nimi tutaj handlowac. Tylko jedno chcialabym wiedziec , czy spotyka sie w Polsce Niemca na Targach ktory sprzedaje szczeniaki z bagaznika ??? Bo w Niemczech co krok spotyka sie Polakow ktorzy psami i szczeniakami na Targach i ulicach handluja. Nie zaprzeczam ze Niemcy je kupuja bo nie sa wszyscy tego swiadomi ze tym tylko wspieraja handel psami . Mysla ze w tym momencie pomoga biednemu psiakowi a nie zdaja sobie sprawy ze wspieraja przez takiego zachowanie handel Polakow psami w Niemczech. A po drugie , jezeli widzisz ze komus krzywda sie dzieje i wiesz ze mozesz pomoc to co robisz ??? Odwracasz glowe ,przymykasz oczy i idziesz dalej udajac ze nic nie widzisz ???? Czy szlachetniejsze byloby pomoc??? No wlasnie tak jest , jak widza niektore organizacje takie Filmy i reportaze w jakich waronkach trzymane sa czesto psy w Polsce to mimo tego ze maja swoje bezdommne psy o ktore sie troszcza to sa wstanie podzielic sie tym co maja i pomoc innym psom ktorym sie jeszcze gorzej dzieje jak swoim wlasnym kraju. Jezeli widzisz ze dzieci w krajach Afryki umieraja z glodu albo bo nie ma dla nich srodkow leczenia to odwracasz glowe i nie pomagasz bo w twoim kraju tez panuje bieda ??? Czy dzielisz sie tym co masz i starasz sie pomoc i wtedy co ??? musisz sie z tym liczyc ze napewno pomagane jest tym dzieciom zeby trafily do niemiec do pedofili albo jakis handlarzy dziecmi??? -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Moze ktos oglanie sobie te krotkie Filmiki o Lesna Jania ,link http://www.for-animals.de/ po lewej stronie na dole VIDEOS , chodzi mi o pierwsze i drugie Video , i to nie jest pierwszy i ostatni przypadek tak trzymania Psow w Polsce. To ze w Niemczech sa psy w schroniskach i moze ich liczba rosnie , nie zaprzeczam , ale takich przypadkow w Niemczech ja osobiscie jeszcze nie widzialam, co nie oznacza ze moze ich nie byc. Ale tyle zmaltretowanych ,pobitych ,zaglodzonych psow jak w Polsce jeszcze tutaj nie widzialam , nie bede przykladow wyliczac bo sami je dobrze znacie , DOGOMANIA jest pelna takich przypadkow, jak ta strone otwieram to leci z niej tylko krew i bol tych biednych psow. Zacznijcie wreszcie konkretnie zmieniac warunki w waszych schroniskach i debatujcie nad tym co i jak trzeba w Polsce zmienic zeby waszym psom najpierw dzialo sie tak jak tym w Niemczech , a jak bedziecie lepsi to wtedy mozecie jak hieny zucac sie na Niemcy i wytykac nam nasze bledy. ZANIM POWIEM ZE MOJ SASIAD MA BRUDNE PODWORKO TO MUSZE NAJPIERW POSPRZATAC SWOJE -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
A jak ja widze w jakich warunkach sa trzymane psy w schroniskach albo ile jest w Polsce Pseudoschronisk to az mi sie wyc chce !!! I jakie propozycje ma Panstwo na szybkie rozwiazanie tego Problemu ??? -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
dalmibea replied to Ewkaa's topic in Organizacje
znam jezyk polski tak samo dobrze jak niemiecki i musze sie przyznac ze po przeczytaniu tego artykulu po polsku nic mi nie bylo jasne ,tak to jest jak sie tlumaczy przez googla to wychodza tylko bzdury !!! Dopiero jak przeczytalam ten text po niemiecku wiedzielam o co chodzi !!! Jednego tylko nie rozumiem , dlaczego wy jak takie hieny czekacie na obojetnie jakie negatywne informacje o Niemczech zeby miec sobie od razu na czym zeby zdzierac . Bynajmniej szybko sa problemy dostrzegane a nie przymykane na to oczy i szukane jest optymalne rozwiazanie na dany Problem. A po drugie Hessen to nie cale Niemcy. -
pojedzie :))))) , jak wykombinujemy transport do Granicy !!!! Popytajcie sie w kregu znajomych , a nuz jedzie ktos w strone Slubic, Berlina.
-
wstawiam tutaj skopiowany tekst z dalmatynczykiwpotrzebie od nowego pana Borysa, ciekawiloby mnie wasze zdanie na ten temat ??? czy to normalne ze trzeba bac sie Strazy Miejskiej ??? Wczoraj wróciłem z Gorzowa do Poznania z Borysem. Będąc z nim na spacerze o godz. 20.05 w Poznaniu na ul. Norwida zostałem zaatakowany przez Straż Miejską Poznania (chamskie, wredne i nieuzasadnione przepisami prawa zaczepki ze strony Straży Miejskiej w Poznaniu są standardem). W tym miejscu pozdrawiam tych pseudo strażników z radiowozu nr 05 o nr rej. PO-6667U!!!. Strażnik nie przedstawiając się i nie podając przyczyny interwencji żądał ode mnie dowodu, a wtórowała mi strażniczka wymachując mi pałką przed nosem. Gdy zacząłem nagrywac rozmowy, ich zapał zgasł, a nawet zaparkowali swój samochód w sposób prawidłowy po tym, jak zrobiłem im zdjęcie w momencie jak parkowali w miejscu zakazu i w dodatku na trawniku. O tym zdarzeniu chciałem powiadomic dyżurnego, ale dzwoniąc pod 986 konsekwentnie przez pól godziny - niestety nie dodzwoniłem się (nikt nie odbebrał telefonu)! Podejrzewam, że pseudo strażnicy chcieli sprawdzic chipa u Borysa, ale dopóki nie nauczą się kultury i dobrych manier, oraz nadal będą przekraczac swoje uprawnienia łamiąc służbową dyscyplinę - po prostu niewiele wskórają. Popieram byłego Prezydenta miasta Lodzi za jego słowa "należałoby was rozwiązac" (chodziło mu o Straż Miejską). _________________ lidzbararas/wielkopolska