Jump to content
Dogomania

aga34

Members
  • Posts

    297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aga34

  1. Jeśli chodzi o tego psa w Pucku, to tak Pani powiedziała, że ma przyjechać po niego ktoś z Niemiec, tak bardzo jestem załamana, że to nie Daga, nie mam już siły. Liczyłam bardzo, że tym psem w Pucku będzie Daga, a tu niestety ... Rozmawiałam z właścicielem Niko prosiłam aby przygotował mi ogłoszenie o zaginięciu psa, z wpisaną kwotą. Powiedziałam mu że ja wydrukuję i zaniosę koleżance aby powiesić w tym sklepie, niestety zamiast ogłoszenia otrzymałam link do strony zaginionepsy i info że tam są wszystkie informacje. Nie wiem co o tym myśleć... Wczoraj dopadła mnie choroba, nie mogę mówić, tak bardzo boli mnie gardło. Dzisiaj siedzę w domu z dziećmi. Nie wiem co o tym myśleć, teraz trzeba się skupić na tym Elblągu i tym co powiedział jasnowidz. No i jeszcze ten dom przy Hutniczej. To jedyne info jakie mam. Nie chcę się poddać. Chociaż mam coraz mniej sił i nadziei na jej odnalezienie. Daga to taki mały zawsze wesoły piesek... Nie mam już siły, przepraszam...
  2. Puck sprawdzony, to pies a nie suczka, Pani ma go dość i chce się go pozbyć.
  3. [FONT=Arial]Z tym drugim jasnowidzem jest problem, miał to być Jackowski ale zachował się trochę niepoważnie w stosunku do jednej pani. W ogóle nie chciał z nią gadać jak usłyszał, że chodzi o psa. Potem ta Pani jeszcze raz do niego dzwoniła, tym razem odebrała jego córka, powiedziała aby przesłać zdjęcia, rzecz psa, szkic okolicy i kasę 200zł. Nie wiem co o tym myśleć. Masz może namiary na jakiegoś jasnowidza? [/FONT]
  4. Byłam wczoraj u jasnowidza, a raczej koleżanka poszła za mnie, bo jest ta pani jasnowidz za daleko. Powiedziała mi, że była to kradzież na zlecenie i że pies jest niedaleko i niestety już ma książeczkę zdrowia, bo był u Weta. Dała 20% szans na odzyskanie psa. Trochę się tym załamałam ale powiedziała, że jak znajdę weterynarza, który założył jej książeczkę to znajdę psa. Cóż weterynarze z Trójmiasta i okolic nadchodzę...:)
  5. Dzięki za przypomnienie, w sumie to nie noszę tego od pierwszych dni zaginięcia ale od czasu jak dzwoniąc do wetów, pani z którą rozmawiałam powiedziała mi, że nie mam prawa do psa, bo nie miał chipa i minęło już więcej niż 2 tygodnie od zaginięcia. Wtedy poczułam się jakbym to ja była przestępcą.
  6. Niegdzie się nie ruszam bez książeczki Dagi i śwista z policji. Cały czas mam to wszystko przy sobie tak na wszelki wypadek.
  7. Wczoraj znowu byłam pod tym domem gdzie była widziana ta dziewczynak ale niestety widziałam tylko dwóch Panów i to bez psa. Jechałam również tą ulicą, którą szły żurki ale nikogo nie wiedziałam. Teraz jak jest śnieg to ciężko będzie ją wypatrzeć, bo się zlewa z otoczniem. Wczoraj spotkałam znajomego z Westem i gdyby nie to że pies miał czarną obrożę i smycz, to bym miała problem z jego zlokalizowaniem. Chyba Julianka ma rację, że Daga znajdzie się jak będzie ciepło, bo wtedy jej biały kolor wyróżnia się na tle otoczenia.
  8. Z chęcią to bym się po tych działkach przespacerowała ale nie wiem czy można wejść, czy nie zamknięte no i samej trochę strach tam chodzić. Zobaczę, może uda mi się kogoś namówić aby ze mną się tam przespacerował.
  9. Byłam tam ale nic nie widziałam, pogoda taka, że wszyscy w domu siedzą. Ja też nie moglam tam za długo być, bo bym zmarzła. Zobaczę może dzisiaj podjadę
  10. Esiag nie złość się, ja nie mówię, że ta jasnowidzka od Ciebie jest zła i jestem Tobie bardzo wdzięczna za pomoc. Ale ja podchodzę do tego jak do jeża, tzn nie wiem czy wierzyć w to czy nie. Chciałabym porównać co powie jeszcze inna osoba, czy powie to samo, tak dla sprawdzenia czy to działa. Ja mam umysł techniczny, jestem mechanikiem z wykształcenia i na dodatek większość mojej kariery zawodowej była związana z kontrolą jakości pewnie dlatego jest mi teraz tak dziwnie zdać się na kogoś, kto na podstawie zdjęcia ma mi powiedzieć gdzie jest mój pies.
  11. Betbet a u jakiego jasnowidza byli w sprawie Carlosa? Ja tak naprawdę chcę iś do dwóch, tylko jeszcze muszę do tego drugiego męża przekonać, bo na jednego już się zgodził. :)
  12. Chcę spróbować z jasnowidzem, zobaczymy co powie. Ja nie za bardzo w to wierzę, z ludźmi, to można kontakt nawiązać ale ze zwierzętami. Ja czasami wiem, że coś się stanie bo mi się to śni albo śni mi się coś co się akurat dzieje, potem się dowiaduje, że to co mi się śniło miało miejsce. Ale z Dagą nie potrafię nawiązać kontaktu. :( Może to co napisałam o tych snach jest głupie i możecie mi w to nie wierzyć... Tak bardzo bym chciała aby Daga się znalazła.
  13. To znowu ja niestety jak na razie brak nowych wieści.
  14. Ja też dzisiaj trochę powalczyłam, teraz idę spać. Betbet jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc, może lepiej wszystkim wielkie dzięki.
  15. Wczoraj powiesiłam ogłoszenie w skupie złomu, który jest przy Hutniczej oraz obok ogródków działkowych, dzisiaj podjedziemy pod ten dom gdzie była widziana dziewczynka z podobnym pieskiem. Ja też kiedyż przejeźdzając miałam wrażenie, że widziałam podobnego psa. Niestety tam nie ma się jak zatrzymać, a dopiero wczoraj sprawdziłam jak tam dojechać. A ja dalej walczę z osobami z Elbląga na NK, ale ludzie reagują różnie.
  16. Napisałam maila do tej osoby z tego ogłoszenia, ale Daga była drobniejszej budowy ale sprawdzić trzeba.
  17. A to ogłoszenie podeślę znajomemu, ma psa Westa i już został raz tatusiem. On znał Dagę bo często widywaliśmy się na spacerach. U nas na Semeko jest jedna łąka gdzie wszyscy się z psami spotykają. :) Wydaje mi się jednak, że to nie Daga ale warto sprawdzić.
  18. nie martw się zdarza się, ja na forum miłośników yorków wstawiłam 3 razy post o dadze i nie potrafiłam się tych zbędnych pozbyć.
  19. Dzięki za info, szkoda że nie drążyliście tematu. To samo powiedział mi weterynarz, gdy zjawiłam się u niego rano na drugi dzień po zdarzeniu, że prawdopodobnie jakieś żule zaopiekowały się pieskiem i sprzedadzą go za flachę. Chodzi o te działki przy stacji Neste. Jutro wracając z pracy się tam zakręcę. A ten budynek komunalny to jest po lewej stronie jak się jedzie do Gdyni. Kurcze ja jeżdzę tą drogą dzień w dzień wracając z Obłuża od rodziców do Redy. Będę się uważniej rozglądać. Chyba zajadę jutro na skup złomu, który jest po drodze i zostawię ogłoszenie. Jakbyś coś jeszcze się wam przypomniało lub mieliście jakiś pomysł na dotarcie do tych ludzi to daj proszę znać.
  20. Bardzo proszę wszystkich z Elbląga, którzy mogliby mi pomóc w porozwieszaniu plakatów w pobliżu miejsca zabrania psinki o info. Z dwójką małych dzieci nie mam szans aby zrobić to osobiście. Betbet dzisiaj powinnam zrobić allegro, wczoraj mały nie dał mi na to szans. Nie może spać bo ma problemy z wypróżnianiem, trwa to już kilka dni i chyba trzeba będzie się z nim do lekarza wybrać. :( Jeśli jest jeszcze jakieś miejsce na dogo gdzie zagląda więcej osób i można tam poprosić o pomoc w rozwieszaniu plakatów, to proszę mi podpowiedzieć.
  21. Tak Gosp wiem ile jest osób w Elblągu w wieku 30 lat, wpisałam Elbląg i Elblag i wyrzuciło ponad 500 osób. Nie mam szans pojechać do Elbląga i porozwieszać plakaty ale jeśli ktoś zdecydowałby się pomóc, to mogę przesłać wydrukowane plakaty w koszulkach i nawet taśmę klejącą aby nie narażać nikogo na koszty. Jeśli ktoś byłby zainteresowany pomocą to proszę o maila na pw. Będę bardzo wdzięczna za pomoc. Ja jestem uziemiona z dziećmi w domu, nikt już nie chce ich przypilnować jak słyszy, że mam zamiar jechać plakaty rozwieszać, a z nimi nie pojadę, zanudzą się w samochodzie nim dojadę do Elbląga, nie mówiąc już o rozwieszaniu czegokolwiek.
  22. Gosp, wiem że czasami jak widzimy kogoś przez chwilkę to nie przywiązujemy za wielkiej uwagi do tego jak ten ktoś wygląda. Nie złość się i nie obrażaj za ilość pytań. Czy mogłabyś mi podać jakąś ulicę niedaleko miejsca, z którego ta Pani zabrała pieska. Ja nie znam kompletnie Elbląga i chciałabym wiedzieć z jakiego miejsca została zabrana. Myślę, że skoro przyjechała drugi raz po psa, to musi mieszkać niezbyt daleko. Będę wdzięczna za pomoc.
  23. Podbijam aby jutro, tzn dzisiaj nie szukać na drugiej stronie.
×
×
  • Create New...