Jump to content
Dogomania

aga34

Members
  • Posts

    297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aga34

  1. W tym tygodniu mamy zamiar w trzy rodziny, którym skradziono psy w Rumi pojechać do tych ludzi co kradną psy, może uda się coś dowiedzieć. Chyba trochę się przestraszyli, jak w ostatnim czasie zaczęliśmy się nimi w trójkę interesować ale i tak największa zasługa Pana któremu skradziono Owczarka Niemieckiego.
  2. Podnoszę i kolejny raz proszę o rozglądanie się za moim pieskiem
  3. Dzisiaj dowiedziałam się takich rzeczy na temat tego co dzieje się w Rumi i okolicach, że zastanawiam się czy nie brałam udziału w jakimś filmie. Mały się obudził i muszę spadać.
  4. Dzięki za info sprawdzam. Ten jeden nosek jest dużo jaśniejszy niż u Dagi ale minęły już 3 miesiące i może zrobił się jej jaśniejszy. Napisałam maile dotych ludzi i czekam na odpowiedz. Jak nie odpisza to będę dzwonić.
  5. Przepraszam ale problemy z netem i coś za dużo razy mi się wysłała ta sama wiadomość.
  6. Coś mi nie działa tak jak powinna strona i wstawiłam kilka razy tę samą wiadomość
  7. Dzięki za informację. Jesteśmy w trakcje sprawdzania. Nie chcę pisać więcej aby nie wystraszyć. Będę się starać aby jakaś gazeta napisała coś na temat Dagi, już raz próbowałam ale mi się nie udało, może teraz się uda.
  8. Betbet odezwij się proszę do mnie potrzebuję Twojej rady.
  9. Podnoszę i trzymam kciuki. Dzisiaj odezwała się jedna Pani, która mieszka w Gdyni Redłowie albo Orłowie, powiedziała że będzie się za Dagą u siebie na osiedlu rozglądać. Bardzo się ucieszyłam. Miło z jej strony, że się zainteresowała.
  10. Dzięki za podniesienie na duchu, tego mi dzisiaj było trzeba. Znowu jestem w dołku ale pewnie jutro będzie lepiej. Dzisiaj się trochę szwendałam ale pogoda taka, że ni ludzi nie psów na dworze nie uświadczysz. Tak bardzo liczę na to, że gdy zrobi się cieplej to Daga się znajdzie, bo ludzie zaczną więcej czasu na dworze spędzać. Tylko kiedy będzie to cieplej, czas leci i już 3 miesiące jak jej nie ma. Czasami zastanawiam się czy była czy to tylko mój wymysł wyobraźni i wtedy znajduję jakąś jej rzecz, którą gdzieś kiedyś wcisnęła, dzisiaj też tak było. To znak, że Ona gdzieś tam jest i chce aby o niej pamiętać i jej szukać. Tak mi dzisiaj smutno. Płakać się chce.
  11. Powiedziałam mężowi co zrobiłam, na szczęście nie był mocno zły. Cieszę się, że udało Ci się z banerkami.
  12. Nie wiem czy nie za dużo dwa banerki, ale chciałam pomóc koleżance. Dajcie znać co o tym sądzicie.
  13. :lol:Udało się, może nie będzie aż tak źle. Litterka napisałam Tobie maila na pw, zachowaj niektóre informacje dla siebie, to mój taki asik z rękawa. Znam tą białą diablice na pamięć, potrafię przewidzieć jej każde zachowanie. No chyba, że coś się zmieniło przez to zniknięcie. Sąsiedzi nazywali ją słowikiem osiedlowym, bo jak wychodziła na dwór lub na balkon to każdy o tym wiedział.:lol:
  14. Próba z nowym banerkiem. Chyba ze mnie antytalent jeśli chodzi o kompa. Na kurs jakiś trzeba będzie się wybrać.
  15. Zobaczymy czy się udało. Udało się, dzięki wszystkim za pomoc. Mam banerek.
  16. Dobrze ale jak go wstawić, nie umiem.
  17. Dzięki Frania, ja dopiero się do kompa dorwałam, mały chory to kiepsko śpi, ja też jestem pociągająca ale jakoś daję radę, nie pomyślałam o tych banerkach.
  18. jedna wielka cisza. Dzisiaj rano byłam w sklepie w porze, w której zawsze wychodziłam z Dagą. Przed sklepem nie był miejsca aby psa zostawić, a dzisiaj ani jednego psa pod sklepem. Tak jest od czasu jak Daga zniknęła, rzadko kto zostawia już psinkę pod sklepem.
  19. Cisza, telefon milczy od nie wiem już kiedy. Zastanawiam się co jeszcze pozostało do zrobienia, ...
  20. Będę jej szukać, ktoś kiedyś będzie musiał z nią wyjść albo pryzjdą do niego znajomi. Może się uda.
  21. Drugi jasnowidz powiedział, że Daga jest w domku z ogródkiem, że są tam dzieci, że albo jest chora albo tak bardzo za nami tęskni, że wypuszczają ją tylko do ogródka i nie chodzą z nią na spacery i dlatego nikt jej nie widzi. Powiedziała też, że nie jest daleko. To byłoby tyle jeśli chodzi o jasnowidzów. Teraz rzeczywistość, trzeba znaleźć Panią z pod Elbląga, powalczyć z wetami i psimi fryzjerami z Trójmiasta i okolic i coś mi się wydaje, że dalej robić rekonesansy, a i zaczepiać ludzi z psami, czy może nie słyszeli albo nie widzieli. Kurcze ona była tak strasznie szczekliwa, że nie sposób było jej ukryć. Sąsiedzi powiedzieli, że domyślili się, że coś z naszym psem się stało, bo przestało coś szczekać za ścianą, jak wychodziło na dwór, jak zobaczyło coś za oknem, jak odezwał się domofon. Daga na wszystko szczekała i nie dała się uspokoić taka mała biała gadułka.
  22. Może i ma trochę większy nosek ale to zdjęcie z tym nochalkiem w pierwszym planie trochę zniekształca. Nosek był prawie normalny tylko nie czarny. :)
  23. Dzięki za powieszenie plakatów gops. Ja piszę maile i zapraszam do listy znajomych ludzi z Elbląga. Może to coś da. Teraz jeszcze jeden trop Gdynia, nie wiem co o tym myśleć. Trzeba wszystko sprawdzić. Niezależnie od tego jak zachował się właściciel Niko, poprosiłam koleżankę aby sprzedawczynie wzięły namiary na to babkę jak się jeszcze raz pojawi. Dam właścicielowi Niko, może jeszcze piesek będzie w kraju.
×
×
  • Create New...