Jump to content
Dogomania

aga34

Members
  • Posts

    297
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aga34

  1. Dzisiaj byłam znowu w Rumi, rozmawiałam z Panią, która też ma Westkę, mieszka niedaleko miejsca zniknięcia Dagi i obiecała że będzie się rozglądać. Jest to starsza osoba, która wychodzi z pieskiem na spacerki i zwiedza okolicę. Dałam jej ogłoszenie ze zdjęciem Dagi. Od kilku dni chodzi mi pogłowie pomysł, aby poprosić o pomoc Księży, teraz jest okres kolęd i będą wchodzić do większości mieszkań. Mogą przecież się rozejrzeć i jak zobaczą podobnego psa to zagadać co za piesek i może jakby trafili na Dagę... Nie mówię że mają mi donosić ale może ludzie, którzy ją teraz mają nawet nie wiedzą, że jej szukamy. Nie wiem jednak czy to dobry pomysł, nigdy nie byłam za blisko księży i kościoła, mój tata był wojskowym i kiedyś nie wolno było. I jeszcze jedno mi przyszło do głowy, może na allegro sprzedamy obrazki Dagi narysowane przez Juliankę, pieniądze pójdą na potrzebujące psiaki z dogo. Co o tym sądzisz Betbet. Ja postaram się za chwilkę usiąść z Julianką i coś narysować.
  2. Aga-taa poprosze o wątek na cavalierach. Tam jeszcze nie zamieszczałam ogłoszenia o zaginięciu. Wczoraj zapisałam się chyba na 10 forach i na 2 rozmieściłam ogłoszenia. Dzisiaj będę zamieszczać na kolejnych. Betbet chyba poczekam na Ciebie z tym allegro. Szczerze to się nie znam na robieniu takich stron. Na allegro to jestem jako kupujący.
  3. Betbet dostałam maila z forum beadle żeby zrobić stronę na allegro. Nie wiem jak to powinno wyglądać. Przecież ja nic nie sprzedaję, co napisać podpowiedz. Zabieram się za wstawianie wątku o Dadze na inne fora, dostałam linki od Pani ze strony beagle.
  4. Betbet ty się znasz na zaginięciu psów, powiedz mi jak Ona mogła tak daleko zawędrować i przetrwać takie mrozy jak były. Wydaje mi się, że jeśli to Daga jest tym pieskiem złapanym pod Elblągiem to musiał ktoś jej pomóc się tam znaleźć. Weterynarz, do którego z nią chodziłam powiedział, że Ona będzie chciała do nas wrócić i może się zdarzyć że ucieknie osobie, która ją wzięła. Ale ja się na tym nie znam.
  5. Nie daję za wygraną, chociaż czasami mam chwile zwątpienia. Tym mostem wyjeżdża się z Elbląga w kierunku miasta, po drodze jest dzielnica przemysłowa i jakieś bloki, tak twierdzi moja koleżanka, która pochodzi z Elbląga, ma tam rodziców i była u Nich na święta. Muszę coś wymyślić aby się dowiedzieć czy to nie nasza Daga. Jak ktoś ma jakiś pomysł to czekam. Zalogowałam się na forum beagle (chyba tak się to pisze), wczoraj dzwoniła do mnie Pani i obiecała pomóc. Porozmieszczała już za mnie ogłoszenia na stronach o zaginięciu Dagi. Na niektórych ja już wcześniej zamieszczałam, a teraz Ona zrobiła to wczoraj po raz drugi. Te dwa ogłoszenia sprawdzałam ale to nie Daga. Ten drugi to piesek.
  6. Daga nie warczała na obcych, była przyjazna do wszystkich ale po tak długim czasie mogła być nieufna. Bardzo dziękuję za informację, nie pozostaje mi nic innego jak szukać dalej, no i rozszerzyć poszukiwania. Jeśli to Ona to się cieszę że trafiła na dobrych ludzi nawet jeśli miałabym jej więcej nie zobaczyć...
  7. Dostałam info, że pod Elblągiem ktoś znalazł suczkę z brązowym noskiem. Jakby ktoś był z Elbląga i okolic i spotkał naszą psinkę to prosimy o kontakt z nami.
  8. Mam jeszcze jedno pytanie, czy miała długą sierść czy była obcięta i czy się położyła jak do niej podeszłaś. Daga często kładła się przed obcymi i wystawiała brzuch do głaskania. Mogła też skakać i się cieszyć lub po prostu szczekać aby zwrócić na siebie uwagę ale to jak ktoś nie chciał jej pogłaskać.
  9. Przepraszam że zadaję tyle pytań, ale kilka razy ludzie dzwonili i mówili, że widzieli naszą Dagę a potem to niestety nie była ona. Dlatego tak wypytuję, wolę już aby trafiła do kogoś dobrego kto się nią zaopiekuje niż do pseudo hodowcy.
  10. A czy mogłabyś mi powiedzieć czy widziana suczka była dłuższa tak jak jamnik czy raczej zwartej budowy. Wiem, że są różne Westy jedne bardziej w kwadracie inne dłuższe jak jamnik i taka właśnie była Daga. Kurcze nasz pieszczoch też by lizał po twarzy i szeptał coś do ucha. Nie wiem już co o tym myśleć. A możesz określić w jakim kierunku pojechali, czy w kierunku Elbląga czy może w innym jeśli to jest oczywiście możliwe.
  11. A jak to była Ona to nawet nie wiem co to za ludzie, skąd byli... Betbet powiedz mi co teraz, co można zrobić nie wiedząc co za ludzie i skąd...
  12. Gops mam jedno pytanie, napisałaś że zaglądałaś jej w zęby, czy zwróciłaś może uwagę na jej zgryz, Daga miała wadę zgryzu. Górne zęby były bardziej z przodu niż tylne. No i czy miała na sobie obrożę, wiem że mogła ją zgubić ale w dniu zaginięcia Daga miała na sobie skórzaną brązową obroże z dodatkowym kółkiem jak przy kluczach (to aby dzieci mogły łatwiej zapiąć smycz). Napisz mi jeszcze coś o tych ludziach w jakim byli wieku, mogłabym na NK powysyłać info do ludzi jakbym znała mniej więcej wiek. Aż się cała trzęsę co Ona by tam robiła. To przecież taki kawał ale minęło już tyle czasu, że jestem skłonna we wszystko uwierzyć.
  13. [URL="http://******************/viewtopic.php?t=7933"]http://******************/viewtopic.php?t=7933[/URL] miało być beagle i .pl oraz/forum ale jak zwykle coś nie tak się wstawiło [URL]http://labradory.info/viewtopic.php?t=12993[/URL] Wstawiłam jeszcze tu ogłoszenia o Dadze. Betbet czasami się zastanawiam czy warto jeszcze jej szukać? Czy jest jakaś szansa aby ją odnaleźć, cały czas coś robię w tym kierunku ale jak na razie bez żadnych rezultatów. Jest mi tak strasznie smutno, że pomimo tylu wysiłków jakie włożyliśmy aby ją znaleźć nie udało się do tej pory. Powoli zaczynam tracić nadzieję. Jeszcze trochę i miną 2 miesiące jak jej nie ma. Nie wiem co dalej...
  14. Evelynka dzięki za info napisałam maila i zobaczymy czy się odezwie. W tej Rumi to prawdziwa plaga z tymi psami. U nas Święta były smutne, bo niestety bez Dagi, mikołaj nie spełnił życzenia Julianki. Dzwoniła za to w Wigilię jedna Pani, powiedziała, że dzieci przyprowadziły do domu Westa suczkę i to pewnie nasz, ale za chwilkę zadzwoniła i powiedziała, że znalazł się właściciel i to był pies a nie suczka. Trochę to dziwne, bo Pani miała swojego psa i zaklinała się że to suczka, a potem mówiła że pies. Nie wiem co o tym sądzić.
  15. Sprawdziłam ,to niestety pies a nie suczka. :( Julianka napisała dzisiaj list, oczywiście nie umie jeszcze pisać więc są to szlaczki ale mi go przeczytała: Zaginęła nam suczka Westa - Daga. Bardzo prosimy nam ją oddać. Daga ma brązowy nos bo ugryzła ją Pusia. Pusia to nasz królik. Bardzo tęsknię za Dagą. Julianka. I jak w takiej sytuacji nie szukać psa.
  16. Frania wielkie dzięki za info zaraz sprawdzę i dam znać ale z tego co przeglądałam ogłoszenia, które zamieścili to wszędzie było napisane pies, obawiam się że to nie Dagulka. W Rumi rozwiesiłam kilka plakatów, pomogli mi w tym rodzice. Mam nadzieję, że coś dadzą. Za chwilkę będę wysyłać dalej maile do weterynarzy i klikać ludzi z Rumi na NK. Jakbyś miała jakieś info o znalezieniu pieska to daj znać.
  17. Z Pucka wyszły nici, przez tą pogodę ledwo do domu dojechałam. Z Obłuża do Redy czyli jakieś 16 km jechałam prawie 1,5h. Mały pod koniec się darł wniebogłosy. Teraz drukuję ogłoszenia a jutro będę rozwieszać w Rumi i jak pogoda będzie względna to pojadę do Pucka. Muszę wziąć urlop i z małą do dentysty pędzić, bo zaczął ją boleć zaplombowany ząb. A potem będę miała chwilkę czasu na plakaty, bo tata się zajmie Patrykiem. Chciałabym aby jutro była lepsza pogoda, bo ciężko będzie się samochodem przemieszczać.
  18. Ja też nie sądzę aby się włóczyła, bo to był straszny pieszczoszek i do każdego się cieszyła. Myślę, że ktoś ją zabrał i jakoś nie ma zamiaru oddać. Rozmawiałam z rodzicami i jutro pomoga mi wieszać ogłoszenia w Rumi. Może to coś da. Zastanawiam się tylko czy nie wpisać większej kasy, czy 1000zł wystarczy. Tak bardzo bym chciała aby się znalazła, jestem już trochę wykończona tą całą sytuacją.
  19. Wielkie dzięki, dzisiaj się przejadę do Pucka, wczoraj samochód zabrał mąż. A jutro mamy w planach jeszcze raz porozwieszać plakaty w Rumi, po tym co słyszę, myślę że ona musi gdzieś być blisko tylko gdzie.
  20. Dąbrową i Karwinami ja się zajmę. Jestem i tak bardzo Tobie wdzięczna za pomoc. Ja w tej chwili walczę z Puckiem i okolicami. Ale dzisiaj na necie nie zdziałam wiele, bo mały kiepsko coś śpi. Kurcze, że też nie ma sygnału z tego sklepu w Pucku, czekam na to jak na zbawienie. Chyba się tam przejadę jak tak dalej będzie cisza.
  21. Wysłałam Tobie maila, zobacz czy dotarł. Jakby nie dotarł to daj znać wyślę jeszcze raz. Cieszę się, że szczęśliwie dotarłaś do domu na Święta. Ja za chwilkę zabieram się za klikanie na NK, a potem będę wysyłać maile do Weterynarzy z listem, który przygotowała mi Betbet.
  22. [URL]http://www.bordercollie**********/sprawy-niezwiazane-bezposrednio-z-border-collie,39/[/URL] [URL="http://www.yorkland.pl/index.php?option=com_simpleboard&Itemid=29&func=view&id=10667&catid=18&lang=pl_PL"]http://www.yorkland.pl/index.php?option=com_simpleboard&Itemid=29&func=view&id=10667&catid=18〈=pl_PL[/URL] [URL]http://www.forum.**********/showthread.php?t=17366[/URL] powinno być Molosy i .pl, coś z tymi linkami jest nie tak [URL="http://www.forum.**********/showthread.php?t=17366"] [/URL]
  23. Dodałam wątek też tutaj: [URL="http://psy.olpw.com/viewforum.php?f=22"]http://psy.olpw.com/viewforum.php?selected_id=f12&sid=7889070781f5177154024bd085d1072b[/URL] i tutaj [URL="http://www.terierkowo**********/teriery-w-potrzebie,17/"]http://www.terierkowo**********/teriery-w-potrzebie,17/zaginela-daga-west,2515.html[/URL] ale na tym ostatnim nie udało mi się wstawić linka do filmiku, czy ktoś mógłby to zrobić za mnie, coś mi się nie chce wstawić prawidłowy link. [URL="http://www.terierkowo**********/teriery-w-potrzebie,17/"] [/URL]
  24. A oto link do filmiku na youtube, który zrobiła mi Betbet: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=FiT_sbqTL3s[/URL]
×
×
  • Create New...