Jump to content
Dogomania

Krystak

Members
  • Posts

    326
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Krystak

  1. Martnes ale Twoja sunia była wykastrowana czy wysterylizowana?
  2. Martnes- post który zacytowałaś(mój) odnosił się do krajo. Po prostu wszedłem na pierwszą stronę i nie zauważyłem że jest druga i tak wyszło że do Ciebie to pisałem. Twój pies ma aż tak duże problemy zdrowotne właśnie przez kastrację? Ile on ma lat? Ile miał jak był kastrowany? Co do sterylizacji młodych suczek- oglądałaś może na anima planet "przygarnij psa" ten właśnie program jest o adopcjach psiaków. I tam bez problemu sterylizują sunie 3/4 msc i raczej nie mają problemu zdrowotnych z tego powodu, bo pewnie wet. robiący ten zabieg dowiedziałby się o problemach i zaprzestał zabiegów na tak młodych psach. [QUOTE]i wyjaśnij mi, jaki wpływ na pękające w szwach schroniska i psy na ulicach ma niekastrowana suka, która nigdy nie będzie rozmnożona? [/QUOTE]No właśnie ,większość ludzi mówi na początku : oczywiście że nie będzie mieć szczeniąt,po co .. bla bla bla A co się okazuje po 2/3 cieczce- a niech ma chociaż raz te szczeniaczki, dla zdrowia, dla satysfakcji i milion różnych innych powodów. Nie mam tutaj oczywiście autorki wątku na myśli bo widać że należysz do mądrych osób. Ale niech przeczyta to jakiś 'fajny' człek i zaraz pomyśli że rozmnażanie jest Good i Super.
  3. Może i nie jest lekiem na całe złe ale... Czekaj,cały czas zaprzeczasz sam sobie z jednej strony piszesz o bezdomności itp.no super jesteś poinformowany a z drugiej zaprzeczasz temu aby sterylizować kastrować... To lepiej nie namawiać na ten zabieg ,lepiej aby schroniska pękały w szwach,aby psy błąkały się stadami po ulicach?
  4. Że zapytam- czy twoje zwierzęta są wykastrowane/wysterylizowane? A czemu z góry zakładasz najgorsze? I jeszcze jedno. Tzn. że kastrować sterylizować się powinno jak jest zaawansowane ropomacicze/rak jąder? Czy co ma być wskazaniem do kastracji? Zdrowych zwierzą nie powinno się kastrować tylko chore?
  5. karjo- w końcu coś fajnego napisałaś, fakt schronisko powinno wydawać psy po kastracjach(jak i suki) no ale szczeniaki też są wydawane i niestety nie ma pewności czy ktoś się zgłosi na sterylke, dlatego powinno się dobrze wybadać przyszłych właścicieli. Rosanna-bez przesady,niby zabieg, niby możliwe powikłania, ale zobacz ile tysięcy psów jest kastrowanych.
  6. Tak to jest właśnie Zenek też go musiałem wymiziać, nie przepuścił mi :D
  7. Odwiedziłem dzisiaj chłopaka :) Z pczątku mięsko z kurczaka mu nie odpowiadało ale gdy zobaczył jak mu kot(Zenek) zeżarł pół miski kurczaka to i on się poderwł i zjadł drugie pół :)
  8. Wiesz, można jeszcze przyjechać na miejsce do Medora i tutaj porozmawiać z p. Prezes(co jest bardziej wskazane) Ewentualnie maila napisać :)
  9. Nie musiałaś się do takiego czegoś zobowiązać ;O Dziwne... A z którego schronu ją brałaś?
  10. Ania i Kajber- lepiej zadzwoń do naszej fundacji i spytaj ;)
  11. Rosanna- wiesz niby występują jakieś zagrożenia,ale gdyby każdy miałby się przejmować wszystkim co usłyszy/ przeczyta to nikt by nie kastrował psów/suk. A po za tym. Biorąc sunie ze schronu nie podpisywałaś umowy adopcyjnej gdzie zobowiązywałaś się się do kastracji swojej suczki?
  12. Rosanna a po co jej pierwsza cieczka ;)? Sterylizuj śmiało już :) Pamiętam ile ja miałem obaw ale w końcu( 18 grudnia) była zrobiona. Bałem się czy będzie się dobrze czuła ile będzie do siebie dochodzić... Ona po zdjęciu szwów już normalnie biegała bez smyczy(10 dni od zabiegu) oczywiście uważałem na nią, rana szybko się zagoiła a teraz cud miód jest :)
  13. Koło Rąbienia to ja mógłbym się przejechać (bo to chyba 6 gdzieś niedaleko dojeżdża) , ale kiedy pojadę to tylko ocenić sytuację czy co?
  14. A i ja zajrzałem do galerii :) Łatek taki drobniutki przy Brutku się wydaję ;)
  15. No także po prostu mamy zboczone suczydła :P
  16. Hura! Dżakunia do do domku ! :) A Olcia weźmie moją Widmusię na dt? Heh , wiem męczę, męczę
  17. U swojej też zauważyłem kiedyś takie popędy,z kolei ona tylko na mnie to robiła ;) Jej się włączało gwałcenie moich rąk tylko wtedy gdy się ewidentnie nudziła i zaczynała to robić lub gdy zbyt bardzo się podekscytowała np. przyjściem kogoś do domu. Sterylizacja była i tak już umówiona ,myślałem że ograniczy to jej popędy. Niestety jak na razie nie ma cudów(1,5 msc po sterylce) ale zdarza się to znacznie rzadziej. A swoją kiedyś będziesz sterylizować ;)?
  18. No ja dam rade poznać Marysię i Borówkę ;)
  19. Nie o agresji nie ma mowy ;) Ja nie jestem zbyt doświadczony przy oswajaniu psiaków ale radzę sobie jak mogę ;)
  20. Owszem do krat podchodzi daje się pomiziać pod bródką gorzej jak się wejdzie do boksu wtedy zachowuje dystans. Przez 2 tyg. prawie codziennie chodziłem na wybieg z nim i z jego koleżanką. Nauczył się od koleżanki że jak człowiek idzie to trzeba się cieszyć i jak wchodzę na wybieg to skacze jak oszalały na około mnie ale o głaskanku jeszcze nie myśli, chociaż przez chwilkę pod bródką można :) Za piłeczką lubi biegać a później ją nosić za sobą. Koleżance bez problemu oddaje piłeczkę. Jest bardzo zainteresowany innymi psiakami za ogrodzeniem, węszy trochę poszczeka ale raczej nie jest to agresywne zachowanie.
  21. No ja też się wybieram, obowiązkowo :)
  22. 13 lutego to i ja bd :D To musimy się jakoś w jednym miejscu umówić ,nie? Bo ja to w mieście zupełnie nie obeznany jestem, może potwierdzić Borówka :) Zdjęcia i filmiki dodam później :P
  23. Jaki słodziak :P A już go bez obaw spuszczasz?
×
×
  • Create New...