Jump to content
Dogomania

Krystak

Members
  • Posts

    326
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Krystak

  1. Nie wiem czy Borówka to napisała ,ale Dziadek jest całkowicie ślepy. Ale ni jak mu to nie przeszkadza w życiu, jesst tylko troszkę bardziej ostrożny podczas chodzenia :)
  2. No i jeszcze mam rękę stłuczoną/kość pękniętą (jutro na pogotowie jadę) więc niestety ja na pewno odpadam w niedziele ze spacerku :(.
  3. No też, ale to moje to zmarźluch i wątpię czy da rade pospacerować po parku -prędzej mi zamarznie, więc jak nie będzie śniegu i choć troszkę się ociepli to jedziemy Wam na spotkanie :) Może jakiegoś Medoraczka wyciągnę na spacerek w niedzielę z grubszą sierścią ? :) Allee to jeszcze się zobaczy ;)
  4. Moja była w grudniu robiona i też miała od razu wilcze pazury chlaśnięte. B. ładnie się goiło tylko optrunki trzeba było codziennie zmieniać no i niestety miała odczyn na szwy-ale to nic poważnego, tylko psikałem czymś antybakteryjnym i smarowałem brzucho(no i przy okazji łapki). Ogólnie b. dobrze wszystko się zgoiło. Dzień po zdjęciu szwów poszliśmy już na ok 15 min spacer ;) Ale oczywiście ostrożnie na początku wszystko.
  5. A można wiedzieć z jaką fundacją Wasze schronisko współpracuje? Grzesiu- będzie dobrze :)
  6. A ja uważam że co za dużo to nie zdrowo, więc może poczekajmy i za rok będziemy się drzeć allle to tylko moje ,prywatne zdanie :)
  7. No to będziecie musieli się ze mną przemęczyć :P Ola a ty zabieraj trochę tą Dżaki niech trochę świata pozna, ludzi ,psów .Każdy będzie karmił ją smakołykami (bo w końcu psiarze to musimy pomagać przy socjalizaji) i się przekona do rasy ludzkiej ;)
  8. Noo Laska- ty uważaj i lepiej liż po mordce współlokatorkę a nie chlaj ! Będzie dobrze, na pewno w końcu się polubią :)
  9. Myślę że i ja dam radę ale to niestety tylko w niedzielę ja mogę bo w sobotę do Medora jadę. Do tego parku da radę dojechać 46,16 i 4?
  10. A sprawdzałyście czy Chipa ma?
  11. A czy mojej suni(ok 11 kg) ,która je karme i gotowane można dać z raz w tyg. szyję indyczą (surową) do pochrupania ?
  12. Spojrzenie adekwatne do humoru z tamtego dnia :D
  13. Ooo - jakie moje brzydkie ma ładne zdjęcie :) A w ogóle to smokom cały czas i zdjęcia robili i nagrywali a tu doopa tylko troszke je było widać w ŁWD a tak to nic :( Madziu jakieś zażalenie trza składać :P
  14. No właśnie na marszu nie mogłem Cię za bardzo zrozumieć- myślałem że Ty go do siebie bierzesz :P A to u Madzika to jak wszystkie, Dropi znajdzie szybciutko domek :)
  15. Karilka- tak, to ja byłem z małym czarnym szczylem z wielkimi oczami :) Marycha- zakupiłem bilet na szczęście(w żabce) i jechałem spokojny a moje futro siedziało mi na kolanach i było tak zmęczone że na siedząco oczy zamykała i zasypiała ;D
  16. Kaja- Twój psiak maszerował w szelkach? Marsz był b.fajny :) Choć moja sunia bardzo przeżyła widok koni i później przez to na rękach musiała być niesiona(oo moje nieszczęsne ręce) to jednak był to udany dzień ;) Madzik- ja Ci dam dziewczyny :P
  17. Widzę że jeszcze obróżkę dołożono do kompletu Lordzika :D Heh a ja dzisiaj dopiero zauważyłem jaki ma on śliczniutki nosek-ta plamka jaśniutka mnie rozbraja :)
  18. No i warto dodać że Lord od nas zabrany i pojechał do hoteliku ;)
  19. No tak ,tak :) Sunia jeszcze będzie tylko ciachnięta przed adopcją i super życie ją czeka :)
  20. O ile się nie mylę jutro Dżaki do domciu :)?
  21. Ale ja jestem w pełni świadom mojego pytania wiem co znaczy sterylizacja i kastracja ;)
  22. No niestety to moje nie lubi szczeniorów które jej się podlizują i chcą przywitać więc będę musiał na poboczu maszerować :P
  23. Ja cały czas trzymam kciuki za chłopaka :) Na pewno będzie coraz lepiej ! ;)
  24. Może ja zabiorę swoją sunię ;)? Jeśli nie będzie zbyt zimno(bo będzie się trzęsła na mrozie, więc rozumiecie).Mały kundliszon (ok 11 kg). Polubek- moja miała martwicę aseptyczną głowy kości udowej i miała ją wycinaną (w tym miejscu jest mięsień) ale ona jakoś na szczęście nie ma problemów, bo codziennie duże dystansy przemierzamy i jest Ok ;)
×
×
  • Create New...