Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. tak, juz mam osobe. terierfanka zrobi. ja mam w subskrypcjach watek wroclawski. tam pisza o schronie i o wrocku ogolnie. duzo dziewczyn tam jest i zawsze pomocnych. zawsze zagladaja na watek. zawsze tam pisze o wizycie i szybko sie ktos znajduje. zawsze, zawsze, zawsze :P ide wysylac na pm nr tel do pana. tylko sie nie przedstawil. dzownil o 9 rano, ja myslalam,ze jakas akwizycja, super kredyt, albo super umowa o tel. bo tacy ludzie tak rano dzwonia. [B]zrobilam bazar z bizu i kosmetykow kizi. pomozcie podnosic.[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227664-Biżu-bursztynowe-i-kosmetyki-na-walbrzyski******-do-11-06?p=19161779#post19161779[/URL] a tu foto dobroci od Anuli :))))))) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/152/sam7350.jpg/][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/3459/sam7350.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  2. no dobra. wiekszosc jest za tym, by byl u mnie. ja bede miala troche rozrywki. a Wy fotki :) to niedziela wieczor, szykujcie sie.
  3. super. wysylam na pm nr tel do pana. dziekuje :))))))))))
  4. szukam osoby na wizyte przedad. na oltaszynie. o ile nazwy nie myle. blisko do gaju stamtad ponoc, obrzeza wrocka i tereny do spacerow fajne. dom jednorodzinny. kto pomoze?
  5. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/28/sam7899.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/3116/sam7899.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/171/sam9361.jpg/][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/8426/sam9361.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [IMG]http://imageshack.us/a/img836/1808/sam7892k.jpg[/IMG] nie, parowka juz zostaje wg mnie. tak, ten czarnulek wciaz jest. chyba 3 lata ma w papierach, lub mial 2, a teraz juz 3 mu stuknelo. ja go kojarze jako 3 latka. on siedzi juz z rok prawie. pozniej sie ustosunkuje do reszty mialam tel o bruna fajny. oltaszyn wrocek, 80m mieszkanie wynajmowane z ogrodem. pan mial hotel dla psow w usa i wrocil 2 lata temu, mieszka z ona i krolikiem. umie psy ukladac, itp. szukamy na wizyte dla bruna pan nie wiedzial,ze to nie wroclaw. kizi. jeszcze ze starych jest Misiek bez tekstu. on byl w kojcu z fruzia i uszkiem. mam fajne fotki. on wyglada tak, jak tutaj [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/173705-Dolnośl-zapomniane-pokopalniane-miasto-a-w-nim-samotn******-Szukamy-WOLONTARIATU?p=18972522#post18972522[/URL] ma z 6lat, od roku w schronie. mamy jeszcze obfocona slonice ruda biszkopta mlodego, 3latka tego czarnego parowczaka. dodawalam fotki ostatnio, ale mialam dodac i zapomnialam. ja usunelam wpis, kto ma jakiego psa do ogloszen, bo nikt poza toba sie tego nie trzymal. satrina malpiszona nigdy nie oglaszala, bo on nie ma fotek dobrych, a ostatnio go nie moglam odnalezc w schronie.
  6. tz nie skomentowal nic, a to dziwne jak na niego :D bedzie marudzil, jak pies bedzie w domu.
  7. [quote name='zerduszko']Po co miałaś latać dwa razy? Moim zdaniem zasada nie ma całej kasy = nie wysyłam jest dobra i każdy kto jej się nie trzyma jest sam sobie winien ;) Nie każdy kupujący na bazarkach robi to dla psów i to trzeba raz na zawsze przyjąć do wiadomości.[/QUOTE] jestem sama sobie winna? czyli moja wina tak? sama siebie oszukalam, jestem oszustka. extra. heh
  8. [quote name='Poker']Ja myślę bardzo dobrze.[/QUOTE] dziekuje za wyrazenie opinii :) czekam na wiecej. mnie tam sato ciutke zna, moze mnie pamieta ze schronu, moze od lilu, no i ostatnio sie w parku spotkalismy. u mnie tylko 6 schodow. bez psow, bez kotow. tylko dziecko. no, ale u mnie ne ma spania na kanapie... przy tz :D szkoda, ze u tej babci nie moze byc. tam juz byli kilka razy, to by ciągłość miał zachowana. ja obca jestem bardziej.
  9. wy nie wiecie, a ja wiem! dzwonila do mnie dzis pancia sato. z pytaniem, czy pomoge. w tymczasowaniu grubasa. od niedzielnego wieczoru do srody. bo panie jada na wycieczke szkolna, psa nie wezma ze soba. moze on isc do kolezanki, ale o obca osoba. do lilutosi go dac, to bedzie myslal, ze wrocil do lilu z wakacji i zostanie tam na zawsze. zbyt malo czasu minelo. niedobrze. najlepiej by bylo u rodzicow pani, ale tam kot atakuje sato, a pani babcia miala zawal 2 tyg temu i pani sato nie chce jej stresowac wojna psio kocia. wiec chyba ja go wezme do siebie. co o tym myslicie?
  10. a widzialas sioo i koo jak robi na dworze? czy nie wiesz dokladnie, gdzie ona robi? to wazne dla ds, zeby sie w domu nie zalatwiala.
  11. uuuuuu to jazdaaaaaaaaa!!!!! to moze na weeken do pl przyjedziesz? najpierw 1 post. usun psiaki z 22. dodaj nasze nowe: Rubenowa Elke nowe fotki Tajgera i innych 2 nowych, ktorych dodawalam tu ostatnio onki suki starej kudlaczki usun parowke. teksty dla tych nowych psow. ogloszenia dla kazdego. bazar ciuchowy nowy wystaw, bo na starym juz nic nie sprzedasz. ja mam nowe fotki, nowych ciuchow, wysle ci na maila. to mi miejsca w bazarku zostaw na 10rzeczy na wszelki wypadek.
  12. klauza, tos ty jeszcze w wrocku zabawila?? i masz robote, karmienie tego bidulka? no, jak sie psom cale zycie tylko suche sypie do miski i koniec roboty, to teraz kupowanie i krojenie scinkow, to robota w pocie czola :D nie przepracuj sie tam! ciotki klotki! normalnie szok, zgon dzis zaliczylam! przychodzi do mnie listonoszka i jakas paczke przynosi. wypchana koperta smyczami i obrozami i szelkami! patrze w szoku na nadawce, a to ANULA!!!!! ale prezent zrobila naszym psiakom, wyobrazacie sobie!!!!!!!!!!??? ja do tej pory jestem w ciezkim szoku! A. 5 sztuk kompletow, jak dostal Lolek, od Anuli tez. obroza i smycz, na psa od spaniela do mini boksera zalozmy. kazdy kolor. zolty, czerwony, zielony, niebieski i czarny B. czerwona smycz sznurek gruby i obroza C. szelki czerwone w jakis obrazek, ze smycza, na psa raczej malego D. 2szt szelki wieksze ze smycza, tez malowane SWIETY MIKOLAJ NAS ODWIEDZIL W MAJU!!!! DZIĘKUJEMY SERDECZNIE KOCHANEJ ANULI!!!! za bezinteresownosc szczegolnie i pamiec o naszych psach:D :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  13. chipowany byl w Safe Animal na dane ciumaszka. trzeba to zmienic w schronisku. ale dziwne, bo powinne dane ciumaszka wyskoczyc przeciez.
  14. kizi tekst bylby lepszy. ale trzeba polowe przerobic, na obecne realia, to co wiemy o suni. Fruzia była mieszkanką schroniska od wielu, wielu lat. Jest sunią płochliwa, która z wielką rezerwą przyglądała sie obcym ludziom. Psina nie młodnieje, z każdym rokiem coraz ciężej było jej przetrwać w schronisku. Zastanawialam sie wiec, co musiala zrobić ta psinka, by jej właściele skazali ją na taki los? Jest przecież psem całkowicie pozbawionym agresji. Moje serce łamało sie na tysiące kawałków za każdym razem gdy widziałam ją jak chce podejsc i dac sie poglaskac, a z drugiej strony boi sie tego, bo zaznala juz wiele la ze strony czlowieka. Moje myśli wciąż krążyły wokół babci Fruzi. Nie potrafiłam tego dłużej znieść. Udalo sie w koncu znalezc dla Fruzi dom tymczasowy, w miejscu, gdzie psy takie jak ona dożywają szczęśliwej starości. Tu sunka ma szanse na normalne, spokojne, psie zycie! Z każdym dniem jest weselsza, poznaje świat i pokazuje, że chce ufać człowiekowi. Tu po raz pierwszy widziałam jej ogon merdający ze radosci! Jednak dom tymczasowy, to nie prawdziwy dom. Sunka zostanie tu tak długo, jak trzeba, jednak jej przeznaczeniem jest wlasny człowiek! Taki, który pokocha ją taką jaka jest, który da jej wytchnienie i wsparcie, by pewnego dnia, gdy przyjdzie już czas, mogl pokazać jej, że żyła potrzebna i kochana. Jeśli jesteście rodzina ............lub chcecie pomóc starszemu psu w potrzebie, który potrzebuje spokojnej przystani na jesień życia, nie wachaj się i skontaktuj sie ze mną w sprawie adopcji Fruzi! Fruzia jest suczką wysterylizowaną i zaszczepioną, ma ok 11-12 lat, jest niewielkim psem, ale nie maleńkim. Waży okolo 12-15kg, sięga głową pod kolano, jest wielkosci spaniela. Nie ma poważnych problemow zdrowotnych. Bolą ją z pewnością stawy, ale to chyba nie powód, by odmówić jej domu. Sunia nie zajmie dużo miejsca, nie będzie wybrzydzać przy jedzeniu i za towarzystwo w ostatnich latach jej życia odwdzięczy się niesamowitą, najwierniejszą psią miłością. Bo starsze psy kochają najbardziej! no i cos tam jeszcze dodac z realiow, jakie juz znamy, czyli lagodnosc do psow, kotow i dzieci, jazde autem, chodzenie na smyczy, lek przed ulicznym halasem i innymi halasami i naglymi ruchami, ze boi sie bicia, ze nie umie zostawac sama w domu. nie piszmy, ze sika w domu. ze umie spac na kanapie. nie umie sie bawic. jest lakomczuchem wielkim. nie zna komend, nie piszmy tego. da sobie wszystko zrobic i ani warknie nawet. daje sie brac na rece. boi sie nowych klatek schodowych, nowych domow, nie chce wchodzic. nie jest psem, ktorego mozna wciaz na wycieczki zabierac albo w gosci, albo spacery po miescie, czy na zakupy do marketu. potrzebuje monotonnego, spokojnego zycia, z poukladanym harmonogramem dnia. rutyna. zadnych wycieczek i nadmiaru wrazen. szybko sie męczy. lagodna do kazdego obcego psa, wita se z nimi grzecznie, lub je omija obojetnie.
  15. jak dostalam 50zl za roslinki, z czego 20zl to wysylka. ale bez licytacji na bazrku poszlo, bo byl juz zakonczony, to zapisac tutaj, jako wplate jednorazowa 30zl? czy jakos na sile do bazarku dorzucic? ale jest bez licytacji, a osoba b.malo na dogo siedzi.
  16. [quote name='zerduszko']Trzeba było nie wysyłać :P[/QUOTE] hehe i latac w sumie 2 razy na poczte z ta sama paczka? nie chodzi mi o wysokosc kwoty, ale o sam fakt, ze tutaj pomagamy psom, robimy bazarki dla nich, nie dla siebie. a pseudo-dogomaniacy to wykorzystuja i oszukuja, wyludzaja. chodzi o etyke.
  17. a jaka masz robote? nie mam weny, ojjjj ciezko cos.... ale sprobuje. Fruzia pilnie szuka domu. Szuka go już od kilku lat. Historia Fruzi zaczyna się już w 2000roku, gdy przychodzi na świat śliczna, łaciata, wesoła suczka. Nie wiemy, w jakim domu narodziła się Fruzia, gdzie została oddana, gdy podrosła, co się z nią działo. To czarna dziura w historii suni. Trwa ona 6 lat. Pierwsze informacje o Fruzi mamy niestety dopiero ze schroniska w woj. dolnośląskim. Tam właśnie sunia trafiła w 2006r i żyła kolejne 6 lat. Te wszystkie szóstki to jakaś magiczna liczba dla Fruzi. Może powinna się więc nazywać Szóstka?? :) Fruzia od niedawna mieszka w domu tymczasowym koło Poznania. Pojechała tam, by wreszcie zaznać godnego życia, na swoją psią starość. Już nie musi marznąć zimą w kojcu, już nie musi przeciskać się między psami, by dopchać się do miski. Tam nikt już jej nigdy nie zbije, nie nastraszy. Fruzia może wreszcie swobodnie poruszać się po ogrodzonym podwórku, nocami może spać z Tymczasową Opiekunką na kanapie przed telewizorem. Żyje sobie spokojnie na wsi, wśród innych, przyjaźnie nastawionych do niej psów. Cóż jednak z tego, skoro nadal nie ma tego Swojego Prawdziwego Człowieka? Takiego na zawsze, który by ją kochał i traktował z szacunkiem należnym zwierzęciu? Szukamy więc domu dla Fruzi. Domu spokojnego, cierpliwego, z miłością do psów. Bo Fruzia wiele w życiu już przeszła, przez co boi się hałasów, nagłych ruchów, ruchu ulicznego. Przywiera wtedy do ziemi, pokazując swoją uległość i prosząc: "Nie bij mnie! jestem taka mała i bezbronna! Nie krzywdź mnie już". Nie powinno więc być w tym domu małych, krzykliwych dzieci, czy wielu domowników tworzących w domu ciągły ruch i rozgardiasz. Fruzia potrafi chodzić na smyczy, pięknie jeździ autem, choć nieco się stresuje. Jest chodzącą łagodnością, nie skrzywdzi żadnego zwierzęcia, czy dziecka. Zgadza się z psami, do kotów też pozytywnie nastawiona. Fruzia niestety nie potrafi się bawić... Zapomniała, jak to się robi, zresztą jest już poważną damą i nie w głowie jej igraszki i szaleństwa. Wydawałoby się, że Fruzia może zostawać sama w domu, gdy domownicy idą do pracy i szkoły. Jednak sunia przez tyle lat żyła z innymi psami, na wolnym powietrzu, w budzie, że boi się rozstania z osobą, której już zaufa. Ona myśli, że znów zostanie porzucona i wróci w to koszmarne miejsce, gdzie czekałaby ją już tylko śmierć. Sunia ma około 11-12 lat, jest zdrowa, zaszczepiona, wysterylizowana, ma identyfikacyjny czip na wypadek zaginięcia. Przebywa w domu tymczasowym w woj wielkopolskim. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przed i poadopcyjną. W razie kłopotu pomożemy z transportem Fruzi do nowego, wymarzonego domu, na terenie całego kraju. za dlugi, co? ale sprobujmy najpierw z dlugim, do kolejnej serii ogloszen sie skroci. ale da calkiem inny, np klauzunki.
  18. pamoetam wciaz o tekscie. ale nie wiem, od czego zaczac? na jaki styl pisac? 1. biedna, stara sunia i nikt jej nie kocha?tyle lat za kratami itp i mala wzmainka o dt? 2. sunia doswiadczona przez zycie, bo taka plochliwa i bojazliwa, sam lek i stres, przygarnij ja i uratuj, uczucia rodzicielskie, itp 3. opis z dt i mala wzmianka o schronie. suche fakty sama nie wiem ,jak jeszcze to ugryzc.
  19. bardzo fajny tekst dla tajgera :) tylko dodaj tam o jego wielkosci, ze jest... wielkosci boksera? wiekszy, niz amstaff. wazy 20-25kg. jak boston 30, a on jest szczuplejszy. tak wlasnie myslalam, ze z ogloszeniami utknelismy na maxa, nikt juz do mnie o psa nie dzwoni. ja tez olalam totalnie, odkad jest cieplo i siedzie w ogrodzie. rubenowa: przyjazna, spokojna, lagodna, towarzyska, wyciszona, dama. Nie jest energiczna, nie skacze jak wariat przy kracie, zazwyczaj stoi z tylu tylka jej sie nie chce ruszyc, by podejsc do mnie. ale jak juz jest akurat przy kracie i ja jestem to sie glaskamy, ale wtedy tez na takiego jednego psa potrafi warknac, ze ma sie trzymac z daleka i jemu sie glaskanie moje nie nalezy. ale na niego kazdy warczal tam. ona jest bardzo spokojna, stateczna. nie szaleje nigdy, nie szczeka, nie żebra. szukajcie w tyl, byl jej wiek dokladny podany i stosunek do sterylki :D
  20. zero deklaracji. kizi lubisz rozsylac watek, to poprosze o to :) ja bede od logistyki.
  21. ok. mam. a umowe od anyamaya juz dostalas podpisana? poczta? zmieniam wiec tytul i niech mod watek przenosi.
  22. trzymam mocno za Bodziulka bidnego :(
  23. tez 440zl wychodzi to ni narzekacjei,z e 300zl za calosc u tusi to drogo.
  24. to tez. ale jesc z wlosami, fuuuuuj
  25. mirek sie tam lapie w cenie 450zl :D
×
×
  • Create New...