kora78
Members-
Posts
26249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kora78
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
no wlaszka, tez pomyslalam dzis, ze dawno info nie bylo. -
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
ale wypadek.... ojj. dobrze, ze nie z samochodem. co to zestaw naprawczy? mizianko! -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
kora78 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
a mnie chodzi tylko i wylacznie o zasady i ludzka uczciwosc. nie wiecie, w jakim tonie pm od oktawi6 dostalam, na swoje upomnienie o wplate zaleglosci. tego opisywac nie bede. na takie chamstwo i brak kultury, do tego naciagactwo i nieuczciwosc, dlaczego mialabym tutaj tego nie napisac? ona nadal kupuje na bazarkach. wiem, ze nie tylko mi odmowila doplaty. i to nalezy potepiac, a nie wybielac milionem durnych argumentow. to jest watek zgloszeniowy oszustw. nie jest wyznaczona kwota. nie wazne, ile, wazny jest fakt. i zasady. uczciwosc ludzka i uczciwosc wzgledem zwierzat, ktorym ponoc pomagamy. dla mnie EOT. kto chce, bedzie uwazal na oktawie6. ja sie w jakis "sąd", jak itu sie zrobil, bawic nie bede, bo nie po to pisalam ostrzezenie. -
eee nie tapiruje sie. czasem prostuje :) ale nie do sklepu :P
-
a jak dolicze mycie i suszenie wlosow, to bedzie 1,5 godz :D
-
tak, milo :) jak sie ubieralam, przed tym wyjsciem na zakupy, to jak sie cieszyl :) az szczekal :) nie wie, ze u nas takie ubieranie z 15 min trwa ;P
-
w srode wieczorem. wlasnie wrocilismy z zakupow. wszystko ok. a w ogrodku jak kota zobaczyl i pogonil, to pozniej wciaz tylko o nim myslal i weszyl i szukal.teraz spi
-
Bruno, długowłosy mix nie wiem czego potrzebuje tylko domu!
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
tak, mieli byc wczoraj w schronie swoim i jakby ni wybrali to dzwonic do mnie. skoro nie dzwonili, to wzieli psa z wrocka -
o prosze, klony istenieja. tyle, ze z babolami, niewyczesane :( ale rozczochraniec! hahahaah
-
heheheh dzis parowce lezka plynela. on w ogole ma takie zacieki od lez, juz na fotach od lilu to widzialam. i ma uszczerbiona dolna powieke prawego oka. nie wiem, skad to ma? w nocy sie krecil sporo, jak poszlismy spac. ale wreszcie sie polozyl gdzies. za to rano, jaka radocha, jak wstalam :) do tz i dziecka sie tak nie cieszyl, tylko do mnie, takie kolko robil z radosci :) i przed wyjsciem na spacer tez, wiedzial, ze sie ubieram i stal pod drzwiami i na nie wskakiwal tez. bardzo ladnie chodzi na smyczy :) sioo i koo bylo. sniadanko zjadl o 9, bardzo chetnie. chodzi za mna po domu, czesto mysli, ze idziemy na dwor. ale na spacerze nie ciagnal na smyczy jakos w te strone, gdzie z pania swoja szedl, chetnie zawrocil do domu. nie opieral sie. pani juz sie pytala dzis, jak satus sie ma. bardzo ladnie schodzi odwolany z kanapy. wiem, ze pani go zwalala z lozka, jak potrzebowala, to ona ją capnal. ja wiem, zeby go nie zwalac, tylko kazac zejsc. tylko raz mu to dluzsza chwile zajelo, ale perswazja wystarcza. bardzo grzeczny jest.
-
ojj, ale rana :( zywa.
-
ale to pani praca, jechala ze swoja klasą, wycieczka szkolna.
-
no bidulek, wciaz sobie cicho piszczy. no i na lozko mu nie wolno, to tez bol. za godz na ostatni spacer. a pani sie prawie poplakala, jak odchodzila. pojechala do zakopca. tzn w nocy jadą.
-
guliwer tekst do ogloszen: Guliwer jest psem dużym. Jeśli szukasz psa stróżującego to nie trafiłeś dobrze. Bo ten wielki pies ma gołębie serce i wpuści na posesję każadego. A nawet sam będzie zmykał. I na tym polega problem Guliwera. Urodził się on, jako pies bezpański, bezdomny. Był dokarmiany przez pracowników jakiegoś zakładu. Jednak nie mogło to trwać wiecznie. Powiadomiono schronisko, przyjechał hycel i złapał psisko. Teraz Guliwer siedzi w niewielkim kojcu, a kiedyś przecież był wolny i chodził własnymi ścieżkami, robił, co chciał... Guliwer boi się obcych ludzi, nie ufa im. Życie nauczyło go, by od ludzi trzymać się z daleka, tak bezpieczniej. Nie zdaje sobie sprawy ze swojej wielkości, ze swojej przewagi nad człowiekiem. Guliwer jest większy, niż owczarek niemiecki, wysokości jest bernardyna, jednak tak masywny nigdy nie będzie. Najlepiej, by znalazł się dom, który będzie chciał oswoić Guliwera, pokazać u, ż człowiek nie jest zły. Powoli zaskarbić sobie jego zaufanie i miłość. Na tę chwilę pies nie daję się pogłaskać, zaledwie dotknąć. Jest ciekawy człowieka, jednak woli zachować dystans. To pies łagodny i spokojny. Szukamy domu z ogrodem, na pewno nie w centrum dużego, ruchliwego miasta. By Guliwer znów miał dla siebie przestrzeń, jednak bezpieczną, ogrodzoną. By pokochał człowieka z wyboru, nie z przymusu. By miał zawsze pełną miskę i ciepłe posłanie w budzie. Wtedy otworzy swoje wierne psie serce. Guliwer ma około 2 lat, jest zaczepiony i posiada mikroczip. Przebywa w jednym z dolnośląskich schronisk. Warunkiem adopcji jest zgoda na przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej. Nie oddamy Guliwera na łańcuch! kontakt tel. 668 836 964 mailowo [EMAIL="lucyna1981@wp.pl"]lucyna1981@wp.pl[/EMAIL] ogloszony na: tablica gumtree przygarnijzwierzaka doadopcji i morusek cafeanimal tusprzedaj petsy petworld ojej owi olx
-
sato juz u mnie, stoi pod drzwiami i piszczy :( idealnie reaguje na : parowka. wszedl chetnie, nie wiedzial, co go czeka :) tz je pizze, wiec paroweczka przyszedl do pokoju myslac, ze cosik mu skapnie. ale niestety, diete ma on, ja w sumie tez :( [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/707/sam7365.jpg/][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/8181/sam7365.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/854/sam7366.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/3823/sam7366.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
sarenka dziekuje bardzo :) fiona,iście pies strozoujacy, jak widac :) biega i sie bawi. widzimy wreszcie dom, jest ok, zadna gospodarka z psami w budach, to mnie uspokoilo. jednak dom otwarty, a czlowieka zero???? sasiedzi Cie ie pogonili? drzwi otwarte do domu byly? szok... fionka sie pieknie prezentuje :) ja o umowie pamietam, wreszcie sie za to wezme na dniach.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
kora78 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
wyslalam konto, zeby miec z glowy. nie kazalam wplacac. mieli czekac na wycene. koperta oktawii 40gr kosztowala. jest to na watku. tak, psy sa stratne. 0,90zl -
[quote name='kizimizi']uaktualniam: Misiek -satka, [B]tekst na pieszcocha napisac domowego kanapowca[/B] Czarnulek- [B]tekst na smutniaka napisac[/B] Infinity -ja biore Elke -ja biore- [B]tekst nie wiem, na co. taka spokojna zawsze[/B] Rubenowa- [B]nie znam jej troche, taka spokojna jest, nie wiem na co tekst pisac[/B] Starsza suczke onka- [B]nie oglaszamy, slabe fotki[/B] Kedziorek, czarny mlodzika z wybiegu- [B]troche go nie znam, poczekajmy[/B] Foks -ja biore Starsza kudłaczka -kora Biszkopt- [B]ja biore[/B] Guliwer- [B]tekst na dzikusa, ktory zaznal krzywdy od czlowieka i boi sie zaufac JA biore[/B] Ares- [B]nie oglaszamy, nie wiemy, czy agresywny, czekamy az go poznam[/B] Dziadzio onek - [B]nie oglaszamy, nie ma fotek[/B] Barney 2 - ja biore Henie Tiger - ma satka szpic- [B]nie ma fotek[/B] czarna parówka -ja biore a ze starszych: Uszko -satrina Mirek-[B] kora ma[/B] Fruzia -ja mam Kapielowka Fryderyk -ja mam Lusi -ja mam Bruno -satrina Simon -ja mam Ksiadz-[B] kora ma [/B] [/QUOTE] pogrubione to moje odpowiedzi.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
kora78 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
wysylalam pm z danymi hurtowo. kazdemu takie samo prawie. ogolnie z nr konta. zeby miec z glowy. a dopiero pozniej dopadlam wage, wazylam i z cennika w necie patrzylam, ile kto zaplaci i pisalam na watku, na koncu. ja robie tak, ze jak kogos znam z nicka, to wysylam, zanim wplaci. bo wtedy wiem, ile wysylka kosztowala i ktos wplaca odpowiednia kwote, nie zawyzona i nie zanizona. oktawia sama sobie obliczyla, bo sie nie mogla mojego wazenia doczekac, bardzo jej zalezalo, ze 2-3 pm wysylala, ze jutro wysle, ze dzis przelała, itp. ale troche za malo poprostu sobie obliczyla. zerduszko, jakby zaokraglali w gore o pare zl to by nie bylo problemow nigdy, zawsze by starczylo i dla psow bylo wiecej :D -
Bruno, długowłosy mix nie wiem czego potrzebuje tylko domu!
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
oooooj :((((((( napisz mi na pm, poki co. nie wiem, kiedy terirfanka na dogo bedzie? nie moge sie doczekac :0 -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
kora78 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
no zobacz, masz racje. 90gr. musze poprawic. jest w 1 poscie "kupujacy pokrywa koszty wysylki wg poczty polskiej, plus opakowanie". tak naprawde omsknelam sie ja. a ona oszukuje i nie chce braku doplacic. teraz to juz calkiem dla niej grosze, nic nie warte, nawet zaplaty. -
Satrina, o ktore moje zdanie Ci chodzi, ze ja sie wsciekam i naciskam? wscikam sie teraz na kizi, z mi wmusza psy do oglaszania, gdy ja teraz nie chce robic ogloszen, bo nie mam do tego weny. ale my juz tak mamy i wszystko gra :) my sie niby na dogo klocimy zawsze i mamy zawsze odmienne zdania, ale jakos razem dzialamy i sie dogadujemy i lubimy :) co nie, kiźka? juz sie znamy nie od dzis :) p.s. teddy- pisalam juz. nie widzialam go ostatnio, a szukalam go. nie wiem, czy jest. nie robic ogloszen, poki nie wiemy. no i z takimi fotami to nie ma, co zaczynac w ogole. kizi, zeby fruzia i mirek mieli na hotel. zeby mieli na doplate do hotelu, transport, leczenie, ktore moze wypasc. ale nie na stala oplate. deklaracje stale tez musza miec, bo nagle skarpeta sie oczysci i bedzie zonk. a mirek ma na te chwile zero deklaracji. a ja tez nie mam weny, by ich teraz szukac. mam chwilowy zastoj. ale spoko, minie mi, jak zawsze. tylko 1500 zl to duzo, jak na takie transporty i leczenia. mozna to lepiej wykorzystac. robisz porzadki po kilka godzin. hmm jakbys robila systematycznie to by Ci to zajelo 20min :D musi byc porzadek tutaj na 1str, bo jak ktos obcy wejdzie- tak sie czasem zdarza i zechce pomoc oglaszac, to bedzie wiedzial, ktory pies, jaki jest, bedzie mial tekst i fotki na tacy. tak samo my, jak bedziemy chcialy oglaszac. nie trzeba wertowac 100stron watku, tylko masz linki od razu i teksty. i o to chodzi. zeby nie marnowac czasu, na szukanie 20stron w tyl, gdzie byl pies ten, a ten i jego fotki. przeciez nie bedziemy kazdemu psu osobnego watku zakladaly. skupic sie na 3 i te 3 oglaszac. 10psow jest oglaszane od roku, czy dwoch lat. jak chcesz tylko 3 oglaszac, to wiesz, jak sie szanse zmniejszaja tym, ktore beda stac w kolejce. albo umra ze starosci po drodze, albo juz sie stana stare i nieadopcyjne. wene do robienia ogloszen ja potrzebuje. bo to nie jest tylko klik, klik, ale trzeba sie skupic. wrzucac fotki, wybierac je, zgrywac, wrzucac tekst, wpisywac co chwile maila, tel, wyszukiwac miasto i woj, wpisywac tytul. mnie zrobienie 1 psa prawie godzine zajmuje. a odswiezanie ogloszen wg mnie jest do bani, bo na kilku stronach ci wejdzie na 1str, ale w innych sie tylko termin przedluza, wiec ogloszenie nadal jest na 30stronie, a tak daleko to juz nikt chetny nie szuka. ja nie robie na 5 stronach, tylko tyle, ile umiem, czyli kolo 30stu. zrobisz taka kapielowke 10letnia na 5 stronach, to w ogole szkoda roboty, bo i tak nikt jej nie wypatrzy i nie wezmie.