-
Posts
2122 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Evelka
-
[quote name='gabryska']Ćwiczenia mam z doktorantem, ale wszystkie pytania na kolosy układa prof. Hrabia ( ona też je ocenia). A co do kolosa to nie wiem :/ wyników jeszcze nie ma, ale ja na to się optymistycznie nie nastawiam :P Evelka,kiedy zaczynają się jakieś wyjazdy, terenówki? Każdy o tym mówi, a nikt nie wie kiedy to jest :D na 2 roku? [/QUOTE] Aaa z Panem Jackiem!:lol::evil_lol: Myśmy z Nim mieli teraz czasem fizjologię, fajny jest;) A z dr Hrabią sama miałam biochemię. Jak dla mnie spoko, z tym że faktycznie trzeba się uczyć na bieżąco:roll: A co do wyjazdów to na drugim semestrze będą jedne zajęcia z ekologii w stacji rybołówstwa;p Potem nic z tego co pamiętam:p I dopiero teraz szykuje nam się znowu tylko jednodniowy wyjazd do Michałowa z paszoznawstwa. I czasem na niektórych elektywach są jakieś sporadyczne ćwiczenia terenowe. [quote name='Paulina_mickey']Ja miałam w środę pierwsze zajęcia z hodowli koni w stajni, bardzo mi się podobało. Konie to super zwierzęta :) A aktualnie zajmuję się szukaniem jakiegoś miejsca na praktyki w mojej okolicy. Mamy mieć 6 tygodni praktyk aż.[/QUOTE] Konie są WSPANIAŁE:loveu: A co do praktyki to mam w Lublinie koleżankę, która właśnie skończyła zootechnikę to mogę Ją podpytać gdzie miała praktyki. Ale czy Ty byś chciała np. coś przy koniach? W ogóle to, na którym jesteś roku, że już masz praktyki?
-
Ja jestem z wątku Iskierki właśnie. Jeśli tylko miałybyście możliwość to koniecznie jedźcie ją skonsultować do Wrocławia! Mają tam wybitnych specjalistów o wielkich sercach. Dr Bieżyński jest akurat ortopedą, więc nie wiem na ile mógłby pomóc. Ale koniecznie zapytajcie! W razie czego napiszcie do Naa, Ona tam zna wszystkich i mogłaby doradzić do którego doktora najlepiej się udać w tym przypadku. Ale naprawdę z własnego doświadczenia wiem, że nawet jeśli większość wetów nie daje szans to tam spróbują walczyć i czasem sprawiają cuda...
-
Witajcie! Ja studiuję w Krakowie Hodowlę i użytkowanie koni:D I jestem najszczęśliwszą studentką świata;) A tak serio to wcześniej studiowałam rok finanse (wybór z rozsądku) i to było totalne nieporozumienie... A żeby móc być w życiu szczęśliwym trzeba chociaż spróbować robić to co się kocha. A właśnie wtedy otworzyli u nas na UR kolejną specjalność, więc prawie od razu się zdecydowałam. Wiąże się to z tym, że jesteśmy rocznikiem eksperymentalnym i nie zawsze wiedzą co z nami robić, ale ogólnie naprawdę bardzo mi się podoba:) A Ty - gabryska z Kim masz tą biochemię?;> No i jak poszedł Ci kolos?
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
Evelka replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Ja też poproszę linka w razie czego... A za Molly mocno trzymam kciuki! Mam nadzieję, że będzie dobrze. W końcu to silna dziewczyna:) -
[quote name='amica']Czas na bazarek dla maleńkiej! Czy ktoś ma jakieś fajne fanty co by się nadały na bazarek? Przepraszam Evelka, ze się porządziłam zadając pytanie na forum, ale moze któraś cioteczka ma coś ciekawego i przekaże to na najbliższy bazarek:)[/QUOTE] Bardzo dobrze, że się porządziłaś, bo ja ostatnio z niczym nie wyrabiam!:shake: Ale oczywiście popieram apel amici o jakieś fanty i pomoc w zrobieniu bazarku! Bo my kompletnie nie mamy doświadczenia w tej kwestii... Rozesłałam już pięknu tekst i zdjęcie do apelu. Jak tylko będę coś wiedziała a propos terminu ukazania się apelu w gazetach to oczywiście od razu dam znać:) Mam nadzieję, że będzie to niebawem. A co do samej Iskierki to ma się naprawdę dobrze. Trochę się na nas obraża, że nie może biegać po polu, ale mam nadzieję, że Jej przejdzie;) Co noc sypia w łóżku, więc może to jakaś rekompensata:eviltong: Teraz już kończę, bo TŻ i Iskierka od dawna chrapią i kuszą mnie ciepłem łóżeczka, muszę więc do nich niezwłocznie dołączyć;)
-
Bardzo przystojny młodzieniec rośnie z Barego!:) Naprawdę wspaniale się prezentuje, a ucho zabójcze:eviltong::loveu:
-
Przepraszam, że ciągle jeszcze piszę tak z doskoku, ale z niczym nie wyrabiam (choćby dlatego, że ostatnio ciągle jeździliśmy do weta z biegunkami naszej drugiej tymczasowiczki:/)...:/ Ciągle jeszcze nie skleciłam porządnie tego tekstu do ogłoszeń. Jutro zrobię to już na bank. W każdym razie Iskierka czuje się już naprawdę dużo lepiej!:multi: Odstawiliśmy leki przeciwbólowe i jest dobrze!:) Iskiereczka nauczyła się też radzić sobie z usztywnieniem nóżek i teraz śmiga jak szalona;p Uroczo to wygląda:loveu: Ponadto pieczołowicie opracowuje też metodę jak najszybszego ściągania, bądź choćby zsuwania pieluszek:mad: Ewidentnie Jej nie pasują;):evil_lol: Ale jakoś sobie radzimy:) Niestety nasz aparat się popsuł i oddaliśmy go do naprawy, ale postaram się jakiś pożyczyć to bym Wam pokazała jak się porusza i przede wszystkim jak wygląda nasze Maleństwo!:cool3: To tyle na razie, lecę zmienić pieluchę, żeby nasze łóżko było rano w przyzwoitym stanie:eviltong:
-
Aha, tak w ogóle to dzisiaj Iskierka czuje się zdecydowanie lepiej:) Czopki pomagają!:multi: Ale i tak strasznie jest nam Jej żal:shake: Te nóżki ma jak mała żabka... Ale dzisiaj udawało Jej się nawet na nich stanąć! Co prawda dość szybko leci na jedną stronę;) Ale jest postęp. Widać też ciągle, że lewa nóżka jest słabsza. Mamy nadzieję, że to minie. A Iskierka będzie teraz rozpieszczona do granic możliwości, bo ani na chwilę nie chcemy Jej zostawiać samej. Dziś była ze mną na zajęciach. Grzeczny z niej piesek:cool1: Cały czas trzymamy kciuki za to, żeby było dobrze... Żeby Jej cierpienia nie poszły na marne... Ona tak bardzo pragnie być szczęśliwa, a tak wiele złego Ją już spotkało...:-( Nie wiecie jak mam załatwić z tym ogłoszeniem w gazecie? To będzie płatne? No i czy w metrze da się umieścić taki dłuższy apel? No i oczywiście doradźcie nam proszę, które zdjęcie dołączać do apelu?:razz: Bo pewnie jedno tylko będzie się dało.
-
My cały czas liczymy na rezonans właśnie... Już dr Orzeł o nim wspominał na samym początku naszej "walki"... Dr Wrzosek też orzekł, że to jedyna nadzieja na sprawdzenie czy da się coś zrobić w ogóle... Mam tylko nadzieję, że uda nam się zebrać potrzebne fundusze... [quote name='amica']Najważniejsze że operacja się udała! To straszne że malutka cierpi, ale gdyby nie jej cudowni opiekunowie i cudowna Naa to strach pomyśleć co by się z małą działo. Teraz to już tylko do przodu. Może jakiś bazarek dla malutkiej?[/QUOTE] Dziękujemy za dobre słowa:) A bazarek jak najbardziej! Teraz musimy jeszcze kupować pieluchy, więc to kolejny spory i regularny wydatek:/ Sama mam kilka rzeczy do wystawienia, ale zepsuł nam się aparat (na szczęście na gwarancji, ale będą to rozpatrywać do 3 tyg...), więc muszę jakiś pożyczyć i porobić zdjęcia...
-
Kochana Naa! Ty sobie nawet nie wyobrażasz jak ogromnie jesteśmy Ci wdzięczni! Ogromnie się cieszę, że zabieg się udał!:multi: A postawa dr Bieżyńskiego jest godna podziwu! To naprawdę niesamowity weterynarz z powołania! Oby było takich więcej... Teraz musimy trzymać kciuki, żeby wszystko było dobrze... I uzbierać na rezonans... Jutro postaram się załatwić coś z tym apelem do gazety jakiejś. Iskierka to bardzo dzielny psiak, ale mój TŻ mówi, że bardzo Ją boli...:-( Tak strasznie nam Jej żal... Taka maleńka, a tyle musi przechodzić...:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( W każdym razie Oni zaraz dojadą do Krakowa, więc się z Nimi spotkam nareszcie!:)
-
[quote name='NaamahsChild']My też, my też.. Po kilku nieprzespanych nocach ledwo na oczy widzę:([/QUOTE] Uuu, to współczuję...! W takim razie Wam też życzę skutecznego odpoczynku i dobrej nocy:) Jutro już od 9 będę trzymała kciuki, najpierw za Molly, później za Iskierkę... Trzymajcie się:) Aior - TŻ zapyta. Ale mam nadzieję, że mimo wszystko to tylko lekka krzywica.
-
[quote name='Asior']Evelko, przypomnij mi, czy Iskierka miała wcześniej takie wygięte te przednie łapki?? Bo tak jak niedźwiedzia łapa mi to wygląda.. Czy ona dostaje jakieś specjalistyczne preparaty witaminowe??[/QUOTE] Ona od początku ma lekką krzywicę w tych przednich łapkach. Ale podejrzewam, które zdjęcie mogło Cię przerazić;) Aż mnie samą ono dziwi:eviltong: W każdym razie to tak tylko wyszło na zdjęciu, łapki są tylko lekko wykrzywione na boki, ale Iskierka stawia je jak najbardziej normalnie. Ale Piotrek i tak ma dopytać dr Bieżyńskiego o jakiś ewentualny dodatek wit.czy min. [quote name='kami_23']Trzymam mocno kciuki za jutrzejszą operację!!![/QUOTE] Koniecznie trzymajcie je bardzo mocno! Mój TŻ i Iskierka są już w drodze do Wrocławia. Niestety podróż im się trochę opóźni, bo po drodze był jakiś wypadek, ale mam nadzieję, że zdążą się wyspać przed jutrzejszym, ważnym dniem:)
-
Śledzę wątek od dłuższego czasu. Przemiana Mozarta jest niesamowita! Szkoda, że jeszcze nie trafi do DS, ale z moich obserwacji wynika (zresztą same to doskonale wiecie:)), że hotelik AlinyS jest wspaniałym miejscem dla psiaków, więc Mozart na pewno będzie bardzo szczęśliwy, oczekując na swój własny, wymarzony dom:)
-
Wczoraj znowu rozmawiałam z tą Panią. Jej Mama ma dużą, wysterylizowaną sukę na podwórku. Sama Pani też jest świadoma konieczności sterylki i w odpowiednim czasie obiecała ją wykonać. Zasadniczo cały czas jest w domu, więc ewentualna wizyta mogłaby być w dowolnym terminie. Problem jest taki, że ona nie ma internetu w domu (wtedy kiedy znalazła ogłoszenie była u kuzyna), więc nie ma Jej jak przesłać zdjęć:/ Ja Jej tylko mniej więcej opisywałam niektóre szczeniaki...:roll: Ale poza tym, żeby szczeniak wyrósł na niewielkiego psiaka i ewentualnie, żeby choćby zaczynał coś kumać z zachowaniem czystości to Pani nie ma jakiś konkretnych wymagań wyglądowych. Można by Jej ewentualnie przywieźć na wizytę jakieś zdjęcia proponowanych szczeniaków, żeby mogła sobie na nie spojrzeć choćby. Co Wy na to? Tylko czy orientujecie się czy da radę załatwić Kogoś z okolic Zawoji na tą wizytę????? Aha, problem jeszcze jest taki, że im się psuje auto, więc nie bardzo mogliby pojechać po szczeniaka, ale mogliby się dorzucić do ewentualnego transportu psiaka.
-
Luna znowu w DT! Już po sterylce aborcyjnej! Doradźcie proszę co robić?!
Evelka replied to Evelka's topic in Już w nowym domu
Eh, kurcze faktycznie lipa na całego:shake: Ale mam nadzieję, że może uda się z tą kastracją... Byłoby wspaniale. A co do głodówki to wet faktycznie nam mówił, ale o jednodniowej. Dora, jeślibyś tylko coś wiedziała to dawaj znać proszę. Aha i napisz też proszę jak tam po wizycie, o ile już była:) A i jeszcze jedno! wczoraj wieczorem po długiej przerwie od koopek Luna zrobiła taką uformowaną! Bardziej wodnistą niż normalna, ale w porównaniu do tego co było to naprawdę rewelacja! Trzymajcie kciuki, żeby tak dalej było:) -
Witajcie! Z racji, że niedawno wyadoptowałam szczeniaka, którego miałam na tymczasie, to czasem jeszcze mam jakieś telefony (mniej lub bardziej poważne;)). Ale skontaktowała się ze mną bardzo sensowna Pani z Zawoji. Ma dwójkę dzieci (5 lat i 2 msc.-to chyba Jej jedyna"wada";)). Mieszka w domku z ogródkiem. Psiak miałby być jak najbardziej domowy:) Pani zgadza się na wszystkie warunki adopcji. Bardzo się cieszy, że jest szansa na jakiegoś brzdąca:) Zależy Jej na szczeniaku (chce żeby od młodego wieku wychowywał się z Jej dziećmi), który wyrośnie na niewielkiego pieska. Wydaje mi się, że macie tu kilka takich:) Trzebaby tylko zorganizować wizytę przedadopcyjną w Zawoji. Ale myślę, że uda się to jakoś załatwić?;) Z racji, że obiecałam Pani już przedwczoraj rozeznać się w sytuacji to zależy mi na czasie, żeby nie wyszło, że Ją olewam, bo Ona cały czas jest ze mną w kontakcie:) Dlatego proszę jak wejdzie tu Ktoś odpowiedzialny za adopcję to napiszcie mi sms'a (numer 509 254 933), czy byłybyście zainteresowane namiarami na tą Panią. Ona by się bardzo ucieszyła:) To czekam na wieści i trzymam kciuki za szczęśliwe i udane adopcje psiaków!
-
Dziewczyny. Znowu dzwoniła do mnie Pani w sprawie psiaka. Bardzo chciałaby jakiegoś szczeniaczka, który wyrośnie na niewielkiego psiaka. Zgadza się na wszystkie warunki adopcji. Ma dwójkę dzieci ( 5 lat i 2 msc.-to jest chyba Jej jedyny minus). Mieszka w domu z ogrodem. Psiak miałby być jak najbardziej domowy. Potrzebny byłby jeszcze Ktoś do [B][U]wizyty przedadopcyjnej w Zawoji![/U][/B] Ktoś by dał radę? I czy macie jakieś szczeniaki, które będą niewielkimi psiakami (bo te Koni zdecydowanie odpadają niestety). Może ta czarne, o których kiedyś mówiłyście? One nadal szukają domu? Dajcie znać proszę. Pani bardzo się cieszy, że może będzie miała szansę na jakiegoś pieska i z niecierpliwością czeka na jakieś wieści. Z racji, że zależy mi na szybkiej inf.to proszę wyślijcie mi sms'a (numer: 509 254 933) z inf.czy te szczeniaki (lub jakieś inne) będą niewielkie i czy jeszcze szukają domów. Bo na wizytę myślę, że Ktoś by się znalazł z okolicy?!
-
[quote name='dorota1']Ale fajne zdjęcia. Piękne stadko, szkoda go rozdzielać;)[/QUOTE] Hehe, Ty nawet nie sugeruj takich rzeczy:mad: TŻ by mnie chyba wyniósł za drzwi:eviltong: On i tak ma anielską cierpliwość;):evil_lol: A tak serio to gdybyśmy mieli już nasz wymarzony domek na wsi to wszystko byłoby inaczej, łatwiej byłoby podjąć pewne decyzje... A póki co to błagam zacznijcie już mocno trzymać kciuki za Iskierkę! Jutro jedzie z TŻ'tem do Wrocławia... Ja muszę zostać, bo we wtorek muszę być na uczelni... Coraz bardziej się boję o małą bidulkę... We wtorek o 10 chyba nie będę kontaktowała;)
-
Luna znowu w DT! Już po sterylce aborcyjnej! Doradźcie proszę co robić?!
Evelka replied to Evelka's topic in Już w nowym domu
Eh, wszystko się komplikuje Dziewczyny... Byliśmy dzisiaj w krakvecie, bo biegunki nie ustały, a dziś od rana do jakiejś 11 Luna załatwiała się chyba z 7 razy... Konsystencja prawie jak wody:/ Jedna kupka była ciut bardziej zwarta, ale za to z krwią...:-( Zatem pojechaliśmy, sunia dostała 3 zastrzyki z antybiotykiem (niesterydowym, żeby Jej za bardzo nie obciążać). W domu mamy Jej podawać leki osłonowe, żeby odbudować mikroflorę jelit. Ponadto musieliśmy kupić royala intestinal... W pierwszej chwilii wetka rzuciła hasło, które nas zmroziło, a mianowicie "parwo"... Ale z racji, że biegunki trwają już tydzień i nie ma drastycznego pogorszenia, psiak jest radosny, skory do zabaw, ma apetyt, normalnie pije, temperatura w normie, brzuch normalny, niebolesny to odrzuciła tą opcję! Ale nadal nie mamy pewności z czego to wynika. Odpchlić na razie Jej nie możemy (żeby Jej nie obciążyć), odrobaczenie dopiero 2-3 dni po odpchelniu, a szczepienia to hoho...:/ Co do sterylizacji to w tej sytuacji i w obecnym stanie suni wet powiedziała, że absolutnie odradza! Zdecydowanie radzi wstrzymać się do pierwszej cieczki, żeby wszystko się prawidłowo wykształciło, a poza tym, żeby wyprowadzić sunię na prostą i ustabilizować Jej stan... Co teraz? My już nie wiemy co mamy robić ani myśleć:shake: W każdym razie wizyta kosztowała nas 45 zł + 67 zł 2 kg opakowanie royala intestinal... [B]Ktoś pomoże?[/B] My już kompletnie nie mamy kasy... Kolejna wizyta w środę... Myszka teraz śpi, jest spokojna, a na spacerze za miastem bawiła się jak szczeniak... Wspaniała jest... -
A teraz jeszcze kilka, dawno już obiecanych zdjęć;) [URL=http://img696.imageshack.us/i/dsc02506r.jpg/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/6842/dsc02506r.jpg[/IMG][/URL] - to jeszcze takie w zimowych klimatach;) Z cyklu: "pędzę do Was kochani:)" [URL=http://img96.imageshack.us/i/dsc02377y.jpg/][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/5595/dsc02377y.jpg[/IMG][/URL] - słonik Dumbo;) [URL=http://img684.imageshack.us/i/dsc02520r.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/4052/dsc02520r.jpg[/IMG][/URL] - tak czasem sypia;) A czasem Barry służy Jej jedynie jako schodek do wejścia na łóżko;) [URL=http://img693.imageshack.us/i/dsc02530a.jpg/][IMG]http://img693.imageshack.us/img693/8680/dsc02530a.jpg[/IMG][/URL] - a tutaj szukamy Iskierki:razz: [URL=http://img94.imageshack.us/i/dsc02524x.jpg/][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/7127/dsc02524x.jpg[/IMG][/URL] - na koniec zdjęcie z naszą obecną drugą tymczasowiczką - Luną:) Iskierka na początku bardzo bojowo do Niej podchodziła, tj. szczekała i uciekała za nasze nogi, tudzieć pod łóżko:evil_lol: Ale po chwili się przekonała i teraz pięknie się razem bawią i w ogóle miłość pełną parą;)
-
Na wstępie przepraszam, że się tyle nie odzywałam i że zaniedbałam wątek, ale powiem Wam, że to co netia wyprawia z ludźmi to jest jakiś koszmar... Zero szacunku do klienta... Ponad 7 tyg.czekam już na internet (który miał być maks.do 2 tyg...), o nic nie mogę się doprosić, na telefony wydam chyba majątek... A neta wciąż nie mam...:/ No i przez ostatnie dni nie miałam gdzie dostać się do neta... Ale już postaram się nadrobić zaległości (siedzę teraz u Siostry i pilnuje Jej dzieci;)). [quote name='Asior']evelka, dziś była w TOZ-ie prezeska, na pewno jutro będziesz miała odpowiedź w/s konta[/QUOTE] Odpowiedź faktycznie dostałam:) Mamy zgodę na użycie konta! Więc jutro postaram się podowiadywać o te ogłoszenia/apele w różnych gazetach. Chyba, że Ktoś coś wie?! Niestety nie możemy tylko zrobić allegro cegiełkowego. Ale w tej sprawie może zwrócę się z prośbą do innej fundacji, bo myślę, że allegro też może być dobre:) Może "Zwierzę nie jest rzeczą", co myślicie? [quote name='kami_23']Wczoraj zrobiłam przelew dla Iskierki:) Mam nadzieję, że nasza mała ma się dobrze. Pozdrawiam![/QUOTE] Bardzo dziękujemy! Iskierka ma się dobrze, dziś szalała na spacerze:D Byliśmy u konia, Ona się Go w ogóle nie boi;) Tylko my coraz bardziej stresujemy się przed wtorkową operacją... [quote name='NaamahsChild']Ewelinko, jakbyś mi dała jeszcze znać kiedy mniej więcej przyjedziecie do Wrocławia:) Ten poniedziałek mam wyjątkowo luźny i kończę zajęcia o 16:15, także z noclegiem problemów nie będzie. Wycałuj od nas Iskrę![/QUOTE] Naa, Kochana nasza! Jutro będziemy dzwonić do Ciebie i wszystko ustalimy!:) Ale OGROMNIE dziękujemy za Twoją pomoc i propozycję;) A Iskra oczywiście wycałowana:D A Ty oczywiście też wyściskaj całą gromadkę!
-
Luna znowu w DT! Już po sterylce aborcyjnej! Doradźcie proszę co robić?!
Evelka replied to Evelka's topic in Już w nowym domu
No to dobrze wiedzieć. Poproszę w takim razie jeszcze Naa o skonsultowanie tego u wrocławskich specjalistów. Ja po prostu mocno angażuję się w sprawę tego psiaka, więc nie chciałam zrobić czegoś co mogłoby negatywnie wpłynąć na całe Jej życie... [B]Dora[/B], czy wiecie już coś może o tym potencjalnym domku? Bo dzisiaj miała być wizyta - tak? W ogóle to wśród moich znajomych mamy jeszcze dwa potencjalne DS, ale to wszystko jest do sprawdzenia jeszcze -
Luna znowu w DT! Już po sterylce aborcyjnej! Doradźcie proszę co robić?!
Evelka replied to Evelka's topic in Już w nowym domu
I jeszcze dwa z dzisiejszej spaceru do stajni:lol: Swoja droga to Luna bardzo lubi konie;) A kury wręcz uwielbia:evil_lol::evil_lol: [URL=http://img534.imageshack.us/i/dsc02545u.jpg/][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/9350/dsc02545u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img341.imageshack.us/i/dsc02540t.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/9821/dsc02540t.jpg[/IMG][/URL] ................ -
Luna znowu w DT! Już po sterylce aborcyjnej! Doradźcie proszę co robić?!
Evelka replied to Evelka's topic in Już w nowym domu
Niektóre otwierajcie sobie proszę w nowym oknie, bo troszkę je tutaj poucinało, a tak to będą całe widoczne:) [URL="http://img294.imageshack.us/i/dsc02528t.jpg/"][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/8569/dsc02528t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img297.imageshack.us/i/dsc02532m.jpg/"][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/4530/dsc02532m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img62.imageshack.us/i/dsc02529c.jpg/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/408/dsc02529c.jpg[/IMG][/URL]:loveu: [URL=http://img229.imageshack.us/i/dsc02539c.jpg/][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/4540/dsc02539c.jpg[/IMG][/URL] ...........