Jump to content
Dogomania

Evelka

Members
  • Posts

    2122
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evelka

  1. Kika pokaż się Cioteczkom:) Bardzo się cieszę, że obie robicie postępy i że współpraca (choćby w pielęgnacji właśnie;)) idzie Wam coraz lepiej:) Maleńka miała ogromne szczęście, że trafiła na Ciebie auroo!
  2. [quote name='dorota1']Iskiereczka śliczna, przydałoby się zmienić banerek i dać aktualne zdjęcie, bo teraz to juz prawdziwa pannica się z niej zrobiła;)[/QUOTE] No dokładnie! A czy Ktoś mógłby to zrobić? Bo ja kompletnie się na tym nie znam:roll: [quote name='karusiap']Evelko mysle,ze jak najbardziej choc jeden wyjazd i nauka co i jak;) a laser...ja tez z Roxi jezdzilam,chyba wlasnie 10 czy 20 seansow. Byl laser i pole magnetyczne. Placilam za wizyte 20 zl, u swietnych lekarzy na Orlich Gniazd.[/QUOTE] Dziękuję za informacje. Dopytamy się w Katowicach co będzie wskazane i ruszymy z zabiegami!:razz: Tylko kurczę pieniążków coraz mniej...:shake: Ogłoszenia z apelem wciąż czekają w kolejce do gazet... [quote name='Vlk']a jeszcze zanim zacznę pytać czy kombinować zDT to chciałam się dowiedzieć jak jest z samotnym zostawaniem maleńkiej, na ile trzeba się nią opiekować (tzn czy wymaga nieustającej opieki czy też może np, zostać sama na jakiś czas). Nic na razie więcej do głowy mi nie przychodzi, co by mogło być istotne...[/QUOTE] Iskierka ładnie potrafi zostawać sama. I bez problemu można Ją obecnie na kilka godzin zostawić samą. Trzeba Jej zmieniać pieluchy, opatrunek na łapce z odleżyną i na drugiej, jeśli się zabrudzi. No i przyznam szczerze, że jak zostaje sama to jedyne co można Jej zarzucić to to, że czasem lubi się rozszczekać...:roll: Wiem to z relacji sąsiadów:cool3: Tzn.kiedy jakiś pies jest na klatce, albo Ktoś przechodzi... Generalnie bardzo czujmy z niej psiak:razz::evil_lol: No i na spacerach też poszczekuje. Generalnie, jak mówi mój TŻ, jest psem zaczepno-obronnym. Najpierw zaczepia, a później trzeba Ją bronić, bo chowa się za nogami:eviltong: W każdym razie zasadniczo bezproblemowy z Niej psiak. Jest wielkim żarłokiem i pieszczochem, więc trzeba uwzględnić sporą dawkę mizianka każdego dnia;) [quote name='amica']Iskierka to faktycznie już panienka a nie szczeniaczek:) Śliczna księżniczka rośnie z sunieczki. Super, że jest poprawa i że mała czuje się już dobrze. Z tym DT w Katowicach to faktycznie wyzwanie, ale pomyślałam, że można zwrócić się zapytaniem do Pani Moniki Z Katowic, która prowadzi wątek Topika. Przesympatyczna osoba i na pewno zna jakieś dogo ciocie z Katowic lub okolic i może uda się jednak załatwić coś sensownego dla małej. Podaje link do wątku Topika: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181579-Topik-nazbieraA-na-hotelik-teraz-zbieramy-na-rehabilitacjAE-tego-skatowanego-psiaka[/URL] zachęcam do zapoznania się, bo naprawdę Monika prowadzi go rewelacyjnie i z dotychczasowego kontaktu jaki z nią miałam, to uważam że to naprawdę bardzo rzetelna i słowna osoba! [B][COLOR=DarkGreen]Ponadto pragnę szczególnie Evelce Iskierce oraz TZ-towi złożyć gorące życzenia świąteczne!!![/COLOR][/B] O innych dogomaniakach również pamiętam:) [IMG]http://i42.tinypic.com/290sh2w.jpg[/IMG][/QUOTE] Bardzo dziękujemy za radę! Do pani Moniki napiszę na pewno! Tylko jutro, bo dziś już padam (chyba po Świątecznym obżarstwie:eviltong:). Może faktycznie uda się coś załatwić. A za życzenia Świąteczne ogromnie z TŻ'em i Iskierką dziękujemy!:) Strasznie nam miło, że o nas pamiętałaś kochana amico!!!!:loveu:
  3. Właśnie z tymi berneńczykami to większości osób się nie wydaje, żeby tak było, a to prawda... Zresztą sama to coraz częściej obserwuję u mojej Miłości;):loveu: Niedawno skończył 2 lata i odzywają się w Nim męskie zwyczaje... Rhodesiana, który mieszka na naszym osiedlu musimy już omijać szerokim łukiem...:mad: A co do Ajzona to mocno trzymam kciuki, żeby prędko zgłosił się po Niego rozsądny dom...!
  4. [quote name='NikiS']A nie lepiej pójść porozmawiać z panią u której Czarna przebywa ?? może pani nie chce psa i ona robi jej tylko problemy ?co będzie jak Pani wywiezie ją do schroniska bo pomyśli ze to pies bezdomny ?[/QUOTE] Przyłączam się do pytania... Tak dzielnie walczyłaś o Ciemkę, że nie można teraz tak łatwo odpuścić...
  5. Ja również przyłączam się do Świątecznych życzeń!:)
  6. No to naprawdę niesamowite wieści! Wspaniale, że Święta Bunia może już spędzić ze swoim Człowiekiem. Mam nadzieję, że domek okaże się najlepszy pod Słońcem i że Bunia w końcu będzie mogła być w pełni szczęśliwa!!
  7. To naprawdę super wieści! Ogromnie się cieszę!:multi:
  8. Ooo, śliczne są!:loveu: Dziękujemy Naa!!!:buzi:
  9. Ciemko, a porozwieszałaś po okolicy plakaty? Może trzeba zaproponować jakąś nagrodę... Niestety w naszym społeczeństwie nierzadko ma to spore znaczenie... W ogóle to w jakich okolicznościach zaginęła Czarna? Czemu sądzisz, że Ktoś Ją ukradł?
  10. Ja również czytam od początku. I strasznie się cieszę, że udało się zorganizować pomoc dla suni! Trzymam kciuki, żeby się wszystko udało:)
  11. Biedny Staruszek... :( Na razie mogę tylko podnieść...
  12. Tak mi go żal... Ale faktycznie jakakolwiek zmiana w Jego życiu w tej sytuacji byłaby ogromnym stresem... Ale mimo wszystko mam nadzieję, że znajdzie się Ktoś Kto Go pokocha, będzie cierpliwy, razem przejdą przez ten pierwszy, najtrudniejszy okres adaptacji, a potem Johny będzie już mógł być tylko szczęśliwy...
  13. No właśnie, to byłoby bardzo dobre wyjście:)
  14. O rany! Już miałam rozpływać się w zachwytach nad urodą Czarnej, a tu takie smutne wieści:( Ale rozklejasz ogłoszenia?! Naprawdę mam nadzieję, że Czarna wróci do Ciebie niebawem! W końcu tyle razem przeżyłyście! Trzymam kciuki!
  15. Jesteście naprawdę wspaniali! Dzięki Wam te psiaki mogą mieć chociaż namiastkę normalnego życia i zaznać odrobinę szczęścia i radości!
  16. Jest z Niej łobuzica nie ma co:evil_lol::mad: Ale najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło!:multi:
  17. [quote name='czerda']karma royal dla szczeniąt cowalescent -proszek , rekovera -puszki-----taką karmę dla małęj potrzebuje demi a Cookie sama < bez wydłubywania > zrobiłą dzisiaj koopę i czuje się świetnie!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] To naprawdę rewelacyjne wieści!:multi: [quote name='amica']No to prawdziwe dobre newsy:)!!! Buziole dla ciasteczka! Dzielna kruszynka. Ja w imieniu innej kruszynki zapraszam na [COLOR=DarkGreen]bazarek dla Iskierki[/COLOR] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://www.dogomania.pl/182738-Tworze-Lubisz-dobry-film-A-adnAE-biA-uterie-Iskierka-zaprasza-8-04-10-godz-21-00?p=14382099#post14382099"]http://www.dogomania.pl/threads/1827...9#post14382099[/URL][/COLOR][/U][/QUOTE] Amica dziękujemy za rozgłaszanie bazarku Iskierki! Mówiłam Ci już, że jesteś wspaniała i niezastąpiona?;):loveu: W każdym razie ja również gorąco przyłączam się do zaproszenia!
  18. W tej całej sytuacji naprawdę ogromnie cieszy mnie postawa AnnyBiedronskiej. Przyjmuje krytykę, nie obraża się bez sensu, jest gotowa i chętna współpracować oraz deklaruje skorzystanie z przedstawionych porad. To naprawdę duży plus i oczywiście ułatwienie drogi Pluta do prawdziwego szczęścia... Mam nadzieję, że się uda!
  19. Witajcie kochane Cioteczki! Iskierka na szczęście czuje się już o niebo lepiej! Wczoraj mieliśmy jeszcze "przygodę", bo u weta nie było prądu (mieli jakąś awarię), więc musieliśmy tam wrócić ok.24.30;p W każdym razie po dokładnym zbadaniu wet powiedział, że ogólny stan zdrowia jest dobry. Te niepokojące objawy mogły wynikać z jakiejś infekcji, bądź z zarobaczenia, bo takiego szczeniaka powinno się odrobaczać nawet raz na miesiąc (:crazyeye:) , lub jeszcze Jej uraz kręgosłupa może doprowadzać do czasowych zmian konsystencji kału... W każdym razie wczoraj dostała zastrzyk z antybiotykiem działającym przez 3 dni, na dwa kolejne dostała 1 tabletkę (bo ma dostawać po 1/4 dwa razy dziennie;)) i we wtorek wieczorem mamy zgłosić się do kontroli. Wtedy też powtórzymy dla pewności odrobaczenie. Ale naprawdę jest już o niebo lepiej! Zresztą już zaraz po przyjściu do domu wiedzieliśmy poprawę! A dziś de facto łobuzuje jak zawsze;) Ale napędziła nam Maleńka naprawdę ogromnego stracha!:mad: Mamy nadzieję, że tego typu "dowcipów" nie będzie już powtarzać:eviltong: [quote name='karusiap']Asiorku ten Pan do ktorego jezdzilam to glownie kregarz,moze pomoc przy problemach z kregoslupem. Iskierki rehabilitacje powinna poprowadzic Pani z Katowic, o ktorej byla juz mowa. Roxi jezdzila do niej przez 2-3 tyg codziennie na godzinne rehabilitacje z p.Magda.[/QUOTE] Bardzo Ci dziękuję za przybycie na wątek! Rozmawiałam z panią Magdą na temat Jej codziennych wypraw do Katowic, naprawdę niesamowicie Ją podziwiam! Tylko niestety obecnie mamy taką sytuację, że raczej nie dalibyśmy rady tego zorganizować... Chociaż sporo o tym myśleliśmy:roll: Ale póki co jedyne co udało nam się realnego wymyślić to właśnie ten jednorazowy wypad do Katowic i nauczenie się pewnych ćwiczeń od specjalisty... W ogóle to wczoraj rozmawialiśmy też z wetem o laseroterapii! Powiedział, że Jego zdaniem jest jak najbardziej wskazana w przypadku Iskierki. Oni zresztą mają laser u siebie (w krakvecie). Koszt jednego seansu to 17 zł, trzeba zrobić min.10, najlepiej codziennie. I nam osobiście taka opcja wydaje się bardzo sensowna! Jak sądzicie? [quote name='Vlk']spróbuję podpytać, czy ktoś mógłby ją na DT wziąć, z okolicy Katowic, a nuż się uda (chociaż problem taki, że wszyscy zapsieni...)[/QUOTE] Właśnie o takim wyjściu też myśleliśmy! Tylko my kompletnie nie mamy znajomości w Katowicach... Zresztą problem jest też taki, że ten potencjalny DT musiałby codziennie jeździć na te ćwiczenia, więc sądzę, że to znacznie utrudni jego znalezienie... Ale bardzo dziękujemy, że popytasz! Może faktycznie się uda!:)
  20. Super! To naprawdę wspaniałe wieści! Ogromnie się cieszę:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  21. Kurde, ja teraz pilnie muszę jechać z moją tymczasowiczką do weta, więc nie mogę pomóc...:( Ale błagam niech Ktoś rozsyła tą inf. do ludzi z Wrocławia! Musimy odnaleźć Molly!!!!!
  22. Asior, dzięki za inf. Napiszę do Niej na pewno. Tylko teraz niestety mamy problem:( Iskierka od wczorajszego wieczora ma biegunkę... Dziś doszły wymioty. Widać, że się źle czuje bidulka:( Na szczęście nie ma temp. Zaraz jedziemy do weta. Nie mamy pojęcia co się mogło stać, przecież Ona nie chodzi po polu, nie mogła nic zjeść przez przypadek. Trzymajcie proszę kciuki!
  23. Mam nadzieję, że wszystko się uda i ze psiak szybko znajdzie nowy, dobry dom. Taki już na zawsze. Ja niestety na razie nic nie zdziałałam, choć pytam Kogo mogę...
×
×
  • Create New...