Jump to content
Dogomania

wire fox

Members
  • Posts

    901
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wire fox

  1. Podobizny Fugi - mojej 1,5 rocznej foksterierki. Pozdrawiam:lol: [URL="http://img352.imageshack.us/my.php?image=dsc0433di8.jpg"][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/8278/dsc0433di8.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img509.imageshack.us/my.php?image=dscn3272zx6.jpg"][IMG]http://img509.imageshack.us/img509/8716/dscn3272zx6.th.jpg[/IMG][/URL]
  2. Postanowiłam zabrać głos w tej dyskusji - poza skutkiem antykoncepcyjnym, który jest zasadniczą sprawą sterylizacja np. suczki niesie również skutki prozdrowotne. Są dowody naukowe na to, że wczesna sterylizacja suczki chroni ją przed nowotworami. Z doświadczenia wiem, że pilnowanie nie jest najtrudniejszą sprawą - najwięcej problemów sprawia odganianie adoratorów, tych bez smyczy i kagańca biegających beztrosko bez opieki właścicieli. Na szczęście ten problem już poza mną - suczka jest wysterylizowana, nie utyła, nie jest osowiała, nie wpłynęło to też na jej żywiołowe usposobienie.
  3. Nutrę zamawiam w sklepie internetowym e-karma - dostawa jest gratis w ciągu 24 godzin. Samą karmę polecam - jest moim zdaniem lepsza niż Hills i Royal.
  4. Jestem właścicielką sterylizowanej suczki i zapewniam,że żadne repelenty, czyli środki maskujące nie pomagają. Zmywanie śladów pomoże o tyle,że adorator nie trafi bezpośrednio pod drzwi, ale już z całą pewnością można się go spodziewać pod klatką, bo suczka w okresie cieczki siusia często i chętnie zwłaszcza w pobliżu domu. Jeżeli nie masz rodowodowej suczki doradzam sterylizację - metoda radykalna, ale suczka szybko dochodzi do siebie i problem jest rozwiązany. Część obiegowych opinii też nie odpowiada prawdzie, bo np. moja suczka nie utyła i nie jest osowiała, a raczej wprost przeciwnie :lol:
  5. wire fox

    oczy!

    W przypadku lekkich stanów zapalnych i profilaktycznie pomaga Optex. Niedrożność kanalików powinien zdiagnozować weterynarz. Moja foksterierka była dość długo leczona na stan zapalny zanim zdiagnozowano,że przyczyną były maleńkie rzęski rosnące do wewnątrz powieki - pomógł zabieg operacyjny. Jeżeli chodzi o rumianek często wspominany powyżej to nie powinno się go stosować ani u ludzi,ani u zwiarząt do przemywania oczu, bo często uczula . Ostatnio dużo mówi się również o świetliku, że trochę przeceniano jego właściwości. Poleca się za to przemywanie oczu słabym naparem "zwykłej" herbaty.
  6. Dzięki za rady. przyznam, że bardziej przekonuje mnie opcja drugiego posiłku o 18.00, czyli jeszcze przed wieczornym spacerem. Do tej pory dostawała ostatni posiłek o 16.00 - może zdążyła go już strawić do 3 rano i stąd wołanie o spacerek.
  7. Jest maleńki sukces. Wczoraj ostatni spacer był o 21.oo i nie było pobudki w nocy. Jeśli chodzi o karmienie to oczywiście też karmię psa po spacerku, ale w ciągu dnia, i już po ok. godzinie foksia domaga się wyjścia, dlatego trochę obawiam się karmienia przed nocą. Może to niepotrzebne obawy, ale mam wrażenie, że jak się naje i napije to może nie doczekać do rana.
  8. Dzięki za sugestię, też o tym pomyślałam, żeby przenieść jedzenie z 16.00 na wieczór. Czy dobrze zrozumiałam - karmicie po spacerze ?
  9. wire fox

    zapalenie

    Uszka lepiej omijać podczas kąpieli, albo przytrzymać ręką. Po kąpieli wysuszyć ucho gazą nawiniętą na palec. Do pielęgnacji sprawdza się od czasu do czasu Otosol profilaktycznie - w naszym przypadku działa :lol:
  10. Ostatni spacerek ok.21.00, ale odbywa się z oporami, bo nie bardzo chce jej się wędrować o tej porze. Szukam przyczyn, bo do tej pory nie miałam z nią tych problemów - ostatni spacer ok.20 zupełnie wystarczał. W październiku była sterylizowana - ale nie zdradza żadnych objawów nietrzymania moczu.
  11. Witam wszystkich, jako osoba "nowa" na forum zakładam,że może nie doczytałam i był już poruszany ten temat - więc z góry przepraszam, jeśli powielam już przegadaną sprawę. Posty poświęcone dietom wydają mi się odpowiednim miejscem na sprawę godzin karmienia. Pojawił mi się następujący problem - moja 1,5 roczna foksterierka od jakiegoś czasu mimo wieczornego spaceru budzi nas ok.3 w nocy i domaga się spaceru - faktycznie "nie ściemnia" natychmiast robi siusiu i kupkę i wraca spokojnie spać dalej. Nie muszę [pisać że jest to dość męczące. Może powinnam spróbować zmianić dietę lub godziny karmienia? Dostaje rano Royala /do konga/ i popołudniu ok.16.0o domowe jedzenie / ryż + warzywa + mięso/. Rano zostaje w domu ok. 8 godzin sama i nie ma problemów z wytrzymaniem do naszego powrotu. Z jakiś powodów nie może przespać nocy. Co o tym sądzicie? Może problem leży gdzie indziej - dodam, że jest dość pobudliwa i np. bardzo odchorowała sylwestrowe hałasy / bardzo się boi/. PS. W ciągu dnia wychodzi 4 razy - w tym na jeden ok godzinny spacer.
×
×
  • Create New...