Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    51640
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    373

Everything posted by Tola

  1. Opłacona faktura za operację Dylana: 1330 zł . Rozliczenie zrobię po zakończeniu zbiórki, jest już 104 % Dylan operacja.pdf
  2. Dostałam od Jaaga bardzo ładne zdjęcia Cudki, pięknie dziękuję, jutro spróbuję zrobić pierwsze ogłoszenie.
  3. Jestem zakochana w Nataszce A Szyszce życzę dużo miłości. To ta rodzina, która była zainteresowana niedużą suczką tolerującą koty; państwo na emeryturze, spokojni, więc Szyszka jak najbardziej powinna być tam szczęśliwa.
  4. Dziękuję pięknie Gabrysiu Ta kudłatka na rękach miala teraz przyjechać, będzie pod opieką Poker, czekamy... Ta w łóżku z Cudką to mała Nataszka u Jaaga, też teraz przyjechała, a sunia z Albinką to starsza Szyszka, przyjechała od Mariny niedawno.
  5. U Jaśminki wciąż nie jest dobrze, czyli bez zmian. Sunia pracuje ze specjalistą, która twierdzi, że sunia musiała przeżyć ogromna traumę. Jest ok jak jest w domu z swoją pancią i jej mamą. Pana toleruje. Kobiety też. Jak zostaje sama to jest szaleństwo.
  6. Smutno mi, że razem nie dotarły sunie od Poker, kudłatka to koleżanka Cudki, razem przechodziły przez to piekło. Wciąż jest nadzieja...
  7. Tak pisała o nich Jaaga na zamojskim: Cudka i Albinka nie są zestresowane. Albinka to chyba najbardziej otwarty pies, jakiego mieliśmy. Godzinę po przyjeździe przybiegała do mnie i wylizywania mi całą twarz. Trudno jej zrobić zdjęcia, bo jak tylko się na nią popatrzy od razu podbiega, ale udało mi się w ogrodzie, kiedy zobaczyła Babucia. Na zdjęciach nie widać, ale jest średniakiem na krótkich, masywnych łapkach. Z budowy jak Rzepik, tylko większa. Ma na oko ok 15 kg. Cudka jest też miła, choć nie tak wylewna. Największy problem jest jednak na zewnątrz. Rzeczywiście po wyjściu z domu włącza się jej jakiś zew ucieczki. Nawet zdjęć jej nie robiłam, bo balam się mieć zajęte ręce. Dostalysmy info, ze trzeba pilnować, bo potrafi wspinać się po metalowych ogrodzeniach panelowych. Będzie musiała być wyprowadzana tylko na smyczy. Wyniuchuje każda najmniejszą lukę. U nas wszystko szczelne, ale brama ma poprzeczne panele, no i do kur, świni oraz Kody I Zewa też są panele. Myślę, że dla niej to najlepszy będzie dom w bloku lub kamienicy, żeby chodziła tylko na smyczy. Nie reaguje, jak widzi coś, po czym można się wspiąć. Z emocji szukania luk w ogrodzeniu nawet nie załatwiła się, dopiero po powrocie do domu.
×
×
  • Create New...