Śnieżka - suczka, która panicznie bała się ludzi; wraz z bratem trafiła do zamojskiego schroniska na początku 2024 r., pokazywałam ich na zamojskim wątku wtedy w zimie.
Co musiał zrobić jej człowiek, że tak bardzo unikała wzroku, dotyku, a nawet broniła się przed kontaktem.
W takim stanie suczka nie miała szansy na adopcję; obiecałam, że jeśli uda się pokonać jej strach przed człowiekiem, to zabiorę ją do hoteliku i będę szukać domu.
Dzięki pracy Lidki, a potem innych wolontariuszek w schronisku, Śnieżka dzisiaj to zupełnie inna sunia, czas więc na kolejne nowe doświadczenia.
Dzisiaj Śnieżka jedzie do hoteliku do Murki.
Mam nadzieję, że niedługo i ona poruszy jakieś serce, że znajdzie się człowiek, który zechce się nią zaopiekować, otoczyć miłością, ciepłem i mówić o niej "moja suczka".
Tymczasem teraz bardzo potrzebuje wsparcia, ludzkiej obecności, dodawania odwagi, by poczuć się jeszcze pewniej - zapraszamy do bycia tutaj z nami.