Jump to content
Dogomania

anna10025

Members
  • Posts

    655
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anna10025

  1. [quote name='ata']Ciągle mam jakieś kłopoty z dogo:shake: Mam dobrą wiadomość. Simensik już trzykrotnie witał w swoim tymczasowym domu tych samych gości, którzy przychodzą spejalnie, tylko dla niego. Prawdopodobnie już na dniach chłopaczek będzie miał swój kochający domek:loveu:[/QUOTE] Ale super wieści!!!
  2. Myslę , że trzeba zbierać deklaracje stałe na DT.
  3. Potworne cierpienie , zaznaczam.
  4. Wspaniały domek, wspaniała pani i idealny psiak . Dużo szczęścia Kangurku!
  5. Oby Bojusek przetrawał te mrozy...
  6. [quote name='lena13']Ja już boje się cokolwiek pisać, żeby nie zapeszyć ale ostatnie dni przyniosły dużą pozytywna zmianę. Niestety spotkała mnie tragedia osobista przez jakiś czas nie będzie mnie na dogo, bo braknie mi czasu po prostu. Adam miał w Niemczech wypadek, na razie wiem tylko tyle że operacja trwała 5 godzin i że jutro przyjedzie do Polski, niestety przez jakiś czas będzie musiał zrezygnować też z pracy także do moich obowiązków dojdzie też opieka nad nim. Najważniejsze, że żyje. Musiałam w poprzednim życiu być bardzo złym człowiekiem że los tak mnie doświadcza.[/QUOTE] Przykro mi lenko , trzymaj się , życzę szybkiego powrotu do zdrowia Adamowi.
  7. Widzę , że Samsung jest trudniejszym psem niż mi się wydawało. Myślę , że to gryzienie jednak jest oznaką większej pewności siebie , wcześniej tak się bał człowieka , że nawet nie smiał. On ma wielkie serduszko , i myślę lenko, że wielkim dniem będzie gdy zamiast zębów , zobaczysz wdzięczne , dziękujące Ci psie oczy.
  8. Dzisiaj jadąc tramwajem , widziałam jamniczka na kolanach , tak "mądrze" się na mnie patrzył, a ja w nim zobaczylam Ciebie Donisiu...
  9. [quote name='Negri_2008']Jestem :-( :-( Strasznie mi przykro za nieobecność ostatnio. Naprawię to. Wiele się zmieniło :-( W pracy zmienił mi się układ "przestrzenny" i stale mam za plecami "obserwatorów" W domu cały wolny czas zjadają mi psy, które mam na dt i rodzina. Wiadomo. Okazały się być dwa razy starsze niż zakładałam,co dostarczyło dwa razy więcej problemów. Watku jeszcze nie mają, bo nie mam czasu, ale jeden może już wędrować do domu. Jestem z Wiosną w kontakcie. Nadin robi postępy ale nie tak szybko jakbyśmy chcieli, niestety. Jeszcze boi sie gdy się jej dotyka, jest płochliwa i woli z dala trzymać się od ludzi. Postaram sie przekleić mail Wiosny i zdjęcia Nadin. Mam sporo Waszych wpłat. Najpóźniej jutro uzupełnie pierwszy post. Teraz już muszę na chwilę znikać.[/QUOTE] Negri, proszę o uzupełnienie wpłat, jak tylko nie będziesz miała "obserwatorów".;)
  10. Na razie nie mogę pomoc finansowo , zaznaczam wątek. Do góry Mozartku.
  11. Witam na watku , widzę , że dla Pysia kończy się szczęśliwie.
  12. Grubciu, tak cudownie los ci się odmienił ! Będę mogła wpłacić coś jednorazowo w lutym.
  13. Mój tylko w kiełbasce połyka;)
  14. Nigdy jeszcze nie spotkałam dobrego weterynarza, w tym sensie ktory by kochał zwierzęta i chciał im pomagać. Dlaczego tacy ludzie idą na weterynarię ? Dlaczego ludzie kochający zwierzęta nie idą na weterynarię . Ja chciałam , dopóki nie zobaczyłam w przyszłej szkole płodów w ostatniej fazie rozwoju , specialnie wyjętych i uśmierconych.
  15. [quote name='punk']Obraczus87 nie żyjesz za to PW! Mogę jednorazowo dać 100 zł, ale dopiero po 8 stycznia. Dajcie nr konta. Zbankrutuję przez te kundle...[/QUOTE] No właśnie..
  16. Muszę przejrzeć swoje finanse , trzeba go ratować.
  17. Wpłaciłam deklaracje na Bojuska
  18. Niestety nie mogłam wspomóc Grubcia , a tu takie cuda się dzieją!
  19. Wczoraj wpłaciłam deklarację dla czarnulki.
  20. Czarusiu , jak miło widzieć cię uśmiechniętego.
×
×
  • Create New...