Jump to content
Dogomania

anna10025

Members
  • Posts

    655
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anna10025

  1. Czekamy na jakieś foteczki smakosza czereśni:razz:
  2. Ra_dunia, w tym miesiącu wpłacę deklarcję dopiero po 15-stym lipca.
  3. Ależ tu cisza u Samiego , Lenko jak się czuje chłopak?
  4. Ewanko , Lenka jest u Ciebie taka szczęśliwa, aż łezka się kręci, a Twoje relacje i zdjęcia są bardzo fajne i wyczerpujące. Żadna z cioteczek nie zdąży nawet zapytać o Lenkę lub poprosić o fotkę ...Pełen profesjonalizmu DT!:happy1:
  5. Witam u Lisia:lol:, Myszo bardzo chciałabym wspomóc chłopaka, ale mam zbyt dużo deklaracji. Na razie mogę dać tylko 5 zł miesięcznie deklaracji stałych na hotelik:-(
  6. Bardzo chętnie sama bym wymierzyła sprawiedliwość tej ......
  7. Smutne , takie wyroki "zachęcają" oprawców, gdyż pokazują , że nie ma żadnych konsekwencji . Tyle było warto warte pełne cierpienia życie Donisia.Chore prawo...
  8. [quote name='lena13']Nie faktycznie, licytowanie nie ma sensu, czy ja wiem czy mój post wniósł wiele goryczy trzeba pisać tak aby druga osoba wiedziała co autor ma na myśli, słowo nagrabiłaś można rozumieć na wiele sposobów. Moją winą było bo do anteny dostała się woda zaśniedział kabel i szlak trafił internet, moją winą jest, że żaden internet bezprzewodowy tutaj nie ściąga, moją winą jest że, dałam się wrobić w przyłącz internetu i za to zapłacić raz jeszcze, skoro usterka nie była z mojej winy. Moją winą jest, że Adam miał wypadek a nasza sytuacja bez jego pensji była nieciekawa, zresztą pewnie i ja winna jestem wielu jeszcze innych rzeczy. Pies miał przyjechać mały, takiego malucha nawet w głębokim stresie, można wziąć na ręce przenieść i dać do domu, miały przyjechać trzy małe strachliwe, przyjechały dwa i jeden duży, który przenosząc go w amoku mógł, mnie pogryź. Pies nie dał się przenieść bez pomocy weta nawet do kojca by mi się nie udało. Jak miałabym go z domu wyprowadzać. Masz rację, mam szczęście, że mam Adama inny, by tego nie wytrzymał. Podejrzewam, że po zasranych ścianach i zasikanym domu odszedł by i on, dlatego wybacz Samson nie nadawał się do przeniesienia go do domu. Dalej chcesz kontynuować tą rozmowę.[/QUOTE] Myślę , że Sami w kojcu się otworzył właśnie dlatego , że wcześniej pół roku siedział u Ciebie gdzie indziej ,przyzwyczajał się do Ciebie, Twojej obecności . Jeżeli od razu by poszedł do budy nie byłby taki... to metody prób i błędów. Dobrze, że nie wzięłaś go do domu , bo myślę, że po demolkach jakie robił, wyleciałby z KAŻDEGO DT. Bycie dogomaniaczką to nie tylko pomaganie zwierzakom , ale też wzajemne zrozumienie i wspieranie jeżeli któraś z nas ma problemy...Bo tylko dzięki temu możemy RAZEM pomagać.;););)
  9. Sami macha ogonem! Sami zaczyna żyć!:multi::multi::multi: Lena , aż mi sie łezka kręci , będzie z niego pies!:-(:lol:
  10. Przelałm dolę + na piłeczkę.
  11. [quote name='jusstyna85']Tofik bardzo prosi o deklaracje [SIZE=5][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/5835/img5127w.jpg[/IMG][/SIZE][/QUOTE] Straszne, żyje w ciągłym bólu...
  12. :lol:[quote name='Kapsel']To nic nie szkodzi, przeciez nie wszyscy mogą, róznie w zyciu jest! Raz lepiej raz gorzej. Najważniejsze że jesteś z nami :loveu::loveu::loveu: To się liczy! :lol: Odwiedzaj nas bardzo proszę :lol:[/QUOTE] Cały czas będę:lol::lol::lol:
  13. [quote name='Mysza2']zainstalujcie sobie mozilla firefox i wchodźcie przez nią na dogo. wszystko działa[/QUOTE] Potwierdzam!
  14. [quote name='andzia69']Aniu - opinie tamtej organizacji nie są wyznacznikiem adopcji...więc proszę - nie mieszaj tego - dobrze? dla mnie to żaden autorytet w tym temacie...i chyba nie tylko dla mnie... i tak jak napisała Linssi - nie ma sensu nad tym dyskutować...jak na razie nie ma żadnego światełka do domu Albinki - ani zagranicznego ani swojskiego, więc nie ma o co kruszyc kopii...[/QUOTE] Zajmuję się głównie deklaracjami dla psiaków, to moja pomoc, ale popytam o światełko dla Albinki...
  15. [quote name='andzia69']dajcie spokój z tymi laboratoriami ...zaraz się watek przerodzi w kolejne dochodzenie po co, na co i dlaczego... wy sobie czytajcie co chcecie...my miałyśmy z tym do czynienia w realu a nie wirtualnie...[/QUOTE] Nie ma to jak miłe powitanie na wątku...chciałam tylko dobrze dla Albinki. Fajnie jak dogomaniaczki dzielą się dośwadczeniami, a mój psiak wirtualny zaginął w Niemczech . Naprawdę, nie wirtualnie...
  16. :cool3:[quote name='erka']Jeżeli już, to do laboratoriów:cool3:.[/QUOTE] No tak:cool3:
  17. [quote name='Vlk']proceder takiego przekazania psa jest zły ale kto powiedział, że ktoś za granicą zapewni psu złą opiekę? Za granicą jest dużo mniejsza dzicz jeśli chodzi o prawa zwierząt, to raz. Dwa, jakby się udało znaleźć kogoś rozsądnego, z możliwościami...? To by się ALbince odmówiło takiego domu? Wszędzie znajdą się dobrzy ludzie, bez względu na narodowość. Znajdą się też s***wysyny, a jakże (chociaż w PL to chyba jest ich większe stężenie ;) ) A np w takich Niemczech to często ludzie mają wyższe płace i mogą zapewnić psu rehabilitację czy coś... ah, tak sobie tylko dumam ;)[/QUOTE] Po co komu w Niemczech pies z Polski , właśnie jestem po lekturze na stronie emira psów wywożonych na adopcje do Niemiec , po których ślad zanika Takie pieski są najprawdopodobniej sprzedawane do laboratoriów w Belgi!!!
  18. [quote name='gagata'][INDENT] [SIZE=4][COLOR=Red][B]Niniejszym podajemy do wiadomości, że w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami dot. pracy Oddziału Fundacji EMIR w Sosnowcu , a w szczególności dotyczącymi rzetelności rozliczeń finansowych oraz wpłat darczyńców przekazywanych na ratowanie psów – z dniem 1.06.2010 szef Oddziału w Sosnowcu zostaje zawieszony w swoich czynnościach tj. pozbawiony prawa do zbierania pieniędzy w imieniu Fundacji EMIR , podejmowania decyzji oraz reprezentowania fundacji . W związku z powyższym Zarząd Fundacji EMIR zwraca się do wszystkich Darczyńców, którzy wspomagali finansowo Oddział Fundacji EMIR w Sosnowcu z prośbą o pilny kontakt pod nr tel .785 077 077 – Zarząd Fundacji „Emir”[/B][/COLOR][/SIZE] [/INDENT][/QUOTE] Masakra jakaś, przekazałam 1%, ale to nie ma chyba znaczenia...
  19. [quote name='Kapsel']To nie jest źle :multi::multi::multi: Juz mniej niż więcej :loveu::loveu::loveu: Cioteczki słodkie chociaż po 10, 20 zł prosimy bardzo, bardzo, bardzo mocno :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:[/QUOTE] Ja nie mogę zbyt dużo deklaracji, adoptowanego psiaczka wirtualnie musiałam na chwilę opuścić:-(:-(:-(, z braku kasy, gdyż DT na dogo były b. pilne. Ale jestem z Toficzkiem....:lol:
  20. [quote name='AgaiTheta']Ale ona nie przeżyła nic szczególnego :([/QUOTE] To może być pourazowa, tz. po pobiciu:-(:-(:-(...Mój psiak po wypadku tak ma.
  21. [quote name='AgaiTheta']Zamykając dzisiejszy czarny wtorek muszę z Wami podzielić się czymś strasznym. Zaczął padać silny deszcz. Dziewczyny w biegu zaczęły przenosić psy z bawialni do izolatki i zauważyły, że Duszka dziwnie się zachowuje. Okazało się, że miała atak padaczki... Nie wiemy czy spowodowany jakimś stresem, czy może to coś neurologicznego, co zostało po jej stanie zdrowia, czy coś z czymś teraz będziemy się mierzyć. Żyć się odechciewa i brak sił![/QUOTE] Może to być padaczka pourazowa, albo pod wpływem jakiś emocji., stresu. mój psiak taką ma , ataki były tak rzadkie i łagodne, że nie potrzebuję leków. Jak ten atak wyglądał ? długo to trwało , czy straciła świadomość?
  22. [quote name='Ewanka']Lenka zostaje ......... pierwsze lody przełamane :) ... przyznam, że były małe wątpliwości, jak na początku każdej drogi. Lenka czuje się u nas dobrze, to najważniejsze ... a i my oswoiliśmy się z sytuacją. Wprawdzie teraz znacznie krócej śpię ;)[/QUOTE] Super!!!:multi: Lenka na tych fotkach taka grzeczna i kochana.;)
  23. [quote name='Tola']Znowu zmieniam tytuł; potrzebne deklaracje wpłat na jakiś hotelik dla Bursztyna!!! Bursztyn nie może dlużej być w DT Bardzo proszę o pomoc. Jutro porozsyłam wątek, dzisiaj nie dam rady, mam gorączkę[/QUOTE] To gdzie jest teraz Bursztynek , nie u Lucy?
×
×
  • Create New...