-
Posts
439 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gość123456
-
DZIEŃ PSA "Psiejsko - Czarodziejsko w Silesia City Center"
gość123456 replied to JOMA's topic in Akcje
No troszku... Ale możesz nadrobić: http://www.dogomania.pl/threads/139319-Blacky-jest-juA-w-swoim-DOMU-D -
[quote name='Ingrid44']Ale masz fajnych dziadkow :) Wyobraz sobie co moga zrobic z dzieckiem w ciagu 5 godzin ? :)[/QUOTE] Przecież widać co ze mnie wrosło... :P Dziadkowie dostali ochrzan i o dziwo posłuchali
-
DZIEŃ PSA "Psiejsko - Czarodziejsko w Silesia City Center"
gość123456 replied to JOMA's topic in Akcje
Pojawię się w okolicach 16-17 w sobotę i niedzielę. Na czas mojej nieobecności oddam aparat osobie odpowiedzialnej, która wie mniej więcej jak zrobić zdjęcia (oczywiście wszystko wyjaśnię, co do obsługi) - jeśli ktoś się podejmie to piszcie na PW lub 722-398-159 Za brak zdjęć z poprzednich akcji przepraszam - będą na pewno - obecnie mam małe kłopoty ze sprzętem (Photo Shop, czytnik kart) i nie tylko z tym. P.S. Blacky jest kochana, ale trochę za bardzo rozpieszczana. -
Dziadkowie mi Blacky rozpuścili - ja rozumiem odwiedziny i smakołyk mały, ale to co oni robią to przesada. I już Księżniczka zaczyna obejmować tron - pogoniła koty, szczeka nazbyt często, na spacer wychodziłaby 5 minut po powrocie, opiera się o stoły, żebrze, nawet bierze zamachy na kanapki... ;/ A to wszystko w ciągu 10 godzin i kilku odwiedzin wcześniej... Ja tu się staram - kot z psem jedzą równocześnie, pies się bawi kot jest głaskany i na odwrót, jak jest spokój to oboje śpią. Mimo próśb częstuje Blacky raz na jakiś czas jakimś kurczakiem albo wędliną z talerza i zawsze kiedy ja skończę i z dala od stołu... A tu rano dziadek wchodzi z garścią wędliny i bez pytania buch psu do miski - wcześniej dostała porcje odpowiednią ode mnie... Oczywiście zabierali Blacky na obiady, kota pewnie izolowali - przez co pies nie widział, że on też jest kochany. Wystarczy chwila popiskiwania i już na dwór - z tym, że Blacky czasem popiskuje i sapie jak się ekscytuje i bawi albo próbuje zwrócić na siebie uwagę. Trochę pokrzyczałam i wraca do normy, ale jak tak dalej będzie to Blacky będzie nieznośnym grubaskiem dziadków... Proszę traktować wszystko z przymrużeniem oka, bo ja chyba jestem jakąś straszną hersztbabą dla psów.
-
Niestety tak to już jest, ale jak ktoś raz weźmie psa ze schroniska, to będzie chciał tylko takiego - zwłaszcza jeśli chodzi o dorosłe osobniki. Czy w ciągu 10 godzin można rozwalić stado? Bo ja chyba mam ten problem...
-
[IMG]http://img191.imageshack.us/img191/478/94684751.jpg[/IMG] Blacky nie chciała pozować, więc wybłagałam taką właśnie pozę za pomocą kurczaka. [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/1006/93537007.jpg[/IMG] Tutaj złapałam ją jak leżała przy samym piecu stąd lekka zadyszka [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/7030/25985441.jpg[/IMG] Klasyka gatunku - zadowolona Pani
-
Raniutko, już byłyśmy po pierwszym wyjściu na dwór - na razie nie spaceruje, bo zauważyłam, że po dłuższym spacerze i tak znów trzeba wyjść. Blacky jest pewnie trochę podziębiona i ta biegunka, ale ma się coraz lepiej. Zdjęcia będą, ale później ; )
-
Wczoraj Blackusia była wykąpana prowizorycznie, to znaczy sama to zrobiłam w niewielkiej ilości szamponu, która mi pozostała po Korusi, było ok. Dzisiaj ponowna podwójna kąpiel w szamponiku antybakteryjnym dla długiej sierśći i zapachowym z pomocą babci. Teraz jej futerko jest mięciutkie i zmiękcza wszystkie moje dywaniki i kanapy :D Jeśli chodzi o biegunke to w nocy było ok, obawiałam się, że będę wstawać co godzinę... Blacky jednak grzecznie przespała całą noc i nic nie zapaskudziła. Rano znów się zaczęło, ale 1/3 tabletki Nifuroksazydu pomogła i do teraz jest spokój. Gdybyście widzieli jej zdziwienie gdy okazało się, że kanapa rozłożona i okryta pościelą nie jest dla psa. Szybko się przekonała do podłogi i przespała całą noc pod łóżeczkiem... Kochana. Wybredziocha miała mieć pół głodówkę z karmą którą chce ją karmić, ale wolała wyżebrać kiełbaskę, chleb z pasztecikiem i makaronik z mięskiem. Chyba nawet lepiej to wszystko przyswoiła. Od dziadków dostała również kiełbaski dla psów i dentastix, więc smakołyków też ma pod dostatkiem. Obawiam się tylko pozostawienia jej samej, bo została na chwileczkę i popiskiwała - nawet gdy zamknęłam się w łazience. Słodziak teraz leży koło mnie i domaga się pieszczoszek, ale nie zapomina o wszystkich cioteczkach i [B]przesyła merdasy i buziaki[/B]. [B]Jaszo[/B], niestety nie spotkamy się z Twoją mamą na spacerze. Jeśli jednak jakaś ciotka będzie chciała się nas odwiedzić to zapraszam.
-
[url]http://img204.imageshack.us/img204/944/11105518.jpg[/url] [url]http://img80.imageshack.us/img80/795/83643128.jpg[/url] Zdjęcia Blacky u mnie, narazie tylko takie, bo już się ciemno zrobiło. Od ostatniego posta było tylko jedno siusiu w domu, teraz leżymy sobie gdzie chcemy.
-
Dziewczyny, ja nie wiem czy ona taka szczęśliwa, chodzi i nie może znaleźć sobie miejsca... Ciągle chodzimy na dwór, zsiusiała się zaraz po kąpieli, chyba boi się kota... Bulgocze jej w brzuszku, popiskuje... Skacze z łóżka na podłogę, i z powrotem, ociera się... W całym mieszkaniu pachnie schroniskiem....
-
Biega wszędzie i merda ogonichem, znów musiałabym iść z nią na dwór... Wykąpać jej nie mogę bo jak na złość wanna mi się zepsuła - waleczny zespół stara się jak może by ją naprawić.
-
Księżniczka wygląda i pachnie jak żebrak. Zjadłaby wszystko... Czuje się trochę nieswojo i ma biegunkę - ale to normalne. Ależ jestem szczęśliwa.
-
Niestety ja kontakt z rodziną straciłam z powodu niekonsekwencji ze strony jej członków. Luna była u mnie na tymczasie i był szukany dom, niestety właściciele tęsknili i żadne argumenty nie przekonały ich do oddania psa/psów i reszty bandy. Szczepień pewnie dalej nie mają, ale suczka przynajmniej chodzi na smyczy. Mam nauczkę na przyszłość - mieć wszystko na piśmie. Niestety, człowiek się uczy na błędach, musicie mi wybaczyć, to była moja pierwsza tego typu akcja. Aniu karma przyda się zawsze, czy to psotom - jeśli nadal chcesz im ją przekazać wyślij pw, wyjaśnię Ci sytuację, żebyś miała pełną jasność - czy fundacji albo schronisku.
-
Przepraszam wszystkich z wątku Blacky, wolontariatu i Fundacji, ale ostatnio mam małe przekopy. Brak dostępu do internetu itepe. Blacky jedzie do mnie na DS. I się cholerka doczekać nie mogę... Zobaczymy jutro jak się zaaklimatyzuje, pewnie rano będzie już grzała tyłek przy piecyku ; )
-
[quote name='kuba123']nie Laro ci państwo wzięli sunię, która przyjechała z Anetą Nusię zabrali inni ludzie- podobno równie świetni[/QUOTE] A ja nie mogłam tej suczki na tymczas wziąć i bardzo dobrze, bo dom już się znalazł. W sobotę nie dotarłam, bo zaspałam - jestem ciapa. Niestety mam ostatnio trochę kłopotów różnych. Czy miara z Foksa została zdjęta? Ma ktoś jakieś wieści na jego temat po ostatnim spotkaniu? Chciałam być jutro i oczywiście mi wypadło, niech to szlag trafi wszystko... Postaram się poprawić.
-
DZIEŃ PSA "Psiejsko - Czarodziejsko w Silesia City Center"
gość123456 replied to JOMA's topic in Akcje
Pewnie i ja się pojawię. -
Przepraszam, już są: Będzie jeszcze kilka. P.S. Kuszę ostro moich dziadków, powiedzieli, że na razie mam dać spokój, że po świętach się zastanowią nad psem, ale będę naciskać. Blacky im się spodobała. [url]http://img340.imageshack.us/img340/4070/img2107v.jpg[/url] [url]http://img339.imageshack.us/img339/6224/img2086a.jpg[/url] [url]http://img39.imageshack.us/img39/3313/img2005i.jpg[/url]
-
DZIEŃ PSA "Psiejsko - Czarodziejsko w Silesia City Center"
gość123456 replied to JOMA's topic in Akcje
Już zmieniłam. Będzie jeszcze druga część, wstawię niedługo. Zdjęcia oczywiście nie chcą się załadować ;/ -
DZIEŃ PSA "Psiejsko - Czarodziejsko w Silesia City Center"
gość123456 replied to JOMA's topic in Akcje
28-29 Listopada, to dni w których odbyła się kolejna akcja adopcyjna w SCC organizowana przez Fundację S.O.S dla Zwierząt. I po raz kolejny zakończyła się ogromnym sukcesem... Domy znalazło: Zebraliśmy: Na akcje w sobotę przybyłam tuż po wolontariacie w schronisku katowickim, które organizuje nasza fundacja. Na powitanie usłyszałam, że kilka kotów już znalazło domy, a psiaki wciąż czekają. Przywitałam się z wolontariuszami i poszłam zapoznać psiaki. W sobotę przed południem w boksie były psy z domów tymczasowych. Jako pierwszą poznałam Norę suczkę, która była na tymczasie u Klaudii przez jeden dzień. I to ona jako pierwsza znalazła domek! Tutaj Nora wita się z Kisiafar [URL]http://img339.imageshack.us/img339/4696/img1816z.jpg[/URL] A już chwilę później zapoznaje się z nową właścicielką [URL]http://img193.imageshack.us/img193/5717/img1854ws.jpg[/URL] Te dwie urocze kobietki wyglądają ze sobą naprawdę uroczo [URL]http://img707.imageshack.us/img707/858/img1870.jpg[/URL] Oto śliczna minka na pożegnanie [URL]http://img267.imageshack.us/img267/7247/sarat.jpg[/URL] Duże zainteresowanie budził również ten przesłodki szczeniak [URL]http://img267.imageshack.us/img267/5224/img1831.jpg[/URL] Który wydawał się być niezainteresowany, tym, co się dzieje wokół niego [URL]http://img686.imageshack.us/img686/4526/img1779.jpg[/URL] Na szczęście spał równie błogo na rękach swojej nowej właścicielki, która znalazła się tuż przed samym końcem akcji Brak zdjecia Na akcji była również młoda owczarkowata suczka: [URL]http://img686.imageshack.us/img686/8156/img1896x.jpg[/URL] [URL]http://img707.imageshack.us/img707/4109/img2117o.jpg[/URL] Oraz Blacky, która pilnie poszukuje domu: [URL]http://img340.imageshack.us/img340/4070/img2107v.jpg[/URL] [URL]http://img339.imageshack.us/img339/6224/img2086a.jpg[/URL] Niestety pomimo, że to grzeczna suczka, od której bije pozytywna energia, pomimo, że ma wspaniałe miękkie futerko i słodki pyszczek to znalezienie dla niej domu jest trudne ze względu na to, że ma tylko albo aż 5lat. [URL]http://img39.imageshack.us/img39/3313/img2005i.jpg[/URL] O 14 pojawiły się schroniskowe szczeniaki, oto kilka z nich: [URL]http://img193.imageshack.us/img193/9663/img1925ax.jpg[/URL] [URL]http://img267.imageshack.us/img267/2350/img1989q.jpg[/URL] [URL]http://img39.imageshack.us/img39/7814/img1933pz.jpg[/URL] Niektóre znalazły właścicieli od razu, inne w niedzielę ich zdjęcia na samym końcu. Na aukcji był również królik i świnka morska (potocznie chomik) [URL]http://img39.imageshack.us/img39/6104/img1795dz.jpg[/URL] Musimy również pamiętać o kociakach: [URL]http://img339.imageshack.us/img339/9413/kott.jpg[/URL] I koto-psiakach [URL]http://img229.imageshack.us/img229/4846/img2003l.jpg[/URL] CDN -
Luna,śliczna, młoda i niewielka! Szukamy DS! (pilne)
gość123456 replied to gość123456's topic in Już w nowym domu
Kontakt mi się urwał, sterylizacji nie będzie przynajmniej z naszej strony. Podobno suczkę zaszczepią i będą wyprowadzać na smyczy. Być może zrobimy interwencje... -
DZIEŃ PSA "Psiejsko - Czarodziejsko w Silesia City Center"
gość123456 replied to JOMA's topic in Akcje
Zdjęcia już za chwilę... -
Z tego co wiem nie jest. W pokoju ćwiczenia wyglądają podobnie, bo to jakiś pracownik przejdzie i Foks się rozprasza, to ktoś z psami itd. Będę w sobotę następną na pewno...
-
Luna,śliczna, młoda i niewielka! Szukamy DS! (pilne)
gość123456 replied to gość123456's topic in Już w nowym domu
Nici... Właściciele po otrzymaniu informacji, że znalazłam domek postanowili, że jednak psa nie oddadzą i mi go odebrali ;/