-
Posts
439 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gość123456
-
Brutus jako pierwszy zobaczył jedzenie i jako pierwszy dostał pełną michę - w końcu to przywódca stada. [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/4972/jemy.jpg[/IMG] Misiek schował się w kącie i dzielnie pałaszował chrupiące smakołyki [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/6788/14602371.jpg[/IMG] Luna, dzieliła się z kotką - Łatką. [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/1550/jedza.jpg[/IMG] A na spacerze wszyscy dostawali smaczki. [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/2553/smaczki.jpg[/IMG] Gisic, jeszcze raz dziękujemy! To była ogromna radocha!
-
:angryy: Właścicielka zaczyna mieć wątpliwości co do oddania Brutusa. Rozumiem jej przywiązanie, ale jestem stawiana w nieciekawej sytuacji. Też wolałabym, aby psiaki pozostały tam gdzie są, ale nie wiem czy cały czas będę mogła pomagać. Dziękujemy wszyscy Gisic za karmę! Zaraz lepsze foty psiaków i kilka zdjęć z tego jak pałaszują.
-
Dziękuję! Namiary podam jutro(jeśli się zgodzą), nie chcę aby rodzinka przeżyła nagle najazd nieznajomych z karmą dla psów. Zawsze można zostawić ją u mnie, telefon podany w pierwszym poście. Cioteczki Kochane za zainteresowanie dziękuję, miziam każdego Waszego psiaka, a Was pozdrawiam serdecznie. :multi::multi::multi::loveu::multi::multi::multi:
-
Jestem w sobotę, we wtorek nie dam rady ze względu na szkołę. Ja to ta co spacerowała z Foksiem, mam nadzieję, że imię tymczasowo zostanie zaakceptowane. Ludzie są z Siemianowic - fajnie by było gdyby się uzbierało ze 20 zł, znów psiaki miałyby co jeść. Oczywiście właścicielka daje im jedzenie w miarę swoich możliwości, ale gdy ma się puste brzuchy dzieci i puste brzuchy psów to należy zaspokoić wpierw potrzeby tych pierwszych. Będę rozsyłać - jeszcze tydzień do tego czasu, dzięki za pomysł oby się udało.
-
[B]Dzięki za rady[/B], mogłabyś mi podesłać na PW krótkie info na temat bazarków? Jak zrobić, jak się rozliczać, co jest chodliwe, a czego nie wolno wystawiać? Zwierzaki zostały wyadoptowane ze schroniska, kiedy jeszcze nie było kuponów na kastracje/sterylizacje czy można by takie jakoś załatwić? Albo jakieś namiary na życzliwych weterynarzy?
-
Właścicielka zatrzymałaby z chęcią wszystkie, niestety nie ma na to środków. Możemy zbierać karmę, robić bazarki, ale nie dożywotnio, czy na dłuższą metę... Najpilniejsze potrzeby to jedzenie i sterylizacja suczki i kotki. Jeśli znajdziemy domek dla Brutusa, to fajnie byłoby go oddać wykastrowanego. [B] Wszelkie puszki, suche karmy makaron, kasza, ryż na terminie trochę po, drobne datki itp. przyjmę[/B]. Planuję zrobić bazarek, ale na razie nie orientowałam się nawet jak... Dzisiaj zawiozłam na przykład: puszkę karmy za 3zł jakaś "biedronkowa", makaron za 1zł, resztki wędlin - niecałe 2zł, dwa korpusy, które Brutus połknął w mig za 5zł, dwie puszki karmy dla kotów - 5zł, bo kotka karmi, więc "firmówka", tzn Kitekat (wiem, że powinna dostawać coś lepszego). Także w grę nie wchodzą jakieś ogromne kwoty, bo tak jak pisałam zwierzęta jedzą wszystko. Psiaki stały w rzędzie razem z kotką i po kolei każdy dostawał przydział.
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
gość123456 replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Wiem, że to off top, ale proszę o wsparcie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/psoty-dopadla-bieda-potrzebne-jedzenie-fundusze-na-kastracje-domy-stale-173104/[/url] -
Lili już się nie boi...... Jest bezpieczna!
gość123456 replied to amikat's topic in Już w nowym domu
Wiem, że off top, ale proszę o wsparcie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/psoty-dopadla-bieda-potrzebne-jedzenie-fundusze-na-kastracje-domy-stale-173104/[/url] -
[FONT=Arial][SIZE=3][FONT=Times New Roman] [FONT=Arial]Pełna ciepła rodzina adoptowała z katowickiego schroniska [B]Brutusa, [/B]później [B]Miśka, Łatkę [/B]i[B] Lunę[/B]. Wszyscy opiekują się tymi psotami. Niestety ostatnio sytuacja materialna rodziny znacznie się pogorszyła. Właścicielka za wszelką cenę chce uniknąć [B]powrotu zwierząt do schroniska.[/B] Usilnie poszukujemy dla nich nowych domów stałych. Do tego czasu całą bandę milusińskich trzeba wyżywić. [/FONT] [/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [COLOR=Red][B][FONT=Arial][SIZE=5][FONT="]Prosimy o pomoc![/FONT][/SIZE][/FONT][/B][/COLOR] [B]Brutus[/B] – duży, (połowa uda), ale łagodny pies. W typie owczarka niemieckiego. Wzięty ze schroniska w wieku 2 lat, obecnie ma 5. Przebywa z dziećmi, psami (akceptuje tylko te mniejsze od siebie) i kotami. Do obcych podchodzi z nieufnością, ale po chwili przyzwyczaja się i patrzy na nich swoimi pełnymi miłości oczami. Potrafi podać łapę. Je wszystko – od suchego chleba po surowe mięso i kaszę. Nadaje się do domu z ogrodem (nawet do stróżowania) ewentualnie sporego mieszkania. Odda wszystko za ciepły kąt i miskę pełną jedzenia. Uwaga, tymczasowo (zmiana decyzji właścicielki) Brutus nie szuka nowego domu, potrzebna jedynie karma i fundusze na kastrację. [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/2641/brutus2.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/1963/brutusak.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/1479/brutus1.jpg[/IMG] [B]Luna[/B] – maleńka suczka, przebywa z psami i kotami. Ma około roku. Nadaje się nawet do małych dzieci. Bardzo posłuszna, pełna radości i energii. Ogromne uszy, biały krawacik i brak ogona to jej niezwykła uroda. Podobnie jak Brutus je wszystko. Trzeba ją nauczyć chodzić na smyczy, co przy jej gabarytach nie powinno być trudne. Poza tym jest bardzo pojętna i jeszcze młoda. [COLOR=Red]Niestety suczka dostała pierwszej cieczki! Potrzebne fundusze na sterylizacje! Jak najszybciej... : ([/COLOR] Luna tymczasowo u mnie, tęskni... Sama nie wiem, co lepsze dla niej. Narazie jest chroniona przed "gwałtem". Uczy się chodzić na smyczy, pampersa czasem do pościeli zakładam, bo to mała łóżeczkowa dama. Dopiero w pościeli czuje się bezpiecznie i dopiero w pościeli zasypia. Och, jakie to małe nieznośne psie dziecię. Ciągnie na smyczy, ciągnie do innych psów, ciągnie do ludzi - już poczuła się pewniej i zaczyna mnie dominować :oops: Próbuję z nią ćwiczyć, nie idzie nam to najlepiej. Muszę kupić lepszy ser :cool3: Wczoraj na spacerze bardzo mnie rozbawiła... Patrzę, a Luna podbiega, zaczepia i ucieka - jak to ma w zwyczaju podczas zabawy z psami. Myślałam, że zauważyła jakąś żabę albo innego psa. Zaczepia i ucieka. Podeszłam i zobaczyłam ogromnego liścia, poruszającego się na wietrze tuż przy ziemi. Hyh, biedactwo - wszystko ją interesuje i przestrasza. Do kałuży też nie wejdzie - mały skoczek z niej - przeskoczyła ostatnio prawie metrową kałuże. No i nie mówiąc już o skakaniu brudnymi łapkami aż na wysokość moich piersi. Teraz zaczepia mnie i podchodzi do zabawek, uciekam by się jeszcze z nią trochę pobawić. Wczoraj byłam z Luną u weta, za wizytę, odrobaczenie, i preparat przeciw pchłom zapłaciłam 50zł. Dostałam receptę na maść i krople do oczu, ponieważ jak się okazało Luna ma zapalenie spojówek. Amikat z fundacji SOS dla Zwierząt zaoferowała pomoc, będę jeszcze w sprawie psot rozmawiała. [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/7448/lunaj.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/2833/luna2.jpg[/IMG] [B]Misiek[/B] – mały temperamentny psiak w typie sznaucera Ma około 2 lat. Podobnie jak reszta bandy przebywa w otoczeniu psów, kotów i małych dzieci. Jego jedynym problemem jest oszczekiwanie ludzi i samochodów. Myślę, że regularne spacery w spokojnym miejscu i odrobina szkolenia szybko usuną ten problem. Zje wszystko, i za tę odrobinę jedzenia i miłości odda całego siebie. [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/8569/misiekl.jpg[/IMG] [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/9710/misiek2.jpg[/IMG] [B]Łatka[/B] – łagodna koteczka, około dwu letnia. Niedawno się okociła (4 śliczne małe włochate kotki) Właścicielka chce ją zatrzymać, jednak potrzebne są fundusze lub karma na wyżywienie, a po odchowaniu młodych na sterylizację. [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4922/latka.jpg[/IMG] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=RoyalBlue] [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=RoyalBlue]08.11. - zwierzaki otrzymały 15kg karmy, oraz worek smakołyków od [B]Gisic87[/B], 10.11. - [B]Elisa Day[/B] przelała 15 zł,[/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][COLOR=RoyalBlue]11.11. - [B]ela40[/B] przekazała 5 paczek makaronu i 10 paczek kaszy[/COLOR][/SIZE][FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=RoyalBlue], 12.11. - [B]Jolanta08[/B] przelała 30 zł[/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][COLOR=RoyalBlue]14.11. - [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][B][COLOR=RoyalBlue]zapka [/COLOR][/B][COLOR=RoyalBlue]przekazała dwie puszki, czteropak dla kotów i makaron 14.11 - [B]ANNA_C, [/B]wybacz, ale nie potrafiłam się doliczyć (zdjęcia strona 2, 6) [COLOR=Black] Wydatki: kropelki do przemywania oczu dla kotków i Luny, oraz szampon - 22,30 Wydatki: wizyta u weta + leki - około 85zł (nie pamiętam groszowych spraw jeśli chodzi i zakup leków, paragon mam w portfelu) Pozostało: 0zł, resztę biorę na siebie [/COLOR] [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=Red]Obecnie najbardziej potrzebne: -domy stałe [/COLOR][/SIZE] [COLOR=Red]Rodzina chętnie przyjmie: -ubrania dla dzieci (rozmiar na 160, 150 (chłopcy) i 1,5 roczną dziewczynkę) -opał[/COLOR] Kontakt: mail: [EMAIL="publikacja@o2.pl"]publikacja@o2.pl[/EMAIL] tel.: 722-398-159
-
Lili już się nie boi...... Jest bezpieczna!
gość123456 replied to amikat's topic in Już w nowym domu
Myślę, że naciski mediów i cały rozgłos tej sprawy przyczyniły się do tego, że ktoś zdecydował się zeznawać. Trzymaj się Maleńka! -
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
gość123456 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
[B]feliksik[/B], dzięki, właśnie o osobę, która ten hotelik znalazła mi chodziło. -
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
gość123456 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
W hoteliku przy katowickim schronisku nie ma miejsca. Nie wiem czy 23-30 zł to nie za dużo... Do tego trzeba doliczyć koszt rehabilitacji i leków... [B]Jaszo[/B], przejrzysz wątek jamniczka? Ja się tam gubię, poza tym muszę zaraz uciekać. Tak, ale jak się okazało domek u [B]dogofanki[/B], na którą ma namiar [B]maciaszek[/B], wolałby zdrowego psa. Można spróbować. -
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
gość123456 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do tego 1-szego. Jest miejsce do świąt, cena za dobę 23 zł z wyżywieniem + 5 zł za podanie leku i ewentualne koszty za wyniesienie suczki na spacer. Schroniskowy numer zajęty. Może spróbować na wątku : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/potrzebny-nowy-tymczas-deklaracje-na-hotelik-dla-schorowanej-jamnisi-z-porazeniem-149029/[/URL] tam znalazł się hotel z doświadczeniem w rehabilitacji jamnika, tylko nie wiem gdzie i kto miał na niego namiar -
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
gość123456 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Już dzwonie, zaraz wszelkie info podeślę, jak się dowiem czegoś. -
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
gość123456 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Albo tutaj: [url=http://www.schronisko-katowice.eu/index.php/hotel-dla-zwierzat]hotel - Schronisko dla bezdomnych zwierzat Katowice ul. Milowicka 1B, opieka nad zwierzetami, hotel dla zwierzat, adopcja zwierzat[/url] Dzwonić, pytać? -
Mała sparaliżowana Bianka!!! Potrzebujemy pomocy !!
gość123456 replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Cioteczki Drogie, czytam, czytam, tylko się nie odzywam. Ja u siebie na dom tymczasowy nie mam warunków, a tym bardziej czasu. Jestem niezmotoryzowana, więc nawet w ewentualnym transporcie na rehabilitacje nie mogę pomóc. Myślę, zastanawiam się, przeglądam dogo, by może gdzieś przypadkiem znaleźć jakiegoś tymczasa, ale niestety nic ; ( Wśród rodzinki i znajomych podobnie. Może pomysł z kliniką albo hotelikiem by wypalił... Eh... -
Jamnisia Tusia z paralizem w hoteliku-JUZ W SWOIM DOMKU !!!!!!!
gość123456 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Rozumiem ;) Chociaż może [B]maciaszek[/B] przeoczyła ten wątek wśród wielu, więc może warto zapytać... A może niepotrzebnie się tak przy tym upieram.