Jump to content
Dogomania

Klauzunka

Members
  • Posts

    4748
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Klauzunka

  1. [QUOTE]A ja sie musze pozalic bo mnie chorobsko rozlozylo w nocy i postarzalam sie chyba o 20 lat przez to. Ja rozumiem katar i bol gardla no i plecow ale pierwszy raz mnie wszystkie kości na raz bola. Nie uwierzylybyscie ze nawet oczodoły mogą bolec! Ehhhh........ [/QUOTE] No to jak do tego zaliczysz jeszcze zapalenie spojówek, oczywiście nie życzę to witam w klubie. A ból plecków też jest fajny - ja dzisiaj myślałam, że mnie wózkiem widłowym z samochodu będą musieli wyciągać. [QUOTE]moze spotkam ich kiedys na zakupach :smile: [/QUOTE] Kora miej oczy dookoła głowy :)
  2. [QUOTE]do mieszkania. pan jest strozem nocnym i ze soba do pracy ja bedzie zabieral. moze spotkam ich kiedys na zakupach :smile: poza tym rozmawialam z pania w zoologu i oni juz u niej byli, wszystko ok. bedzie miala oko na nich. [/QUOTE] Według mnie super sunia nie będzie sama w domu siedziała. Sama niejednokrotnie marzyłam żeby swoje psy ze sobą wszędzie zabierać:)
  3. [QUOTE]a sunia od kaluzunki... telma? siedziala w budzie, nie chciala wyjsc, taka smutna i zrezygnowana. ma nowe ze 2 psy w kojcu, jest ich 5. zadyma. jeden agresor do czlowieka. foty nie mam, bo nie bylo co fotografowac, ale sunie tak miala pysk polozy na wejsciu do budy :-( jak ją wolalam to patrzyla na mnie, leb podniosla, ale za chwile znow polozyla.[/QUOTE] o matuniu :-( Przydałby jej się foty nie za kratami, bo co mam pisać co ślina na język i dawać foty zza krat? Można i tak tylko jakby ktoś coś się o nią zapytał to wtedy zonk.
  4. [QUOTE]bylam dzis w schronie. Boston ma 2 ranki juz zaschniete kolo lewego oka....... ja juz nic nie wiem..... [/QUOTE] jak tak dalej będzie to w końcu dojdzie do tragedii:-(
  5. [QUOTE]wymaz pobrany, jutro wyniki [/QUOTE] Trzymamy kciuki żeby to nie świerzb tudzież żadne inne zaraźliwe paskudztwo.
  6. zaraz wychodzę i jak tylko wrócę to wszystko porozsyłam.
  7. [QUOTE]dostalam pyt o suczke LISE, i ktora to madrale? lusi- lisica, czy liza onka?[/QUOTE]Według mnie liza onka. Przecież jest różnica między Lusi a Liza. Ale patrząc na ogłoszenie: [QUOTE][B]Lisica vel Lusi[/B] [B]tekst do ogloszen[/B] [B][COLOR=red]Lusi[/COLOR][/B] jest niepowtarzalną, młodą pensjonariuszką naszego schroniska. Sunia jest wyjątkowa nie tylko z powodu swojej urody: dłuższej sierści w kolorach jesieni, ale i usposobiena. Jest niesamowicie aktywna, beztroska i mimo kilkumiesięcznego pobytu w tym miejscu - wciąż wesoła. Uwielbia czesanie, wspólne spędzanie czasu i chodzenie na spacery. Nie wzgardzi też zabawą z patykiem i spaniem w Twoim łóżku. Za czym sunia natomiast nie przepada? Za siedzeniem na miejscu i czekaniem na swojego człowieka. Jest po prostu na to za młoda. Suka z pewnością ma swój charakter, nie pozwala w kojcu by inne psy nią rządziły. Nie oznacza to jednak, że jest agresywna czy nadpobudliwa. Po prostu, jest osobowością! [COLOR=red][B]Lisa[/B][/COLOR] ma 2,5 roku, jest wysterylizowana, ma komplet szczepień oraz identyfikacyjny mikroczip. Jeśli szukasz młodego, aktywnego, pięknego przyjaciela na czterech łapach, z którym pójdziesz na spacer, obejrzysz film i pogadasz o życiu, [COLOR=red][B]Lisa[/B][/COLOR] jest strzałem w dziesiątkę! Jeśli chcesz wzbudzić zazdrość u sąsiadów nie tylko mądrym, ale i pięknym psem zadzwoń do mnie by dowiedzieć się, jak można adoptować tą suczkę. Kontakt tel 668 836 964 lub mailowo [EMAIL="lucyna1981@wp.pl"]lucyna1981@wp.pl[/EMAIL][/QUOTE]to jest machnięte imię psa w końcówce ogłoszenia, więc stawiam, że może chodzić o Lisicę
  8. [QUOTE]no i jak Cioteczki, zaskoczone ? :evil_lol::multi:[/QUOTE] zaskoczone, zaskoczone a jakże :) Miejmy nadzieję, że Rufi przestanie hipnotyzować Zuzkę. Z resztą po zdjęciach widać i z tego co piszesz [QUOTE]wczoraj na noc Zuza została w kuchni i Rufi ani raz do niej nie zajrzał, spał w salonie, dlatego postanowiliśmy zrobić eksperyment :razz:[/QUOTE] że szybciej niż nam się wydaje Zuzia mu spowszednieje :) Oby tylko Zuzia się za bardzo nie stresowała. Trzymam kciuki za króliczkę :) Śliczna jest :)
  9. [QUOTE]no biedulek :-( taka chudzinka :-( Neris da znac, jak sie bedzie miejsce zwalniac. czekam na odp, czy oficjalnie moge kasy juz szukac.[/QUOTE] kasę możesz już szukać, chociaż prawda jest taka, że w grudniu jeśli nawet trafi z kojca (schron) do kojca (dt) to takie zimowanie - bo Ci go w grudniu nikt nie zaadoptuje. Może najpierw pakiet 130 ogłoszeń, nie wiem Lucyna. Wiesz ja mam mniej doświadczenia i mogę taka zapobiegawcza być i może to źle chociaż jak nie ma pełnych deklaracji na Lolka to nie ładowałabym się w następne.
  10. to jak klepnięte to jestem do dyspozycji:)
  11. [QUOTE]klauza, zapisz sie u keksa :mad:[/QUOTE] jestem już u tego wypłocha - jest świetny:) a chude to to - w tali ma tyle chyba co ja w kciuku:evil_lol:
  12. bu ha ha jaki wypłoch :) ale wierzący, katolityk :) [QUOTE]Garnie sie do czlowieka, dopomina o kontakt, czasami nawet zaborczo. Kiedys adoptowal go ksiądz... nie wiem, w jakich warunkach tam zyl. Ale uciekl. A ksiadz w sumie i tak zmienial parafie, wiec po psa sie do schronu juz nie zglosil.[/QUOTE][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/8423/sam4935j.jpg[/IMG] ta fota jest cudowna, moje tak przekrzywiają głowę jak im prawię kazanie :)
  13. [QUOTE]dziewczyno, dopiero do domu wrocilam. Daj mi chwile [/QUOTE] No dobra....skoro tak trzeba :)
  14. ja mogę pomóc jak coś, jeśli chodzi o skarbnika i nikt się nie znajdzie ale ja mało postów mam więc może za mało wiarygodna jestem. Póki co mam na razie rozliczenia z bazarku po Tajdze dla Bostona i nic więcej. Jak chcecie.
  15. [B]kizia, kizia, kizia[/B] !!!!! gdzie jesteś? :) machnij tekścika dla Bostonika, plisssssssss :)
  16. [QUOTE]a co? czarno biale tez moga byc! wazne, zeby jak najwiecej i w wielu miejscach, wazne zeby pies dom znalazla, niewazne, czy w kolorze, czy w szarosciach. :smile:[/QUOTE]pewnie, że tak. Tylko, że ja płacę za wydruki i między czarno-białymi a kolorowymi praktycznie żadnej różnicy w cenie (9 czy 10 groszy) więc biorę te kolorowe. No i Asia mi rozwiesza w miejscach, gdzie raczej żadna przypadkowa osoba nie zerwie dla zabawy więc porywam się na te ciut droższe. [QUOTE]ja akurat dzis z klauzunka o nim rozmawialam :smile: czekam, az sie do nas wybierze i pieska pozna, we 2 zawsze razniej. niestety, to w tygodniu bedzie, wiec pewnie nie bedziesz mogla jechac z nami :-([/QUOTE]Mogę też pokombinować z przyjazdem na weekend ale jak na razie to i z tygodniem mi nie wychodzi. Najpierw zapalenie spojówek teraz 37,8 niby żadna temperatura ale czuję się jak wypluta. Chyba się sypię:angryy:
  17. [QUOTE]ahaha a ja to myslisz co, doktorant z poezji francuskiej pisalam? :-D [/QUOTE] kto Cię tam wie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: tak czy siak bardzo proszę o tekścik :iloveyou:
  18. [QUOTE]ehhhh :nerwy:czuje w kosciach ze o tekst chodzi ........:mdleje: DAWAJ! [/QUOTE]no....... Bostiego.... Słońce Ty moje....:loveu::loveu::loveu: Ja dupa blada - ekonomistka - bazar zrobię, podliczę, i z resztą dupa no wisz....:evil_lol:
  19. [QUOTE]poczytalam co radzicie z ta karma Britem i jutro wyprobuje sposoby z oliwa i jogurtem itd.. u mnie micha stoi caly czas i psy jedza kiedy chca i jakos zaden zapasiony nie jest tylko taki akurat ;-) nie pilnuje por karmienia bo nie sa ani ,,zarte' ani zachłanne :smile: [/QUOTE] a ja myślałam, że ona w ogóle nie je. Ale jak jest tak jak piszesz, że ma non stop karmę w misce to żadnej tragedii nie ma. Są takie psiaki i ja też takie znam. Bo są niejadki, ale żaden pies sam z siebie się nie zagłodzi co już pisałam. Kama wygląda pięknie i Twój psiak też - niczego im nie brakuje. A jogurt naturalny czy oliwa mobilizuje niejadków a i jeszcze dobrze wpływa na nie i na bank krzywdy nie zrobi.
  20. [QUOTE]A powiedzcie dlaczego wysyłacie fanty ZANIM wpłynie zapłata? Moim zdaniem to jest proszenie się o kłopoty i prowokowanie oszustów Są zasady bazarków i one powinny obowiązywać obie strony niestety. Jak się je ma w nosie i wie lepiej to żadne czarne kwiatki nie pomogą- okazja czyni złodzieja [/QUOTE]święta racja, bo ja właśnie tak zostałam oszukana przez [B]Polari[/B]. Prosiła w pw (kilka informacji), żeby jej wysłać paczkę a ona potem zapłaci i się nabrałam. Oszukała psa na 40,50 zł. Moja wina ale z drugiej strony oceniłam ją pod kątem siebie. Niestety, to, że ja (my) do czegoś takiego nie jesteśmy zdolni to nie znaczy, że nie zostaniemy oszukani - bo "okazja czyni złodzieja". Chodzi o ten bazar: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/211109-PSIE-GAD%C5%BBETY-I-KOSMETYKI-DLA-PA%C5%83-na-2-sunie-w-dt-KONIEC"]http://www.dogomania.pl/threads/211109-PSIE-GAD%C5%BBETY-I-KOSMETYKI-DLA-PA%C5%83-na-2-sunie-w-dt-KONIEC[/URL], (ja robiłam wysyłki) Nie chodzi mi o bana, niech sobie czyta to co mają o niej inni do powiedzenia, chodzi mi o to, żeby przestrzec przed nią i ponawiam prośbę o umieszczenie jej na CK. Bo ja trzymam dowody na to, że zostałam oszukana.
  21. a ja przypominam i zapraszam na bazarek dla Bostonka :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/217280-Bi%C5%BCuteria-i-szaliczki-dla-Bostona-do-20.11[/url]
  22. Śliczne zdjęcia, Rufi na każdym strzela banana :evil_lol: Widać, że szczęśliwy:loveu: Zuza słitaśna ale na temat zachowania królików nic nie napiszę, bo się nie znam :shake: [QUOTE]A na poważnie, Rufi dziś pchal nochala do klatki a Zuza nie tupała, nie fukała tylko zaczęła go po tym nochalku wąchać :razz: Rufi zagląda co jakiś czas do Zuzy zawsze z merdającym ogonkiem, ładnie reaguje na komendę "odejdź" jak już stoi przy niej za długo :multi:[/QUOTE]a Rufinio im więcej się nawącha tym pewnie będzie mniej zainteresowany. Psiak musi poznać zapachy, bo jak się będzie mu zabraniało to może się nakręcać, znajome zapachy po pewnym czasie nudzą a te nowe to dopiero miodzio:evil_lol: No i super, że reaguje na komendę "odejdź". Grzeczny psiuno:lol: Nie wiem o jakich porach Rufi jada, ale możecie też podawać mu posiłek z ręki. W czasie posiłku wydajecie mu komendy, psiak dostaje karmę zamiast z miski to z ręki - bo jakby tak za długo go Zuza hipnotyzowała to takie podanie posiłku go zmęczy a i wzrasta więź między psem a opiekunem. Można też mu podać posiłek w kongu. To też go powinno zająć na dłużej. Odnośnie zabawek to moje mają tego na tony. I wcale się nimi nie interesują. Upatrzyły sobie po jednej i te noszą w pyskach. Reszta jest dopiero wtedy atrakcyjna kiedy ja się nimi z psami bawię. A tak to olewka.
  23. [QUOTE]Klauzunka doszła Twoja przesyłka bazarkowa, jutro jak wrócę z pracy zajmę się tym.Tylko ceny musisz mi podesłać.[/QUOTE] ależ błagam sama wymyśl :)
  24. [QUOTE]ale chce przyjechac poznac obie sunie i na zywo wybrac ktoras z nich. sunia duza, lagodna do swoich, ale obronna wobec obcych. obie sunie sie nadaja. :smile:[/QUOTE] oby, oby, oby przyjechała. Ale ja pomimo, że ktoś tak pisze to się nie łudzę. Chociaż podświadomie zawsze jakaś nadzieje jest :) A tej narośli to ja za chiny ludowe nie widzę...
×
×
  • Create New...