-
Posts
4748 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klauzunka
-
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
Klauzunka replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]to drukuj niewielka ilosc. 10szt jeszcze? 20/ [/QUOTE] tak zrobię plus następny pakiet 130 ogłoszeń. [QUOTE]ja bym w necie oglaszala na dolnoslaskie znow, bo teraz inne fotki ma przeciez. [/QUOTE] na dolnoślaskie ma. Ale ok. Wznowię jeszcze allegro. Marzy mi się żeby Bostek własnozębnie już na te święta spod choinki prezent dla siebie wytaszczył i rozpakował...... -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Bidna [B]stokrotka :evil_lol:[/B]Jakieś obce babsztyle domagają się informacji o Rufim podczas, gdy to jej psiak i ona sama musi się wyspać:evil_lol: [QUOTE] machał ogonkiem na Zuzę [/QUOTE] i oby tak zostało !!!! Zuza Ty daj się powąchać nie wodź Rufiego za nos, wychodź z tej łazienki :) aaaaaaaaaa i w ogóle to ustaw tam tego bohatera jakby co :) Toż Ty rezydentka :) [QUOTE]Zabawkami nie jest zainteresowany :shake: [/QUOTE] [QUOTE]Na spacerku za to chciał się "dorwać" do pekińczyka :shake: [/QUOTE] ten psiak przejechał dzisiaj pół Polski a w międzyczasie poza schronem był u Zuziam i Kory. Nawet nie chcę myśleć jaki to stres dla psa. Moja Lolka od szczeniaka po prawie 4 letnim pobycie w pseudo (gdzie wiadomo była maszynką do rodzenia), w kojcu 2x3 - zabawki na oczy nie widziała (nie wiedziała o co w ogóle chodzi). Jak ją wzięłam na dt to na moją Teq (rezydentkę) rzucała się, atakowała też inne psy...ale było minęło, to już nie ten sam pies. Tylko czasu troszkę potrzeba i cierpliwości:loveu: Trzymam kciuki żeby wszystko poszło jak po maśle. No musi być dobrze, bo jak inaczej !!!!!!!!!!! Jutro pewnie będę pisała następne błagalne posty w stylu "i jak i jak" :evil_lol: -
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
Klauzunka replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]co do drukowania sie nie wymadrzam. [/QUOTE] to ja sama mam o tym decydować? Jeśli tak to ok, jeśli chodzi o mnie to jestem za każdą formą promocji, ale kurka wodna napiszcie coś. Drukować, rozwieszać? Czy tylko internetowo? Boston kasy ma słabo ale też mogę ją kisić aż znajdzie się dt, robić kolejne bazary. Na karmę i weta zawsze się nazbiera ale jeśli było by coś ponadto to może być zonk. -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
czekamy, czekamy :lol::lol::lol: -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
Klauzunka replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]panstwo ode mnie wybrali innego pieska, z gorzowa[/QUOTE] więc jakaś bida tak czy siak znajdzie dom !!!!!!!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Oby, oby, oby, oby !!!!! -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]pisalam i mi ucieklo. niczego w zyciu nie lubie bardziej... [/QUOTE] od żwaczy...?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [QUOTE]klauza, a jak daleko sie ten smrodek ciagnie, wrrrrr [/QUOTE] to coś co tygryski lubią najbardziej:diabloti: a jak tam Rufinaldo? -
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
Klauzunka replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[QUOTE][B]klauzynka [/B]a drukujesz w kolorze czy czarno-białe? [/QUOTE] drukuję w kolorze, ale moja Asia zostawia w takich miejscach w dolnośląskim, że raczej nikt tego nie zerwie. Akurat tego jestem pewna. -
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
Klauzunka replied to kora78's topic in Już w nowym domu
na razie rozwieszone "papierowo" tylko 10 plakatków. Od wtorku będzie leciała nowa transza, ale może druknąć więcej? Tylko to kosztuje i idzie z bazarku na Bostiego (1 sztuka/1,45 zł), sama mam podjąć decyzję? Piszcie. W następnym tygodniu poleci też kolejnie 130 ogłoszeń ale na inny rejon, bo dolnośląskie już jest. Ja wszystko zapisuję jeśli chodzi o koszty w poście numer 5. -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]niezjedzone zwacze.... :-([/QUOTE]już widzę jak Cię to martwi;) Ledwo Rufi wsiadł do auta a ja w Lubinie słyszałam Twoje chrupanie (specyficzne dźwięki podczas jedzenia żwaczy). Na zdrowie Luczija - ja też stres zajadam;):evil_lol::evil_lol::evil_lol: Czekam na relację z nowego domku :loveu::loveu::loveu::loveu: -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Na drugi raz to my się nie damy oszukać... na litość nas brałaś, a on qu.. strzelił wcześniej a Ty niby zapomniałaś...:eviltong::roll::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE]o żesz Ty Koro- pół forum stękało razem z Rufim coby poszło - a okazało się, że to była medialna zagrywka, "ustawka":evil_lol: -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
a co tu komentować Rufi piękny...na każdym zdjęciu banan :iloveyou: p.s. ale coś mi się widzi po tych fotach, że ma ochotę walnąć kupsztala;) -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
Klauzunka replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Ja też myślę, że co kilka głów, to nie jedna. Do tej pory dzięki Wam wszystko szło w dobrym kierunku i z pewnością tak będzie dalej. Przepraszam, że nie wypowiedziałam się do tej pory na temat autoszczepionki, antybiotyków - ale zupełnie nie znam się na tych sprawach. A odnośnie tematu pseudohodowli, to na wątku psiaków z Jamrozowizny pojawił się jeszcze bardziej wstrząsający wpis [I]UWAGA! Rodzina W.....ze Świętochłowic z ulicy Hanki Sawickiej(dane podamy na priv) jest podejrzana o przyjmowanie psów bezdomnych na mięso. Jest zgłoszenie, że w krótkim czasie przez ten dom przewinęło się dużo psów, a dzieci z tej rodziny mówią jedzeniu mięska z psów. Nasza Fundacja prowadzi interwencję w tej sprawie. Schroniska okoliczne są powiadomione, ale staramy się nagłośnić sprawę w całym regionie. Prosimy osoby i organizacje, które wyadoptowały tej rodzinie psa o kontakt z Fundacją. [EMAIL="biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org"]biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org[/EMAIL][/I][/QUOTE] o matuniu oby to nie było prawdą..... -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Może i CI pozzdroszczę, bo dzięki temu pewnie pewnie figura modelki :-D[/QUOTE]figurę to ja mam jak słonica echo z amboseii (kto ogląda animal planet to wie o co kaman) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]a zreszta,,,, to nie moje pies! stokrotka! Rufi chce koopke! wio na spacer, na te ziimnice! :-D [/QUOTE] zołza, franca :) -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
To Cię pocieszę, że ja przed zalogowaniem się właśnie wróciłam - a na spacerze byłam sama z 3 psami:) Teq, Lolą i Sonią (4 m-czny shitziak) Zdarza się też, że poza psami mam też 4 letnią siostrzenicę ze sobą :) Kiedyś pies i dziecko wydawało mi się mistrzostwem świata - ale jak to mówią mędrcy - trening czyni mistrza;) [QUOTE]Mój lata o każdej porze, jak tylko Montek puści bąka, ja od razu marudzę, że pies musi trzymać, że mu źle, no i ten zakłada czapkę i leci nieważne o której :-D:-D:-D[/QUOTE] to tak właśnie latam ja... -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Kora Tobie czasem różne "złote myśli" wychodzą jak piszesz nieskładnie jak się spieszysz, ale to jest hit :-D:-D:-D hihihi [/QUOTE]hitów jest więcej jak się je zbierze do kupy to niezły bestseller z aforyzmami z tego wyjdzie :) Nie wiem co autorka bierze, ale chcę to samo :evil_lol: -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]sadze, ze bedzie spal w roznych miejscach, a ze na kafelkach to sie nie ma co martwic. tam chlodniej. teraz lezy rozwalony np na dywanie. przed chwila na siku bylismy, a wczesniej rowne 3 godz temu. jak juz sie teraz ubieralam sie to sie bardzo cieszyl pod drzwiami. on tak slicznie wyglada, jak sie usmiecha, uszy w tyl daje, jak sie cieszy :smile: troche teraz sie kreci i ziaja... nie wiem, czy moze chce jeszcze na koope isc? ja mu dzis kupilam ucho i zwacze. jutro jedziemy popoludniu do rodzicow, to rufi do 2 godz sam bedzie.[/QUOTE]oczywiście, że nie ma się czym martwić - jak mu gorąco to kładzie się tam gdzie mu chłodniej i dobrze, niech sobie śpi tam gdzie mu dobrze. Poza tym umówmy się -Rufi ma grubą sierść, dłuższą i raczej wygrzewanie się mu nie służy. Ziajać będzie bo mu ciepło, bo ekscytacja, bo coś nowego. Jak się za bardzo wierci to wyszłabym bym z nim profilaktycznie ale to też może być wynikiem stresu. Albo faktycznie kupsztala chce walnąć i tak sygnalizuje. Moja Lolka dla przykładu odbija się od ziemi i skacze jak ping-pong. Wyjdź z nim jeszcze na dwór :) No i foty....czekam :) -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
Klauzunka replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]ale u mnie sie zdarza taki dom wariatow... gdy wszyscy szaleja, biegaja, dziwne dzwieki wydaja... dziwnie mi o tym pisac ;-)[/QUOTE] kto z Tobą rozmawia 24h/dobę ten wie :) -
ja już bym też odpuściła.