ja od początku karmiłam łososiem. I było git. Potem zaczęłam kombinować Royal, Acana, Totw-po 4-5 olbrzymiastych, luźnych kup dziennie ( czyli trawienie) i wszechogarniający łupież. Wróciłam do łososia, czasami, daję jagnięcinę i nie tykam już żadnej innej karmy.
I jagnięcina i łosoś zdają u mnie egzamin.