Jump to content
Dogomania

KateBono

Members
  • Posts

    2917
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KateBono

  1. No przecież może przyjechać do nas - jeden więcej nie robi różnicy a miejsca jest na razie dosyć .Jak jest już zdrowa to ja jutro ją zabiorę do siebie.Wszystkie przecież są prawie w tym samym wieku.
  2. [quote name='supergoga']Straszna bieda z niego. A zaczął jeść jakos lepiej? [/QUOTE] Arczi ma jeść na razie suchą karmę weterynaryjną ( dostałam próbki RC Gastro Intestinal ) a za kilka dni ma jeść wysokoenergetyczną karmę żeby doszedł do siebie i zaczął przybierać na wadze.Dzisiaj dałam mu jeszcze RC dla małych kociaków i dostał na spróbę Buchersa:oops:.Wmócił aż mu sie uszyska trzęsły - żadnych sensacji żołądkowych nie ma.
  3. Klementynka jedzie jutro do weta na kontrolę. Jak będzie wszystko dobrze to jutro pojedzie do nowego domku :lol: Umówiłam się z panem ,że zadzwonie o 10. Przyszły pańcio Klementynki ( będzie miała zmienione imię na Tosia) przyjedzie po nią.Klementynka - Tosia będzie podróżować bo pan mieszka i na Śląsku i we Wrześni i będzie małą woził ze sobą. Pan jest elektrykiem i nie przeszkadza mu ,że małpiszon obżera kable:evil_lol:
  4. [quote name='conceited']tylko, żeby nie haftnął robalami przy gościach :D[/QUOTE] Dzisiaj już lepiej i inwazja obcych zatrzymała się:evil_lol:
  5. Pani przysłała maila, odpisałam i czekam.A masz Rytka od niej wypisaną ankietę p/adopcyjną? To jutro czekamy.
  6. [quote name='supergoga']Może Felicjana, jest w podobnym stylu kolorystycznym[/QUOTE] Emilian też podobny do Pita
  7. Rytka przyjeżdżaj z Pitem i umawiaj pana do nas i
  8. [quote name='supergoga']Klemcia niestety zachorowała na zapalenie gardła. Nie może teraz jechac do domu. A Pan bardzo czeka.[/QUOTE] A czy to nasza wina ,że zołza się rozchorowała:oops:.Dmuchaliśmy, chuchaliśmy i pewnie od nadmiaru czułości:evil_lol: a tak na poważnie to łobuzica biega jak szalona po chacie , uwielbia dokazywanie w łazience ( koci azyl ) i moczenie łapek w sedesie:cool3::lol: W czwartek do kontroli i na weekend zawiozę łobuza do domku
  9. Jak dorośnie to myślę, że tak do kolanka, około 12 kg. Jest największa z miotu i najcięższa - ma 5 kg, a Whisky ma 1,7 kg. Dzwoniła pani zainteresowana Gerdą z Piły. Jak załatwi transport to maluda pojedzie do domku w niedzielę lub poniedziałek.
  10. Whisky był dzisiaj u weta. Mały miał robiony test na nosówkę - wyszedł ujemny.Miał sprawdzane oczka ( reakcja na światło ) żrenice zaaregowały minimalnie - wg weta psiak jest niewidomy:shake:. Jego objawy neurologiczne mogą być spowodowane uszkodzeniem móżdżku lub porażenia mózgowego:-(. Oprócz tego każde jedzenie przelatuje przez niego - nie przyswaja dobrze pokarmu ma luźne koopki.Wetka podała małemu antybiotyk na zapalenie układu nerwowego i podała witaminę B w zastrzyku.Do domu dostałam antybiotyk - Ditrivet i mam podawać wit.B12.Mam obserwować zachowanie malucha i do kontroli w czwartek.Rokowanie co do zdrowia psiaka jest niepomyślne:-(.Może być tak ,że trzeba będzie go poddać eutanazji.
  11. Migotka od trzech tygodni już w swoim domku :lol:. Została jeszcze Klimcia........
  12. Solinka jest odsuwana od kociaków stopniowo jak się okazało, ze ma powiększone cycole :crazyeye: Cociu a Orfeuszek jest dla mnie najpiękniejszym i najmilszym kociątkiem :lol:
  13. [quote name='ania z poznania'] A tak poważnie, ile ważą normalnie kociaki w tym wieku?[/QUOTE] Około 800g do 1 kg
  14. Trochę wiadomości i tych złych i tych dobrych. Wszystkie kociaki na literkę L za TM :placz::placz::placz::-( Padały jak muchy - prawdopodobnie wirusowe lub bakteryjne zapalenie jelit ( kocie parwo nie - były robione testy i wyszły ujemne )Wygladało to tak - nakarmiłam wszystkie i nie minęła godzina i jeden z maluchów odchodził :shake:.Nawet nie nadążałam jechać do weta.Udało mi się pojechać do weta z Limonką ale i ona odeszła o 3 w nocy.Cioteczki to był koszmar - byłam bezsilna i bezradna jak małe dziecko.Tak mi było żal tych maluszków:shake: i nie mogłam im pomóc. Trójka starszych na literkę A - Amadeusz zachorował na tą samą chorobę co L -ki ale ,że starszy i większy to udało mu się pokonać chorobę i już jest zdrowy. Afrodyta od wczoraj na antybiotyku - na tylnch łapkach pokazała sie ropa ( jutro będziemy oczyszczać jedną bo jeszcze ropień nie pękł )Prawdopodobnie to jest zapalenie okołostawowe , które zdarza się u kociąt.Powodem może być żwirek. Artemida jest zdrowa. Wszystkie maluchy załatwiają się już do żwirku.Próbują same jeść namoczoną karmę i mokrą karmę a oprócz tego trąbią jeszcze z butelki.Są bardzo kochane, brykają, bawią się , psocą się Klementynce i Felicjanowi :evil_lol:.Zaczepiają psiaki :lol:.Są rozkoszne. Mały Orfeusz ma już 2 miesiące :lol: i waży...........480g.Zaczął jeść suchą karmę i mokrą no i oczywiście nie rezygnuje z mleczka z butelki :evil_lol:.Zachowuje się jak dwumiesięczny kociak choć jest tak malutki jak te maluchy na A.Dobrze mu zrobiło towarzystwo małych kociaków. Później będą fotki.
  15. Wiadomości z nowego domku Balbinki:lol: [FONT=Arial][FONT=Arial][I]"Dzień dobry,[/I][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][I]Chciałam tylko Panią uspokoić, że Balbinka, a właściwie teraz już Koko czuje się doskonale. Do nowego imienia szybko się przyzwyczaiła. Bardzo szybko się zaklimatyzowała, szaleje z moją córką a noce, ku mojemu zdziwieniu – jak na razie przesypia noce. Jest naprawdę cudownym kotkiem. Jak będę mieć możliwość – prześlę zdjęcia.[/I][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][I]Mam nadzieję, że Pani pozostali podopieczni czują się dobrze, a maluszki coraz lepiej.[/I][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][I]Życzę miłego dnia i pozdrawiam serdecznie[/I][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial][I]Ania "[/I][/FONT][/FONT]
  16. Odwiedzę go w czwartek a jak będzie już zdrowy to przyjedzie zasilić nasze małe stadko:lol: A nazwałaś go Gosiu i czy to jest kotka czy kocurek?
  17. No właśnie - nic nie można zrobić, człowiek jest bezradny i bezsilny, a kocięta odchodzą.............:-( Dzisiaj do swojego domku pojechała nasza Balbinka :lol: Mam nadzieję ,że urwis będzie się zachowywał dobrze i nie napsoci tak jak u nas :evil_lol:
  18. Jak ja się cieszę ,że Dodula tak dobrze trafił - ma kochaną rodzinkę, która go bardzo kocha i swoją pańcię , która o niego dba.Mizianki Dodusiu ode mnie i naszych czterołapek
  19. [quote name='rytka']Orfi jest wyjatkowy a jak reszta kociąt?nadal takie hałaśliwe ...macie jakies pytania o kociaki?[/QUOTE] Zapytań o kociaki żadne. Tak hałaśliwych kociąt to jeszcze nie miałyśmy - od tych najmniejszych po ciut większe- wszystkie drą japy jak opętane. Kochane i cichutkie to są Balbinka i Klementynka oraz Orfeuszek no i nasze kocice [quote name='ania z poznania']A ja jutro będę miziać kociaki, całe mnóstwo kociaków :eviltong:[/QUOTE]
  20. Dzisiaj Orfeusz był u weta. Paskudnik nie chce jeść stałego jedzenia tylko mleczko z butelki. Wetka osłuchała ( serduszko puka dobrze ) , zważyła ( nic nie przybrał od zeszłego tygodnia - 320 g :shake: )Badań krwi nie mozna na razie zrobić bo grzdyl za mały i chudy. Dała mu do pyszczka mokrą karmę i jak zasmakował to by się udusił bo hapsnął duży kawałek. Wetka stwierdziła, ze Orfi nie reaguje na zapach jedzenia, czy widzi to tez nie można stwierdzić , może coś być z hormonami nie tak, moze też być coś z jelitami ( nie spotkała się jeszcze z takim przypadkiem ) Dostał mokrą karmę - RC Gastro Intestinal i Hillsa i/d w saszetkach i w puszce pasztecik i kazała go karmić, a Orfi oczywiście jeden malutki kawałeczek z musu zjadł i więcej nie chciał ( zmiksowałam z mlekiem i wdusiłam gliździe małej )Oj buntował się , buntował a mi ręce opadają bo nie wiem jak tej małej wściekliźnie dawać w małych kwałkach a nie zmiksowane ( spróbowałam łyżeczką - ja już głupieję z nerwów - to zaczął pluć :cool3: )
  21. Dziewczyny odżywcze jest RC Convalescence Support ( jeżeli nie wymiotują) Jedna saszetka kosztuje ok 9 zł. Podawałam Sauronowi butelką i pomogło - koopy były ładne i robił się coraz silniejszy. A w kroplówkach podawajcie aminokwasy i witaminy - wet powinien wam to dać od samego początku choroby maluchów.
  22. Dziękujemy za ogłoszenia dla Felicjana :Rose:
  23. Cioteczko zaopatrz się w zatyczki do uszu nim do nas przyjedziesz bo nowi wychowankowie są baaardzooooo hałaśliwi :evil_lol:
  24. Wzór ankiety p/adopcyjnej przesłałam na maila cioteczko Rytko.
  25. [quote name='xxxx52']nalezy podac surowice jak najszybciej[/QUOTE] Ale skąd wziąść?
×
×
  • Create New...