Jump to content
Dogomania

KateBono

Members
  • Posts

    2917
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KateBono

  1. Dostałam dzisiaj maila z fotką od pani Fugaziego ( Maxa ) :lol: : "Max pozdrawia " [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/6924/67440705.jpg[/IMG]
  2. Maluchy zdrowieją:lol:, prawdopodobnie w niedzielę lub w poniedziałek wracają do domku. Zależy to od tego jak będą przyjmować żarełko.
  3. Jak można się pomylić nie znając dobrze Filusia:evil_lol:, ja też myślałam, że to spokojny psiak i taki wystraszony:lol: ato diabeł wcielony:diabloti:
  4. [quote name='xxxx52'] Prosze dla przypomnienia przekazac jakie i od kiedy mialy te kudlate pociechy objawy?Ile razy byly odrobaczone?Ile czasu minelo od odrobaczenia do pierwszego szczepienia?[/QUOTE] Dla przypomnienia: - Batumi- I odrobaczenie- 30,31.03; 1.04 środek na pchły i kleszcze - 5.04 I szczepienie - 6.04. 7.04- Batumi źle się poczuła ( wymioty o zabarwieniu żółtym i biegunka o tym samym kolorze ) dostała zastrzyki i 8.04 już wszystko ok. - Basra i Roxi - tak jak Batumi w tym samym czasie szczepienie , odrobaczenie i środek na pchły 11.04. obie dziewczynki poczuły się źle- wymioty o zabarwieniu żółtym i także biegunka w kolorze żółtym.Dostały leki: p/wymiotne i p/zapalny. Została zatrzymana biegunka i wymioty 12.04 po południu- znowu wymioty i biegunka u Basry kolor się nie zmienił za to u Roxi wymioty były już w kolorze " słabej herbaty" (beżowe ) i biegunka taki sam kolor- beżowy. Pojechałam do weta i wtedy maluchy dostały już antybiotyk, p/zapalny i p/wymiotny i wetka stwierdziła, że Basra zostaje na kroplówce. Około 19 pojechałam z Roxi jeszcze raz bo gorzej się czuła.Została nawodniona i nie pamiętam co dostała za zastrzyki, ale dowiedziałam się ,że Basra zostaje na noc w klinice. Około 21.30 dostałam tel., żeby przyjechać po Basrę , że jest to robaczyca bo "wyszły z niej glizdy i kawałki tasiemca " 13.04 malce zaczęły dopiero wymiotowywać około godz.13 i pognałam do weta. Wetka stwierdziła, że robimy test na parwo - poprosiłam, żeby zrobiła go Roxi bo ona była w gorszym stanie, a Basra pomimo wymiotów czuła się lepiej( jeżeli można to tak określić ) No i wyszedł test na parwo dodatni. Dostałam zestawy kroplówek do domu i pojechałam.Zadzwoniłam do Anety i "machina" pomocy ruszyła. A resztę to wiecie jak było. Chciałabym podziękować wszystkim cioteczkom za zorganizowanie tak szybkiej pomocy dla naszych dziewczynek:Rose::Rose::Rose:, nie wiem co bym zrobiła gdyby nie wasze zaangażowanie
  5. A to wredni sąsiedzi.:cool3: Napisz Aniu jak dzisiaj Filuś się zachowywał.
  6. [quote name='Igam']Ja Was przepraszam za łzy, ale ten kto poznał Maxia-Dodzia rozumie mnie doskonale. Nieprawdaż Kate i BeaBono? :lol: [/QUOTE] Mnie bardzo brakuje Doduli - cieszę się jednak, że znalazł tak wspaniały domek i tak wspaniałą pańcię. Dziękuje Igam
  7. Cioteczki byłam w klinice , z maluchami jest dobrze:lol:
  8. Cioteczki byłam w klinice , maluchy czują się dobrze:lol:, słyszałam nawet naszego dużego kanarka jak cwierkał ( zamiast piszczenia Basrunia ćwierka ) Wzięłam ze sobą Batumi - pan doktor ja zbadał- wszystko ok. temperatura 38,5 waży 11,5 kg jest zdrowa, dostała tabletkę na odrobaczanie Cestal Plus i na odporność - Immunodal ( mam dawać przez 7 dni po 1 tabl. )
  9. Tak, starczyło tylko na Roxi i to na raz:-(
  10. Dziękuję za surowicę. Wet podał ją tylko Roxi bo jej stan jest gorszy - musiałam wybierać:-(. Basra czuła się już lepiej i nie miała ani krwawej biegunki ani krwawych wymiotów ( kolor jest żółty ), testu też nie było.Trzymajcie cioteczki kciuki za nasze maludy:-(
  11. Wróciłam właśnie od weta.Zostawiłam maluchy w klinice:placz:.Surowicy starczyło tylko do Roxi.Jestem załamana......:-( Trzymajcie kciuki za obie panienki.Jutro będę dzwonić o godz.9
  12. Cioteczki, jak do domków poszłyby chociaż dwa chomiki to można byłoby Fredzia ciachnąć i przywieźć do nas na DT ( myślę, że dwa tygodnie by starczyło ), sprawdzilibyśmy go na wszystko oprócz małych dzieci bo u mnie same dorosłe osoby.Popracowałybyśmy nad nim i wtedy by mógł jechać do Gdyni do Magdy. Nie jesteśmy szkoleniowcami ale podstawowe pojęcie o piesach mamy.To nasz pomysł - co o tym myślicie?
  13. [quote name='Isadora7'][FONT=Arial Black][SIZE=5]Ryyyyyyyytka wraaacaj!!!!!!!!!!!!!!!![/SIZE][/FONT][/QUOTE] No właśnie - wraaaaacajjjj!!!!!!!!!!!Gdzie będziemy się odstresowywać?
  14. Szukamy nadal domku dla Kluseczki. Pani, która chciała adoptować ją zrezygnowała ( dostałam wczoraj wieczorem sms )
  15. [quote name='Kava']moglybyscie cos wiecej napisac, jak pani dotarla po tylu latach na trop Doduli? czy to byl przypadek? czy tak zawziecie szukala?[/QUOTE] Napiszę co się dowiedziałam, trochę ochłonęłam i uspokoiłam, i spróbuję odtworzyć wczorajsze popołudnie.... Wczoraj około godziny 17 zadzwoniła pani i spytała się o Dodusia czy u nas jest. Myślałam, że chce go adoptować- no to mówię, że Dodula znalazł wspaniały domek i od dwóch tygodni jest ze swoją kochającą go rodzinką. A pani na to, że nie chodzi o adopcję, że w 2006 roku zaginął jej pies a konkretnie uciekł z posesji za suczką ( niezły "erosoman" był z Doduli:evil_lol: ) i od tej pory go szukała - z miernym skutkiem. Myślała, że już nie żyje po tylu latach. Z początku poszukiwania były intensywne - szukali po całej okolicy bo może wpadł pod auto i gdzieś leży połamany, bo może go ktoś przygarnął, były ogłoszenia i nic . Aż dzisiaj weszła na jakiś portal ogłoszeniowy ( ja już nie pamiętam jaki ) na woj.wielkopolskie i ją zamurowało - patrząc na zdjęcia Doduli stwierdziła, że w 99% jest to poszukiwany piesek. Pani powiedziała, że Doducha urodził się w czerwcu w 2000 r.,ma na imię Nero,mieszkał z jeszcze jednym kumplem terrierem- Maksem, ma jego książeczkę zdrowia, został kupiony od hodowcy jako pet terrier aierdale i najważniejsze, że ma znak szczególny - na jednym uszku wyczuwalna pod dotykiem kuleczka- guzek. Dodula mieszkał w domku z ogródkiem w budzie:angryy: , (zatkało mnie i nawet nie spytałam się czy biedak był na łańcuchu ) pilnował posesji ( mała wioska koło Radomska ). Powiedziała też, że nie chce Doduchy zabierać od rodziny w której jest, że nie stać jej na utrzymanie drugiego psa ( znowu ma terriera ) ale chciałaby się dowiedzieć czy to on na pewno. Poprosiłam o wysłanie fotek Doduli na mój mail, żeby zobaczyć jak wyglądał jak był młodszy. Umówiłam się ,że oddzwonię jak sprawdzę. Zadzwoniłam do Igam , okazało się, że Dodula ( chyba się nie przyzwyczaję ani do Maksa ani do Nero, dla mnie to będzie zawsze Doduś:lol: ) ma taką kuleczkę, na imię to nie zwrócił uwagi tylko podniósł łepek.Chyba źle:oops: ,że zadzwoniłam do Igam bo niepotrzebnie ją zdenerwowałam. Ponownie oddzwoniłam do p.Aliny i powiedziałam, że teraz to jestem pewna na 100%, że to jej, zaginiony przed laty psiak.Pani się popłakała, jest szczęśliwa,że żyje. Podałam nr tel. do Igam ( miałam pozwolenie ) Myślałam, że pani zadzwoni albo wejdzie na wątek a tu nic - cisza. To tyle co pamiętam.............historia niesamowita ale prawdziwa [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/4320/hpim0438g.jpg[/IMG] [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/1093/hpim2851.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/8597/10dni.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/9782/kwieciene.jpg[/IMG] [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/4097/michaliabba.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://img815.imageshack.us/img815/8500/michaliabba1.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/5093/michaliabba2.jpg[/IMG] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/4097/michaliabba.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/1415/pierwszedni.jpg[/IMG]
  18. Proszę przesłać mi na maila to wstawię [EMAIL="katebono@wp.pl"]katebono@wp.pl[/EMAIL]
  19. [quote name='Kava']niesamowita historia.... a mozna sie dowiedziec z jakiego miasta Dodencja uciekla.... ??[/QUOTE] Z małej wioski z pod Radomska woj.łódzkie
  20. H&A wejdź na wątek Doduli
  21. [quote name='ania z poznania']O ranyyyyyy!!!!! Dlatego reaguje na Max........... I co teraz???? Zostanie u Igam czy wraca????[/QUOTE] Dodula na pewno zostanie u Igam:lol: Cioteczka Igam i jej rodzina bardzo pokochali Dodusia
  22. Cioteczki aż się popłakałam , to jest niesamowita historia.Zaprosiłam Panią Alinę na wątek i może opowie o Doduli jak był młodszy
  23. [quote name='ania z poznania']A co to za Nero?[/QUOTE] To właśnie nasz Doduś- ma naimię Nero
  24. Cioteczki zgadnijcie kto to? [IMG]http://img857.imageshack.us/img857/4216/hpim1711m.jpg[/IMG]
  25. Ręce opadają!!! Może nie będzie tak źle i uda się uratowć łapinkę? Trzymam kciuki za psinkę.:thumbs:
×
×
  • Create New...