-
Posts
2917 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KateBono
-
Chora i porzucona spanielka już w wyśnionym DS :)
KateBono replied to elik's topic in Już w nowym domu
Oczka łzawią więc zakropliłam świetlikiem - suńka pokazała zęby ale bez warczenia :diabloti: -
Chora i porzucona spanielka już w wyśnionym DS :)
KateBono replied to elik's topic in Już w nowym domu
Sunia już u nas. Na razie jest wystraszona i zdezorientowana.Położyła się w kuchni pod stołem i tam ma posłanko. Zjadła dwie cienkie parówki , chrupanki obwąchała ale się nimi nie zainteresowała ale mięsko gotowane z chrupkami z oliwą z łososia zjadła :lol:. Kociaki biegają , Orfi nawet spadł z krzesła na nią , a sunia nic - obwąchała i żadnego zainteresowania. Wieczorem po ostatnim spacerku wykąpiemy sunię i obetniemy dredy. Jutro chcę podjechać do weta - niech sprawdzi czy oprócz problemów ze skórą nic jej nie jest. Fotki będą. -
Spróbuj skontaktować się z Ania z poznania , ma na Mieszka kolegę u którego byliśmy z Whisky , wziął wtedy trochę mniej kasy za badanie ( okulistyczne i neurologiczne a policzył tylko 50 zł jak za normalną wizytę ). Może by pomogła i umówiła Dyzia na konsultację (ceny na Mieszka są zabójcze i powalają :shake:) Napisz do niej na PW. Dr Garncarz będzie w Poznaniu dopiero 20-21 listopad.
-
Dopiero dzisiaj otrzymałam odpowiedź: [I] "Dzień dobry, niestety nic nie pomogę. Na podstawie tych zdjęć nie ocenię dlaczego ten prześlliczny psiak nie widzi... Pozdrawiam Jacek Garncarz" [/I]
-
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
KateBono replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Wycałuj mordeczkę Doduli/Maksia ode mnie :lol: -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
KateBono replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Ja juz zagłosowałam - właśnie na panią Jolę -
Jeszcze nie mam odpowiedzi od pana doktora - czekam jak na igłach co napisze
-
Chora i porzucona spanielka już w wyśnionym DS :)
KateBono replied to elik's topic in Już w nowym domu
Cioteczki odpowiadam na pytania: - Gufcio to właśnie psiak z problemami okulistycznymi , został u nas już na stałe - mamy Pepsi ze schroniska z Gaju w Śremie - Dyziojest na dożywotnim DT - jest jeszcze Solinka, szczeniak 9-miesięczny. - 2 koty Petronela i Klementynka i w chwili obecnej 4 małe kociaki. Do weta jeździmy "Na Polankę"- leczymy tam nasze psiaki i fundacyjne "Animalii" szczenięta i kocięta. Sunię możecie przywieźć w każdej chwili. -
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
KateBono replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Alpuś wyglada wspaniale!:lol: Futerko lśniące, pychol uśmiechnięty - tak wyglada szczęśliwy psiak! -
Zdjęcia wysłane do pana doktora.Zaraz napiszę jak dostanę odpowiedź
-
2 młode sierściuchy mają super domki !!
KateBono replied to What May NN's topic in Kotki już w nowych domach
Na moje "oko" to czarno-białe szaleństwo to kotka :lol:, a kocurka nazwać Bonifacy, Bazyli a może Posejdon ;):lol: -
Wieści z domku Amadeusza i Artemidy: [I]"Z Dropsikiem jest już dużo lepiej :). Nie smarka i prawie nie psika. Jest też bardziej ożywiony :). Wczoraj musieliśmy się przez to zabarykadować. Maluchy postanowiły, że skoro w ciągu dnia trochę sobie pospały to o 2 w nocy przypada czas zabawy :). Co więcej uznały, że idealnym miejscem do zabawy jest kanapa na której śpimy. [/I] [I]Rozwiązanie: przez środek pokoju ustawiliśmy stół i płytę pleksi, która nam została z instalacji na balkonie i dzięki temu przedzieliliśmy pomieszczenie tak, że koty miały dostęp do kuchni (gdzie mają jedzenie) i łazienki (gdzie mają kuwetę) i kawałek korytarza, a my mieliśmy spokój :).[/I] [I]W załączniku przesyłam zdjęcie maluchów. Do wypoczynku w ciągu dnia upatrzyły sobie róg naszej kanapy.[/I] [I]Pozdrawiam,[/I] [I]Piotr "[/I] Fotka: [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/6173/koty2p.jpg[/IMG]
-
Stasia przegrała walkę ale pozostanie w naszej pamięci
KateBono replied to gojda1971's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak powinno być już po pierwszej operacji. A czy zapalenie otrzewnej jest już powstrzymane? Trzymam kciuki za zdrówko Stasi :thumbs::thumbs::thumbs: -
Zrób kilka fotek i wyślę wszystkie.Jak się czuje dzisiaj maluch? [EMAIL="katebono@wp.pl"][/EMAIL]
-
A dałoby się zrobić fotki ocząt Dyziolina?Podesłałabym je dr Garncarzowi i może udałoby sie stwierdzić co to moze być ( najwyżej napisze mi że trzeba psiaka dokładnie zbadać bo ze zdjęć nie mozna nic wywnioskować) Moze to zaćma młodzieńcza ( tak miał nasz Gufcio )?
-
To trzymam moccccnooo kciuki, żeby maluchowi nic poważnego nie było. Może po wydaleniu z organizmu tego paskudztwa wszystko będzie dobrze i objawy neurologiczne się cofną
-
[quote name='juli88'] teraz z nerwow mi slabo... nie chce zeby spotkal go los WHISKIEGO ;([/QUOTE] Cioteczko Whiskas miał uszkodzony CUN od urodzenia:-(, a Dyzio może mieć problemy związane z podaniem Etopiryny i nakarmieniu kośćmi. Oczko nie wygląda na uszkodzone - wydaje mi się, że to zapalenie spojówki albo rogówki bo chyba nie ma problemu z widzeniem? Może też być krwawienie z przewodu pokarmowego ( kości + Etopiryna ) Chodzenie bez przerwy i płacz ( jest niespokojny? ) może być z powodu bólu brzuszka. Cofnięte uszka to wynik strachu i ciągłego nasłuchiwania ( tak mi się wydaje - u mnie Solinka jak się czegoś boi lub jest czujna to właśnie tak robi ) To są moje sugestie ale mogę się mylić - może inne cioteczki znają się lepiej i wypowiedzą się. Dyziolinek powinien jak najszybciej trafić do weta. Trzymam kciuki za zdrówko malca.
-
Najgorzej chorobę przechodzi Orfeuszek i Arczi :shake:- jak mają wysoką temperaturę to leżą jak "nieżywe".Orfeusz gdy źle się czuje to przychodzi do mnie, wspina się na kolana i śpi wtulony ( taki chory a mruczy jak traktor ). Sweety i Afrodyta chociaż smarkają i psikają i mają temperaturę - to biegają i bawią się jakby nic im niedolegało. Cieszę się , że cała czwórka ma apetyt i dużo pije. Leki nie działają tak jak powinny - jutro rano z całą czwórką jadę do weta , po trzech dniach podawania leków powinno byc lepiej a nie jest i to mnie niepokoi :-(.
-
2 młode sierściuchy mają super domki !!
KateBono replied to What May NN's topic in Kotki już w nowych domach
Żeby nie koci katar u nas to mogłyby przyjechać do nas na socjalizacę. Kociaki są śliczne - jak i rudasek tak i czarno - białe "szaleństwo" ( tak nazywam moja Petronelcię ):lol: -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
KateBono replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Jak ja się cieszę, że Dodula jest taki szczęsliwy :multi:- dziękuję Igam -
Orfeusz się rozchorował ( 41 stopni temp. i łzawiące oczko), byłam u weta i okazało się ,że to koci katar. Prawdopodobnie zarazek przyniosła ze sobą Sweety - też ma na nowo koci katar ( 39 stopni temp., psikanie i zaropiałe oczko ):shake: :-( - dostają antybiotyk, witaminy i Imunaktiv. Mam podawać leki również Arcziemu i Afrodycie. U weta dowiedziałam się, że Emilian był u niego z zaropiałym oczkiem - też koci katar- już prawie wyleczony ( kontrola za tydzień ):-( Prawdopodobnie i Rudolf i Amadeusz też są chore :shake: Przed chwilą dostałam maila i nie pomyliłam się - Amadeusz też jest chory :-( [I] "Witam serdecznie [/I] [I]A więc co do Dropsika - okazało się, że jest chory na koci katar. Możliwe, że doszło do interferencji wirusa po szczepionce (domysł weterynarza). Kotek dostał antybiotyk - rhinotorohcits - pisownia zgodna z absolutnie niezrozumiałymi bazgrołami weterynarza ;) i gentamycynę na oczko (też trochę ropiało). Za dwa dni już wszystko powinno być ok. Jesteśmy umówieni na poniedziałek z weterynarzem na kontrolę. Przy okazji zabieramy Tigę, aby upewnić się, że się nie zaraziła (jak na razie jedyne na co jest chora to ADHD :)). Na pocieszenie dodam, że Dropsik je i bawi się, więc chyba nie jest z nim najgorzej :).[/I] [I]Dzisiejszej nocy Tiga była już grzeczniejsza i szybko poszła spać, ale zrobiła nam w nocy jedną kontrolę wskakując na łóżko, a ok. 6.30 drugą. Przy czym za drugim razem już nie dała się spacyfikować i nie pozostało nam nic innego jak wstać :).[/I] [I]Nie ma problemu, może Pani przeklejać moje maile :). Sam w wolnej chwili też się odniosę.[/I] [I]Pozdrawiam[/I] [I]Piotr "[/I] Najbardziej martwię się o Orfeuszka:-(
-
Filutek - malutki psiak po wypadku w DS u .bluberry. :-)
KateBono replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Diabełku co u ciebie słychać? -
Ciapek z pola namiotowego, mały psiak- wreszcie ma dom!
KateBono replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']Idźcie do okulisty. Wampirek jest straszny![/QUOTE] Wampirkiem to może i jest ale ma swój urok:lol: -
Wklejam maila jaki dostałam od pańcia Amadeusza i Artemidy: [I]" Witam serdecznie.[/I] [I]Piszę z wieściami odnośnie kotków :). Wymyśliliśmy im nowe imiona, teraz Amadeusz to Drops, a Artemida to Tiga. [/I] [I]Maluchy jazdę samochodem zniosły bardzo dobrze. Drops praktycznie przez cały czas spał, Tiga początkowo rozglądała się na lewo i prawo, a tak w połowie drogi dołączyła do Dropsika. [/I] [I]W mieszkaniu większość dnia spędziły na obwąchiwaniu wszystkich kątów. Szczególnie przypadła im do gustu kanapa, a raczej szczelina pod nią. Postanowiły też, że najlepiej śpi im się w kącie za kanapą, ale ostatecznie na noc udało nam się nakłonić je do pójścia spać gdzie indziej (ale o tym za chwilę).[/I] [I]Kolacji - na kolację zbyt dużo nie zjadły, za to dzisiejsze śniadanie i obiad wciągnęły jak odkurzacze. Tabletki nie trzeba było im wstrzykiwać, rozkruszoną zjadły wraz z karmą.[/I] [I]W nocy z maluchami było sporo zabawy. Tiga do godz. 23 latała, skakała i przytulała się. Dropsa zmogło nieco wcześniej. Przygotowaliśmy im posłanie (koc i poduchy) na półce pod stołem.[/I] [I]Dropsa dość szybko (po ok. 15 min) udało się namówić do położenia się tam. Tiga za to namiętnie wskakiwała nam do łóżka i mruczała jak traktor. Co ją odstawialiśmy z powrotem to ta hop na łóżko. Chyba po godzinie takiej zabawy w przychodzenie i odnoszenie Tiga w końcu położyła się obok brata i zasnęła. Dalsza część nocy przebiegła im spokojnie (nam dzięki temu też).[/I] [I]Oba kotki załatwiają się elegancko do kuwety. Od razu załapały o co chodzi i jak dotąd nie znaleźliśmy żadnego babola na ziemi :).[/I] [I]Jedyne co nas trochę niepokoi to to, że Drops raz na pewien czas psika. Dlatego na wszelki wypadek na jutro spróbujemy się umówić z nim do weterynarza. Ale to raczej nic poważnego bo kociak ma apetyt i bawi się z siostrą. [/I] [I]A'propo zabawy - Tiga zainteresowała się drapakiem więc może meble nie są jeszcze stracone :).[/I] [I]Jeżeli ma Pani jakieś pytania czy sugestie to proszę śmiało pisać.[/I] [I]Pozdrawiam,[/I] [I]Piotr "[/I]
-
A nie wiedzieli tego przed adopcją?:mad::cool3: