Jump to content
Dogomania

KateBono

Members
  • Posts

    2917
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KateBono

  1. Mimi była dzisiaj u weta na kontroli. Wazy 5,1 kg.Dostała puszki i antybiotyk, nie będzie już dostawać Metronidazolu. We wtorek następna kontrola. Mała małpa jest cięta na koty. Petronela była dzisiaj też u weta bo jest chora i ten małpiszon naskoczył na nią. Skończyło się w miarę dobrze - pękami sierści w pyszczku Mimi wyrwanej z dupencji Petronelci. Jeżeli w nowym domku będą koty to czarno to widzę :cool3:
  2. [B]Trzymajcie kciuki - Bellunia jest operowana - trzeba było niezwłocznie przeprowadzić sterykę !!!![/B] Dzisiaj zawiozłam Bellunię rano do weta - niepokoił mnie brak apetytu u Belli, łudziłam się,że to wina antybiotyku. Wetka postanowiła zatrzymać Bellę na kroplówce, zrobić badanie krwi i jeszcze raz USG. Wyniki badania krwi są dobre ale USG złe - zapalenie macicy i pęcherza ( wreszcie był wypełniony pęcherz ) Miałam jechać odebrać Bellę o 16.20 , a o 16.10 dostałam telefon, że trzeba robić sterylkę na cito.Nie zastanawiałam się i kazałam operować. Na dzień 20.09.2011 dług w lecznicy wynosi 125 zł.Na tą sumę dostanę fakturę i prześlę do TOZ-u Dzwoniłam do Luizy i dowiedziałam się, że TOZ jest w stanie zapłacić za leczenie psiaka tylko 130 zł Ile wyniesie dzisiejszy pobyt w lecznicy i sterylka jeszcze nie wiem.
  3. [quote name='Ajula']super :) apetyt ma dobry?[/QUOTE] Mimi je za trzech:lol:. Dostałam od weta puszki weterynaryjne 360 g - jedna na dzień, 4 posiłki - ale wczoraj maluch poszalał i zjadł aż 6 posiłków. Koopa prawie w normie. Mimi chyba nie przepada za kociakami - próbowała wczoraj gonić je i atakować ( kociakom nic się nie stało:evil_lol: )Ogonek lata w każdą stronę , umie się odburknąć na psa jak sięjej za dużo psoci . Dzisiaj jadę na kontrolę.
  4. [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/782/p9090006.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/5373/p9090030.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/1083/p9090025.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/692/p9080022.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/4595/p9080078.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/2098/p9080057.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/2665/p9080036.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8333/p9080002.jpg[/IMG] [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/1694/p9080012r.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/7382/p9080013.jpg[/IMG]
  6. Hera to 9-miesięczna suczka w typie husky. Jest wychudzona, waży tylko 12,8 kg. Miała pchły (wykąpałyśmy, ale trzeba ją jeszcze zabezpieczyć przed pasożytami zewn). Nie była szczepiona, raz tylko została odrobaczona. Byłam z nią wczoraj u weta - za wizytę zapłaciła GoniaP - dziękuję. Hera została zbadana, zważona, odrobaczona (Cestal plus). Wet założył jej książeczkę. Sunia miała wyczyszczone uszy i zrobione USG. Jest w ciąży, trzeba poddać ją sterylizacji aborcyjnej, ale nie mamy środków. Hera jest spokojna, daje przy sobie wszystko zrobić, ładnie chodzi na smyczy, w mieszkaniu nie niszczy, nie jest hałaśliwa. Zgadza się z psami i kotami (jest nimi zainteresowana, ale krzywdy nie robi). Musimy popracować nad zachowywaniem czystości w domu, bo zdarza jej się nabrudzić. [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/6303/p9090019.jpg[/IMG] [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/4121/p9090011.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/4175/p9100004.jpg[/IMG] [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/6700/p9100016.jpg[/IMG] [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/2976/p9100012m.jpg[/IMG]
  7. Na koncie TOZ jest 30 zł ,a w lecznicy jest 91 zł długu...
  8. Księżniczka 4 to właśnie cioteczka , która tak ładnie obcięła Belunię:lol:.Bardzo dziękujemy:Rose::Rose::Rose:Żałowała tylko ,ze nie można było ostrzyc uszek bo moze byłby tam tatuaż ale nie chciała za bardzo stresować suni.Belunia bardzo jest niedotykalska jak chodzi o jej uchole
  9. Dzisiaj zawiozłam Mimi od rana do weta, odbieram przed 20. Jak będzie jutro to napiszę wieczorem - może nie trzeba będzie ją zawozić już na cały dzień
  10. Wetka powiedziała,ze psiaki chore na trzustkę zjadają wszystko co się da.Nieraz to przechodzi a nieraz zostaje.Ale trzeba też mieć to na uwadze ,że to przecież szczeniak.
  11. Mimi czuje się troszke lepiej, nie wymiotuje, nie ma biegunek ale jest taka smutna, nic ją nie interesuje.Nie ma w tym psiaku żadnej radości. Ma założony kołnierz żeby nie komsumowała niejadalnych rzeczy. Dostałam tabletki na trzustkę i Metronidazol i dwie puszeczki karmy.Zjadła na razie 1/4 puszki- nie za bardzo chce ją jeść.Wetka nie kazała nic więcej podawać. Pytałam o wiek suni- wetka określiła ja na 6-7 miesięcy Dzisiaj odwiedziła nas pani Ola, która mieszka niedaleko nas. Chciała poznać Mimi. Wie że jest chętny domek dla Mimi ale jeżeliby nie udała się adopcja to pani Ola ją zaadoptuje.Ma już dwa psiaki - owczarka i westi.Mieszka w domku z ogrodem.
  12. Filuś i reszta rodzinki żyją i mają się dobrze.Za jakiś czas się odezwą i nadrobią zaległości. Powiem tylko ,że Filutek się uspokoił i wreszcie przestał psocić i pożerać wszystko:lol:.Chyba chłopak wydoroślał.
  13. Cioteczki przepraszam ale nie miałam czasu. W czwartek Bellunia była u weta na kontroli. Miała jeszcze raz robione USG - macica jest powiększona choć wycieków z pochwy nie ma obfitych. Dostała antybiotyk. Koszt wizyty 39 zł - nie płaciłam ( faktury będą wysłane na TOZ ) W poniedziałek następna kontrola i wtedy będzie miała pobierane zeskrobiny, żeby konkretnie wiedzieć co za lokatorów ma na skórze.I wtedy też wetka zdecyduje jaki lek na grzybicę. Wreszcie skontaktowałam się z panią Renatą i umówiłam się z nią na niedzielę na strzyżenie małej. Wczoraj pożyczyłam maszynkę do strzyżenia od cioteczki Supergogi - bardzo dziękuję:Rose: Dzisiaj będzie jeszcze Bellunia wykąpana. Jest bardzo spokojnym psiakiem ale jak Solinka za bardzo jej się psoci to potrafi ofuknąć podrostka:evil_lol: Bella nie wybrzydza z jedzeniem ale się wycwaniła ;)- parówkę zje jak nie jest "nafaszerowana" tabletką ( długo obwąchuje i jak nadzienia nie ma to zjada ), lubi kefir, jogurt, mięsko gotowane, chrupki też smakują Chowa się pod biurko jak zauważy ,że zbliżam się z kroplami i maścią Wydaje mi się ,że sunia trochę widzi - nie obija się o przedmioty, ładnie schodzi ze schodów. Postaram się w następnym tygodniu załatwić okulistę w Poznaniu, żeby sprawdził oczka i powiedział czy są do operacji.
  14. Gosiu w tej chwili pas jest nieważny.Martwię się czy Mimi nic nie będzie po tych "smakołykach"
  15. [quote name='stukot'] Nie wiem jak sprawdzić czy jest wysterylizowana.Wet mówi o dwóch sposobach: cięcie lub podanie hormonów wywołujących rujkę.[/QUOTE] A USG jamy brzusznej ? Przecież wet może zobaczyć czy jest macica czy nie. No chyba, że się mylę i nie można w ten sposób
  16. [quote name='supergoga']Kasia, musisz nabyc pas - najlepiej na fakturę!!![/QUOTE] Żartujesz - tymczas musi być przygotowany na takie ewentualności. Przecież nikt nie wiedział ,że z nie taki demolant.
  17. edit: mała zjadła wczoraj jeszcze pas bezpieczeństwa samochodu :crazyeye: Dzisiaj dopiero zauważyłam jak chciałam ją przypiąć. Wetka zrobi jej prześwietlenie bo trochę tego było za dużo. Relacje z psiakami trochę lepiej , rano nawet merdała ogonkiem na ich widok:lol: Parę dni i będzie spoko ale co do zniszczeń w domu to trzeba będzie bardzo pilnować bo narobi zniszczeń
  18. Na razie nic nie mówią ale po leczeniu jak mała będzie jadła to wtedy trzeba powtórzyć badania Dzisiaj dostała pastę na odrobaczenie.
  19. Nie pytałam ale jutro zapytam.A może Gosia pytała?
  20. [quote name='supergoga'] I straszna kombinatorka i "łobuzica". Po prostu pracowita sunia. Kilka razy wyjęła wenflon, zgryza rurke od kroplówki, a co.... trzeba małą mieć stale na oku.[/QUOTE] Oj prawda , prawda.Mała jest wielkim "szkodnikiem"- w ciągu 2 godzin "zjadła" swoją smycz (od weta do domu a to tylko 10 min.) W domu poszatkowała poduchę na której leży i podkłady :crazyeye:- dostała twarde piłeczki do gryzienia. Dostałam wyniki krwi - jutro wkleję ( dzisiaj już późno i nie wyjdą ) Wetka powiedziała , że jak najbardziej powinna socjalizować się z psami bo to wielki strachulec - pokazuje ząbki i tak cudnie przy tym "śpiewa":evil_lol: Czuje się już dobrze.Jutro jeszcze głodówka ,a od soboty będziemy próbowć dawać jedzonko
  21. Kociaki mają się dobrze.Robią zadymę w całym domu :evil_lol:. Dostałam wczoraj taki mail: [I]"....... perską szylkretową kotkę.Gdyby miała Pani jakieś sygnały o dobrym domku dla persicy to proszę o kontakt.Ma około roku.Przesyłam zdjęcie.Serdecznie pozdrawiam.Kamila."[/I] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/4225/img9200d.jpg[/IMG] Mieliście może osoby , które chciałyby zaadoptować persa? Pani jest z Krotoszyna. A tak na marginesie to chciałabym wiedzieć kto podał mój nr tel.:cool3:
  22. Trzustka ma podwyższone enzymy prawdopodobnie od robaków, powinno się cofnąć ale potrzeba czasu. Sunia ma też niedokrwistość.Na płytce jest RTG płuc - jutro opis Na razie były dwie śmierdzące koopy , wymiotów nie było. Jutro mam zawieźć małą do weta na 10-tą
  23. No to co robić? Wetka zadzwoniła ,że maludę mam odebrać przed 20. Co cioteczki zdecydowałyście?
  24. Napisałam maila - czekam na odpowiedź, próbuję się dodzwonić i nic. Czekam. A może spróbować z tym drugim psim fryzjerem? Belluni obcięłam tylko dredy i wyczesałam.
×
×
  • Create New...