no ja jak wzięłam Teosia ze schronu rok temu to nie dał się na karme przestawić (był w schronie 9 lat), tam dostawał ciapki i ja też mu gotuje, a na wieczór coś tam chrupnie tak, ze 1kg suchej mamy na miesiąc:)
zaglądam:) 4letni west mojej ma te same hece z uszami, nie może zjeść nic ludzkiego, bo jak zje do drapie się do krwi. Dużo westów ma problemy z uszami.
[quote name='Gusiaczek']Dziś prawdziwych "kasztanków" już nie ma .... :([/QUOTE]
dokładnie;) moja mleczna milka XXl nie przterwała, wczoraj przyszedł sąsiad iż zjadł calusią;(
Mogę podarować Sabci na bazarek nowe w eleganckim etui pióro+długopis, raezm zapakowane w srebrnym pudełku. Idealne na prezent, tyle, ze jest napis Instytut zootechniki.