a żeby ten Husky ich zeżarł, nie które osobniki mnie doprowadzają do szału:( wczoraj pojechałam obciąć psa, duży mieszaniec owczarka niemieckiego, latał sobie po ogrodzie, a jak przyszło co do czego nie weszedł do domu bo?? nigdy w nim nie był:( pies jest w kojcu cały czas. Na końcu pani zapytała co ma zrobić, żeby go nauczyć kupy na spacerze, a nie koło domu:( Taki fajny psiak, młody, radosny...