-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
Mikro - Kropka wyrwana ze schroniska - WRESZCIE W SWYM DOMKU!! :)
tripti replied to malagos's topic in Już w nowym domu
malagos - wie komu się podlizywać :) w końcu słyszała, że nie będzie mieszkać w domku, bo tam już za dużo, więc wiesz... trzeba sobie zaskarbić sympatię :) popatrzę może tej rudzinki mam jakieś zdjęcia, wogóle to ona tak mało dziewczęco wygląda, zawsze jak ją widzę to pierwsza myśl mały piesek, a później sobie przypominam, że to suczka, ale Twój mąż też podusmował naszą Witusię, że wygląda na chłopaka :) -
[quote name='malvaaa']ALLELUJA!!!!!!!!!!! mialam telefon w sprawie velvet!!!!!!!!!!!!!!!!!! bardzo rozsądna pani, z warszawy, mieszkanie na pradze pólnoc, pare miesięcy temu stracila swojego psiaka, zmarł na raka, ma corke 16 letnia. sympatyczna, kocha psiaki. chcialaby zobaczyć sunie na żywo... i zdecydowac która, chociaz jest nastawiona na Velvet... zgadza sie na wizyte i sterylke.[/QUOTE] tak, ta Pani dzwoniła kilka dni wcześniej...
-
Mikro - Kropka wyrwana ze schroniska - WRESZCIE W SWYM DOMKU!! :)
tripti replied to malagos's topic in Już w nowym domu
na całe szczęście bez komplikacji, spokojnej nocki. -
[quote name='Astaroth']no właśnie Kometa jest pewna że to sunia, trzeba sprawdzić w sobotę[/QUOTE] o to ciekawe, ale sprawdzi się, pamiętam jeszcze jak Coco miała cieczkę i zalecała się do niego przez siatkę. Trzeba będzie zmienić imię :) ja się nawet nie wdaję w smsy, wystarczą głupkowate rozmowy, ludzie nie wiedzą czego chcą, najlepiej szczeniaka, ale żeby nie sikał w domu i chodził na smyczy i nie z dt, bo już przyzwyczajony do innych ludzi i zrobi się mu krzywdę, takiego biednego ze schroniska, żeby "uratować"... [B]markofix1[/B] - przysłała dla psiaków/kotów (?) ręczniczki, kocyk, sweterki, podpuszkę - dziękuje :)
-
[quote name='malvaaa']czyli jak zrobic? odjąć 994? ok, zmienie tytuł[/QUOTE] odjąć [B]944 zł[/B] :) jeżeli ktoś chce ładne zdjęcia jakiegoś psiaka, to Astaroth ma ładnie porobione część psiaków, tylko trzeba wskazać, które bo mają duże rozmiary, cały czas liczyłam, że dostaniemy tą stronkę internetową, ale nie ma :( a byłoby znacznie łatwiej.
-
[quote name='mysza 1']Kurde, może będzie cieczkę miała, teraz pora a ona była taka chuda, zaniedbana, teraz zaczęła normalnie jeść i możliwe, że za chwilę dostanie. Nie jest to fajny scenariusz, zwłaszcza z powodu Kacpra, drzwi by Ci wyłamał :evil_lol:[/QUOTE] ona prawdopodobnie miała szczeniaki niedawno, ślepy miot został uśpiony i ta wcześniejsza wydzielina może to jeszcze po tym porodzie.
-
beka :) zdjęcie nr 2 to Fila (Figa) wstawiałam ją, nie wiem czy malvaaa przeniosła na pierwszą (sprawdzę); zdjęcie nr 4 to Gufi - samiec z pierwszej strony; zdjęcie nr 1 to chyba sunia, podrzucona jakieś 2 tygodnie temu, ma charakterek. post 868 - pies bardzo fajny, spokojny, ma brata bliźniaka u p. Basi w kojcach.
-
Mikro - Kropka wyrwana ze schroniska - WRESZCIE W SWYM DOMKU!! :)
tripti replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kava']a co z tym malutkim Ryzykiem? wyglada jakby nalezeli razem....[/QUOTE] to również jest sunia, przyjaźniła się z Kropeczką, również jest szczenna. W tym boksie została ta ruda sunia i piesek samiec podobnych gabarytów biało-rudy, w marcu br. wyszła z tego boksu ruda jamniczka w zaawansowanej ciąży, wtedy Kropeczka również była ciężarna. trzymam kciuki! -
Mikro - Kropka wyrwana ze schroniska - WRESZCIE W SWYM DOMKU!! :)
tripti replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='markofix1']czy Kropeczka juz po sterylizacji?[/QUOTE] jutro będzie, narazie to z brzuchem :( -
nasz wet obecny i poprzedni też dorosłe psy szczepi na jeden raz, natomiast szczeniaki na dwa razy, skoro te psy tyle przetrwały w schronisku to nabyły już odpowiednią odporność. Natomiast obserwuj już po fakcie, ponieważ u nas dwa psy miały reakcję wstrząsową po lapto - pies szybko puchnie i zaczyna się dusić. Rzeczywiście chyba najlepiej uzgodnić wcześniej co i jak to później nie będzie zaskoczenia :)
-
[quote name='Lu_Gosiak']nie powinnaś mieć doła ponieważ taka prawda - mało tego nie dość, ze o suczki walczyła grupa ludzi to jeszcze między sobą ta walka sie toczyła - co zważywszy na fakt ogromu bezdomnych psów jest totalną głupotą a Diara piekna i musi znalesć wymarzony domek:) p.s. wiesz cos o Roxi?[/QUOTE] [quote name='Lu_Gosiak']nie powinnaś mieć doła ponieważ taka prawda - mało tego nie dość, ze o suczki walczyła grupa ludzi to jeszcze między sobą ta walka sie toczyła - co zważywszy na fakt ogromu bezdomnych psów jest totalną głupotą a Diara piekna i musi znalesć wymarzony domek:) p.s. wiesz cos o Roxi?[/QUOTE] przestańcie robić z tego sensację, bo z tego co wiem żadna strona nie walczyła o suczki, były pewne ustalenia, ze sprawą związane były dwie różne organizacje i przepływ informacji między nimi nie był płynny, ponieważ nie mieli do tego głowy. Dla nich ważne było, że pies bezpieczny. Poza tym fundacja pokrywa tylko koszty weterynaryjne Ilanki a co z nią zrobić po wyjściu z lecznicy, w której nie może mieszkać długo? A Desa, która nie ma żadnego zabezpieczenia? Nagłe wycofanie 450 zł znacznie zmienia sytuację finansową tych suczek, wycofanie się z wątku osób, które były od początku też nie wpływa korzystnie. Psy są nadal te same i nie mają zabezpieczonej przyszłości i to, że nagle pewne osoby poróżniły się między sobą (o co tak właściwie?) nie powinno mieć żadnego znaczenia dla dobra tych psów. Nikt normalny na siłę nie ściąga sobie na głowę problemu w postaci utrzymania psów, w przypadku Ilanki to kompletnie nie widzę podstaw, żeby opuszczać jej wątek. Natomiast co do Desy zostało chyba wszystko wyjaśnione, co to w sumie za różnica który hotel jak cena jest bardzo podobna? Żadnego nie znam, ale oba mają pozytywną opinię wśród dogo. [B]Diara ma coś w sobie, życzę jej żeby szybko znalazła swoje miejsce na ziemi. [/B]
-
[quote name='mtf zalesie']chcialam zaplacic za sterylke tylko nie ma dt....moze ktos sie zlituje[/QUOTE] właśnie, może jednak ktoś...? jest jeden nowy miot, którego nie da się nijak wyciągnąć spod baraku, suczka się podkopała, barak można przestawić dźwigiem, więc to zbyt duży koszt i nawet nie ma jak podjechać, więc nowa produkcja... chyba, że się jakiś cud wydarzy. [B]mtf zalesie[/B] - dziękuje za dużą pomoc finansową w opłaceniu części pobytu tych suniek zabranych na sterylkę sprzed bramy. Odnotowałam w pierwszym poście ich wątku.
-
[quote name='malvaaa']a jak Fredi i Gonzi? udało się?[/QUOTE] mam wrażenie, że już to pisałam, tak udało się Fredi adoptowany, Gonzi zabrany przez kometę. Natomiast ci ludzie, którzy adoptowali Frediego przyjadą za tydzień po psiaka w typie labka dla ich ojca... kobieta ma świetne fachowe podejście do psów i tak jakoś miałam wrażenie, że do końca prawdy nie mówią, bo strasznie dużo pytań zadawali. Dobra sobota była: Fredi, Desa i szczeniaki, Gonzi, Małgosia [*], Kropeczka, pogryziona suczka.
-
Mikro - Kropka wyrwana ze schroniska - WRESZCIE W SWYM DOMKU!! :)
tripti replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Jak już od jutra bedzie w domu, zobaczymy, co powie na koty i na inne psy (3 małe suczki i Sońkę wielkości collie), na papugi, świnkę i zółwie. Czy umie chodzić po schodach, po panelach, czy zna fotel - zobaczymy, czy zna dom :)[/QUOTE] na papugi... u nas zobaczyła srokę na podwórku - od razu uszka nastroszone w oczach błysk, trzymam kciuki za te relacje. Ładny masz zwierzyniec :) Po panelach i terakocie chodziła dzielnie, ale na pokonanie schodów samodzielnie nie skusiła się, lubi patrzeć się w tv :) Ciekawe w jakim jest wieku, w schronisku powiedzieli chyba, że ok 4 latek. -
no to pokazała pazurek, oby szybko relacje wróciły do normy. A ten brak zębów to z racji wieku? wybite? czy jakaś choroba dziąseł?
-
Mikro - Kropka wyrwana ze schroniska - WRESZCIE W SWYM DOMKU!! :)
tripti replied to malagos's topic in Już w nowym domu
a jak wogóle się zachowuje? ogonek chodzi? sprawdźcie przy okazji czy nie ma chipa? taki okruszek kiedyś na pewno miał dom, zresztą nie czuła się w domu mimo wszystko nieswojo. Dziękuje :) -
jest, nie była agresywna ani w stosunku do mnie, ani do beka ani do UlaFeta - to osoby z dogo, które można zapytać bezpośrednio, widziały ją też inne osoby spoza dogo, do innych psów wogóle nie podejrzewałabym jej o to, patrząc nawet na to, że z Lupusem jadła z jednej miski, merdała ogonem, cieszyła się, kiedy zrobiło się więcej ludzi w boksie weszła do budy i zaczęła poszczekiwać, nie widać tego na zdjęciach, ale ma bardzo przerzedzoną sierść, rozmawiałam z opiekunką tego terenu, która wcześniej tam pracowała i nie widziała suni przez ok 1,5 miesiąca to była bardzo smutnie zaskoczona, że taka strasznie chuda jest.