-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
super, majtuchy twarzowe :) to się pani trafiło z tą cieczką...
-
Kiedyś Foczka dzisiaj Tosia. W końcu w swoim ukochanym domku!! :)
tripti replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
czy ktoś może ma lub wie gdzie można zdobyć nr telefonu do Feli? (Fela) miałam Jej numer, ale albo nie zapisałam, albo zapisałam i już nie wiem, który to. -
[quote name='Equus']Dziś znajoma odnowi gumtree dla Kajo. Co do tego jedzenia - to ja niestety teraz jestem kompletnie spłukana więc nie dam rady kupić tego Brita, kurcze a to by się opłacało bo Brit Adult 15kg za niecałe 78zł czyli miesiecznie karma by kosztowała 20 zł a więc to 30 zł oszczędności...[/QUOTE] no pewnie, tylko jak to załatwić?
-
[quote name='Plicha']Udało się trochę budy połatać? Na jak długo starczy jedzenia, jest jakieś inne źródło oprócz tego co Wy przywozicie?[/QUOTE] jest zdecydowanie inne źródło, takie solidne po 500 kg suchej co jakiś czas i od pana, który jakby przejął pieczę nad tą kwestią - pozyskany przez schronisko. Obawiam sie, że teraz gorzej z jedzeniem mają konie. Nawet cała karma zebrana przez dogo nie jest jeszcze rozdysponowana.
-
tak ten wątek spada, że nawet nie pamiętam, żeby się do niego dostać. Jak to duże zdjęcia? jak duże? Wita jest chyba gruba, albo taka roztyta, chociaż nie wiem bo tłuszczu aż tak dużo nie ma, ale spokojnie na jej grzbiecie zmieściłyby się dwie filiżanki ze spodeczkami. Natomiast akceptuje koty jak jest sama, nawet tego duuużego z garażu :) Przez nowy przypadkowy nabytek w postaci kota czasami psy muszą być zamknięte i Wita dorwała się z nudów do pieczywa/słodkich rzeczy zbieranych dla koni do schroniska, trochę tego zjadła... Niestety pogryzła się z Melką, sama zaczęła - Melka broniła się, wogóle Melcia jakaś nadpobudliwa i głośna zrobiła się i jest jakoś na uboczu. Co ciekawsze jak Wita miała nogę świńską to warczała nawet na Dianę. Jest bazarek na dogo na najpiękniejszy uśmiech - muszę złapać jej szczerzące się zęby, wiele osób uważa, że ona ostrzega, że ma zęby i może ich użyć, a wygląda to tak, że drapie łapą, żeby ją głaskać i przekazuje "jak mnie zaraz nie pogłaskasz to cię ugryzę, ale jeszcze zastanowię się".
-
jak będą pierwszy raz szczepione to bezpieczniej odczekać 2 tygodnie, na własnej skórze przekonałam się, że tydzień to za mało na zdobycie odporności, ale z tego co pisała chauwa zadbała bardzo dobrze o to, aby wirus się nie rozprzestrzeniał, Pies szczepiony również może zarazić się parwo, szczególnie taki, który ma obniżoną odporność. w klinikach przynajmniej tych dobrych parwo nie leży na ziemi, nawet jak jest pacjent z parwo to bardzo przestrzegają zasad bezpieczeństwa, podłogi są dezynfekowane, tak jak stoły, rękawiczki jednorazowe wyrzucane, weterynarz która nas przyjmowała zmieniała nawet fartuch.
-
majqa - zawzięta jesteś z ogłoszeniami :) Gonzo jest takiej normalnej budowy, w sam raz, chociaż pod tymi kłakami to można było nie wyczuć żeber. Fajnie, że jednak wykastrowany, nie trzeba jajek szukać w brzuchu, ale tam rzeczywiście w tej części część psiaków nie ma jajek. Trzymam kciuki za wizytę!
-
Fortuna wygląda fenomentalnie! bardzo adopcyjny pies!
-
dziękuję zgranemu duecikowi za wizytę i bardzo dobre wieści :) oby tak dalej :) mamy chyba tutaj ciekawy przykład, że rodzeństwo chowa się chyba lepiej osobno niż razem, żebyście widzieli jak one kiedyś spały na śmietnisku w schronisku tam gdzie wcześniej śmieci palili i było jeszcze trochę ciepło... a teraz na kanapach, kocykach, dywanach, puszki mięsne ... a jak chętnie wymykały się po nowe życie przez odgiętą metalową bramę , bo jeszcze nie miałyśmy sposobu jak tam się dostać :)
-
[quote name='AniaRe']Przepraszam, że dopiero dzisiaj, wczoraj mnie dogo wywaliło: kasa za październik doszła, dziękuję[/QUOTE] dziękuję, czyli z mojej strony jest rozliczone wszystko. [quote name='AniaRe']tja...znowu ;) 5 x 30 to jest 150 + 50 na karmę to 200......[/QUOTE] nie wiem, uparcie coś innego ubzdurało mi się w głowie... przepraszam :) a co najciekawsze za każdym razem poprawia mnie osoba na korzyść, której się mylę.... haloooo a gdzie reszta osób zainteresowanych :) [B]magdajedral czyli 200 zł za listopad[/B] :) Kajo nie ma sierści? tylko wełnę? chodzi o to, że jest psem nieuczulającym dla osoby, która ma uczulenie na sierść? a może znalazłybyście kawałek miejsca w podobnej cenie dla dwóch małych suniek? adopcyjnych bardzo i bez problemów z gryzieniem?
-
[quote name='jobu33']A myslałam ,że mają na imie Inka i Bawarka:( Jednak Ciapa i Łata może znajda domek:) Zycze im tego:))))[/QUOTE] Inka i Bawarka :) dziękuje Plicha, jeszcze jutro to zliczę na kartce, bo źle policzyłam, że do 16 listopada drugie 10 dni, a to do 14 listopada. Jest bazarek cegiełkowy i ten skromny rzeczowy tam już jest jeden wpływ 31 zł. [B]jutro też opłacę pobyt z tego co mam plus 12 zł czy jeszcze coś Aniu????[/B] dziękuje wszystkim, którzy pomagają i tu zajrzeli.
-
[quote name='magdajedral']No właśnie proszę też o info do którego dnia mam wpłacać za Kajo i jaką kwotę konkretnie???[/QUOTE] kwota to jest 5 zł za dzień plus 50 zł za karmę, czyli za listopad będzie 250 zł, jakoś tak pod koniec miesiąca zgodnie z umową. przypominam o potwierdzeniu opłaty za październik.
-
dziś mija kolejne 10 dni, czyli w sumie 20 dni... i z tego zostaje mniej więcej 109 zł jak wszyscy wpłacą czyli na mniej więcej 5 dni. Sunie są nawet nie szczepione - a wścieklizna jest ważna, a wirusówki dla ich bezpieczeństwa. Nie jestem w stanie nikogo przekonać np z Wawy, żeby jechał oglądać psa do Tomaszowa Mazowieckiego. Trzeba szukać tańszego miejsca, a tutaj myśleć jak kolejne suczki sterylizować. Szybciej zbiorą się fundusze na krótkie przetrzymanie po sterylce niż na pobyt.
-
[quote name='Astaroth']dopiero doczytałam, sama nie wiem, może dla szczeniaków razem[/QUOTE] Ty doczytałaś... a ja sie chyba znowu będę musiała jutro przypomnieć :(
-
miejsce u Ani miało być na sterylki, ja się nie podejmuję zapewnienia im pobytu za 600 zł miesięcznie, nie miałam tego w planach, nie stać mnie w obecnej sytuacji na to ani finansowo ani czasowo, żeby szukać wsparcia. Dla mnie po prostu to jest nierealne zebrać taką kwotę. Pani z Warszawy, która chciała zobaczyć psa przed adopcją zrezygnowała zwg na odległość. Niestety rozważam zabranie ich w tym tygodniu :(
-
taką śmieszną sierść ma Crazy, ale rzeczywiście chyba zbiera tłuszczyk na zimę :)
-
3- miesięczny maluszek z krzywicą, niedożywiony. Groszek ma dom :)))
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Ja zapraszam na bazarek z kalendarzami z Piotrem Adamczykiem na moje biedne pozadłużane pieski :) Na 3 spośród wielu ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/217749-Kalendarz-Wybierz-Mi%C5%9Bka-z-Piotrem-Adamczykiem-na-3-psy-do-22.11-do-21[/url] Anetta, większego zdjęcia kubka nie miałaś? ;)[/QUOTE] to teraz wypadałoby duuużego Adamczyka wstawić ;)