-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
Mikro - Kropka wyrwana ze schroniska - WRESZCIE W SWYM DOMKU!! :)
tripti replied to malagos's topic in Już w nowym domu
wściekliznę być może miała kiedyś jak tak to dawno, ale zaświadczenia na to nie zdobędzie się. Jak wysyłałam psa do ds w daleką podróż też podjechałam do weta zrobić szczepienie dla samego zaświadczenia. -
Nie chciał żyć- smutasek ocalony z Korabiewic ma dom :))
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
16 sty już niedaleko.... kolejne zmartwienie :( -
a Carazy też ma taki męski problem?
-
3- miesięczny maluszek z krzywicą, niedożywiony. Groszek ma dom :)))
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Dziewczyny wiecie czy te psy są jeszcze w schronie?[/QUOTE] nie ma prawdopodobnie:( zostały dwie siostrzyczki brązowe tylko, były dzikawe, ale przy jedzeniu zawsze kręciły się w pobliżu (te 4 szczeniaki), nie widziałam ich od dawna. Chociaż ten teren jest duży, więc mogły się może gdzieś skamuflować, ale myślę, że jednak nie ma, wyszłyby na jedzenie. ładne zwierzątko z Groszka wyrasta :) -
czyli jednak zrezygnowała... no to ładnie, sprawdzałyśmy go z beką i wyglądał na wykastrowanego :( a jak rozpoznać to, że jest wnetrem? a ma ktoś bezpośredni kontakt z tą panią ok 60 tki zainteresowaną Gonzim? ja cały czas wierzę, że za kilka dni to zachowanie mu przejdzie.
-
czy tam kogoś stróże wpuszczą jakby poszedł w weekend?
-
też prawda, w niedzielę przybędą do towarzystwa dwie sunieczki Pixi i Dixi, ciekawe jakie będą wrażenia.
-
chodziło mi o to, czy strony pełnoletnie na przykład, a co do tej pani to nie byłam pewna, dlatego, że wcześniej mówiła o sobocie, ale już rozmawiałyśmy przez tel. i wszystko jasne, zresztą mi się już te wszystkie panie pomyliły. coś ta Velvet tych niektórych mężczyzn nie akceptuje na początku... ale trzymam kciuki! zresztą mają koleżankę behawiorystkę, to poradzą sobie, a chęci też są.
-
Mikro - Kropka wyrwana ze schroniska - WRESZCIE W SWYM DOMKU!! :)
tripti replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Rany, mam nadzieję, że Kropeczka nie zagryzła tej baby??? :diabloti:[/QUOTE] trzeba uważać co się publicznie pisze, ale większych uszkodzeń n. nie było :) ale mimo wszystko widać było, że inne psy też tej kobiety nie lubiły. a zerkaliście może na chip? pewnie miała domek, a wiadomo jak nawet pies tam trafił to szanse na odnalezienie żadne. -
[quote name='mysza 1']One po prostu nie mogą wrócić, tak naprawdę nie mają dokąd. Mieszkały pod bramą schronu, obok ulica :( Dramat.[/QUOTE] pod bramę na pewno nie, bo to szybka śmierć, trzeba by było zrobić miejsce lub naprawić jakiś kojec w środku, a jak w środku to też dziś pies jest jutro może nie być. właśnie przed chwilą dowiedziałam się jeszcze od malvaaa, że pies zabrany z korab. do dt dogomackiego - stracił ten dom zanim dojechał, a już nawet transport był... i tak już wszystko opada.... dlaczego nie działa mi banerek?
-
Mikro - Kropka wyrwana ze schroniska - WRESZCIE W SWYM DOMKU!! :)
tripti replied to malagos's topic in Już w nowym domu
taki kruszek mały kochany :) ale wszystkie psiaki z tego boksu mają dobre charakterki, jeszcze chłopczyk i ta jedna dziewczynka została, tamta to taka psiapsiółka i psia i ludzka. malvaaa - miałabyś czas troszkę Kropeczkę poogłaszać? dobrą rękę masz. a i jeszcze słyszałam, nie wiem na ile to prawdziwe, ale Kropeczka jak tylko ją przywieźli dawno temu to przy podawaniu przez hycla rzuciła się do gardła kierowniczce schroniska (nie właścicielce) i zawisła jej na szyi :) (nie lubiłam tej kobiety, już tam nie pracuje na szczęście) -
o dobrze wiedzieć, że Velvet w domu. Czy została podpisana umowa??? jaki termin sterylki został wpisany? między jakimi stronami umowa podpisana? Czy to jest ta pani z dzielnicy praga północ? Jaki jest początek jej numeru?
-
przesłałam umowę do Aldony na maila, w tej umowie zmieniłabym troszkę układ, a przede wszystkim dział "dokumenty załączone" można to zamienić na oświadczenie nabywcy itd, dokumenty załączone umieszcza się na końcu umowy i wymienia to jakie załączniki ma umowa.
-
[quote name='beka']Ten wielkopies jest cudny po prostu[/QUOTE] fajny, stateczny uległy, zje i napije się ostatni nawet dużo mniejszym przepuści przed sobą, ma brata bliźniaka w boksach p. Basi, tylko tamten to żywioł. [B]Baszka[/B] - nie jest do adopcji; chociaż fantastyczny psiak, biegnie z daleka na cmoknięcie, dziś mnie całą ufajdoliła błotem i wygryzła mi dłonie; [B]starszy kudłaty psiaczek[/B] - nie jest do adopcji; [B]starszy biało rudy psiaczek[/B] z klapniętym uchem - jest jest do adopcji; [B]Pixi[/B] - nie jest do adopcji; do adopcji generalnie są "biedne psy, z betonów, zza niedźwiedzi i pozostałych części" są dwa psy na łańcuchach - jeden młodzik czarny z 12 kg - chodzi po siatce jak kot, drugi stateczny duży ciemny brąz - jedna wersja to gryzł się z innym psem, druga wersja to przekopywał się pod ogrodzeniami - co raczej mało prawdopodobne, żadnych dziur nie ma w zasięgu łańcucha. Gufi to na 100 % chłopak, dziś obejrzany bez pośredników. białej suczki z postu 894 dawno nie widziałam, widziałam tylko samca ostatnio. Ta cała trójka żyje swoim życiem, wychodzą/uciekają ze schroniska kiedy chcą, wracając wieczorem do domu można było spostrzec na polach trzy białe przemieszczające się punkty, jedyne co chyba można zrobić najlepszego to wysterylizować suczkę, o ile jeszcze jest.
-
Dziewczyny - nic narazie ze względów finansowych, trzeba ogarnąć to co do tej pory zabraliśmy, teraz trwa walka o to, aby dwie sunie po sterylce nie wróciły tam... bo to tak łatwo powiedzieć, że zabierze się na sterylkę aborcyjną i po 10 dniach odwiezie... ale jak to zrobić, a dokładnie co zrobić z wyrzutami sumienia. Jest Ilanka, Desa... Gonzi, Kropeczka, Saba, Coco, Elmo, Suri,Tosia i inne... one wciąż czekają na dom... niektóre mają bdt, a inne żadnych deklaracji. Co do hoteli w okolicy jest ciężko, ale np jest prywatny hotel w Jaktorowie (nie ten AlinyS) stawka 25 zł plus karma - boksy. Jest Mokry Nosek w Teresinie stawki chyba od 12 -15 zł plus karma - boksy, ale psy mogą biegać po ogrodzie. Jest Ania2201 w Tomaszowie Mazowieckim stawki od 17 zł z karmą, mieszkanka w ogrzewanym budynku, psy biegają po ogrodzie. Tam są teraz te dwie sunie z korab. Inka i Bawarka.
-
gdzieś przez ten swój rok życia musiały mieszkać... a oprócz tego, że ciężarne to na samym początku przyzwoicie wyglądały nawet... dobra to te informacje mam, a teraz jeszcze jak mogę ;) to moim zdaniem nie będą miały też problemów z odnalezieniem się z większym skupisku ludzi czy psów np na ulicach w wawie? (tzn np mieszkając tam w bloku), do takich domów je zaproponowałam, więc też nie chcę narażać ludzi na jakieś niespodzianki. a właśnie gdzieś umknęła mi informacja na ile Twój wet je ocenia? ok 1 roku?
-
dziś nawet spore zainteresowanie było część z tablicy, a reszty zapomniałam zapytać, zobaczymy czy i Crazy się załapie, albo te dwie pozostałe z Korab.