Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. wściekliznę być może miała kiedyś jak tak to dawno, ale zaświadczenia na to nie zdobędzie się. Jak wysyłałam psa do ds w daleką podróż też podjechałam do weta zrobić szczepienie dla samego zaświadczenia.
  2. 16 sty już niedaleko.... kolejne zmartwienie :(
  3. a Carazy też ma taki męski problem?
  4. [quote name='mysza 1']Dziewczyny wiecie czy te psy są jeszcze w schronie?[/QUOTE] nie ma prawdopodobnie:( zostały dwie siostrzyczki brązowe tylko, były dzikawe, ale przy jedzeniu zawsze kręciły się w pobliżu (te 4 szczeniaki), nie widziałam ich od dawna. Chociaż ten teren jest duży, więc mogły się może gdzieś skamuflować, ale myślę, że jednak nie ma, wyszłyby na jedzenie. ładne zwierzątko z Groszka wyrasta :)
  5. [quote name='Doti']Czyli pies przepadł... Paluch... Ech...[/QUOTE] zawsze można jechać i zabrać - 14 dniowa kwarantanna, tylko trzeba mieć gdzie....
  6. czyli jednak zrezygnowała... no to ładnie, sprawdzałyśmy go z beką i wyglądał na wykastrowanego :( a jak rozpoznać to, że jest wnetrem? a ma ktoś bezpośredni kontakt z tą panią ok 60 tki zainteresowaną Gonzim? ja cały czas wierzę, że za kilka dni to zachowanie mu przejdzie.
  7. czy tam kogoś stróże wpuszczą jakby poszedł w weekend?
  8. też prawda, w niedzielę przybędą do towarzystwa dwie sunieczki Pixi i Dixi, ciekawe jakie będą wrażenia.
  9. czyli mamy Inkę i Bawarkę :) dziękujemy!
  10. chodziło mi o to, czy strony pełnoletnie na przykład, a co do tej pani to nie byłam pewna, dlatego, że wcześniej mówiła o sobocie, ale już rozmawiałyśmy przez tel. i wszystko jasne, zresztą mi się już te wszystkie panie pomyliły. coś ta Velvet tych niektórych mężczyzn nie akceptuje na początku... ale trzymam kciuki! zresztą mają koleżankę behawiorystkę, to poradzą sobie, a chęci też są.
  11. [quote name='malagos']Rany, mam nadzieję, że Kropeczka nie zagryzła tej baby??? :diabloti:[/QUOTE] trzeba uważać co się publicznie pisze, ale większych uszkodzeń n. nie było :) ale mimo wszystko widać było, że inne psy też tej kobiety nie lubiły. a zerkaliście może na chip? pewnie miała domek, a wiadomo jak nawet pies tam trafił to szanse na odnalezienie żadne.
  12. [quote name='mysza 1']One po prostu nie mogą wrócić, tak naprawdę nie mają dokąd. Mieszkały pod bramą schronu, obok ulica :( Dramat.[/QUOTE] pod bramę na pewno nie, bo to szybka śmierć, trzeba by było zrobić miejsce lub naprawić jakiś kojec w środku, a jak w środku to też dziś pies jest jutro może nie być. właśnie przed chwilą dowiedziałam się jeszcze od malvaaa, że pies zabrany z korab. do dt dogomackiego - stracił ten dom zanim dojechał, a już nawet transport był... i tak już wszystko opada.... dlaczego nie działa mi banerek?
  13. no tak, raczej trudne do zrealizowania w kojcu :( a jakieś postępy w sprawie kotów? trzeba było mnie odesłać wstecz, przepraszam za niedoczytanie. no właśnie zauważyłam, że nie działa, ale mi wiele rzeczy nie działa tak jak trzeba :) a banarek był podlinkowany.
  14. mysza 1, a co z Ilanką za chwilę? to musi być domowy dt? czy może być kojcowy? a robili jej badania pod kątem tarczycy? wiadomo cokolwiek?
  15. to Ty nawet nie widziałaś jeszcze swojej uratowanej dziewczynki? ale piękna psina będzie jak nabierze już tych właściwych kształtów, piękna...
  16. taki kruszek mały kochany :) ale wszystkie psiaki z tego boksu mają dobre charakterki, jeszcze chłopczyk i ta jedna dziewczynka została, tamta to taka psiapsiółka i psia i ludzka. malvaaa - miałabyś czas troszkę Kropeczkę poogłaszać? dobrą rękę masz. a i jeszcze słyszałam, nie wiem na ile to prawdziwe, ale Kropeczka jak tylko ją przywieźli dawno temu to przy podawaniu przez hycla rzuciła się do gardła kierowniczce schroniska (nie właścicielce) i zawisła jej na szyi :) (nie lubiłam tej kobiety, już tam nie pracuje na szczęście)
  17. o dobrze wiedzieć, że Velvet w domu. Czy została podpisana umowa??? jaki termin sterylki został wpisany? między jakimi stronami umowa podpisana? Czy to jest ta pani z dzielnicy praga północ? Jaki jest początek jej numeru?
  18. jaki Mati ma w sobie stoicki spokój :) a Sabusia jaka wariatka ;)
  19. [quote name='Plicha']Czy to znaczy że jest jakaś szansa na domki dla suniek?[/QUOTE] narazie marne chyba :( to i tak z ogłoszeń innych suniek.
  20. przesłałam umowę do Aldony na maila, w tej umowie zmieniłabym troszkę układ, a przede wszystkim dział "dokumenty załączone" można to zamienić na oświadczenie nabywcy itd, dokumenty załączone umieszcza się na końcu umowy i wymienia to jakie załączniki ma umowa.
  21. [quote name='beka']Ten wielkopies jest cudny po prostu[/QUOTE] fajny, stateczny uległy, zje i napije się ostatni nawet dużo mniejszym przepuści przed sobą, ma brata bliźniaka w boksach p. Basi, tylko tamten to żywioł. [B]Baszka[/B] - nie jest do adopcji; chociaż fantastyczny psiak, biegnie z daleka na cmoknięcie, dziś mnie całą ufajdoliła błotem i wygryzła mi dłonie; [B]starszy kudłaty psiaczek[/B] - nie jest do adopcji; [B]starszy biało rudy psiaczek[/B] z klapniętym uchem - jest jest do adopcji; [B]Pixi[/B] - nie jest do adopcji; do adopcji generalnie są "biedne psy, z betonów, zza niedźwiedzi i pozostałych części" są dwa psy na łańcuchach - jeden młodzik czarny z 12 kg - chodzi po siatce jak kot, drugi stateczny duży ciemny brąz - jedna wersja to gryzł się z innym psem, druga wersja to przekopywał się pod ogrodzeniami - co raczej mało prawdopodobne, żadnych dziur nie ma w zasięgu łańcucha. Gufi to na 100 % chłopak, dziś obejrzany bez pośredników. białej suczki z postu 894 dawno nie widziałam, widziałam tylko samca ostatnio. Ta cała trójka żyje swoim życiem, wychodzą/uciekają ze schroniska kiedy chcą, wracając wieczorem do domu można było spostrzec na polach trzy białe przemieszczające się punkty, jedyne co chyba można zrobić najlepszego to wysterylizować suczkę, o ile jeszcze jest.
  22. Dziewczyny - nic narazie ze względów finansowych, trzeba ogarnąć to co do tej pory zabraliśmy, teraz trwa walka o to, aby dwie sunie po sterylce nie wróciły tam... bo to tak łatwo powiedzieć, że zabierze się na sterylkę aborcyjną i po 10 dniach odwiezie... ale jak to zrobić, a dokładnie co zrobić z wyrzutami sumienia. Jest Ilanka, Desa... Gonzi, Kropeczka, Saba, Coco, Elmo, Suri,Tosia i inne... one wciąż czekają na dom... niektóre mają bdt, a inne żadnych deklaracji. Co do hoteli w okolicy jest ciężko, ale np jest prywatny hotel w Jaktorowie (nie ten AlinyS) stawka 25 zł plus karma - boksy. Jest Mokry Nosek w Teresinie stawki chyba od 12 -15 zł plus karma - boksy, ale psy mogą biegać po ogrodzie. Jest Ania2201 w Tomaszowie Mazowieckim stawki od 17 zł z karmą, mieszkanka w ogrzewanym budynku, psy biegają po ogrodzie. Tam są teraz te dwie sunie z korab. Inka i Bawarka.
  23. gdzieś przez ten swój rok życia musiały mieszkać... a oprócz tego, że ciężarne to na samym początku przyzwoicie wyglądały nawet... dobra to te informacje mam, a teraz jeszcze jak mogę ;) to moim zdaniem nie będą miały też problemów z odnalezieniem się z większym skupisku ludzi czy psów np na ulicach w wawie? (tzn np mieszkając tam w bloku), do takich domów je zaproponowałam, więc też nie chcę narażać ludzi na jakieś niespodzianki. a właśnie gdzieś umknęła mi informacja na ile Twój wet je ocenia? ok 1 roku?
  24. no to wiercipięta :) Ania a jak myślisz tak obiektywnie, czy one nadają się do mieszkania w bloku? każda z osobna oczywiście, może próbowałaś z nimi smyczki?
  25. dziś nawet spore zainteresowanie było część z tablicy, a reszty zapomniałam zapytać, zobaczymy czy i Crazy się załapie, albo te dwie pozostałe z Korab.
×
×
  • Create New...