Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. zostaje mama chauwy, ale ma połamane żebra i nie schodzi z góry, czasami ponoć wpada też chłopak chauwy nakarmić psy. Nie wiemy ile w tym wszystkim prawdy. Działo się źle stąd desperacka decyzja o zabraniu Loli bez deklaracji do innego hotelu. Malvaaa nie weszła nawet na podwórko, poprzednio edek stała na podwórku dość długo - to naprawdę są niepokojące sygnały, pomijając nawet stan psa, który po tych kilku dniach w innym miejscu wygląda i zachowuje się inaczej. Lola pojechała do weta po pierwszej nocy w nowym hotelu, aż tak bardzo niepokojący był jej wygląd. Tu już naprawdę nie ma co sprawdzać, bo dzieje się tam nie tak jak powinno i jest to potwierdzone.
  2. [quote name='Bonsai']Dziękuję! :loveu: Miałam telefon w sprawie Paji (czarna pinczerka), ale mam wątpliwości (poprzedni pies im uciekł, bo "sąsiadka nie domknęła bramy" i "sunia już raczej nie wróci, więc szukamy nowego psa"). Dla świętego spokoju może przeprowadzę wizytę, ale nie sądzę, by intuicja mnie myliła.[/QUOTE] gdyby był to pies z dt na Twoim miejscu nie zawracałabym sobie głowy, ale ze schroniska to zawsze inaczej, chociaż Paja chyba lekko wycofana jest? trzeba jeszcze sprawdzić, ponieważ Ostatnia Szansa zabrała chyba 3 jakieś psiaki. Nie wiem które.
  3. [B]bellatriks[/B] - ja nie wiem zbyt wiele o tej suczce, ona została przywieziona z Żyrardowa przez p. M.Sz., przez jakąś rzeczkę przyprowadzała swoje szczeniaki do sklepu na jedzenie, szczeniaki ludzie rozebrali, a suczka została i tak trafiła do schroniska - taką historię nam przedstawiła p. M. Suczka mieszkała jakiś czas w schronisku na śmietnikach, tam było sporo psów, niektórym pokazywała zęby - ostrzegawczo (ale tam była duża konkurencja do wszystkiego), chodziła też plotka, że zagryzła szczeniaki innej suczki, które później znalazły się żywe, więc to była plotka. Obecnie mieszka w boksie przy niedźwiedziach z dużym psem sprzed bramy tym a`la malamut, nie ma żadnych problemów między nimi, została zakwalifikowana do szybkiej w miarę możliwości sterylki, bo miała trochę większy brzuch. Spokojna, normalna w stosunku do ludzi, młoda. Niestety konkretów brak :( edit: [B]sunia miała sterylkę aborcyjną, grzecznie na nią szła, mru określiła ją jako kochaną psicę[/B] :) co prawda bardziej molosowatą - spora jest, ale zawsze można coś naciągnąć :)
  4. niestety zdarzają się takie sytuacje, mimo wszystko dobrze jest zrozumieć i uszanować pogląd na tą sprawę jednej i drugiej strony. Jest tyle psów bezdomnych na ulicach, tyle w schroniskach, że dla niejednego psa takie warunki jakie Pani zaproponowała byłyby spełnieniem marzeń. Też miałam kilka przepraw z budami, niestety nie było tak kulturalnie. Mnie wczoraj Pani, która wzięła naszego Freda do adopcji przepraszała, że ma takie małe mieszkanko, ale że wynagrodzi mu to spacerami i wyjazdami na weekend, dostał nawet swoją własną prywatną kanapę przy człowieku w małym mieszkaniu, a to ważniejsze dla mnie niż własne podwórko i buda, w przypadku tego psa akurat. Piękna jest ta rudzinka :)
  5. w takiej sytuacji trzeba postanowić co dalej, AniaRe tak jak pisała nie może zostać z nadprogramowym psem.
  6. [quote name='bellatriks']Hej, czy wiadomo coś więcej o tej suce w typie border collie? Cokolwiek?[/QUOTE] która to suczka? trzymam kciuki za Etnę, narazie to za telefony w jej sprawie :)
  7. kiedyś była osoba, która jeździła do p. Joli z okolic Grodziska Mazowieckiego, czy nadal jest i jeździ?
  8. o to to: [URL]http://maxivet.pl/kontakt.php[/URL] :) teraz sobie wogooglowałam, wcześniej tylko informację telefoniczną dostałam :)
  9. [quote name='Zofia.Sasza']W moich albumach na picassie są fotki. Ruda ma portretowe ;)[/QUOTE] a pamiętasz może w jakim są wieku?
  10. nie ma sensu :) w Sochaczewie jest dobry wet, fundacja korzysta z ich usług, maxi wet, cena usg 60 zł, takich usług trzeba szukać jak najbliżej, jak doliczy się koszty transportu przy obecnych cenach paliwa wyjdzie na to samo. to na szczęście, że P. Kasia opanowała sytuację, a może i pies się odstresował...
  11. ok 45 km do Nowego Dworu jest... zjadły psy karmę pewnie, nie wiem...
  12. [B]BAWARKA[/B] - 1 rok, 12 kg, nieprzeciętna uroda. Przez jednych wyrzucona jak zbędny mebel, przez innych uratowana i przygotowana do adopcji. [B]Szuka domu i odpowiedzialnych właścicieli.[/B] Wysterylizowna, z kompletem szczepień, odrobaczona i odpchlona. Obecnie przebywa w domu tymczasowym w woj. mazowieckim. Suczka w pełni przystosowana do życia w rodzinie. Kocha ludzi, delikatna w stosunku do małych dzieci, idealnie dogaduje się z innymi psami i kotami. [B]Szczerze zachęcamy do adopcji Bawarki.[/B] W przypadku zainteresowania prosimy o kontakt pod numerem telefonu: 5............ lub 6.......... lub kontakt mailowy: ................. Moja propozycja tekstu do ogłoszeń, czy ktoś ma inną lub chce wprowadzić zmiany? czekam :)
  13. Zapraszam na bazarek cegiełkowy dla Loli z żeberkami na wierzchu, w bardzo trudnej sytuacji, aktualnie trwają badania, diagnoza nie jest jeszcze znana: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/224318-Cegiełkowy-wesołe-jabłuszka-na-patową-sytuację-LOLI-do-25-marca-do-22-giej.?p=18797877#post18797877[/URL] [URL="http://www.picturesanimations.com/apple/0/14.gif"][IMG]http://www.picturesanimations.com/a/apple/14.gif[/IMG][/URL] Tak energiczna 11letnia Lola już nigdy nie będzie, ale chcemy by miała szansę na godne i spokojne życie. symboliczne cegiełki 3 zł, 5 zł i 7 zł. Bardzo prosimy o pomoc. Starsza biedna sunia, która miała obiecane lepsze życie...
  14. wiecie co, jeszcze przedwczoraj była taka sytuacja w korabiewicach, że wet wziął na sterylkę suczkę a okazało się, że przy okazji musiał usunąć śledzionę, bo była w rozpadzie i właśnie przy badaniu też miała wrażliwy brzuch i ogólnie niepokojący wygląd. jak to jest z allegro cegiełkowym? chociaż cokolwiek - zapraszam na bazarek cegiełkowy: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/224318-Cegiełkowy-wesołe-jabłuszka-na-patową-sytuację-LOLI-do-25-marca-do-22-giej.?p=18797877#post18797877[/URL]
  15. też możliwe, wyjdzie jutro z badań. ktoś ma pomysł na jakiś bazarek cegiełkowy?
  16. [quote name='Bonsai']Bardzo przyjazne i spragnione kontaktu, jak widać na załączonym filmiku. ;)[/QUOTE] no właśnie filmiku nie widzę, brakuje mi jakiegoś HTML5, ale widziałam w naturze :) Bonsai a ktoś odzywał się do Ciebie z Twoich ogłoszeń? cały czas miałam wrażenie, że dobrze jest świeże ogłoszenia na weekend wystawiać, ale teraz w tygodniu późną nocą aktywowałam tablicę i gumtree i na drugi dzień z samego rana byl pierwszy normalny telefon o psa i może nawet dom z tego wyjdzie. Dobrze Astaroth mówiła, że ludzie najczęściej w pracy z nudów szukają psów ;)
  17. w tej sytuacji powinna... opiekunowie na wątku Juranda mają np b. daleko i problem ze znalezieniem osoby do sprawdzenia, czy też z nowym droższym miejscem, co jest zrozumiałe, ale w przypadku starszego psa trzeba reagować szybko...
  18. o fajnie, przyjazne są prawda? napisałam nowe, a chodziło mi o młode :)
  19. ja proponuję ogłoszenia u Ziutki, ma dobrą rękę, teraz bazarku chyba nie ma, ale zawsze można wpłacić grosik na wybranego przez nią psiaczka.
  20. to w Grodzisku czy Milanówku też się znajdzie usg, to zawsze bliżej, ale może nie jest to niezbędne, właśnie Fortuna tak wyglądała, może to efekt sporadycznych posiłków łapczywie spożywanych, u Fortuny nic złego nie zostało stwierdzone?
  21. tam z okolic chyba nikogo nie ma, to takie odludzie trochę, poza tym kto będzie miał tyle cierpliwości, żeby jechać po nocy i to może nie jeden raz i tak nic nie widać na podwórku po ciemku, poza tym co stwierdzi? malvaaa nawet nie została wpuszczona na podwórko, edek do domu - spędziła czas na mrozie na podwórku. W przypadku biegunek czy u młodego psa czy u starszego trzeba reagować szybko, ponieważ pies odwadnia się i jest to sygnał, że coś złego dzieje się w organiźmie. Aldonika22 jest chyba z Łochowa, to koło Wyszkowa, ale to młoda 15 letnia dziewczyna. może ktoś kto jeździ na trasie Białystok - Warszawa, na wątku Pipi z podlasia można zapytać, może Randa lub Evelin będą kogoś znały.
  22. można nawet powiedzieć, że akurat to Lola po schronie wyglądała lepiej :(
  23. Lola również nie ma deklaracji, była u chauwy tylko za karmę, a teraz jest 360 zł plus karma, ale pies w kilka godzin po przyjeździe do nowego miejsca wylądował w klinice. Może jak nie ma innej alternatywy, lepiej by było gdyby wrócił do schroniska i był pod czyjąś kontrolą, zależy jeszcze jakie to schronisko, ale miałby może dostęp do weta, byłby nakarmiony. Lola wygląda bardzo źle. Można porównać zdjęcia.
  24. właśnie było usg? oby to nie było to, ale i tak jej coś dolega przynajmniej wizualnie nie wygląda dobrze. Przesłałam na wątek Juranda wątek Loli, ludzie wiedzą, ale już sami muszą wyciągnąć wnioski, nikt nikogo nie zmusi. Dzieje się tam źle, ze szkodą dla psów.
  25. były na sterylkach, to może Agata będzie coś wiedziała, kilkuletnie, ta czarna ma siwe włoski, ale to może i ze złego odżywiania, wyglądają na nowe.
×
×
  • Create New...