-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
wrażenia z karmienia część z nas doskonale zna, raczej nie zaliczyłabym ich jako bezcenne, ale każdy ma inne wartości. Przede wszystkim pozostaje mieć nadzieję, że wkrótce zostanie ustalona odpowiednia dieta dla niedźwiedzi i będzie przestrzegana, tak jak powyżej - pomagać, żeby nie zaszkodzić. Z dogo to raczej nikt nie ma możliwości adoptowania już psów, więc i tak wszystko opiera się na ludziach z ogłoszeń. Myślę, że właściciel zwierząt ma teraz ważniejsze problemy na głowie niż odbieranie telefonów z zapowiedziami. Gdyby ktoś chciał pomóc jakiemuś psu dajcie znać. Kotami sprawnie zajęli się ludzie z miau.
-
ze stresu ta koopa, więcej się już tak nie popisała, narazie wychodzi z na smyczy, musi się zadomowić. To chyba Milka wygrała 3:2 :) mi się akurat Velvet kojarzyła na słodko, Crazy jakoś tak na ostro :) najbardziej ze spotkania z nią to pamiętam piękne zęby Crazy i Witusi, które pokazały sobie przez płot :) Ogólnie jak rozmawia się to Crazy od wczoraj słychać w telefonie :) dobrze malvaaa, że dodałaś, że Zosia to pies :) później były jeszcze inne wpadki, no ale stado się zestresowało :) Crazy grzecznie spała w nocy, biedny ten psiak, to już jej trzecia zmiana, a tak właściwie piąta, gdzieś żyła zanim trafiła do schronu na śmietniki.
-
Crazy oczywiście popisała się koopą w salonie, w odwecie szczeniorka zrobiła siku na fotel, a inny psiak to co Crazy, a jakiś jeszcze inny coś tam jeszcze, więc zamieszania wprowadziła sporo :)
-
czy Lola nie ma oznak niedźwiedziej łapy? jakoś dziwnie stąpa? też chyba za grubiutka nie jest? zresztą jakoś te psiaki stamtąd ciężko upaść, ostatnio jednego już aż przekarmiamy i nic.
-
Milka - malvaaa Kiara - tusinka22 Sasza - tripti to kto przesądzi ;)? żeby jakoś tak dobrze do ogłoszeń pasowało i do Crazy, Crazy ponoć nie reaguje na swoje imię, więc Astaroth pyta jak była wołana?
-
nie mogę zmienić tytułu znowu :( to jak z imieniem :) konkrety :) głosowanie? rozmawiałam i wskazane są zdjęcia w odniesieniu do człowieka, bo na tych dotychczasowych wygląda na sporą, a to najprędzej będzie możliwe w weekend. Wybierzemy coś z tych co jest? a następne ogłoszenia z nowymi fotkami? tylko ten tekst może być czy inny? i imię? Ja mam pakietyz tego bazarku Agnieszki O. i deadline do wysłania danych jutro do 20stej. Mam nadzieję, że zdąrze, bo maila o Bawarce wysyłałam przeszło godzinę.
-
ja nie szukałam hoteli kojcowych, jeżeli już kojec to jest miejsce u Gajowej praktycznie w Wawie nie będzie problemu z namówieniem ludzi na odwiedziny, wysyłanie jej pod Radom do kojca mija się z celem (Donka5), poza tym ona powinna mieć dach w kojcu z tego względu, że pokonuje ogrodzenia o czym Ania wspominałaś. Miejsce u Astaroth narazie zajęła Crazy, ponieważ musiała wrócić z tego nowego dt, którego przerażało powarkiwanie wzajemne psów przy kontakcie z człowiekiem. Jeszcze ma te 3 dni w sumie, jakiegoś dt czy ds narazie aktywnie szukam, ale niestety narazie brak optymistycznych wieści. dziękuje wszystkim za wszelką pomoc :) czyli na chwilę obecną byłoby 150 zł deklaracji i karma na początek?
-
[B]Sasza/Kiara pies ideał szuka domu[/B] Sasza/Kiara to młoda nieduża suczka, która chciałaby mieć swój dom i człowieka, dla którego będzie oddanym przyjacielem na zawsze. Ma ok 1 roku, waży ok 13 kg, jej zaletą jest także nietypowa uroda. Dobrze radzi sobie na smyczy, grzecznie zostaje sama w domu, załatwia się na podwórku. Bez problemu je suchą karmę, ale gotowane jedzonko również uwielbia. Wraz z siostrą zostały podrzucone pod zamknięte schronisko dla bezdomnych zwierząt gdzie nie było dla nich miejsca, jej siostra znalazła już domek, a Sasza/Kiara nadal z tesknotą w oczach wypatruje swojej własnej rodziny. Czeka na dom w hoteliku dla psów pod Warszawą. Kontakt: 5..... lub 5........ mail:......... Próbujemy z nowym tekstem? może być ten? i imię inne do ogłoszeń Sasza czy Kiara? czy inna propozycja? Czorcik z tego co słyszałam nastąpiła rywalizacja o względy człowieka i tamta pani bała się zostawiać ich sam na sam w domu, ale nie było żadnych pogryzień tylko warczenie czyli Crazy cała :)
-
super co do Velvet, dobrze trafiła. Natomiast Crazy była na próbę w bdt od piątku i nie dogadał się z nią rezydent, dlatego wraca, a przede wszystkim to szuka deklaracji na pobyt w hotelu chociaż drobnych i na sterylkę :(
-
świnki wietnamskie były dwie w kociarni, za czasów p. Basi żyły i miały się dobrze, takie ciemne łyse świnki. o co chodzi, dobre pytanie :) gdyby ktoś miał czas w tygodniu pojechać tam, to dajcie znać. karmienie co drugi dzień ponoć zwg zdrowotnych, żeby psy nie dostały skrętu żołądka, takie tłumaczenie totalnie głupie.
-
z tym wpuszczaniem to teraz różnie bywa, na bramie wisiała (wisi) kartka, że na czas inwentaryzacji adopcje zwierząt wstrzymane. kto rządzi :) dobre pytanie, kto chce i jak chce i dzieje się co chce. Warunki marne, zima, mroźna, na szczęście pojawiła się motywacja i włożono słomę do bud, woda zamarza, słyszałam też, że karmienie co drugi dzień. Trochę psiaków zamarzło/zmarło, dwie świnki wietnamskie również.
-
[quote name='feliksik']hej Kreseczko[/QUOTE] to Witusia :) utuczyła się, ale schudła na wadze ostatnio ok 2-3 kg, wizualnie zupełnie nie. Jest niedobra w stosunku do słabszych, generalnie to podporządkowana tylko samicy alfa. W stadzie 5 psów i 2 kotów zajmuje pozycję drugą od góry, chociaż Melcia to bezpartyjna jest. Podwórka i domu broni najgłośniej. Wieczorem ubiera piżamkę i okupuje kanapę, żeby jak najwięcej miejsca zająć. Jako jedyna dobrowolnie i chętnie wychodzi na podwórko jak jest tak zimno, no ale ma z czym albo w czym :)
-
z dobrych wiadomości to to, że Bawarka jest bardzo delikatna do małych dzieci i neutralna do kotów. Niestety smyczka nie wytrzymała, ale nic złego nie stało się, zbyt delikatna do takiego psiaka była, bardziej do yorka czy kota. Bawarka i tak nie może nigdzie dalej pojechać, bez deklaracji, wiadomo, że zainteresowanie psem jest małe jak już jest w hotelu :( Dziękuje za deklaracje i bazarki. Może w sobotę będzie jakiś odzew z ogłoszeń? Donka5 to bardziej Radom niż okolice Wawy.
-
[quote name='tripti']fajnie, że uśmiechnięte, a ja chciałam prosić o pomoc dla małej suczki, która w tym tygodniu będzie musiała wrócić do Korabiewic, została wraz z siostrą zabrana na sterylki aborcyjne w zeszłym roku, udało się utrzymać je w hotelu przez ponad 2 miesiące, ale tylko jedna z nich znalazła dom, druga niestety nie ma nic, wróciła z adopcji po jednym dniu zwg na alergię niedoszłej właścicielki, a teraz najpewniej znowu trafi do schroniska: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/216703-Bawarka-przyczyn%C4%85-alergii-powr%C3%B3t-z-adopcji-wraca-do-schroniska-w-tym-tyg.-%28"]http://www.dogomania.pl/threads/216703-Bawarka-przyczyn%C4%85-alergii-powr%C3%B3t-z-adopcji-wraca-do-schroniska-w-tym-tyg.-%28[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/407/image005ro.jpg/"][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/8448/image005ro.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] suczka opuściła już dotychczasowy hotel zwg na brak środków na opłacenie, przebywa aktualnie niedaleko korabiewic dostała jeszcze kilka dni w bdt dokładnie do 16 lutego, więc gdyby ktokolwiek miał jakąś radę, propozycję, chęć zaopiekowania, czy wsparcia - prosimy o to.
-
już wyjaśniam, Bawarka aktualnie jest w awaryjnym bdt, mama tej osoby, u której jest Bawarka wzięła na chwilę innego psiaka, który był tam na bdt, piesek kończy leczenie 16 lutego i wraca tam gdzie teraz jest Bawarka, a nie mam tam warunków ani czasu na tyle zwierzaków (mieszka jeszcze kot i jest malutkie dziecko), więc żadne negocjacje nie wchodzą w grę, po prostu nie da się i już. Te kilka dni to i tak dużo. [B]W związku z tym Bawarka ma czas w bdt do 16 lutego[/B].... bez większości deklaracji nie może też iść do żadnego hotelu, wiadomo jak jest - zainteresowanie psem znika jak już jest w hotelu. Crazy musi zmienić płatny dt zwg na (oficjalnie) remont, ale tak naprawdę to nie wiem, ma max czas do 21 lutego, jest o tyle w gorszej sytuacji, że od dawna mieszka w domowych warunkach i nie miała sterylki. Jutro Crazy ma jeszcze zapoznanie z innym dt, ale tam marne szanse, że pies rezydent ją zaakceptuje, więc zostanie z niczym. Drugiego miejsca w tym hoteliku narazie nie ma, chyba że coś się wyklaruje na dniach, ale pozostaje jeszcze problem utrzymania.
-
czyli coraz bardziej cywilizowana staje się, to dobrze dla niej wróży, bo do tego jest bardzo ładna.
-
Mikro sunia w SWOIM DOMKU, dług 140zł,POMÓŻCIE..
tripti replied to tusinka22's topic in Już w nowym domu
ooo nie widziałam tego szczegółowego opisu, a jest przed moim :) awaria by była z tym grzybem czy świeżbem :( może to jednak nie to. Kruszek malutki, ktoś tak perfidnie ją potraktował :( Awit mieszka na Pradze, tylko nie pamiętam gdzie i Czorcik. -
Momo zawsze będziemy o tobie pamiętać ![']
tripti replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tragiczne te wyniki :( musi być silny jak już tyle przeszedł! trzymam mocno kciuki! -
Mikro sunia w SWOIM DOMKU, dług 140zł,POMÓŻCIE..
tripti replied to tusinka22's topic in Już w nowym domu
[quote name='tusinka22'][U][B]potrzebna osoba do przeprowadzenia wizyty przedadopcynej (Praga Południe)[/B][/U][/QUOTE] ok ul. Szaserów, Praga Połud. nie jest taka mała, może wrzuć to w tytuł tusinka? i info o tym długu, bo jakoś tu opustoszało :( -
tak w skrócie, Bawarka wyjechała dziś od Ani, z pomocą Ani mamy, zostaje jeszcze kwestia rozliczenia z Ani mamą dowozu suni do Rawy Mazowieckiej, tam ją odebrałyśmy z tusinką22, to Ania da znać ile za ten kawałek drogi wyszło. co do tego hoteliku pod Wawą, miejsce jest w sumie jedno, a nagle okazało się, że suczki w potrzebie dwie ponieważ Crazy traci domowy pdt, więc na dniach się wszystko roztrzygnie czy dla Crazy uda znaleźć się inne miejsce. [B]dzięki życzliwości dwóch osób z dogo, Bawarka ma schronienie na ok tydzień. Przebywa aktualnie w Żyrardowie pod Warszawą. [/B] Musiała opuścić hotelik Ani, dlatego, że przynajmniej ja nie byłam w stanie zagwarantować Ani opłat za hotelik.
-
fajnie, że uśmiechnięte, a ja chciałam prosić o pomoc dla małej suczki, która w tym tygodniu będzie musiała wrócić do Korabiewic, została wraz z siostrą zabrana na sterylki aborcyjne w zeszłym roku, udało się utrzymać je w hotelu przez ponad 2 miesiące, ale tylko jedna z nich znalazła dom, druga niestety nie ma nic, wróciła z adopcji po jednym dniu zwg na alergię niedoszłej właścicielki, a teraz najpewniej znowu trafi do schroniska: [url]http://www.dogomania.pl/threads/216703-Bawarka-przyczyn%C4%85-alergii-powr%C3%B3t-z-adopcji-wraca-do-schroniska-w-tym-tyg.-%28[/url] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/407/image005ro.jpg/"][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/8448/image005ro.jpg[/IMG][/URL]
-
nie mogę edytować tego tytułu :( czy znacie kogoś kto jeździ w okolice Tomaszowa Maz. i później gdzieś bliżej wawy? lub czy znacie kogoś kto mógłby jutro podwieźć Bawarkę gdzieś do Rawy Mazowieckiej? chciałabym ją jutro zabrać, o ile ktoś będzie mógł ze mną pojechać najpewniej tusinka22, później nie mam takiej możliwości. jest opcja domowego hotelu w okolicach Warszawy za 240 zł miesięcznie jak będzie miała swoją karmę, ale nie ma deklaracji na to też, a taniej nigdzie już nie będzie.