-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
te zdjęcia z allegro tamtego kojca - tam była podłoga. Tych zdjęć nie mam, to wszystko w elementach stoi. A odebranie tylko w weekend czy jakoś wcześniej też? wymiary - czekam :( -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
to tak jak mówiłam już Ziutce - jest zgoda na pożyczenie kojca - dziękujemy :) ale problem też jest, żeby nie było tak łatwo: kojec nie ma podłogi - tej takiej drewnianej jak na zdjęciach i nie ma śrub do skręcenia :( czekam na wymiary, to też może nie być proste :( -
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
sama bym z ciekawości zajrzała do ogłoszenia z tytułem pies peruwiański ;) i pewnie nawet bym uwierzyła :) -
[quote name='tusinka22']oj tam ale za to sporo beżu/ rudości dookoła;)[/QUOTE] tia zdecydowanie... w sumie nawet Crazy by pasowała - ton jaśniejsza niż Diana :)
-
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
ja nie mam jeszcze odpowiedzi, nie udało się skontaktować, więc czekam na jutro. Miło, że Fundacja Kastor pomoże :) -
[quote name='joteska']odwiedzam suńkę[/QUOTE] ja również :) malvaaa zerknij tam jak wyglądają wpłaty z tego bazarku cegiełkowego, trzeba uzupełnić i wrzucić kwotę w rozliczeniach tu na pierwszej, powinno być ok 100 zł.
-
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
tripti replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale Jurand wyjeżdża jutro? czy inny termin? -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
nie mam narazie żadnych informacji :( a co z Tobim jakby Kiko wyjechała? zerkam też na wątek Juranda czy jutro wyjeżdża, ale żadnych informacji :( -
u nas też szaro, bo przez stado psów już nawet trawy nie ma tylko ziemia, drzewka też miernie wyglądają :(
-
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
[quote name='mestudio']Tripti, a skąd tej kojec pożyczony, jaka miejscowość? U nas jest 9 psiaków, to dużo i nie mogę więcej mieć w domu na stałe, muszę je czasami upychać w kojcach bo bym zwariowała:-). Ze sterylką problemu nie będzie, co prawda trzeba podjechać 50 km do sensownej kliniki całodobowej, ale warto.[/QUOTE] ja odpisałam na pw. A jakby co dacie radę przejechać te 50 km? -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
pomyślimy czy będzie potrzebny, rozmawiałam w sprawie pożyczenia takiego kojca, jedna osoba zgodziła się, jeszcze druga musi się zgodzić, wieczorem mam mieć odpowiedź. To pozostałoby zorganizowanie transportu, może nawet samochód by był, byle tam weszły te elementy, to wtedy tylko paliwo i kierowca. Nie znam dokładnych wymiarów, ale to jest w takich elementach z dachem metalowym, że człowiek może spokojnie się wyprostować. Jak od Ziutki do Was to ok 80 km, to tu jeszcze z 20 km trzeba dorzucić. Inne kojce - gorsze są w tłuszczu, więc to za daleko. -
w Mokrym Nosku pewnie nie miała, a chauwa pewnie nie wie nawet czy miała, tak jak w przypadku Kiko.
-
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']Edziu, czy Tobi ma swój wątek na dogo ? Jeśli tak, proszę wklej nam tu link, ja nie znam psa, nie wiem nawet jak wygląda i w jakim jest wieku :roll:[/QUOTE] chyba nie ma wątku, Nutusia pisała, że został adoptowany przez chauwę. Może jakiś bazarek cegiełkowy na budowę kojca? w hotelu i tak by była opłata miesięczna ok 300 zł plus karma, a tak zostanie coś dla innych bezdomniaków jakby Kiko poszła do domu. żeby tylko ta biedna Kiko była w jednym kawałku z całymi łapami :( -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Tobi jest Chauwy - adoptowała go. Jeśli na umowę - jest szansa go odebrać... To jeszcze młodziutki psiaczek jest![/QUOTE] ten mały łaciaty biało-brązowy? a wiadomo od kogo adoptowany? -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
to nie taki drogi tej kojec... kurcze może udałoby się uzbierać? może można sterylkową skarbonkę poprosić o pomoc w kosztach sterylki, a tą kwotę dołożyć do kojca? a Tobi jest czyj? -
[quote name='Astaroth']Wszystki zdjęcia "przygarnę" chętnie bo wrzucam na stronę Korabiewic. A jak będą miały opisy psa , chociaż płeć i czy przyjazny to wogóle super :)[/QUOTE] ten opis ważny, ciężko dochodzić po każdej plamce jaki to pies, a czasami nawet skojarzyć takiego psiaka... a w tej galerii jeszcze fotki Etny są :) ale fajnie, że w końcu i jej się udało. a ta panienka na kocyku to właśnie ta, o której myślałam, podobna do Coco jak nic :)
-
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
[quote name='mestudio']Ano się nie mieści, TZ, ma od środy wolne, powiedział, że zbuduje budę awaryjną, tylko jeszcze potrzebujemy gdzieś tę budę wstawić, a to już trudniejsze. Myślimy.[/QUOTE] czyli jakiś kojec? ile kosztuje budowa takiego kojca? tak mniej więcej... -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
to aż trudno skomentować :( -
Bezdomna suka ze szczeniakami w ruderze (grozi zawaleniem...) POMOCY
tripti replied to tusinka22's topic in Już w nowym domu
[quote name='tusinka22']podbijam, mama ze szczeniakami czeka na pomoc. Boję się że jak wyjdzie na miasto to złapie ją hycel, który nie będzie patrzył że karmiąca i pewnie gdzieś ma szczenięta....:([/QUOTE] albo wcześniej samochód :( -
[quote name='lula85']Czy w sprawie Ineczki ? Jezeli tak to prosze do mnie, ona jest pod moja opieka ...[/QUOTE] niestety nie, w sprawie prywatnej, nr potrzebny jest dla tusinki22.