-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
tu jest wątek dt dogomaniaczki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/221723-Dom-Tymczasowy-u-dogomaniaczki-%28Bia%C5%82ystok%29[/url] pewnie bliżej 20 kg, no ale nie wiadomo jak wygląda teraz. -
[quote name='mysza 1']Zapraszam na bazarek dla koleżanki Loli, Fortuny - teraz dopadł ją świerzb :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/224846-Ratunku%21-%C5%9Awierzbowce-atakuj%C4%85%21-bazarek-cegie%C5%82kowy-dla-Fortuny-do-25.03?p=18856213#post18856213[/url][/QUOTE] przypominamy o jednej i o drugiej panience......
-
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Kawa poszła do domku, ale nie wiem czy jakiś psiak zajął jej miejsce. Najgorsze jest to, że pies z wizytówką "zjadam futryny, buty i inne rzeczy, wyskakuję przez okno" nie prezentuje się dobrze, a nawet nie wiadomo czy to prawda. ile ona waży? -
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
o kurcze to się przyplątało, ciekawe skąd, ale sama Fortuna coraz ładniejsza i zadowolona z życia. -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
tripti replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ronja']moim marzeniem jest wielki pies. nigdy nie zapomnę 50kg Wiśni. wielkie psy mają własnie taki urok, spokój i dostojność, której brakuje mniejszym psom. moim również, chociaż przy obecnym stanie zapsienia na stałe nie wchodzi to w grę przez najbliższe kilkanaście lat i oby jak najdłużej... ale bardzo np podoba mi się ten biedak: http://www.dogomania.pl/threads/224719-Vincent-Dog-Niemiecki-ma-tylko-9-miesi%C4%99cy-walczy-o-%C5%BCycie.-Prosimy-o-pomoc. -
Vincent - Dog Niemiecki - ma tylko 9 miesięcy, walczy o życie. Ma dom.
tripti replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
tyle osób wysyła pozytywne emocje do tego biedaka, że już muszą być dobre te wiadomości... -
Malutka sunieczka wyrwana z psiego piekła- Pipi ma super dom :))))
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Hahahaha ;) miała szczęscie, że jakoś wszyscy zniknęli i nie widzieli co się dzieje ;) Zdjęcia super, bardzo dziękuję a Pipi cudna :)[/QUOTE] w tamtym okresie to zazwyczaj nie wiedzieli co się dzieje, bo w tym wszystkim niestety nie chodziło o zwierzęta, to był tylko dodatek... zadowolona ze zdjęć - to dobry znak :) no właśnie, aż dziwne, że nikt nie dzwoni. -
[quote name='mysza 1']Zaglądam ....[/QUOTE] a ja za Tobą...
-
Malutka sunieczka wyrwana z psiego piekła- Pipi ma super dom :))))
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Tym razem zdjęcia bardzo udane. Na pewno Pipi kogoś oczaruje. ;)[/QUOTE] teraz to już musi :) wogóle ona taka w sam raz, taka proporcjonalna i jaka mądra, pamiętam w jakiej konspiracji opuszczała schronisko, wiedziała o co chodzi bez słów :) -
[quote name='malvaaa']Lolusiu co u ciebie? podnoszę...[/QUOTE] wczasuje się dziewczyna :) dziś pogoda piękna była, więc pewnie sporo witaminy D3 zdobyła na słoneczku :) no i nadal poszukuje wsparcia, będzie z czasem umieszczona na stronce schronisko.info.pl
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
tripti replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
strasznie mi przykro :(((( nawet często myślałam i Miszce, bo w schronisku w korabiewicach jest bliźniacza sunia nawet Ci kiedyś kosu pisałam o niej i tak sobie po cichu ją też tak nazwałam nawet na wątku (teraz nazywa się Etna)... nawet chciałam odszukać wątek i prosić o promocję tamtej, bo teraz sytuacja z adopcjami jest normalna, a tu takie wiadomości :( przykro mi :((( piękna i mądra iskierka zgasła :( wyrazy współczucia dla Roleczki i TZ. -
Vincent - Dog Niemiecki - ma tylko 9 miesięcy, walczy o życie. Ma dom.
tripti replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
ja też zapiszę, jaki koszmar :( -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
ok :) Ania-tygrysiczka - a napiszcie jeszcze do dogomaniaczkaa - fajna dziewczyna, prowadzi bdt w Białymstoku, robi piękne zdjęcia i ma dobrą rękę do psów - idą do adopcji, zapewnia im dużo ruchu i chyba ma zawsze tylko 1 tymczasa, może zgodziłaby się na Kiko. Tylko kwestia tego niszczycielstwa czy to prawdziwa informacja. -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']Witaj sąsiadko :loveu: ja też tu czuwam u Kiko :lol:[/QUOTE] trzeba to sąsiedztwo kiedyś jakoś w plenerze wykorzystać :) Kiko socjalizacji pewnie nie ma, jak ponoć człowieka sporadycznie widuje i tak naprawdę nic o niej nie wiadomo :( my słyszałyśmy, że przyjeżdża karmić chłopak chauwy. -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
[quote name='mestudio']Kiko, podnoszę ciebie, może ktoś jeszcze zajrzy.[/QUOTE] to ja też, żeby była wysoko rano... -
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
tripti replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zawiniła chauwa, niestety wszyscy daliśmy się nabrać :( fajnie, że w końcu coś udało się znaleźć, ciężko z miejscami domowymi niestety... a podpytajcie jeszcze Bambino, może ona mogłaby przyjąć, to też ten sam kierunek. -
Malutka sunieczka wyrwana z psiego piekła- Pipi ma super dom :))))
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
właśnie kolejny... z ogłoszeń u mnie też zaczęła się seria "do budy" albo do pilnowania... o kompletnym oburzeniu na kastrację nie wspominając. -
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
tripti replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
a myślicie, że ona naprawdę tak strasznie niszczy? Kiko bardzo przypomina naszą najstarszą sunię, też zresztą niszczyciela strasznego na początku. -
[quote name='malvaaa']a to mała jędza jaka :) ale dobrze że z resztą ok... dotarło 144zł z bazarku, zaraz wysyłam 12zł na obróżkę...[/QUOTE] na kropelki :) w końcu na tym stanęło :) co tam jedna Karolinka, nie ma tragedii w takim razie :)