-
Posts
13692 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Javena
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Javena replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Ja wierzę w to ,ze pomoc przyjdzie w naj mniej spodziewanym momencie. Trzeba wierzyc!!!!!!! Póki co ,mała w górę! -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Javena replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
A ja wierzę w to ,ze pomoc przyjdzie w najmniej spodziewanym momencie. Trzeba wierzyc!!!!! -
U mnie noc minęła w miare spokojnie.Jedyne co to okropny smród. Kocur nie chce wchodzić do kuwety ,bo wczesniej piesek siedział. Upatrzył sobie doniczke. Pieski robią do kontenerka dla kotów,ale smrodek się niesie po domu. Siedza sobie w kartoniku. Kotka je bardziej toleruje. Jedyne co mnie cieszy ,to ,to,że mały osrołek wszedł do kuwety. Matko,chyba się porwałam z motyka na księzyc.:-( Mąz jak je dziś zobaczył ,to myslałam ,że zawału dostanie.:crazyeye::crazyeye: Juz pod nosem zaczął dudrac.Moze to jakoś zniose.Gorsze,ze córka przyjezdza w poniedziałek(prawdopodobnie)W Polsce juz tydzień i nie moze dotrzec.Jeszcze z przyjaciółmi. Nie wiem ,gdzie ja ich ulokuje. Małe sie bawia,apetyt mają. Ten gładkowłosy ,choć malizna,ale warczy jak sie do miski który zbliza.Dziś je muszę wykąpac,bo śmierdzą tymi specyfikami. Skóre też mają cała w krostach.Mam nadzieje ,że sie to wygoi szybko.;)
-
No,Cajus podziwiam Cie.
-
Spokojnie ,spokojnie. Napewno sie wyjasni wszystko. Jak juz będzie transport,Ela będzie u Cajusa ,to i fotki będą.Trzeba teraz pomysleć jak ją zawieżc.Teraz w nocy nic nie wymyślimy.:shake: Trzeba sie z tym przespac.....;)
-
Ja myśle,ze jeżeli naprawde szukają domu dla Eli,to dadza znać Cajusowi. Moze mają jakies powody,zeby nie mówić wszystkim ,gdzie jest Elunia.
-
Cajus jesteś super facet. Juz nie raz to mówiłam. Zawsze jestes tam ,gdzie pomoc jest najbardziej potrzebna.
-
Własnie ,w którym schronisku.Moze cos ktos odpowie wreszcie!!!!!!! CZY TO JAKAŚ TAJEMNICA??
-
Maluchy dojechały. Przez pół godziny były bardzo wystraszone,zwłaszcza ten mały.:crazyeye: Pobawiłam go trochę na rekach i jakby się uspokoił. Natomiast jeden z tych starszych już się rozbrykał .Tarmosi kosć ,podgryza malutkiego.:loveu: Mam już troche zdjęc.Popiły wody mineralnej,Pojadły suchej karmy ,jak na początek. Wieczór coś ugotuje. Zdjecia bym wysłała komus na meila,bo ja nie potrafię wstawiać na watek. Te starsze to jakieś puchatki będą.Nie znam sie na rasach.Małego nazwałam Timek. Po włosku timido -to nieśmiały.TYCH DWÓCH TO NIE ROZRÓŻNIAM .Jak je ktos adoptuje to sobie nazwie.:evil_lol::evil_lol: Dziekuję za wsparcie. Wponiedziałek kupie jakieś podkłady , bo juz jeden mi podłoge podlał:lol: Czy nic im nie będzie po tym proszku ,jak tak się wzajemnie liza??:shake:
-
Chciałabym się dowiedzieć,co z Elą, . Gdzie przebywa? Czy jest w schronisku??
-
RUDA - piękna, młoda, cynamonowa. Tylko oko wykłute...ma dom
Javena replied to nata od jadzi's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi:Boże ,jak ja kocham takie zakończenia.