-
Posts
13692 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Javena
-
Poprzednie domki chyba zrezygnowały.Żadnego telefonu. Z panią z Jaworzna nawiazałam kontakt na nk. Po rozmowie z synem doszli do wniosku,ze jeszcze się wstrzymaja. W Swieta planują wyjazd a z takim szczeniaczkiem ,nie pojada,ale obiecała,ze będzie kontakt utrzymywać i napewno adoptują jakiegoś pieska. Ten piesek rasy "piesek" też już za TM. Jasza wie o jakiego pieska chodzi.
-
[quote name='Bjuta']Szczeniaki chełmskie mają 7 obserwatorów i 1649 wejść. (U Halbinki też 7 obserwatorów) A czy są jakieś realne szanse na dobre domy? Javeno, czy doszły te umowy adopcyjne?[/QUOTE] Nie ,prawdopodobnie dzis bedą, ale ubłagałam syna ,ze by mi wydrukował to, co Jasza wysłała na watku. Mam dobrą nowinę.Dziś adoptowana została Blanka.Nie miał kto zrobić wizyty przed adopcyjnej ,ale zapowiedziałam ,ze pojadę za jakis czas w odwiedziny.. Pan naprawde przeuroczy,miły taki serdeczny dla zwierzat. Mieli pieska,pan biegał sobie z nim . Niestety odszedł za TM. tak bardzo chciał pieseczka,ze tylko kawę wypił i z rana przyjechał. Na dodatek moja znajdka, kotek Miruś się załapał na adopcję. Tak mu sie kotek spodobał. Miruś bez zastanwienia wlazł na kolana. Nie wiem ,czy nie będziecie miec pretensji,ale moja intuicja podpowiadała ,ze to super domek. Dzieci troje,prawie dorosłe, dom z ogrodem, a najwazniejsze miłosć do zwierzat. Moje koty tez to wyczuły. Żaden się nie schował. Przed innymi osobami znikają pod wersalką. To tez o czymś świadczy. Zwierzeta wyczuwają dobrych ludzi.
-
Szczeniak przywiązany do ściany! MA DOM!!! Jest Zabrzaninem!!!
Javena replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']A do mnie dzisiaj dzwonili "właściciele" BYLI Olusia. Pytali jak się czuje i [COLOR=red][B][U]kiedy jest następna akcja w silesii![/U][/B][/COLOR] [COLOR=red][B][U]bo siostra chce nowego psa!!!!!!!!!!:angryy::angryy::angryy::mad:[/U][/B][/COLOR][/QUOTE] No chyba ich pogieło. Cisną mi sie brzydkie słowa na usta.:angryy: Pilnowac sie. Kolejne stworzenie do maltreowania. -
Miło jest popatrzeć na szczęscie pieska. Pewnie,ze czasem szkód narobią. Moje bąble pozbawiły pokój tapety,Pogryzły wersalkę,ale cóż począc. Wazniejsze jest ich bezpieczeństwo.Pozdrowienia sle i mizianka dla Eli.
-
[quote name='Javena']DOMEK W LIBIAZU JEST.Niestety pani zrezygnowała z takiego szczeniaczka maleńkiego. Będzie to super domek dla starszego,który swoje potrzeby załatwiałby w ogródku. Jesli macie takowe slijcie zdjecia na meila. Piesek ,najlepiej ok. 1rok 1 1/2. Do połowy łydki.Czujny. Bo pani mieszka pod lasem i potrzebuje dobrego słuchacza,coby słyszał jak ktoś sie zbliza.;>))[/QUOTE] To jest tak zawsze,jesli za osobę adoptującą decydują dzieci,albo wnuki.
-
Jesli chodzi o puchatki. JEDENA PANI dzwoniła przed chwilą z Gliwic. Potrzebuje więc kogos z Gliwic do wizyty przed adopcyjnej. Pani poda adres meilem do Jaszy i zadzwoni do mnie. Na wizyte sie zgodziła i chce sama przyjechac po pieska. CHCE adoptowac Bruna. Po Blankę chce przyjechac pan z Zawiercia,ale nie mam nkogo do wizyty. Nie wiem co robić.?
-
DOMEK W LIBIAZU JEST.Niestety pani zrezygnowała z takiego szczeniaczka maleńkiego. Będzie to super domek dla starszego,który swoje potrzeby załatwiałby w ogródku. Jesli macie takowe slijcie zdjecia na meila. Piesek ,najlepiej ok. 1rok 1 1/2. Do połowy łydki.Czujny. Bo pani mieszka pod lasem i potrzebuje dobrego słuchacza,coby słyszał jak ktoś sie zbliza.;>))
-
[quote name='doogo-60']no to gratulacje i ukłony Cajus JB:lol: ps : aż lepiej się oddycha na tym wątku, jak przewietrzyły się stąd smrodki z ffa :loveu:[/QUOTE] Tego ,to akurat nie rozumiem................Niby które ,to były te smrodki??? Znowu ktoś psuje watek. Ten temat już zakończony.
-
[quote name='ruda megi']30 lat chodzę do kościoła, w młodości należałam do duszpasterstwa i w życiu nie słyszałam księdza który by wygłaszał takie brednie. Owszem czasem po kolędzie chodzą księża, którzy boją się trochę i pytają czy można pieska przytrzymać lub zamknąć bo go jakiś pogryzł, a jeden to mojemu choremu ON życzył dużo zdrowia i cieszył się , że mądry pies i tak kocha moje dzieci.Zdarzają się księża , którzy krytykują postępowanie osób wyskrobujących dzieci a na to miejsce bioracych sobie np. małej rasy pieska ( bo faktycznie ktoś taki może mieć nierówno pod sufitem ) albo krytykują przesadę w miłości do psów. Ale coś takiego, ze ksiądz nawołuje do zabijania psów to słyszę pierwszy raz. Czy aby na pewno ksiądz tak powiedział? Może wierni przespali pół kazania ( bo przynudzał ) i coś przekręcili? Bo wierzyć mi się nie chce...[/QUOTE] Ja wierzę. Ksieża sa rózni. Mielismy proboszcza kilka miesiecy,który w pewną piekną noc zabrał wszystkie pieniadze zbierane na budowę koscioła i znknął......Czy ktoś mógby w to uwierzyć??
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Javena replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi::multi::multi::multi: Tak sie cieszymy. TERAZ JUZ NAPEWNO BEDZIE Z GÓRKI. Agusia bedzie spokojniejsza.:evil_lol: -
[quote name='Iwona77']hmm ja to widze ciut inaczej:-) podam ci przykład, jestem u babki a ona mi mówi, że nie wysterylizuje kotki bo jej żal bo kotka nie bedzie łowna:diabloti: Więc są dwie reakcje jak można zadziałać:-) albo babe zwymyślać i dostać drzwiami w nos albo sobie powiedzieć: "ok też człowiek tylko troche mniej mądrzejszy" Zagadałam, zapewniłam, że jak kotka nie będzie łowna to sprawie jej dużo łapek na myszy:-) z humorem, podejściem jeszcze kawe dostałam i po ok 2 godzinach wyszłam z kotką:-) jest takie przysłowie, że na miód złapie się więcej much :-) Twoja nienawiść do księży jest nieuzasadniona a utwierdzanie się w nienawiści jakimś nie dokońca znanym kazaniem jest tylko pretekstem do dalszej nienawiści. A chyba wiemy ile nienawiść religijna uczyniła na świecie krzywd? ile było wojen spowodowanych właśnie taką nienawiścią jak twoja? polecam się nad tym zastanowić. I księża to też ludzie! A odnośnie tej babki dodam, że nie ma większej "reklamy" sterylizacji jak baba, która nie chciała sterylizować i do tej pory rozpowiadała po wsi herezje a która potem sama wysterylizowała swoją kotke:-) Na księży też można znaleźć sposób;-) ja bym była za listem z podpisami wyrażającym niechęć do takich kazań. Ale komuś się musi chcieć to zrobić bo to, że my sobie tu piszemy...:-)[/QUOTE] Tu przyznaje rację.Nienawisc potęguje nienawisć. Jestem wierzaca,w moim życiu przeszłam naprawdę wiele i tylko dzieki modlitwie przezwyciężyłam wszystko. Jesli chodzi o księzy ,uwazam ,że sa tacy jak ich wychowano.Owszem ,chodze do koscioła,ale nie daję na tace.Ide jedynie sie pomodlić. Kiedy ksiadz chodzi po kolędzie ,równiez nie daję,bo pasterz jest po to żeby odwiedzić swoich parafian a nie zbierac kasę. Mój maż nie bardzo się ze mną zgadzał,ale teraz jest po mojej stronie. Myślę,że to ludzie psuja czasem ksiezy. Pieniądze potrafią z człowieka porzadnego zrobic kaknalie. Mielismy do niedawna wspaniałego proboszcza. nigdy nie brał za jakieś tam zaświdczenia,czy po kolędzie. Teraz przyszedł ze wsi jakiejs i nie może sie odnależś.Ciagle za mało i mało. Nosem kreci,ze koscioła nie utrzyma. Tamten jakoś utrzymał,wycieczki robił młodzieży. Ogniska.Tak to jest. W kazdym społeczeństwie są dobrzy i żli.Niezależnie od wykonywanego zawodu.Jesli o tego ksiedza chodzi ,to powinno to być gdzies zgłoszone. Co teraz będzie robic młodzież jak bedzie sie nudzic? Pozabija trochę psów,kotów,bo przecież ksiadz tez tak kazał zrobic....
-
Potrzebuję kogos do wizyty przed adopcyjnej w Pilicy k/Zawiercia. Może ktos mieszka w pobliżu? Lub kogoś znacie?
-
Pigwa i Myszka -Teraz Krakowianki!! Mają domki!!
Javena replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki !!!!!!!!! do góry... -
[quote name='eliza_sk']Javeno - dostałam od Ciebie na maila prośbę o wizytę przedadopcyjną w Pilicy koło Zawieracia. Niestety - od nas z Jędrzejowa to kawał drogi, ponad 60 km. Szukaj kogoś ze Śląska - od was to rzut beretem przecież. Bliżej mają dziewczyny z Bukowna z Dąbrowy ...[/QUOTE] Ok. Dzieki.
-
Ewelinko dzieki. Szybko to zrobiłaś. Szkoda,ze nie umiem sama wklejac. Taki ze mnie zacofany komputerowiec. Wysłałam rachunek,coby nikt nie myslał,że coś kombinuje. :eviltong:Pisze 129zł,ale wział 120. Poczciwy wet,:lol: Timuś ,to typowy kanapowiec.Lubi łózeczko. Pimpusie lubią walki o wszystko. :lol::lol:
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Javena replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
AGUS, Myśle ,że po swietach bedzie tu wiecej osób z deklaracjami. Styczeń napewno bedzie lepszy.Trzeba wierzyć. Ty mysl o dziecku. Szcześliwego rozwiązania.!!!!!!!!!! Natalijo Tobie równiez dziekuje za zaangażowanie i wszystkim ,którym los Agi nie pozostał obojętny. Pozdrawiam cieplutko.....;) -
To nigdy nic nie wiadomo. Mój tymczasowy Olus panicznie bał się pijanych ,wózków dziecięcych i ludzi z laskami ,albo kulami. Reagował paniką,chciał uciekac.
-
Pewnie tak. Chcąc zwrócić na siebie uwagę ,albo poprostu z nudów. Nie miała ciągłego kontaku z człowiekiem.