Jump to content
Dogomania

Javena

Members
  • Posts

    13692
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Javena

  1. Ciekawe czemu nikt się nią nie interesuje? Jest śliczna.
  2. [quote name='erka']To świetnie,że następny szczeniorek będzie miał dom:) Czyli został ten gładkowłosy, tak?[/QUOTE] Tak,tylko gładkowłosy. Mam nadzieje,ze będzie mu dobrze.dajcie jakieś namiary na swoje szczeniaki,bo nie wiem,gdzie odsyłac.?:shake:
  3. Blanka już grzeje dupcie w Zawierciu. Dzis dzwoniła jakaś pani ,ale nie chciała pieska ,tylko suczke.Ja już nie mam suczki.
  4. Jutro Bruno jedzie ze mną do nowego domu.:multi: Byłam umówiona z danal 1983,że mnie podrzuci,ale akurat mąz ma do pracy popołudniu i ma sprawe do załatwienia w Oświecimiu. Pani mieszka kilka kilomerów za Oświecimiem.Wszystko tak sie dobrze ułożyło. Z rozmowy wydała mi sie sympatyczna. Miała pieska 13 lat .TROCHE DOŚWIADCZENIA MA. POZA TYM,BĘDE MOGŁA GO ODWIEDZAĆ ,BO BLISKO.:multi: wizyta przed adopcyjna na miejscu. Zostanie samotny Timuś,ale co tam, bedę go miała czesciej na rączkach a tak ,to obydwa sie pchały.:lol:
  5. Kochani,jak tylko tu zajrzycie ,nie odchodzcie obojetnie. Prosimy.............Tylko 5zł .Już tak nieduzo trzeba.
  6. Nie wiem,nie chciałabym nic sugerowac,ale znałam osobe,której dzieciak był uczulony na siersć,ale nigdy psa nie oddała. Robiła co mogła,Myła kilka razy dziennie podłogi odkurzała,wietrzyła. Uczulenie minęło z czasem.Poprostu organizm się przystosował.Nie wiem ,nie jestem lekarzem,ale ja nie wyobrazam sobie co będzie pies czuł....? po tylu latach spedzonych razem. Pies kocha człowieka bardziej niż samego siebie. Potrafi sam siebie unicestwić po stracie ukochanych osób.Najczesciej same się okaleczają,albo giną smiercia głodowa.Ci co odwiedzają schrony ,moga coś o tym wiecej powiedziec.
  7. Ja podnoszę z rana. DLA MALUTKIEJ NATALI naszej nowonarodzonej gwiazdki ,coby nocami nie była budzona przez Lenkę.Mama dosć ją zestresowała ,jeszcze przed narodzeniem. Tobie LENKO ,ZYCZE BYŚ ZNALAZŁA SUEROWY DOMEK a u Alicji nabrała pewnosci siebie. Tu apel .Dołozcie po 5-ce. My wiemy jak jest z naszymi kieszeniami ,ale czasem wydaje sie na bzdury ,albo puszcza z dymem a tu ważą sie losy maleńkiego człowieczka i Kochanej psinki LENKI.
  8. Ja to już nie pomoge a chyba zostałysmy dwie jak narazie .he,he.
  9. Kochani poprawcie to moje 3 zł na 5 ,bo jakos tak smiesznie wygląda miedzy innymi cyframi.:lol::lol: Naprawde chciałabym więcej,ale ja nie pracuje i kasy nie mam, a co mam od mojego ...... i to jeszcze ukrecone takie.:evil_lol:
  10. Oj ,to mi sie podoba.:cool3: Lubię ludzi operatywnych. Sama za wiele nie potrafie,bo dopiero od niedawna zaczęłam coś tam stukać na klawiaturze i pobierac nauki od dzieci.:eviltong: NO, ale staram sie pomagać na tyle, na ile mnie stac i ile potrafie.;)
  11. Znalazłam nawet dogomaniaczke,która podrzuci mnie do Rajska. Jest z Oświecimia. Tylko czekamy na telefon.
  12. MNIE TEŻ PRZYJMIECIE?? ;) Tak tu było cicho zdawało sie ,ze wszyscy zapomnieli a tu......Takie nowiny!!!!!!!!!.:lol::lol: Tak to bywa. Opatrzność czuwa. Zawsze trzeba wierzyc.....WIARA CZYNI CUDA....cieszę się bardzo. :multi::multi::multi:Natalka przyniosła mamie SZCZESCIE.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  13. Dziś miałam telefon od Pani z Rajska k/Oswiecimia. W SPRAWIE BRUNA. Narazie nie mam adresu. Ma jeszcze dzwonic. Wiec czekam. Wiem,ze dom swój i ogród.
  14. Tak by się przydało COS RUSZYC DO PRZODU.:lol: 1 zł pod choinkę na dziewczynke.....:evil_lol::evil_lol:
  15. Nie wiem jak to się stało, najpierw nie weszła odpowiedz,a jak napisałam drugi raz ,to sa obydwie. Robi mnie to dogo na szaro.:lol::lol:
  16. Blanka pojechała do Zawiercia. Szukałam kogoś do wizyty,ale nikt sie nie odezwał. Pisałam Pw ,też bez odzewu. Zapowiedziałam ,ze przyjadę z wizytą po adopcyjną,chyba ,ze ktos chętny sie zgłosi. Pan przyjechał osobiście .Adoptował tez mojego kotka znajdke.Blanka ma kolege kociego.No cóz.gdybym miała prawko,to bym jechała a tak to ciagle uzalezniona jestem od mojego kierowcy.
  17. Tak,Blanka została adoptowana razem z moim kotkiem znajdka. Nie było wizyty prZed adopcyjnej, bo nikogo w poblizu nie znalazłam. Zapowiedziałam wizyte po adopcyjna.Mam adres nr tel. Wiem gdzie,bo czesto z mezem jezdzilismy do Ogrodzieńca na nocne występy różnych zespołow.Pan przyjechał osobiście.
  18. Takich propozycji ,to mam na peczki.To syn mi zwiastuje ,to znajomi. Nie......Powiedziałam,że choćbym je miała chować sama ,to nie dam na prezent. NO,CO NIEKTÓRZY SĄ OBURZENI.:angryy:
  19. Dziekuję bardzo. U weta już byłam. Psiaki miały jeszcze powtórkę odrobaczenia. Kotka też dostała pastę a kocurek właśnie advocate do wcierania i obserwacja.:cool3:Dzwoniłam do Pana Janusza od Blanki. Cała rodzinka zafascynowana zwierzatkami. :multi:Piesek i kotek nie mogą życ bez siebie.:multi: -(Przypomniałam mu o tym powtórnym odrobaczeniu.)KOTEK MA PUDEŁECZKO Z PIASKIEM I pieknie zachowuje czystość.:lol::lol:
  20. TAK ,CZY SIAK ,MUSZE IŚC DO WETERYNARZA. wole jak zbada.:cool3: Będe wiedziała dokładnie. Ta trzecia powieka,to moze byc silne zarobaczenie. Tu nawet bym sie zgodziła,bo Mamba bez przerwy siedziała psom na posłaniu ,bawiła się z nimi .Pedro natomiast ,jak przystało na mężczyzne nie zadawał się ze szczeniakami...;)..Natomiast bardzo ojcował kiciusiowi.:lol:
  21. Jedno wiem- Pieniądze potrafią z człowieka zrobic bestie..................................
  22. [quote name='yennefer070']Javeno a co u Twoich szczeniorków?? Są jakieś widoki na domki??[/QUOTE] CISZA......................:shake:Za to szczeniory rozrabiją. Juz wiedzą po co mają głos.:lol: Martwią mnie moje koty. Mambie wyszła trzecia powieka,Pedro ma kłopoty z uszami ,trzepie nimi ,kładzie po sobie. Znowu czeka mnie wizyta u kochanego pana weta.zaraził sie chyba od Mirusia.:-(
  23. Spokojnie, spokojnie......Ważne ,ze dzidziuś się urodził zdrowy, rodzice szczesliwi.:multi::multi: Reszta musi się ułożyc.Nie ma mowy,zeby było inaczej!!!!!!!!;):shake: Dziewczyny wesprzyjcie Natalije!!!!!!!!!!!!!
  24. [quote name='Ada-jeje']Czy oni sa zalogowani na dogo?[/QUOTE] Tak. Z tego co czytalam wczesniej .AgaiDaniel -coś takiego.
  25. Ja czytam ten wątek i mam takie dziwne uczucie,że ktos to celowo zaniedbał. Pewnie pani abAgnieszka sądzia ,ze po jakims czasie sprawa ucichnie,Wy zajmiecie sie innymi biedami,a tymczasem opiekunowie bedą mieli pare do produkcji szczeniąt.Czy Wam się nie nasuwa taka mysl. Przecież dorośli ludzie wiedza o tym,że jak jest para ,to i miot bedzie. Teraz tłumacza się,że czekali,czekali itd.
×
×
  • Create New...