-
Posts
984 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania&Rudy
-
Maleńka Emi z lasu - miniaturka ogara :) MA DOM W WARSZAWIE :)
Ania&Rudy replied to malagos's topic in Już w nowym domu
a Czarusia waży już 5.5 kg :) -
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
Ania&Rudy replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Przez przypadek "zabłądziłam' na wątek Boryska, popatrzyłam na niego i wiecie kto mi się skojarzył? Jean Paul Belmondo ;) pamiętacie, to taki brzydal w roli macho... kurczę, no jak bracia ;) i ten nos... -
Maleńka Emi z lasu - miniaturka ogara :) MA DOM W WARSZAWIE :)
Ania&Rudy replied to malagos's topic in Już w nowym domu
kurczę, to jak ci ludzie się nią zajmowali, że przez 4 miesiące jej nie podpaśli :( -
Łatuś w typie jack rusella ma dom!! już w ds!
Ania&Rudy replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, skoro Sylwia namęczyła się z tymi bazarkami i kasa z nich ma pójść na Łatka, zaznaczcie sobie proszę i podrzućcie choć raz dziennie, wtedy będzie szansa, że ktoś w ogóle je zauważy... [url]http://www.dogomania.pl/threads/178570-dla-malucha-kosmetyki-do-30-stycznia[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/178568-PrzepiAE-kna-i-niepowtarzalna-biA-uteria-do-30-stycznia-Zapraszamy[/url] -
Maleńka Emi z lasu - miniaturka ogara :) MA DOM W WARSZAWIE :)
Ania&Rudy replied to malagos's topic in Już w nowym domu
jest przepiękna :) chyba też muszę zrobić u siebie dom tymczasowy, będę mieć pretekst do przygarniania kolejnych piesów ;) u Małgosi co jedna to ładniejsza -
Łatuś w typie jack rusella ma dom!! już w ds!
Ania&Rudy replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
z Celestynowa do Ożarowa jest 156 km, Radom jest prawie po drodze, ale razem, w dwie strony i tak wyjdzie pewnie ze 350 km... -
Łatuś w typie jack rusella ma dom!! już w ds!
Ania&Rudy replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
Sylwia, wszystko zależy od tego jaka pojemność silnika, ile koników i na jakim paliwie się jeździ, w jakim stanie technicznym auto ja mam na prawdę wielki silnik w samochodzie, jeżdżę na gazie, ale w trasie nie pali więcej niż 14-15l gazu i 12-13 benzyny, a przycisnąć lubię litr gazu kosztuje około 2,20zł silnik do 2l nie powinien spalić więcej niż 10l paliwa na 100km -
Łatuś w typie jack rusella ma dom!! już w ds!
Ania&Rudy replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
ja też popytam... -
Ruda szorstkowłosa młodość spod mojej furtki - Toffik ma dom :)
Ania&Rudy replied to malagos's topic in Już w nowym domu
czekamy na Emisiowy wątek i wieści od Tofika -
Ruda szorstkowłosa młodość spod mojej furtki - Toffik ma dom :)
Ania&Rudy replied to malagos's topic in Już w nowym domu
bardzo się cieszę :) -
Ruda szorstkowłosa młodość spod mojej furtki - Toffik ma dom :)
Ania&Rudy replied to malagos's topic in Już w nowym domu
do góry kosmatku :) jak tam Gosiu? Pojawił się pan? -
Wczoraj wieczorem Niusia została wyprana w porządnym szamponie :) sierść zrobiła się super lśniąca i bardziej miękka i bardziej kosmata, dobrze pisałyscie, że to terier ;P pod prysznicem skamieniała, ale jak już ją wytarłam i wyskoczyła z łazienki szalała jak szalona :) no i ma w sobie coś jamniczego, bo uwielbia jak się ją okrywa kocykiem
-
ja nie mam pretensji do maluszka :) szczególnie, że dziś weszłam na wątek nowodworski i tam się doczytałam, że Niusia już była wyadoptowana w październiku i wygląda na to, że z adopcji wróciła... taka malizna a tyle przeszła :( dziś byli dziadkowie moich dziewczynek na obiadku :) już się wkupiła w łaski i dziadkowie mają trzecią wnuczkę pakującą się na kolanka ;) ale co ona wyprawia na śniegu :) tego się nie da opisać, to trzeba widzieć :) no i zaprzyjaźniła się już z sąsiadującą przez płot suką podchalana i ONkiem, cudnie wyglądają jak oblizują sobie przez płot pyszczki :)
-
Łatuś w typie jack rusella ma dom!! już w ds!
Ania&Rudy replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
no raczej nie w Warszawie :) -
Ruda szorstkowłosa młodość spod mojej furtki - Toffik ma dom :)
Ania&Rudy replied to malagos's topic in Już w nowym domu
może już będzie dobrze... -
dziś rano bawiła się w śniegu z psem sąsiada :) jest bardzo porządnicka, grubsze sprawy załatwia tylko w jednym kącie podwórka, ładuje się tam przez największe zaspy ale wydaje mi się, że do całkowitego zaaklimatyzowania potrzeba jej jeszcze sporo czasu, jest bardzo wrażliwa, wystarczy lekko zmieniony ton głosu czy groźniejsza mina i już ogonek podwinięty, łapka i brzuszek do góry albo siusiu na podłodze właśnie w chwilach, w których nie wie czego się spodziewać... nie wiem czy to ignorować i czekać aż się przyzwyczai, że w domu czasem ktoś krzyknie, albo wykona gwałtowny ruch ale jej to niczym nie grozi, czy jakoś szczególnie na nią uważać? może poradzicie? nigdy nie miałam do czynienia z tak delikatnym pieskiem i nie chcę przeholować w żadną stronę
-
Ja coś nie mogę wstawić zdjęć :( więc muszę czarną robotę zwalić na malagoś ;) a u Czarusi dobrze wszystko, coraz bardziej się rozkręca, dziś już pchała się na łóżko, więc chyba czuje się coraz bardziej u siebie codziennie wieczorem ćwiczymy chodzenie na smyczce i przechodzenie przez jezdnię, dziś szło całkiem dobrze, wystarczyło pocmokać i przejścia zostały zaliczone (chodzimy dookoła ronda, które mamy w pobliżu), oczywiście wszystkie spacerki w swetroszku, nie ma takiego co by się za Czarusią nie obejrzał, suńka uwielbia te spacerki, podskoki, tarzanie w śniegu i na spacerku ogonek obowiązkowo jak antenka w górze; wczoraj byłyśmy u weta, mamy na przeciwko domu, brzuszek ma się dobrze, ślady po szwach ładnie się goją; Nusia na razie panicznie boi się mojej młodszej córci, jest co prawda delikatna, ale jak się cieszy macha łapkami i piszczy, dziś Czarusia narobiła rabanu jak spotkała na drodze Lidzię i zwiała, ale za pomocą szyneczki wytłumaczyłam, że przy małym dziecku też może być przyjemnie ;) chrupek już nie jada wcale, pańcia przecież i tak gotuje ;) zamiast 2 razy chrupki a raz gotowane można dostać 3 razy mięsko z ryżem i warzywkami, albo jogurcik z wkładką, to czemu nie?