Jump to content
Dogomania

RPG

Members
  • Posts

    131
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by RPG

  1. [quote name='Bura']Ja spróbuje przeliczyc te co sa podane.[/QUOTE] Troche doczytuje temat , znalazlam cos takiego [LIST] [*]MCHC [nmol/L] = Hb [mmol/L] / [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Hematokryt"]Hematokryt[/URL] [L/L] [*]MCHC [g/dl]= Hb [g/dL] x 100 / [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Hematokryt"]Hematokryt[/URL] [%] [*] [*]Moze sie komus przyda . [/LIST]
  2. Anka , jesli nie masz adwokata napisz to swoim jezykiem , napisz po co to . Masz prawo nie znac prawniczego jezyka tak samo jak masz prawo sama sie bronic .
  3. [quote name='zenobiusz'] Pisać w uzasadnieniu wszystko też nie ma sensu, ani nawoływać w nim do ochrony swoich dóbr itd. Bo to nie jest miejsce na to, a dla sądu może sprawiać wrażenie że osoba taka jest histerykiem/histeryczka. [/QUOTE] Zgadzam sie z Toba .Mnie sad pytal czy lecze sie psychiatrycznie , neurologicznie itd , bo wydawalo sie jemu , ze nie rozumiem tego , ze odwoluje sie od wyroku nagany . Niepodwazalnym jest fakt , ze w takim miejscu jak sad uratuje Cie Anka spokoj i rzeczowosc , zadnych opinii typu , ze sasiadki sa glupie i zadziorne i takich tam podobnych , choc rozumiem emocje i sama mialam chec zapytac dlaczego policja slucha lumpa a nie mnie .Bo w tym miejscu kazdy jest takim samym obywatelem choc na pierwszy rzut oka widac kto ile wypija codziennie :):):) i czego
  4. [quote name='AnkaMac']Cieszę się, że RPG się udało. Moja sytuacja wyglada niestety troche inaczej.[/QUOTE] U mnie to jeszcze nie koniec . Teraz Maz sie odwoluje i jakims dziwnym trafem zaginelo kolejne awizo , oznaczone jako nadane w pobliskiej miejscowosci , przepraszam do odbioru w pobloiskiej miejscowosci a nasza poczta jest calkiem w innej wsi . Czekamy co bedzie dalej . Prawde mowiac wlosy jeza mi sie na glowie jak czytam co powyzej . Odwolaj sie jak tu czytasz i idz do sadu poki co sama jesli nie masz na adwokata . Jesli przegrasz zastanow sie czy jednak nie odwolac sie raz jeszcze z adwokatem . Pamietaj , ze przegrana pociagnie za soba kolejna przegrana . Miej tez na uwadze , ze to nie Ty klamiesz a sasiadki , wiec w koncu na czyms sie wyloza , dokladnie jak moj lump .Choc sedzia tego nie zaskoczyl to oczywiste jest , ze klamal , bo sam fakt jego bohaterskiej opowiesci jak to sie obronil przed 2 dobermanimi samcami bez smyczy i kagancow to ... Na odwolanie masz 7 dni .
  5. [quote name='buba44']uważam że robićie dobrą robotę trzymam kciuki żeby coś drgneło ,mnie też ta sprawa do głębi poruszyła nawet nie chce mi się myśleć co czuł ten biedny piesek,oko za oko zrobiłabym tak samo właścicielowi.[/QUOTE] I ja zrobilabym tym zwyrodnialcom to samo . Po prostu brak slow
  6. Marro Dopiero jak sie odwolalam dostalam wezwanie na sprawe .Sprawy odbywaja sie zaocznie i tak tez zapadaja wyroki , jak sie odwolasz mozesz wyjasniac , jesli nie maja cie z glowy . Adwokat dopiero powyciagal i pokopiowal co potrzeba ,pewnie i ja bym mogla , choc w sadzie na prowincji to i nie jestem pewna ekhmm
  7. [quote name='zenobiusz']Hej :) . Ci ludzie z nienawiści są zdolni do wszystkiego, a przy tym mają wyjątkowo nieskomplikowaną konstrukcje mentalną. [/QUOTE]Super powiedziane .Do tej pory bylo mi szkoda ludzi ze wsi , bo maja gorzej , bo z dala od wszystkiego . Teraz wstydze sie tego co o nich mysle , jednak wiem , ze nie kazdy jest taki , ale nienawisci do tej wsiowej zawisci i zajadlosci , ktoej moje rzekomo agresywne psy tyle nie maja .
  8. Jestem , jestem :p Juz postaram sie strescic sprawy . Od pierwszego wyroku nie odwolalam sie , wiem glupota i naiwnosc , myslalam , ze bedzie mial lump satysfakcje i odpusci . Niestety . W maju tego roku mialam znowu atak . Policja dostala zgloszenie , ze moje psy biegaja za sarnami po polu i sa wypuszczane na wies bez dozoru . Dostalam kare nagany . Wzielismy adwokata . Sprawa odwolawcza wygladala ....smiesznie , zenujaco i strasznie , bo taki obraz wymiaru sprawiedliwosci na dlugo chyba zagosci w mojej glowie . Sedzia pytal czy lecze sie psychiatrycznie , neurologicznie lub czy zasiegam porad psychologa .To na wypadek czy aby rozumiem od czego sie odwoluje przeciez to tylko nagana . Musialam wiec zaczac od poczatku . Na jedna ze spraw sasiad lump sie nie stawil wiec dostal nakaz doprowadzenia . Policja uprzedzila go o tym i przyjechal sam . Sad kazal mu wyjasnic co wie w sprawie . Ten idiota zaczal mowic o pierwszej sprawie , jakby calkiem nie rozumial co sie dzieje . Dobrze jednak , bo dowiedzialam sie wtedy , ze obronil sie przed moimi psami , ktore byly bez kaganca i smyczy metrowym kijem . Szkoda , ze sadzia nie mial nawet podstaw wiedzy kynologicznej , bo moze to by sie skonczylo jakas kara za skladanie falszywych zeznac .Wszak przed dwoma dobermanami by sie nie obronil i ja bym miala wtedy calkiem inna sprawe ;) I powiedzial , ze ja zaczelam uciekac przed tym kijem , ale ze on nie chcial mnie pobic , nie nie zebym sobie nie myslala , debil po prostu . Na pytanie adwokata czy jest z nami w konflikcie powiedzial , ze nie .Na pytanie ile razy na nas byl na policji powiedzial , ze jesli chodzi o mnie to tak .......z 12 razy!!!!!! , a na mojego Meza tak ....z 8 razy!!!!!! . Tak jak okresil w roznych sprawach :roll: Czekamy na sprawe , ktora policja skierowala do sadu , o to , ze moj Maz zajechal mu droge i uniemozliwil przejazd .Szkoda tylko , ze akurat o podanej przez niego godzinie bylam na szkoleniu z psami gdzie bylo ze 30 osob :evil_lol: Biedny nie wiedzial .:evil_lol: Takze wygramy ta sprawe i robimy doniesienie do prokuratury o nekanie . Adwokat juz ma wypisy wyrokow , jestesmy zdecydowani .Moze jak rozejdzie sie we wsi fama , ze tacy jestesmy to nam odpuszcza . Znalazlam raz jakies jedzenie na podworku podrzucone , psy na szczescie choc nie uczone akurat tego nie jedza takich rzeczy , heheh , pewnie sie wiesniakom wydawalo , ze moze glodne chodza i sie na to rzuca . Nie wiem czy cos w tym bylo , moze to jakies dzieci po prostu wyrzucily ... Zaluje , ze nie mozna w sadzie nagrywac , bo gdyby tak pokazac na YT co ten idiota mowil to moznaby doznac szoku , ze policja slucha w ogle czegos takiego i robi z tego sprawy . AAAA , spotkalam dzielnicowego przypadkiem i powiedzial , ze lump obiecal , ze juz bedzie dobrze .Na moje pytanie skad on wie , ze juz go psy nie zaatakuja nie odpowiedzial .Duzo nie trzeba myslec , zeby wpasc na to , ze to wszystko nękanie . Bo skad wie ..itd Trudno chyba jednak od policjanta oczekiwac , ze mysli . Przepraszam za sarkazm , ale takie mam niestety wnioski . Poza tym skadinad wiem , ze nasz lump donosi policji co sie dzieje w okolicy i dlatego cieszy sie takim zaufaniem organow :crazyeye: Myslalam , ze te czasy juz minely , ale jednak nie . Ważne dla mnie , ze soltysowa przestala mnie wyzywac !!!!!! ps .nie dostawalam powiadomien , ze ktos cos tu pisal , wiec nie zagladalam .Teraz zajrzalam , bo szukam info o chorobach nerek , bo starszy Pablinio jest dosc powaznie chory .Konsultujemy gdzie sie da i czekamy chyba na operacje pecherza i ujscia cewki moczowej . Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkich walczacych z lokalna spolecznoscia .Polecam tez swojego adwokata , rewelacyjny facet i "psiarz" cala geba ;)
  9. [quote name='RPG']Sa jeszcze 3 wolne miejsca zapraszam .[/QUOTE] Moze ktos jeszcze chetny , 2 osoby musialy zrezygnowac , wiec zapraszam .
  10. [quote name='RPG'][URL]http://kalupusszkoleniapsow.webs.com/[/URL][/QUOTE] Sa jeszcze 3 wolne miejsca zapraszam .
  11. [quote name='JPL']Może komuś się przyda zanim będzie za późno. Opis sytuacji: OK. 20-tej wieczorem (a więc dość ciemno) suka w typie ON (6 lat) zaatakowała sukę w typie teriera (niecały rok). ON-ka była przed bramą swojej posesji (włąściciel wprowadzał auto), terier na smyczy właściciela. Wg. właściciela teriera ON od razu atakował (dobiegł warcząc w niskiej pozycji). Próbował schować swojego psa za siebie ale to nic nie dało. Na brak reakcji na kopnięcie użył noża. Właściciel ON nie widział początku zdarzenia wprowadzając auto na posesję, widział szczepione już psy z odległości ok. 30m Sprawa na szczęście zakończyła się polubownie, ale pewien niesmak pozostał. ON ma ranę po nożu, terier powierzchowne drapnięcie. Jak w podobnym przypadku osądzać ew. winę (ta sprawa jak pisałem już jest zakończona). Czy można nosić przy sobie nóż? Czy atak psa na drugiego psa usprawiedliwia w ogóle użycie noża?[/QUOTE] Oczywiste dla mnie , ze wina jest po stronie wlasciciela ON . I tak ma szczescie , ze tylko zostala drasnieta jego suka , bo ja bym skrecila tej suce kark gdyby zaatakowala mojego psa . Prawo chyba nie zabrania noszenia noza , mozna z nozem kupionym wracac ze sklepu przeciez , a co do uzycia to mysle ze dobrze , ze wlasciciel teriera go mial przy sobie , bo mogolby byc z nim cienko. Chyba nikt nie bedzie uwazal , ze powinien psa zaatakowac adekwatnie do sytuacji czyli tez rzucic sie na niego z zebami;) W razie sądu to jednak jestem zdania , ze roznie mogloby sie to skonczyc .
  12. [URL="http://www.mpipo.pl/"]www.mpipo.pl/[/URL]
  13. Dodam tylko , ze ja sie nie zamierzam tu wyklocac , nie chce , zeby to co napisalam bylo w jakikolwiek sposob laczone z organizatorami , bo Ci nie maja pojecia , ze wypisuje sie tu i tam i owdzie jeszcze rozne rzeczy . Kazdy moze startowac , kazdy moze zorgnizowac .Zwiazek nie ma nic przeciwko z temu i jest chetny na imprezy . Staram sie pozyskac jak najwiecej sponsorow , zeby byly fajne nagrody , zeby imprezy byly czesciej , zeby cos sie dzialo , choc sama jestem za leniwa , zeby az tak ciezko pracowc na placu i szkolic swoje psy . A strona , a zdjecia ? Sa lepsze ,gorsze , rozumiem , ze beda tacy co nie wystartuja bo strona slaba .No trudno .
  14. [quote name='ara']Rena litości, no nie można fotek psów na linkach w zaproszenie na tej rangi zawody wrzucać...[/QUOTE] Ja nie bardzo wiem co mozna a co nie . Zaznaczalam , ze strona bedzie , bo ktos ja robi, powinnabyc wlasciwie juz . Jednak sponsorzy pytaja gdzie bedzie umieszczona reklama , wiec zrobione bylo cos na szybko . Moim zdaniem fajniej byloby gdyby wiecej osob zaangazowalo sie w pomoc , w szukanie sponsorow , kazdy ma jakies wejscia i znajomosci , podpowiedzi i krytyka sa zawsze potrzebne , ale nie koniecznie w postaci smiechu . Tak jak to na forach wyglada .A juz mowienie , ze nazwisko pojawiac sie nie powinno na stronie bo "az zal" to juz calkiem nie tak .Ktos to organizuje , ktos traci swoj czas .Wiec moze ktos zapyta w czym pomoc i tez bedzie wymieniony z nazwiska ?
  15. [URL]http://mpipo2010.rox.pl/[/URL] Zapraszamy sponsorow .
  16. [URL]http://kalupusszkoleniapsow.webs.com/[/URL]
  17. Patrzac teraz za okno mozna miec watpliwosci ekhmmm , na szczescie czasu jeszcze troche i naprawde miejmy nadzieje , ze bedzie cieplo , ze sie da przy grilu i ognisku pobiesiadowac . Do zobaczenia . I zapraszam , jest jeszcze kilka miejsc .
  18. [quote name='zWiErZaKoMaNkA']Jakby mi ktoś zwrócił uwagę,że mam psa na własnym ogródku trzymać na łańcuchu lub w kojcu to bym mu coś odpowiedziała do słuchu. Moja posesja i ja mogę na niej psa trzymać luzem. Chyba,że ktoś się znęca nad swoim psem to rozumiem interwencję sąsiadów,ale jeżeli nic się nie dzieje i pies jest szczęśliwy to wszystko jest ok. [B]ruda megi [/B]powiedz twoim sąsiadkom,żeby się nie wtrącały się do twoich spraw. Nienawidzę babć ze wsi,gdy zaczynają się wymądrzać :/ Wiem,bo sama miałam dziadków na wsi.[/QUOTE] Wiesniakom nie da rady wytlumaczyc normalnie po co ma sie psa . Kazdy kto wychodzi z psem na spacer u mnie na wsi uznawany jest za dziwaka . Od kiedy mieszkam na wsi wiem , ze ludzie na wsi sa inni , zupelnie jak Forest Gump .Dlugo jeszcze trzeba czekac na zmiany . Nie bede opowiadala o tym jak wyszlam z psami ubranymi przy temp.-15 do sklepu .
  19. Nie , nie dostalam wezwania na sprawe . Przyszedl po prostu wyrok , mam na odwolanie 7 dni jesli chce sie odwolywac .
  20. Dostalam wyrok nakazowy , mam zaplacic 100 PLN za puszczenie psow w lesie bez dozoru , ktore zaatakowaly czlowieka i za odmowe wylegitymowania sie . Przypomne , ze zaczelo sie od tego , ze mnie pijak nawyzywal i tego nie zglosilam , a w nagrode dostalam zarzut wypuszczania psow poza ogrodzenie , pozniej o chodzenie z psami po polu a jak widac ostatecznie wersja , ktora dostal sad to puszczanie psow w lesie bez dozoru . Ciekawe co by bylo gdyby faktycznie moje psy zaatakowaly a ja ukrywalabym sie az tak , ze nie da rady mnie namierzyc i wylegitymowac . Przyznaje ze jestem w szoku , ktory wciaz mnie nie opuszcza . Gratuluje blyskotliwosci umyslu strazy miejsko wiejskiej zajadlosci i zaciecia w uprzykrzaniu zycia normalnym ludziom , ktorzy nie sa pieniaczami - godnego prawdziwego sportowca . Najgorzej jak nie pieniacz stanie sie pieniaczem , mam nadzieje , ze na paliwo im wystarczy , bo droga co chwila ktos idzie z psem bez smyczy . Mam ponad 100 zdjec z takim widokiem .
  21. Mile widziane osoby ze szczenietami , ktore przygode z psem dopiero zaczynaja.
  22. [B]Szkoleniowe Dni Otwarte Piaseczno[/B] W dniach 16 -18 .04 .2010 w okolicy Piaseczna odbedzie szkolenie prowadzone przez Martina Barjaka . Zakres szkolenia to przygotowanie do PT i IPO . Zajecia rozpoczynaja sie w piatek okolo godz 15 , zakonczenie w niedziele po poludniu . Koszt 150 PLN za jednego psa . Martina jako szkoleniowca przedstawiac raczej nie trzeba .:p Sam szkoli swoje psy , z ktorymi startuje w wielu zawodach . [URL]http://www.youtube.com/watch?v=TFrxfgjh46Y[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=smLTTLE3xzo[/URL] [URL]http://www.kalupus.pl/jpg/galeria/3.jpg[/URL] [URL]http://img215.imageshack.us/img215/9508/8kot.png[/URL] PROGRAM SZKOLENIA: Piatek: - 15.00 –spotkanie organizacyjne –ocena uczestników, omówienie programu i zakresu szkolenia. -16 .00- zajecia wedlug oceny uczestników. Wieczorek zapoznawczo-integracyjny. Ognisko , grill skladkowe . Sobota: 09.00 – posluszenstwo - 11.00 - obrona , slady przerwa obiadowa - 16.00 – obrona Wieczór wedle zyczen uczestników. Niedziela: - 09.00 – posluszenstwo , slady - 11.00 - obrona - okolo 15- zakonczenie spotkania. Lista rzeczy do zabrania ze soba . 1.Lañcuszek , opcjonalnie obroza w jakiej pies chodzi na co dzieñ. - smycz do posluszeñstwa, gladka , pojedyncza bez dodatkowych przepiec i kólek, material dowolny, skóra, sznur o dlugoœci 1,2 m – 1,5 m. - smycz do obrony dlugosci 3-5 m - szelki do obrony - zabawki, kazdy zabiera takie jakimi pies uwielbia siê bawic, jesli jest to rózowa pantera prosze sie nie krepowac;). Mile widziane wszelkie pilki na sznurkach, gryzaki itp. - smakolyki –czyli wszelkie smaczki które uwielbia nasz pies . - koziolek do aportowania - miska na wode. Liczba miejsc jest ograniczona . Zgloszenia i pytania prosze kierowac na mail [EMAIL="renata220@interia.pl"]renata220@interia.pl[/EMAIL] Zapraszam w imieniu organizatorow:p
  23. Pancho mysle , ze tez bedzie chcal , bo do Martina juz dzwonil w sprawie treningow , no ale wiadomo pogoda chyba nie pozwolila dojechac . Miejmy nadzieje , ze do kwietnia nie bedzie sniegu :)
  24. Pancho i Black S mam nadzieje ze zapiszecie sie , bylyby 4 dobermany poki co jestem sama z moimi dwoma . Dodam jeszcze bo nie wiem czy wiecie ze w Mairoslawicach kolo Wroclawia organizwane sa Dni Dobermana nanajblizsze miejsca sa juz zajete z tego co wiem , ale beda kolejne . Warto pojechac .
×
×
  • Create New...