Jump to content
Dogomania

RPG

Members
  • Posts

    131
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by RPG

  1. [quote name='a_niusia']wiecie to tez troche zalezy od "punktu siedzenia". moze gdyby oni mieli chetnych znajomych na te suke, albo mogli ja oddac rodzicom, to by jej nie wystawili na tablicy. chca miec pewnie miejsce na kolejnego psa, ktory byc moze spelni ich oczekiwania...albo znowu nie, to trafi na tablice.[/QUOTE] Glebokie przemyslenia !!!
  2. Jaja z tym blogiem , popros administratora o IP , nigdy nie wiadomo czy to faktycznie jakis dzieciak , w razie czego lepiej miec taka informacje . Dobra zmiana tematu :):):) Oddam w dobre rece a najlepiej sprzedam dobermana z papierami po Ch IDC 2008 . Tak to fajny jest , ale dzisiaj zrobil kupe w jedyny kwiatek typu liliowaty , jaki posiadam , znaczy w ogole posiadalm jedyny , a jest wlasnie liliowaty , wiec zrobil kupe w te liscie , jak juz sprzatnelam kupe to sie na te liscie polozyl . Akurat zaczelo to kwitnac i byl jeden kwiat koloru zoltego . Wiec jesli to komus nie przeszakadza sprzedam za dobra kase , albo moze powinnam doplacic zeby gdzies tam w swiecie mogl sobie robic kupy w kwiatki :):):) Albo dam na Tablica pl i nie powiem o tych kupach .
  3. [quote name='a_niusia'] to jest sprawa kupujacego i sprzedajacego.[/QUOTE] czy jestes tego pewna tak na 100% ? bo moze sa tu tacy co o tej prostej zasadzie nie wiedzieli , ze towar jest wart tyle ile kupiec zaplaci . Tylko czy tu o tym mowa jest ?
  4. [quote name='a_niusia']pelna kultura dyskusji...:loveu: tak, hodowca ma wplyw na to, komu sprzedaje psa. co wiecej...to hodowca decyduje, komu go sprzedaje:))) dobry hodowca przejmuje sie losem wyhodowanych przez siebie zwierzat takze, kiedy opuszcza one jego dom. i tak, owszem...zgadzam sie z tym, ze sprzedawanie psa, bo sie znudzil lub bo sie nie sprawdzil jest niemoralne oraz najzwyczajniej w swiecie zle. i to niezaleznie od tego, za ile-gdyby cena byla nizsza, to by to cos zmienilo? co za roznica czy tam by byla cena 500, 1000 czy 2500? zadna. ona w ogole nie powinna na te tablice trafic. a to, ze trafila to nie jest sprawa tylko wlasciciela, ale rowniez hodowcy.[/QUOTE] i tak jak ktos przeczyta to pomysli , ojej jak madrze napisane . Chyba , ze doczyta wszystko co ty wypisujesz to jesli bedzie psychiatra to skierowanie masz jak w banku za kratki szpitala . Czesta zmiana zdania ,rozne opinie w jednym temacie , przywidzenia , zmiana nastroju , schiza jak nic . Kultura jest taka na jaka sobie kazdy zapracuje .
  5. [quote name='a_niusia'] dlatego jesli znajdzie sie kupiec na sweetie za taka cene, to nikomu nic do tego.[/QUOTE] Ty tak na powaznie czy dla jaj ? Amber , jak ona tu wciaz bedzie to ja zaczne chyba Twoje zdjecia ogladac na photobuckecie , bo nie moge tego czytac , a nie umiem odszukac funkcji ignoruj .
  6. [quote name='Amber']a_niusiu czasem to nie wiem czy specjalnie trollujesz czy naprawdę masz braki w wiedzy. [/QUOTE]to chyba ani jedno ani drugie , podejrzewam najgorsze . I na ratunek mysle jest za pozno . Moze hodowca powinien a moze nie . Jaki hodowca ma wplyw na to kto od niego kupi psa i czy mu sie pies nie nudzi ? Masz jakies kawalek betonowej sciany aniusiu niedaleko siebie ? Mam nadzieje , ze wiesz co mam na mysli A taka suke sprzedaje wlasciciel , ktory kupujac chyba zobowiazal sie do opieki nad suka , a teraz jak nic sprzedaje , pewnie kupi pseudo i zaraz znowu zasili sie kadra w schroniaskach i tak w kolko . to o takiej moralnosci mowisz ? O moralnosci wlasciciela co to rzecz mu sie znudzila i do sprzedazy ? Jesli taka to moralnosc to przyznaje , ze wyjatkowo zajebista .
  7. [quote name='a_niusia'] czy z ta suka cos jest nie w porzo? nie jest hodowlana, ale moze byc.[/QUOTE]suka doberman , ktora slabo gryzie nie nadaje sie do hodowli , nie zda podstawowych testow , chyba ze u zaprzyjaznionego sedziego . Taka suka to jest pet !!! To nie jakis jorczek , to pies , ktory ma spelniac jakies wymogi w hodowli . Nie wiem tylko po co z toba dyskutowac .
  8. [quote name='WATACHA'] Mam taki sam styl pływania ;) [URL="http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_5104.jpg"]http://i883.photobucket.com/albums/a...3/DSC_5104.jpg[/URL][/QUOTE]To znaczy , ze masz styl plywania na dobermana . Wiekszosc naszych tak plywa , choc ja musze sie pochwalic , ze moj Kot juz plywa normalnie jak czlowiek !!!! Znaczy jak pies , no tak moj Kot plywa jak pies hehehe Ogloszenia z tablicy nie komentuje bo nie ma czego . A jakbym miala cos powiedziec to Amber by mnie juz tu zbanowala bo brzydko bym musiala powiedziec . Czasem jak ktos tylko kase widzi to sie ta kasa w koncu udlawi. Delikatniej jakby nie moge juz .
  9. [quote name='Vilena']Te zdjęcia są tak cudne, że nie wiem które wybrać, żeby zacytować, wszystkie są genialne! :loveu:[/QUOTE] Jak zawsze , jak zawsze!!!
  10. Fajne te Twoje Buraki :loveu: , nie moge sie doczekac spotkanka :)
  11. Piekne fotki . Czy to ta Twoja rzeczka ?
  12. echhh sa chwile , ze zycie jest piekne , wlasnie wtedy kiedy widac takie szczescie . Ona sie nawet nie obejrzala , wsiadla do samochodu z nami i pojechalismy , a za przeproszeniem pan nawet slowa nie powiedzial na pozegnanie . zdrowko Loli po raz pierwszy :):):) To nie na moja glowe
  13. Lola juz z nowa Rodzina . Prosze zdjecia , bo Amber chciala kilka wkleic tylko , ale niech bedzie wiecej radisci i wiecej zdjec :):):) [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.381487688583923.78173.332596773473015&type=1[/url] I jest tam na stronie album jak jezdzilam zrobic zdjecia do ogloszen , roznice widac golym okiem , i juz nie chodzi o to , ze zdjecia lipne bo w nerwach , ale o te smutne oczy a pozniej od razu takie radosne :):)
  14. [quote name='Vectra']To może jakoś i z Amber się zgramy ? :cool3: [/QUOTE]Moj grzeczny jest , ale bez przesady hahha Z Jarkiem to raczej milo nie bedzie , chyba , ze Amber dziewczyny zabierze
  15. Vectro , moj chlopak jest grzeczny , ma jednak jedna wade , strasznie wącha dziewczynom pod ogonem , to jakas cierpliwa musi byc zatem :) Moga byc i dwie , damy rade . Kiedy masz czas na lazenie ? Ja jak pisalam na pw jutro przekazuje Lole i nie wiem jak mi zejdzie , ale po niedzieli jestesmy chetni bardzo .
  16. [quote name='Vectra']a może ? jestem z Prac Dużych :cool3: a Ty gdzie ?[/QUOTE] Dlatego napisalam o pracowitej nazwie :lol: Tak myslalam a raczej sie domyslalam , w koncu stafikowy swiat maly jest . Jestesmy po sasiedzku :cool1: Mieszkam "przez droge " :loveu: . Spacerek musimy razem odpekac jak masz jakas dziewuszke dla mojego Czarnucha do towarzystwa :loveu:
  17. Vectra czy Ty aby nie jestes moja sasiadka ? Tak cos mi po glowie chodzi , bo niedaleko mnie jest hodowla stafikow we wsi o smiesznej pracowitej nazwie ;) Czy to Ty ? Zdjecia Jaroslawa jak zwykle super , ale miny za slabe dzisiaj jak dla mnie , prosze o wiecej durnowatych :lol:
  18. [quote name='a_niusia']bo jednak co? kazdemu nabywcy szczeniaka moze sie zdarzyc sytuacja, kiedy musi psa oddac. wiadomo-nikt z nas sobie tego nie wyobraza, ale kazdy wie, ze zycie pisze niezbyt przewidywalne scenariusze. i wtedy co? hodowca bedzie wolal, zeby pies z jego przydomkiem tulal soe po ludziach? po domach tymczasowych? po schroniskach?[/QUOTE] Nie wiem co bedzie wolal hodowca , raczej zeby pies mial na cale zycie dobry dom . A scenariusze ? Owszem bym rozumiala choroba , wyjazd na drugi koniec swiata , bo nie ma innego wyjscia , ale ze pies nie spelnia oczekiwac ? O czym Ty mowisz ????????????????? Ja Ci powiem od siebie i przekaz dalej prosze . Mam dla Sweetie dobry dom , w ktorym bedzie kochana , nie potrzebuja tam papierow , tylko ksiazeczke zdrowia , zeby ew szczepien nie powtarzac . Jesli kocha Twoja kolezanka swoja Sweetie to niech ja odda , zeby byla szczesliwa . I sama sie od "klopotu " uwolni . A jak ktos chce zaplacic za psa to sobie kupi szczenie , a nie suke , ktora nie spelnia oczekiwan i ktora w zasadzie nie jest specjalna pieknoscia powiedzmy sobie szczerze , jako hodowlana suka kariery nie zrobi , to kto ja kupi ? Poki ten dom wolny namawiam . Ten ktos szuka dosc intensywnie psa , wiec zeby nie bylo za pozno . Mi bardzo zalezy na tym , zeby to dziecko mialo kochajacego wlasciela na dobre i na zle . Namiar na mnie w razie czego ma Amber... I tu nie ma sie co obrazac , bo chodzi o dobro psa .
  19. [quote name='a_niusia']zamiast zlorzeczyc i zyczyc cwiercinteligentnych dzieci warto moze spojrzec na sprawe z drugiej strony-nie chca psa, ale szukaja mu domu i oby znalezli jak najlepszy. nie oddali psa do schroniska, nie przywiazali pod drzewem, nie poczestowali witamina M, bo "agresywny". szukaja domu.[/QUOTE] Tu sie grubo mylisz , bo zadzwonili do osoby od ktorej psa wzieli , a tej osobie pies zostal brzydko mowiac podrzucony . Powiedieli wyraznie , ze jak nie odbierzemy jej do soboty w dzien to wieczorem idzie do schronu . Obawiam sie , ze wypusciliby gdzies po drode na te swoje wczasy i tyle . Widzialam kobiete , bylam u niej i wiem co mowie . Nie jestem nawiedona wolontariuszka , zeby sie niezdrowo podniecac . A hodowcy to sie oddaje szczeniaka a nie doroslego psa , bo jednak ....
  20. [quote name='Kajusza']że Aga dobrze robi ją oddając .. tak obie nie są szcześliwe tak jak powinny a tak ... Rudzielec będzie dom gdzie będzie mogła być taka jaka jest :-)[/QUOTE] Poki co usiluje sprzedac chyba . Niewazne . Mam nadzieje , ze jak urodzi dziecko i okaze sie , ze ma np za maly iloraz to nie zechce wymienic na lepszy model . Przepraszam za sarkazm ale tak mi sie nasuwa . Niby pies to nie dziecko , znaczy dla mnie moj Smierdziel jest dzieckiem i tak sie o Nim w domu mowi , no ale moze jestesmy zboczeni . Kajusza to nie jest para butow , ze mozna oddac do sklepu bo sie jednak nie podobaja , no to tak ciezko zroumiec ? Panstwu zyczymy po powrocie z wywczasu stada kretow . Czy krety mozna lapac i zmieniac im meldunek ? Tak pytam , bo mam niedaleko do tego trawnika:evil_lol: Ktos tam wyzej slusznie zauwazyl , ze ten trawnik to nic pieknego . A to wlasnie ten , bo ja bylam u Loli .
  21. Moj jak dostaje czasem jakis fajny kasek a nie jest glodny to nie je a idzie zakopac sobie , pozniej szczesliwy odkopuje . Trzymajcie kciuki za Lolke , chyba cos bedzie z tego , jutro mam wiedziec , wiec do jutra zaciskac koniecznie trzeba . Ale zebym sie miala przejmowac trawnikiem to juz przesada . Wiecie co tak sie smiejemy , ze sprzedac , ze cos ale to tak naprawde takie przykre bylo dla mnie .
  22. [IMG]http://i560.photobucket.com/albums/ss50/pablogotti/165942_378854582180567_294908188_n.jpg[/IMG] No i co z takim zrobic ? Przepraszam za off
  23. a jakby ktos nie zauwazyl jednak to na zdjeciach widac rzeczony trawnik , na 20 tysiecy to on nie wyglada czyli o te wczasy poszlo . Swoja droga to trzeba byc wybitnie tepym , zeby w pazdzierniku przy adopcji nie pomyslec o tym , ze sie wyjedza . Pomijam juz milczeniem , ze Lola spokojnie na wyjazd sie nadaje i sie wszedzie umie zachowac .
  24. Rzucialam na rozmowe okiem , no jestem pod wrazeniem tego co pisze ten Portos . Ma facet glowe jednak . Ja bym nie wpadla na to , ze mozna kochac , ale jednak te oczekiwania ..... Znam hodowczynie od "siedmiu bolesci" , zartuje oczywiscie bo darze Ja wielkim szacunkiem . Ma dwie suki i zadna nie jest hodowlana bo cos tam , wiec sa po sterylkach i zyja sobie grzecznie . W sumie mogla sprzedac i kupic drugie co by dzieci rodzily . Wymiekam chyba na dzisiaj , za duo wrazen , ja sie do tego nie nadaje jednak .To trzeba miec nerwy .
×
×
  • Create New...